{"id":1626,"date":"2016-10-14T22:16:20","date_gmt":"2016-10-14T20:16:20","guid":{"rendered":"http:\/\/atorod.pl\/?p=1626"},"modified":"2016-10-15T13:48:36","modified_gmt":"2016-10-15T11:48:36","slug":"przemytnicy-tacy-jak-my","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=1626","title":{"rendered":"Przemytnicy tacy jak my"},"content":{"rendered":"<p>Po d\u0142ugim i bardzo kosztownym remoncie szczeci\u0144ska Opera wr\u00f3ci\u0142a do siebie, czyli na Zamek Ksi\u0105\u017c\u0105t Pomorskich. Nie dotar\u0142am ani na uroczyste otwarcie w listopadzie ubieg\u0142ego roku, ani na wie\u0144cz\u0105c\u0105 poprzedni sezon polsk\u0105 premier\u0119 <em>The Turn of the Screw<\/em> Brittena w re\u017cyserii Natalii Babi\u0144skiej &#8211; czego zreszt\u0105 \u017ca\u0142uj\u0119, bo koledzy wypowiadali si\u0119 o tym spektaklu w samych superlatywach. Po powrocie z letnich woja\u017cy postanowi\u0142am nadrobi\u0107 zaleg\u0142o\u015bci i wybra\u0107 si\u0119 na <em>Carmen &#8211; <\/em>pierwsz\u0105 z dw\u00f3ch nowych inscenizacji operowych, zapowiadanych w sezonie 2016\/17 (drug\u0105, na prze\u0142omie marca i kwietnia, b\u0119dzie <em>Tannh\u00e4user<\/em>, przygotowany we wsp\u00f3\u0142pracy z Theater Vorpommern w Greifswaldzie).<\/p>\n<p>Opera na Zamku to teatr niewielki, z widowni\u0105 na niespe\u0142na sze\u015b\u0107set miejsc. Nie znam zaplecza obiektu, trudno wi\u0119c mi oceni\u0107, na ile przebudowa przyczyni\u0142a si\u0119 do poprawy jego funkcjonalno\u015bci. Urz\u0105dzone w czerni i bieli foyer razi niegustownym przepychem granitowych posadzek i sk\u00f3rzanych kanap, przede wszystkim za\u015b z\u0142ym zagospodarowaniem przestrzeni. Wn\u0119trze prezentuje si\u0119 jednak znakomicie &#8211; z niezbyt g\u0142\u0119bok\u0105, \u015bwietnie przysposobion\u0105 akustycznie scen\u0105, stosunkowo obszernym kana\u0142em orkiestrowym i surowym, ceglanym wystrojem widowni, przywodz\u0105cym na my\u015bl niemieckie teatry i sale koncertowe, urz\u0105dzone w zabytkach architektury militarnej i przemys\u0142owej. Kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c: miejsce idealnie przystosowane do odbioru muzyki i sztuki scenicznej we wszelkich przejawach, w kt\u00f3rym wykonawcy nie musz\u0105 si\u0119 nawzajem zag\u0142usza\u0107 ani przekrzykiwa\u0107, a widz bez wi\u0119kszego k\u0142opotu nad\u0105\u017ca za rytmem narracji.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/Carmen-1-112.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-1628\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/Carmen-1-112-300x200.jpg\" alt=\"carmen-1-112\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/Carmen-1-112-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/Carmen-1-112-768x512.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/Carmen-1-112-1024x683.jpg 1024w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Gosha Kowali\u0144ska (Carmen) i ch\u00f3r \u017co\u0142nierzy w I akcie. Fot. Marek Grotowski.<\/p>\n<p>O re\u017cyserii Eweliny Pietrowiak b\u0119d\u0119 pisa\u0107 obszerniej do miesi\u0119cznika &#8222;Teatr&#8221;, napomkn\u0119 wi\u0119c tylko w skr\u00f3cie, \u017ce tym razem niespecjalnie jej si\u0119 uda\u0142o. Skoro ju\u017c wyjmujemy oper\u0119 z pierwotnego kontekstu, warto si\u0119 zastanowi\u0107 nad jej powt\u00f3rnym osadzeniem w sp\u00f3jnych i przejrzystych ramach. Tymczasem Pietrowiak zast\u0105pi\u0142a tradycyjne obrazy z <em>Carmen<\/em> impresjami niesk\u0142adaj\u0105cymi si\u0119 w \u017cadn\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107, na domiar z\u0142ego &#8211; banalnymi i wy\u015bwiechtanymi w teatrze re\u017cyserskim do b\u00f3lu. Zamiast robotnic z sewilskiej fabryki cygar dostali\u015bmy wypindrzone pracownice jakiej\u015b korporacji, kt\u00f3re robi\u0105 sobie przerw\u0119 na papierosa. Zamiast walki byk\u00f3w &#8211; mecz pi\u0142ki no\u017cnej z udzia\u0142em hiszpa\u0144skiej reprezentacji. Zamiast szajki przemytnik\u00f3w &#8211; t\u0142um zm\u0119czonych i wyn\u0119dznia\u0142ych uchod\u017ac\u00f3w. Na prac\u0119 z aktorem-\u015bpiewakiem i refleksj\u0119 nad psychologi\u0105 postaci nie starczy\u0142o ju\u017c re\u017cyserce czasu. Nie starczy\u0142o go te\u017c na doszlifowanie wymienionych &#8211; jakkolwiek bezsensownych &#8211; pomys\u0142\u00f3w. Po scenie snu\u0142y si\u0119 raczej wyobra\u017cenia Pietrowiak o korpo-urz\u0119dniczkach, kibicach i handlarzach ludzkim towarem ni\u017c bohaterowie z krwi i ko\u015bci. Czasem wyobra\u017cenia tak groteskowe, \u017ce wzbudza\u0142y mimowolne skojarzenia z ameryka\u0144sk\u0105 komedi\u0105 <em>Szpiedzy tacy jak my<\/em> i par\u0105 nieudacznych &#8222;agent\u00f3w&#8221; CIA, dla niepoznaki paraduj\u0105cych po radzieckim Tad\u017cykistanie w bia\u0142ych futrach z lis\u00f3w. Dodajmy do tego szkolne b\u0142\u0119dy warsztatowe &#8211; na przyk\u0142ad rozpocz\u0119cie I aktu pod tablic\u0105 do koszyk\u00f3wki, zdumiewaj\u0105ce w p\u00f3\u017aniejszym &#8222;futbolowym&#8221; kontek\u015bcie. Na szcz\u0119\u015bcie oby\u0142o si\u0119 bez pralek, w\u00f3zk\u00f3w inwalidzkich i pisuar\u00f3w. C\u00f3\u017c z tego, skoro nieprzygotowany widz i tak nie mia\u0142 szans si\u0119 po\u0142apa\u0107, o co Bizetowi chodzi\u0142o z t\u0105 wolno\u015bci\u0105, zazdro\u015bci\u0105 i przeznaczeniem. O jakichkolwiek relacjach mi\u0119dzy bohaterami da\u0142o si\u0119 wnioskowa\u0107 wy\u0142\u0105cznie z partytury.<\/p>\n<p>I tu mi\u0142e zaskoczenie. Orkiestr\u0119 Opery na Zamku, miejscowy ch\u00f3r oraz dzieci\u0119cy zesp\u00f3\u0142 PSM I stopnia imienia Tadeusza Szeligowskiego bardzo czu\u0142\u0105 i fachow\u0105 r\u0119k\u0105 poprowadzi\u0142 Vladimir Kiradijev &#8211; w do\u015b\u0107 ostrych tempach, z klarowno\u015bci\u0105 pozwalaj\u0105c\u0105 wydoby\u0107 z utworu wszelkie &#8222;francuskie&#8221; smaczki oraz nowatorskie pomys\u0142y Bizeta. Dawno ju\u017c w Polsce nie s\u0142ysza\u0142am <em>Carmen <\/em>granej tak lekko, zwiewnie i subtelnie, z takim wyczuciem kontrast\u00f3w dynamicznych i agogicznych dzie\u0142a. Z solistami sprawy mia\u0142y si\u0119 rozmaicie (by\u0142am na drugim przedstawieniu). Anna Borucka w partii tytu\u0142owej, obdarzona pi\u0119knym i wyr\u00f3wnanym w rejestrach mezzosopranem, a\u017c po III akt zmaga\u0142a si\u0119 z problemami intonacyjnymi, wynikaj\u0105cymi &#8211; moim zdaniem &#8211; z niedostatecznego zrozumienia idiomu Bizetowskiego w tej niezwyk\u0142ej operze. Victor Campos Leal (<span class=\"st\">Don Jos\u00e9) dysponuje g\u0142osem zupe\u0142nie nieprzystaj\u0105cym do tej roli: zbyt rzadkim, ubogim kolorystycznie, \u015bcie\u015bnionym w g\u00f3rze &#8211; a mimo to w III i IV akcie da\u0142 si\u0119 ponie\u015b\u0107 sile samej muzyki i w scenie fina\u0142owej zdo\u0142a\u0142 prawdziwie mnie wzruszy\u0107. Marcelina Beucher (Mica\u00ebla) \u015bpiewa sopranem ciemnym i skupionym, niemniej wci\u0105\u017c niewystarczaj\u0105co lirycznym i nie do\u015b\u0107 &#8222;niewinnym&#8221; w tej trudnej wyrazowo partii. S\u0142ynny kwintet przemytnik\u00f3w &#8222;<span id=\"ctl00_ctl00_ctl00_ContentPlaceHolder1_ContentPlaceHolder1_Section01_ctl01_lblContent\">Nous avons en t\u00eate une affaire&#8221; (Dancaire &#8211; Pawe\u0142 Wolski; Frasquita &#8211; Agnieszka Sokolnicka; Mercedes &#8211; Wanda Franek; Remandado &#8211; Hubert Stolarski; oraz Carmen) Kiradijev poprowadzi\u0142 w tempie godnym Cluytensa. Chcia\u0142 dobrze, ale jednak si\u0119 posypa\u0142o: soli\u015bci nie zdo\u0142ali odda\u0107 tej sceny z nale\u017cyt\u0105 lekko\u015bci\u0105, g\u0142osami zgranymi pod wzgl\u0119dem barwowym i z odpowiedni\u0105 doz\u0105 poczucia humoru. B\u0119d\u0119 bacznie obserwowa\u0107 Adama Kutnego (Escamillo), kolejnego \u015bwietnie zapowiadaj\u0105cego si\u0119 barytona ze szko\u0142y pozna\u0144skiej: g\u0142os urodziwy niezmiernie, wci\u0105\u017c jednak niepoparty gestem aktorskim i chwilami prowadzony nazbyt si\u0142owo. <\/span><\/span><\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/Carmen_1_457.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-1629\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/Carmen_1_457-300x200.jpg\" alt=\"carmen_1_457\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/Carmen_1_457-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/Carmen_1_457-768x512.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/Carmen_1_457-1024x683.jpg 1024w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Kibice pozdrawiaj\u0105 Escamilla. Fot. Marek Grotowski.<\/p>\n<p>Nie mnie os\u0105dza\u0107, czy Opera w Szczecinie powinna by\u0142a wr\u00f3ci\u0107 do Zamku, czy te\u017c doczeka\u0107 si\u0119 nowej siedziby. Nie mnie rozstrzyga\u0107, czy ci\u0105\u017c\u0105ce nad teatrem spory merytoryczne wp\u0142yn\u0105 w najbli\u017cszym czasie na poziom repertuaru. Troch\u0119 szkoda, \u017ce po imponuj\u0105cym ubieg\u0142ym sezonie trzeba b\u0119dzie oby\u0107 si\u0119 zaledwie dwiema premierami na odnowionej scenie. My\u015bl\u0119, \u017ce b\u0119d\u0119 tu wraca\u0107: cho\u0107by dlatego, \u017ce Opera na Zamku bardziej kojarzy mi si\u0119 z rzetelnym prowincjonalnym teatrem niemieckim ni\u017c ze snobistycznym, kreowanym cz\u0119stokro\u0107 na wyrost polskim teatrem muzycznym. Mimo wszelkich zastrze\u017ce\u0144 obejrza\u0142am spektakl, kt\u00f3rego nie ma powodu si\u0119 wstydzi\u0107. Z tym wi\u0119ksz\u0105 niecierpliwo\u015bci\u0105 czekam na szczeci\u0144skiego <em>Tannh\u00e4user<\/em>a<em> &#8211; <\/em>zrealizowanego w koprodukcji z teatrem w Greifswaldzie, miastem, kt\u00f3re kojarzy mi si\u0119 nie tylko z muzyk\u0105. Ale o tym by\u0107 mo\u017ce przy innej okazji.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Po d\u0142ugim i bardzo kosztownym remoncie szczeci\u0144ska Opera wr\u00f3ci\u0142a do siebie, czyli na Zamek Ksi\u0105\u017c\u0105t Pomorskich. Nie dotar\u0142am ani na uroczyste otwarcie w listopadzie ubieg\u0142ego roku, ani na wie\u0144cz\u0105c\u0105 poprzedni sezon polsk\u0105 premier\u0119 The Turn of the Screw Brittena w re\u017cyserii Natalii Babi\u0144skiej &#8211; czego zreszt\u0105 \u017ca\u0142uj\u0119, bo koledzy wypowiadali si\u0119 o tym spektaklu w &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=1626\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[7],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-1626","6":"format-standard","7":"category-wedrowki-operowe"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1626","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1626"}],"version-history":[{"count":15,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1626\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1643,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1626\/revisions\/1643"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1626"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1626"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1626"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}