{"id":164,"date":"2014-12-06T13:50:17","date_gmt":"2014-12-06T12:50:17","guid":{"rendered":"http:\/\/atorod.pl\/?p=164"},"modified":"2014-12-06T19:00:37","modified_gmt":"2014-12-06T18:00:37","slug":"krolowa-olch","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=164","title":{"rendered":"Kr\u00f3lowa Olch"},"content":{"rendered":"<p>Pod kt\u00f3rym\u015b z poprzednich w\u0105tk\u00f3w pojawi\u0142o si\u0119 pytanie, czy kobiety powinny wyst\u0119powa\u0107 w repertuarze pie\u015bniowym przeznaczonym na g\u0142osy m\u0119skie: wy\u015bpiewywa\u0107 m\u0119skie rozterki, ewokowa\u0107 m\u0119skie pragnienie fizycznej blisko\u015bci, ubiera\u0107 w j\u0119zyk d\u017awi\u0119k\u00f3w wyrafinowan\u0105 gr\u0119 m\u0119skich spojrze\u0144 i gest\u00f3w w nami\u0119tnym dialogu z ukochan\u0105. Czy wystarczy zamieni\u0107 ko\u0144c\u00f3wki gramatyczne w tek\u015bcie, by muzyczny obraz mi\u0142o\u015bci m\u0119\u017cczyzny nabra\u0142 przekonuj\u0105cych cech uczucia \u017cywionego przez p\u0142e\u0107 przeciwn\u0105? Odpowied\u017a nie\u0142atwa, zw\u0142aszcza je\u015bli wzi\u0105\u0107 pod uwag\u0119, jak wielu miernych wokalist\u00f3w p\u0142ci obojga nie potrafi odda\u0107 \u015bpiewem \u017cadnych emocji, a co dopiero ich zr\u00f3\u017cnicowa\u0107. I na odwr\u00f3t &#8211; trafiali si\u0119 przecie\u017c mistrzowie i mistrzynie, kt\u00f3rych interpretacje potrafi\u0142y si\u0119 wznie\u015b\u0107 ponad wszelkie stereotypy, dotkn\u0105\u0107 absolutu, sprawi\u0107, \u017ce s\u0142uchacz przestawa\u0142 si\u0119 zastanawia\u0107, kto z kim, po co i dlaczego. Poza tym tw\u00f3rczo\u015b\u0107 pie\u015bniowa najwybitniejszych &#8211; Schuberta, Schumanna, Brahmsa, Straussa i Mahlera &#8211; wykracza poza sfer\u0119 bezpo\u015bredniej &#8222;konieczno\u015bci&#8221; intymnej, opowiada o trwogach, rado\u015bciach i smutkach uniwersalnych, nie mie\u015bci si\u0119 w potocznie rozumianych kategoriach p\u0142ci kulturowej, r\u00f3l spo\u0142ecznych ani wyznawanych w danej epoce warto\u015bci.<\/p>\n<p>Trwaj\u0105c w prze\u015bwiadczeniu, \u017ce m\u0105drze \u015bpiewaj\u0105ca kobieta potrafi lepiej wyrazi\u0107 &#8222;letzte Hoffnung&#8221; bohatera <em>Podr\u00f3\u017cy zimowej <\/em>ni\u017c niejeden m\u0119\u017cczyzna, a wra\u017cliwy \u015bpiewak opowiedzie\u0107 Schumannowsk\u0105 histori\u0119 od pierwszej mi\u0142o\u015bci podlotka po gorzk\u0105 staro\u015b\u0107 matrony czulej ni\u017c niejedna sopranistka, chcia\u0142abym przewrotnie zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na problem cz\u0119sto pomijany przez wielbicieli, znawc\u00f3w i historyk\u00f3w \u015bpiewu. Interpretacja dojrza\u0142a, kszta\u0142towana przez do\u015bwiadczonego, \u015bwiadomego w\u0142asnego warsztatu artyst\u0119, nie rodzi si\u0119 na kamieniu. \u017beby wy\u015bpiewa\u0107 swoj\u0105 &#8222;osobn\u0105&#8221; <em>Dichterliebe, <\/em>trzeba wpierw odnie\u015b\u0107 si\u0119 do jakiego\u015b wzorca, zaadaptowa\u0107 go do w\u0142asnych potrzeb albo z premedytacj\u0105 odrzuci\u0107. Aspiruj\u0105ce soprany ucz\u0105 si\u0119 nieraz \u015bpiewu od baryton\u00f3w, basy odbieraj\u0105 pierwsze lekcje od mozartowskich subretek. Jak oceni\u0107 wykonanie jednej z najs\u0142ynniejszych pie\u015bni w ca\u0142ej historii muzyki, w kt\u00f3rej trzeba si\u0119 wcieli\u0107 w cztery postaci (w tym jedn\u0105 z za\u015bwiat\u00f3w, p\u0142ci niezbyt okre\u015blonej)? Kt\u00f3r\u0105 kompozytor napisa\u0142 z my\u015bl\u0105 o g\u0142osie barytonowym, ale od blisko dwustu lat \u015bpiewaj\u0105 j\u0105 m\u0119\u017cczy\u017ani i kobiety? I wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich nie ma poj\u0119cia, i\u017c \u017celazny kanon interpretacyjny wyznaczy\u0142a pewna niemiecka sopranistka, na prze\u0142omie XIX i XX wieku ceniona te\u017c jako wybitny pedagog?<\/p>\n<p>Goethe napisa\u0142 swoj\u0105 ballad\u0119 <em>Der<\/em><i> Erlk\u00f6nig <\/i>w 1782 roku, z my\u015bl\u0105 o Singspielu <em>Die Fischerin<\/em>. Natchnienie zaczerpn\u0105\u0142 z du\u0144skiej ludowej ballady <i>Elveskud, <\/i>kt\u00f3r\u0105 Johann Gottfried Herder przet\u0142umaczy\u0142 jako <em><span lang=\"de\">Erlk\u00f6nigs Tochter<\/span><\/em> i pod takim tytu\u0142em w\u0142\u0105czy\u0142 do swojego zbioru <i><span lang=\"de\">Stimmen der V\u00f6lker in Liedern<\/span><\/i> z 1772 roku. By\u0107 mo\u017ce Herder si\u0119 pomyli\u0142 i z du\u0144skiego Kr\u00f3la Elf\u00f3w (<em>elverkonge<\/em>) zrobi\u0142 Kr\u00f3la Olch (<em><span lang=\"de\">Erlk\u00f6nig<\/span><\/em>). Niewykluczone jednak, \u017ce by\u0142 to z jego strony \u015bwiadomy zabieg, pr\u00f3ba inkorporacji z\u0142o\u015bliwego bo\u017cka z mitologii du\u0144skiej w \u015bwiat niemieckiego folkloru, gdzie &#8222;krwawi\u0105ce&#8221; czerwonym sokiem drewno olchowe kojarzono z nieprzyjazn\u0105 ludziom krain\u0105 bagien zamieszkiwanych przez z\u0142e duchy. Schubert skomponowa\u0142 pie\u015b\u0144 do wiersza Goethego w wieku 18 lat, pono\u0107 pod wp\u0142ywem nag\u0142ego impulsu. Potem kilkakrotnie j\u0105 rewidowa\u0142 i ostatecznie wyda\u0142 w 1821 roku, jako sw\u00f3j pierwszy opublikowany drukiem utw\u00f3r, z dedykacj\u0105 dla patrona, hrabiego Moritza von Dietrichsteina. Prawykonanie odby\u0142o si\u0119 w tym samym roku, w wiede\u0144skim K\u00e4rtnertortheater. \u015apiewa\u0142 austriacki baryton Johann Michael Vogl, s\u0142ynny z r\u00f3l w operach Glucka i Mozarta, przy fortepianie towarzyszy\u0142 mu Anselm H\u00fcttenbrenner, zapomniany dzi\u015b kompozytor, protegowany Beethovena i przyjaciel samego Schuberta. Pie\u015b\u0144 zacz\u0119\u0142a \u017cy\u0107 w\u0142asnym, niezmiernie bujnym \u017cyciem.<\/p>\n<p>Bo jest to naprawd\u0119 fascynuj\u0105ca kompozycja. Opowie\u015b\u0107 o chorym, przera\u017conym dziecku, kt\u00f3rego ojciec nie zdo\u0142a dowie\u017a\u0107 na czas do domu, ma co najmniej czterech muzycznych bohater\u00f3w: narratora (\u015bpiewaj\u0105cego w \u015brednicy, w tonacji molowej), ojca (dolny rejestr, tonacja dur), syna (g\u00f3rny rejestr, tonacja moll) i kr\u00f3la elf\u00f3w (g\u00f3rny rejestr, dur, jedyny g\u0142os wy\u0142amuj\u0105cy si\u0119 z triolowego rytmu narzuconego przez akompaniament). &#8222;Pi\u0105tym&#8221; bohaterem jest galopuj\u0105cy wierzchowiec w partii fortepianu. Jak wida\u0107 z opisu, Schubert wystarczaj\u0105co zadba\u0142 o charakterystyk\u0119 poszczeg\u00f3lnych postaci w warstwie czysto muzycznej i w\u0142a\u015bciwie nale\u017ca\u0142oby oprze\u0107 si\u0119 pokusie dodatkowego &#8222;umajania&#8221; tekstu. Pokusa okaza\u0142a si\u0119 jednak nieodparta dla wi\u0119kszo\u015bci \u015bpiewak\u00f3w.<\/p>\n<p>Tak\u017ce dla Lilli Lehmann (1848-1929), o kt\u00f3rej z pewno\u015bci\u0105 kiedy\u015b napisz\u0119 w Zapomnianych G\u0142osach. Teraz wi\u0119c tylko napomkn\u0119, \u017ce ta wielka niemiecka \u015bpiewaczka, gwiazda gorej\u0105ca berli\u0144skiej K\u00f6niglische Hofoper, triumfuj\u0105ca p\u00f3\u017aniej na scenach w Bayreuth, MET i Covent Garden, wykszta\u0142ci\u0142a w swoim czasie legiony uczni\u00f3w i w 1902 roku wyda\u0142a podr\u0119cznik <i>Meine Gesangskunst<\/i>, kt\u00f3ry przez d\u0142ugi czas uchodzi\u0142 za bibli\u0119 adept\u00f3w sztuki wokalnej. W jednym z rozdzia\u0142\u00f3w Lehmann podaje szczeg\u00f3\u0142ow\u0105 wyk\u0142adni\u0119 interpretacji kilku pie\u015bni, w tym w\u0142a\u015bnie <em><span lang=\"de\">Erlk\u00f6ni<\/span><span lang=\"de\">ga.<\/span><\/em><span lang=\"de\"> Na pocz\u0105tku przypomina, \u017ce ojciec reprezentuje w tym utworze rozs\u0105dek: owszem, \u015bpieszy si\u0119 z dzieckiem do domu, nie wpada jednak w panik\u0119, pie\u015b\u0144 nale\u017cy zatem rozpocz\u0105\u0107 w tempie, ale bez przesady, co odnosi si\u0119 tak\u017ce do akompaniatora. W odpowiedzi na pierwsz\u0105 skarg\u0119 ch\u0142opca ojciec powinien pociesza\u0107 go spokojnym, zr\u00f3wnowa\u017conym tonem, zabarwionym wr\u0119cz nut\u0105 czu\u0142ego rozbawienia. W miar\u0119 rozwoju narracji ojcowskie s\u0142owa otuchy musz\u0105 brzmie\u0107 coraz powa\u017cniej, nie wolno ich jednak skazi\u0107 nastojem irracjonalnego strachu. G\u0142os ojca mo\u017ce si\u0119 pod koniec za\u0142ama\u0107, ale tylko z rozpaczy i bezsilno\u015bci, \u017ce nie zd\u0105\u017cy\u0142 pom\u00f3c umieraj\u0105cemu ch\u0142opcu. Tymczasem g\u0142os dziecka powinien ewokowa\u0107 narastaj\u0105cy l\u0119k przez nieznanym: fraza mo\u017ce falowa\u0107, \u015bpiewakowi mo\u017ce brakn\u0105\u0107 oddechu, linia melodyczna mo\u017ce si\u0119 rwa\u0107 jak w gor\u0105czce. Najwi\u0119cej uwagi Lehmann po\u015bwi\u0119ca &#8222;partii&#8221; z\u0142ego ducha, kt\u00f3ra musi by\u0107 potoczyst\u0105 kaskad\u0105 mi\u0119kkich, uwodzicielskich d\u017awi\u0119k\u00f3w, zatr\u0105caj\u0105cych chwilami o szept. \u015apiewaczka raz po raz podkre\u015bla konieczno\u015b\u0107 \u015bcis\u0142ej wsp\u00f3\u0142pracy z akompaniatorem, tak\u017ce po to, by wykonawca zadba\u0142 o r\u00f3wnomierne roz\u0142o\u017cenie oddech\u00f3w i nie musia\u0142 przebija\u0107 si\u0119 przez g\u0119st\u0105 faktur\u0119 fortepianow\u0105. Drobiazgowy opis &#8222;idealnej&#8221; interpretacji <em>Kr\u00f3la Olch<\/em> zaj\u0105\u0142 Lehmann prawie pi\u0119\u0107 stron tekstu. <\/span><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" title=\"Lilli Lehmann Sings Schubert&#039;s &quot;Erlk\u00f6nig&quot;  1906\" width=\"700\" height=\"525\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/E8uCe8JD4dM?feature=oembed\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Co Lehmann napisa\u0142a, to i wcieli\u0142a w \u017cycie. W sieci mo\u017cna pos\u0142ucha\u0107 jej nagrania z 1906 roku (jeszcze raz prosz\u0119 wzi\u0105\u0107 poprawk\u0119 na zmiany naszych upodoba\u0144 oraz rozw\u00f3j technik fonograficznych), w kt\u00f3rym z podziwu godn\u0105 konsekwencj\u0105 realizuje swoje wskaz\u00f3wki. A potem mo\u017cna zanurkowa\u0107 w g\u0142\u0119bok\u0105 wod\u0119 i zapozna\u0107 si\u0119 z dziesi\u0105tkami p\u00f3\u017aniejszych interpretacji &#8211; od &#8222;kanonicznego&#8221; Fischera-Dieskaua, poprzez najbardziej chyba teatraln\u0105 wersj\u0119 Marian Anderson i niezno\u015bnie minoderyjne, histeryczne uj\u0119cie Iana Bostridge&#8217;a, sko\u0144czywszy na wywa\u017conym wykonaniu Bryna Terfla &#8211; \u017ceby si\u0119 przekona\u0107, \u017ce prawie wszyscy, bez wzgl\u0119du na wiek, epok\u0119, p\u0142e\u0107 i kolor sk\u00f3ry, odnosili si\u0119 w jakim\u015b stopniu do sugestii \u015bpiewaczki, kt\u00f3rej estetyka wydaje si\u0119 dzi\u015b przebrzmia\u0142a. Z nielicznymi wyj\u0105tkami, do kt\u00f3rych nale\u017ca\u0142 wspomniany ju\u017c tutaj Heinrich Schlusnus &#8211; kt\u00f3ry zawierzy\u0142 Schubertowi bez reszty i da\u0142 interpretacj\u0119, w kt\u00f3rej wszystko wynika z umiej\u0119tnego odczytania tekstu muzycznego. Nic Schubertowi nie uj\u0105\u0142, nic nie doda\u0142 od siebie, a teatr jest, a ciarki chodz\u0105 po krzy\u017cu, a \u0142zy si\u0119 cisn\u0105 do oczu. Pisz\u0119 to ku przestrodze &#8211; wszystko ju\u017c by\u0142o, jak nie w 1906 roku, to niespe\u0142na trzydzie\u015bci lat p\u00f3\u017aniej, kiedy <em>Kr\u00f3la Olch <\/em>nagrywa\u0142 Schlusnus. Warto s\u0142ucha\u0107 archiwali\u00f3w: mo\u017cna znale\u017a\u0107 w nich dowody znacznie nowocze\u015bniejszego sposobu my\u015blenia o muzyce ni\u017c ten, kt\u00f3ry bywa udzia\u0142em wsp\u00f3\u0142czesnych gwiazd scen i estrady.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" title=\"Heinrich Schlusnus  &quot;Erlk\u00f6nig&quot;  Schubert\" width=\"700\" height=\"525\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/rkLPMzC1exM?feature=oembed\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pod kt\u00f3rym\u015b z poprzednich w\u0105tk\u00f3w pojawi\u0142o si\u0119 pytanie, czy kobiety powinny wyst\u0119powa\u0107 w repertuarze pie\u015bniowym przeznaczonym na g\u0142osy m\u0119skie: wy\u015bpiewywa\u0107 m\u0119skie rozterki, ewokowa\u0107 m\u0119skie pragnienie fizycznej blisko\u015bci, ubiera\u0107 w j\u0119zyk d\u017awi\u0119k\u00f3w wyrafinowan\u0105 gr\u0119 m\u0119skich spojrze\u0144 i gest\u00f3w w nami\u0119tnym dialogu z ukochan\u0105. Czy wystarczy zamieni\u0107 ko\u0144c\u00f3wki gramatyczne w tek\u015bcie, by muzyczny obraz mi\u0142o\u015bci m\u0119\u017cczyzny nabra\u0142 &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=164\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-164","6":"format-standard","7":"category-miscellanea"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/164","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=164"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/164\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":171,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/164\/revisions\/171"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=164"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=164"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=164"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}