{"id":1241,"date":"2016-05-08T21:49:32","date_gmt":"2016-05-08T19:49:32","guid":{"rendered":"http:\/\/atorod.pl\/?p=1241"},"modified":"2016-05-14T23:18:52","modified_gmt":"2016-05-14T21:18:52","slug":"pomylka-prosze-sie-wylaczyc","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=1241","title":{"rendered":"Pomy\u0142ka, prosz\u0119 si\u0119 wy\u0142\u0105czy\u0107"},"content":{"rendered":"<p>Coraz bole\u015bniej zdaj\u0119 sobie spraw\u0119, \u017ce moje apele o zrozumienie odr\u0119bno\u015bci formy operowej i cho\u0107by szcz\u0105tkowe poszanowanie intencji tw\u00f3rc\u00f3w w nowych inscenizacjach s\u0105 g\u0142osem wo\u0142aj\u0105cego na puszczy. Przechodz\u0105cym nieraz w g\u0142uchy skowyt, zw\u0142aszcza tu\u017c po powrocie z tak zwanego szerokiego \u015bwiata, gdzie trafiaj\u0105 si\u0119 jeszcze re\u017cyserzy cierpliwi, dociekliwi i dysponuj\u0105cy \u015bwietnym warsztatem teatralnym. W naszej cz\u0119\u015bci Europy wci\u0105\u017c pleni si\u0119 lenistwo intelektualne w po\u0142\u0105czeniu z syndromem in\u017cyniera Mamonia, czyli upodobaniem do melodii, kt\u00f3re ju\u017c raz s\u0142yszeli\u015bmy. Jak na ironi\u0119, Mai Kleczewskiej, kt\u00f3ra wyre\u017cyserowa\u0142a <em>La Voix humaine<\/em> Poulenca na ma\u0142ej scenie TW-ON, akurat o lenistwo nie podejrzewam. Prac\u0119 domow\u0105 odrobi\u0142a bardzo sumiennie, tyle \u017ce zeszyty jej si\u0119 pomyli\u0142y.<\/p>\n<p>Zanim wyja\u015bni\u0119, co mam na my\u015bli, kilka s\u0142\u00f3w wprowadzenia. Jednoakt\u00f3wka Poulenca powsta\u0142a w 1958 roku, na podstawie wcze\u015bniejszego o ponad trzydzie\u015bci lat monodramu Jeana Cocteau, sk\u0105din\u0105d przyjaciela i bliskiego wsp\u00f3\u0142pracownika kompozytora. Sztuka Cocteau doskonale wpisa\u0142a si\u0119 w powojenny kryzys zaufania do technologii &#8211; zrodzi\u0142a si\u0119 z koszmarnego strachu, \u017ce bezduszne maszyny zaw\u0142adn\u0105 \u015bwiatem i odbior\u0105 nam resztki cz\u0142owiecze\u0144stwa. G\u0142\u00f3wnym bohaterem monologu porzuconej kobiety, kt\u00f3ra przez niespe\u0142na godzin\u0119 wypr\u00f3bowuje wszelkie mo\u017cliwe chwyty emocjonalne, by przem\u00f3wi\u0107 do sumienia by\u0142ego kochanka, jest telefon. Kapry\u015bna machina, kt\u00f3ra do woli manipuluje swoim u\u017cytkownikiem. A to \u0142\u0105czy przypadkowych rozm\u00f3wc\u00f3w, to zn\u00f3w niespodziewanie przerywa rozmow\u0119, przez ca\u0142y czas utrzymuj\u0105c kobiet\u0119 w z\u0142udnym poczuciu, \u017ce celnie odczytuje intencje niewidzialnego m\u0119\u017cczyzny, \u017ce rozumie targaj\u0105ce nim uczucia, \u017ce zna miejsce jego fizycznego pobytu. To typowo modernistyczna dystopia, wychodz\u0105ca z tych samych \u017ar\u00f3de\u0142, co \u010capkowski <em>Krakatit<\/em>, historia tajemniczego materia\u0142u wybuchowego, kt\u00f3ry wymkn\u0105\u0142 si\u0119 spod kontroli swojego wynalazcy, albo nieznana szerzej w Polsce powie\u015b\u0107 Jana Weissa <em>Mullerdom ma tysi\u0105c pi\u0119ter<\/em>, gdzie panem ludzkich los\u00f3w jest z\u0142owieszczy i bezlitosny drapacz chmur. Dystopia tym bardziej przemawiaj\u0105ca do wyobra\u017ani, \u017ce kameralna, rozgrywaj\u0105ca si\u0119 w czterech \u015bcianach mieszkania Onej, kt\u00f3ra daremnie stara si\u0119 przem\u00f3wi\u0107 &#8222;ludzkim g\u0142osem&#8221; za po\u015brednictwem martwego pude\u0142ka z bakelitu. Zar\u00f3wno odbiorcy sztuki Cocteau, jak s\u0142uchacze p\u00f3\u017aniejszej opery Poulenca padaj\u0105 ofiar\u0105 podobnej u\u0142udy i niemo\u017cno\u015bci, co zmagaj\u0105ca si\u0119 z niesfornym telefonem kobieta. S\u0142ysz\u0105 tylko jej s\u0142owa, odpowiedzi mog\u0105 si\u0119 zaledwie domy\u015bla\u0107, rekonstruuj\u0105 przebieg rozmowy z tonu g\u0142osu rozm\u00f3wczyni, do ko\u0144ca si\u0119 nie dowiedz\u0105, dlaczego w finale s\u0142uchawka spad\u0142a na ziemi\u0119 i co w\u0142a\u015bciwie sta\u0142o si\u0119 potem.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/05\/BIEL5375.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-1242\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/05\/BIEL5375-300x200.jpg\" alt=\"BIEL5375\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/05\/BIEL5375-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/05\/BIEL5375-768x512.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/05\/BIEL5375-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/05\/BIEL5375.jpg 1920w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Ona (Joanna Wo\u015b), jeszcze ca\u0142a. Fot. Krzysztof Bieli\u0144ski.<\/p>\n<p>Kleczewska posz\u0142a \u015bladem dystopii i dopatrzy\u0142a si\u0119 rzekomych podobie\u0144stw w tw\u00f3rczo\u015bci niedawno zmar\u0142ego brytyjskiego pisarza Jamesa Ballarda. Zgodnie ze wspomnianym ju\u017c syndromem in\u017cyniera Mamonia &#8211; przefiltrowanej przez adaptacj\u0119 filmow\u0105 jego powie\u015bci <em>Kraksa <\/em>(<em>Crash<\/em>), dokonan\u0105 przez Davida Cronenberga i swego czasu bardzo popularn\u0105 w Polsce. Tutaj symbolem zmechanizowania i odcz\u0142owieczenia \u015bwiata jest samoch\u00f3d, a bohaterowie szukaj\u0105 erotycznego spe\u0142nienia w widoku i osobistym do\u015bwiadczeniu wypadk\u00f3w motoryzacyjnych. Warto przy okazji nadmieni\u0107, \u017ce opisane przez Ballarda parafilie seksualne &#8211; symforofilia, czyli prze\u017cywanie orgazmu dzi\u0119ki wizjom kl\u0119sk i katastrof, oraz autossassinofilia, czyli podniecanie si\u0119 perspektyw\u0105 w\u0142asnej \u015bmierci &#8211; zosta\u0142y sklasyfikowane przez Johna Moneya, pioniera bada\u0144 nad psychologi\u0105 p\u0142ci spo\u0142eczno-kulturowej. Re\u017cyserka podsun\u0119\u0142a nam klocki, z kt\u00f3rych mo\u017cna z\u0142o\u017cy\u0107 najmodniejsz\u0105 w sezonie uk\u0142adank\u0119: thriller erotyczny z genderem w tle. Pr\u00f3buj\u0105c zachowa\u0107 poz\u00f3r tw\u00f3rczego przetworzenia idei Cocteau i Poulenca, zgubi\u0142a po drodze wszystko, co by\u0142o najistotniejsze w ich dziele. Co dotyczy r\u00f3wnie\u017c g\u0142\u00f3wnego protagonisty, czyli telefonu.<\/p>\n<p>Ten wprawdzie ma mocne wej\u015bcie na samym pocz\u0105tku, rozbrzmiewaj\u0105c charakterystycznym d\u017awi\u0119kiem iPhone&#8217;a tu\u017c po zamilkni\u0119ciu pierwszych oklask\u00f3w. Zdezorientowana publiczno\u015b\u0107 szuka winowajcy na widowni, tymczasem sygna\u0142 dobiega z kom\u00f3rki ukrytej w kieszeni p\u0142aszcza Onej. Ca\u0142kiem niez\u0142y pomys\u0142, wymagaj\u0105cy jednak rozs\u0105dnego rozwini\u0119cia. Niestety, Kleczewska pakuje swoj\u0105 bohaterk\u0119 do samochodu (stoj\u0105cego martwym bykiem na scenie, p\u0119dz\u0105cego jednak ulicami nocnej metropolii na wy\u015bwietlanych w g\u0142\u0119bi projekcjach Wojciecha Pusia) i ka\u017ce jej rozmawia\u0107 z niewiernym kochankiem podczas jazdy. Pomijam ju\u017c nieunikniony w tej sytuacji rozd\u017awi\u0119k mi\u0119dzy tym, co wida\u0107, a s\u0142owami padaj\u0105cymi z ust \u015bpiewaczki. Gorzej, \u017ce artyku\u0142owane przez ni\u0105 frazy &#8211; kierowane nie bardzo wiadomo do kogo i jak, bo telefon na przemian pojawia si\u0119 i znika &#8211; nie sk\u0142adaj\u0105 si\u0119 w konstytuuj\u0105cy wielko\u015b\u0107 tego dzie\u0142a obsesyjny &#8222;duet&#8221; z niewidzialnym rozm\u00f3wc\u0105, tocz\u0105cy si\u0119 falami przez wszelkie mo\u017cliwe kulminacje i roz\u0142adowania, a\u017c Ona wykrzyczy i wyszepce sw\u0105 niespe\u0142nion\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107 i dopiero wtedy straci nadziej\u0119. \u00d3w &#8222;duet&#8221; zostanie zreszt\u0105 brutalnie przerwany przez re\u017cyserk\u0119, kt\u00f3ra rozbije samoch\u00f3d Onej w wypadku, po czym doprowadzi ca\u0142o\u015b\u0107 do ko\u0144ca pod postaci\u0105 halucynacyjnych zwid\u00f3w rannej kobiety. Czworo tancerzy (choreografia Tomasza Wygody) robi na scenie strasznie du\u017co zamieszania i nastr\u0119cza widzom sporych k\u0142opot\u00f3w z identyfikacj\u0105. Chyba uda\u0142o mi si\u0119 rozpozna\u0107 wiaro\u0142omnego partnera Onej i jego now\u0105 narzeczon\u0105, nie jestem do ko\u0144ca pewna, sk\u0105d si\u0119 tam przypl\u0105ta\u0142 p\u00f3\u0142nagi facet obsypany brokatem, a zw\u0142aszcza oblepiony mu\u0142em hinduski sadhu (wprawdzie to asceta w\u0119drowny, ale \u017ceby a\u017c tak?). I wci\u0105\u017c nie wiem, kto umar\u0142, kto prze\u017cy\u0142, kto si\u0119 tylko przywidzia\u0142, i czy w ca\u0142ym tym ba\u0142aganie uda\u0142o si\u0119 komu\u015b osi\u0105gn\u0105\u0107 nieszablonow\u0105 satysfakcj\u0119 erotyczn\u0105.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/05\/BIEL5196.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-1243\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/05\/BIEL5196-300x200.jpg\" alt=\"BIEL5196\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/05\/BIEL5196-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/05\/BIEL5196-768x512.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/05\/BIEL5196-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/05\/BIEL5196.jpg 1920w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>I ju\u017c nieca\u0142a, w otoczeniu halucynacyjnych wizji w osobach Kai Ko\u0142odziejczyk, Micha\u0142a Cie\u0107ki i Roberta Wasiewicza. Fot. Krzysztof Bieli\u0144ski.<\/p>\n<p>Owszem, trudno zmierzy\u0107 si\u0119 z utworem, kt\u00f3ry mia\u0142 to szcz\u0119\u015bcie b\u0105d\u017a nieszcz\u0119\u015bcie, \u017ce ju\u017c przy okazji prapremiery obl\u00f3k\u0142 si\u0119 w kszta\u0142t doskona\u0142y &#8211; dzi\u0119ki idealnej wsp\u00f3\u0142pracy kompozytora z autorem sztuki, dzi\u0119ki fenomenalnej kreacji Denise Duval &#8211; poprowadzonej umiej\u0119tnie, ale z pokor\u0105 przez samego Cocteau &#8211; wreszcie dzi\u0119ki mrocznej scenografii (te\u017c autorstwa Cocteau), kt\u00f3ra bez reszty skupi\u0142a uwag\u0119 widz\u00f3w na rozgrywaj\u0105cej si\u0119 w dusznym apartamencie tragedii. Wysi\u0142ki nast\u0119pc\u00f3w nie zawsze jednak ko\u0144czy\u0142y si\u0119 fiaskiem. Tymczasem inscenizacja w TW-ON obna\u017ca bezlito\u015bnie braki warsztatowe Kleczewskiej &#8211; re\u017cyserka poprzesta\u0142a na zarysowaniu \u015bmia\u0142ej wizji (tyle\u017c niesp\u00f3jnej, co pretensjonalnej), zapominaj\u0105c o najwa\u017cniejszym. Ot\u00f3\u017c na scenie przez prawie godzin\u0119 zmaga si\u0119 ze sw\u0105 parti\u0105 samotna \u015bpiewaczka. Kt\u00f3rej Kleczewska nie da\u0142a \u017cadnych wskaz\u00f3wek, jak zr\u00f3\u017cnicowa\u0107 t\u0119 parti\u0119 pod wzgl\u0119dem wyrazowym, jak j\u0105 podeprze\u0107 gestem, spojrzeniem, wyrazem twarzy i mow\u0105 ca\u0142ego cia\u0142a.<\/p>\n<p>Tym bardziej to smutne, \u017ce wyst\u0119puj\u0105ca w roli Onej Joanna Wo\u015b ma wprawdzie doskona\u0142e warunki fizyczne, ale g\u0142os ju\u017c nie ca\u0142kiem do tej partii stworzony &#8211; zanadto dramatyczny, zbyt w\u0142adczy, za ma\u0142o podatny na r\u00f3\u017cnicowanie niuans\u00f3w emocjonalnych. Zwa\u017cywszy na to, \u017ce Kleczewska powierzy\u0142a jej ledwie podrz\u0119dne zadanie w tej rozbuchanej koncepcji, wysz\u0142a z opresji nad podziw obronn\u0105 r\u0119k\u0105. Sprawia\u0142a jednak wra\u017cenie zagubionej nie tyle w labiryncie uczu\u0107, ile w panuj\u0105cym na scenie rozgardiaszu. Na szcz\u0119\u015bcie znalaz\u0142a wsparcie w doskona\u0142ym ukrai\u0144skim piani\u015bcie Tarasie Hlushko, kt\u00f3ry akompaniowa\u0142 jej z wyczuciem i pe\u0142n\u0105 \u015bwiadomo\u015bci\u0105, \u017ce bez niezwykle pomys\u0142owo zinstrumentowanej partii orkiestrowej, w kt\u00f3rej pobrzmiewa nie tylko z\u0142owieszczy d\u017awi\u0119k telefonu, ale i niesprecyzowane s\u0142owami g\u0142osy pozosta\u0142ych bohater\u00f3w &#8211; telefonistki, kobiety dzwoni\u0105cej do Onej przez pomy\u0142k\u0119, wyt\u0119sknionego kochanka &#8211; b\u0119dzie jej jeszcze trudniej.<\/p>\n<p>Wysz\u0142am z teatru z ko\u0142acz\u0105cym si\u0119 po g\u0142owie dialogiem Kaowca z Mamoniem: &#8222;Co z tym fantem robi\u0107 teraz?&#8221;. &#8222;Tak. Ja my\u015bl\u0119, mo\u017ce by to po\u0142\u0105czy\u0107 w jaki\u015b spos\u00f3b, jakby z tym ta\u0144cem po\u0142\u0105czy\u0107 t\u0119 ca\u0142\u0105 histori\u0119&#8221;. No to po\u0142\u0105czyli.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Coraz bole\u015bniej zdaj\u0119 sobie spraw\u0119, \u017ce moje apele o zrozumienie odr\u0119bno\u015bci formy operowej i cho\u0107by szcz\u0105tkowe poszanowanie intencji tw\u00f3rc\u00f3w w nowych inscenizacjach s\u0105 g\u0142osem wo\u0142aj\u0105cego na puszczy. Przechodz\u0105cym nieraz w g\u0142uchy skowyt, zw\u0142aszcza tu\u017c po powrocie z tak zwanego szerokiego \u015bwiata, gdzie trafiaj\u0105 si\u0119 jeszcze re\u017cyserzy cierpliwi, dociekliwi i dysponuj\u0105cy \u015bwietnym warsztatem teatralnym. W naszej &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=1241\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[7],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-1241","6":"format-standard","7":"category-wedrowki-operowe"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1241","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1241"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1241\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1255,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1241\/revisions\/1255"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1241"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1241"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1241"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}