{"id":1655,"date":"2016-10-23T13:13:50","date_gmt":"2016-10-23T11:13:50","guid":{"rendered":"http:\/\/atorod.pl\/?p=1655"},"modified":"2016-10-23T13:13:50","modified_gmt":"2016-10-23T11:13:50","slug":"dzwieki-nieuczesane","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=1655","title":{"rendered":"D\u017awi\u0119ki nieuczesane"},"content":{"rendered":"<p>No i spe\u0142ni\u0142o mi si\u0119 marzenie. Us\u0142ysza\u0142am i zobaczy\u0142am na scenie <em>Billy&#8217;ego Budda<\/em> Brittena. W bardzo klarownej inscenizacji, w wy\u015bmienitej, wy\u0142\u0105cznie angielskiej obsadzie, z jedn\u0105 z najlepszych na Wyspach orkiestr operowych i fenomenalnym ch\u00f3rem. To bez w\u0105tpienia opera &#8222;wielka&#8221; &#8211; pod ka\u017cdym wzgl\u0119dem, dos\u0142ownym i metaforycznym. A zarazem lakoniczna: w tym sensie, \u017ce nie ma w niej ani jednego zb\u0119dnego d\u017awi\u0119ku. Zanim o tym przedstawieniu napisz\u0119, jeszcze troch\u0119 nad nim porozmy\u015blam. W tej chwili na przyk\u0142ad g\u0142owi\u0119 si\u0119 nad znaczeniem, brakiem znaczenia b\u0105d\u017a nieograniczon\u0105 otwarto\u015bci\u0105 na interpretacj\u0119 tajemniczych &#8222;Interview Chords&#8221; &#8211; w ukrytej przed oczyma widz\u00f3w scenie rozmowy Vere&#8217;a ze skaza\u0144cem. Nie wiem, czy dojd\u0119 do jakichkolwiek konstruktywnych wniosk\u00f3w. Tymczasem proponuj\u0119 gar\u015b\u0107 moich refleksji o niebezpiecze\u0144stwach nadmiaru i chwalebnym dziele usuwania wszystkiego, co niepotrzebne. Szkic ukaza\u0142 si\u0119 dwa lata temu na \u0142amach magazynu &#8222;Kwarta&#8221;.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p>W s\u0142ynnej scenie z drugiego aktu Szekspirowskiej tragedii Poloniusz pyta Hamleta: \u201eCo czytasz, ksi\u0105\u017c\u0119?\u201d, na co ten odpowiada: \u201eS\u0142owa, s\u0142owa, s\u0142owa\u201d. Interpretatorzy wielkiego stratfordczyka wylali ju\u017c tony inkaustu, pr\u00f3buj\u0105c zinterpretowa\u0107 niejasn\u0105 replik\u0119 ksi\u0119cia Danii. Tymczasem podpowied\u017a kryje si\u0119 w kolejnych dw\u00f3ch wersach, w\u0142a\u015bciwie nieprzet\u0142umaczalnych, z kt\u00f3rych jak dot\u0105d najcelniej wybrn\u0105\u0142 Stanis\u0142aw Bara\u0144czak (Poloniusz: \u201eAle o co chodzi?\u201d, Hamlet: \u201eKomu?\u201d). Bogatsi o przemy\u015blenia Leona Festingera, mo\u017cemy dzi\u015b stwierdzi\u0107, \u017ce Hamlet pad\u0142 ofiar\u0105 dysonansu poznawczego. Innymi s\u0142owy, odpowiedzia\u0142 kolejnym pytaniem, nie zdo\u0142awszy w por\u0119 uzgodni\u0107 dw\u00f3ch sprzecznych tok\u00f3w my\u015blenia \u2013 w\u0142asnego i Poloniusza. Uton\u0105\u0142 w powodzi s\u0142\u00f3w, gubi\u0105c po drodze ich tre\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Nadmiar d\u017awi\u0119k\u00f3w tak\u017ce nie s\u0142u\u017cy tre\u015bci, cho\u0107 upodobanie do epigramatycznej zwi\u0119z\u0142o\u015bci wbrew pozorom mo\u017ce i\u015b\u0107 w parze z inklinacj\u0105 do epickiego gadulstwa. Wszystko zale\u017cy od nastroju i okoliczno\u015bci. S\u0105 dni, kiedy sadowimy si\u0119 na kanapie z uroczystym zamiarem wys\u0142uchania <em>Rienziego<\/em> w pe\u0142nej wersji (co zajmie nam blisko pi\u0119\u0107 godzin \u2013 kr\u0105\u017cy\u0142a kiedy\u015b legenda, \u017ce Wagner zatrzyma\u0142 zegar nad scen\u0105 w Operze Drezde\u0144skiej, \u017ceby publiczno\u015b\u0107 nie wymkn\u0119\u0142a si\u0119 chy\u0142kiem z teatru). Bywaj\u0105 te\u017c takie chwile w \u017cyciu, \u017ce trudno nam si\u0119 skoncentrowa\u0107 na utworze d\u0142u\u017cszym ni\u017c trzy minuty. S\u0119k w tym, \u017ce w tych momentach, kiedy wolimy doj\u015b\u0107 sedna procesu tw\u00f3rczego, skupi\u0107 si\u0119 na strukturze narracji muzycznej, rozgry\u017a\u0107 esencj\u0119 warsztatu kompozytorskiego \u2013 prawdziwsze wydadz\u0105 si\u0119 s\u0142owa Czechowa, kt\u00f3ry twierdzi\u0142, \u017ce zwi\u0119z\u0142o\u015b\u0107 jest siostr\u0105 talentu.<\/p>\n<p>Czy to znaczy, \u017ce mamy pozby\u0107 si\u0119 z p\u0142ytoteki wszystkich nagra\u0144 symfonii Mahlera i Brucknera, wyleczy\u0107 si\u0119 z mi\u0142o\u015bci do ameryka\u0144skich minimalist\u00f3w, zwia\u0107 z ko\u015bcio\u0142a w po\u0142owie mszy w Wielk\u0105 Sobot\u0119? Niekoniecznie. Lapidarno\u015b\u0107 stylu muzycznego nie zawsze odnosi si\u0119 do ca\u0142o\u015bci kompozycji: czasem dotyczy jej poszczeg\u00f3lnych cz\u0142on\u00f3w, zamkni\u0119tych monad, kt\u00f3re jak u Leibniza tworz\u0105 byty odr\u0119bne i w swoim samolubstwie nie przejmuj\u0105 tym, co przedtem i potem. Dobitnym tego przyk\u0142adem jest recytatyw Ewangelisty \u201eSie schrieen aber noch mehr und sprachen\u201d z <em>Pasji Mateuszowej <\/em>Bacha, fraza sko\u0144czona i pod ka\u017cdym wzgl\u0119dem doskona\u0142a, kt\u00f3rej wykonanie zajmuje \u015bpiewakowi od trzech do pi\u0119ciu sekund. Podobnie mo\u017cna potraktowa\u0107 inne cz\u0105stki dzie\u0142a muzycznego \u2013 motywy, zdania, tematy i okresy \u2013 kt\u00f3rych zwi\u0119z\u0142o\u015b\u0107, wyrazisto\u015b\u0107 i celno\u015b\u0107 formalna stanowi\u0105 najlepszy dow\u00f3d mistrzowskiego rzemios\u0142a kompozytor\u00f3w.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/3759.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-1656\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/3759-290x300.jpg\" alt=\"3759\" width=\"290\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/3759-290x300.jpg 290w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/3759.jpg 476w\" sizes=\"auto, (max-width: 290px) 100vw, 290px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Fot. Michael Kenna.<\/p>\n<p>I w tym w\u0142a\u015bnie nale\u017cy upatrywa\u0107 sedna lakoniczno\u015bci w muzyce. To umiej\u0119tno\u015b\u0107 wyra\u017cenia d\u017awi\u0119kowej prawdy w spos\u00f3b tyle\u017c intryguj\u0105cy, co tre\u015bciwy, spi\u0119cia kr\u00f3tkiego odcinka narracji mocn\u0105 klamr\u0105 retoryczn\u0105. Je\u015bli kompozytor chce i potrafi \u017conglowa\u0107 dziesi\u0105tkami takich miniatur \u2013 swoistych aforyzm\u00f3w muzycznych \u2013 z\u0142o\u017cy je cho\u0107by i w p\u00f3\u0142toragodzinn\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107 o nieodpartej sile wyrazu. Tak powstawa\u0142y najwspanialsze oratoria H\u00e4ndla, tak rodzi\u0142o si\u0119 wstrz\u0105saj\u0105ce <em>Requiem<\/em> Verdiego, tak ujrza\u0142a \u015bwiat\u0142o dzienne <em>II Symfonia<\/em> Mahlera. Je\u015bli woli zamkn\u0105\u0107 je w kr\u00f3tsz\u0105 form\u0119 kameraln\u0105, wypowie t\u0119 prawd\u0119 przejmuj\u0105c\u0105 rozmow\u0105 czterech instrument\u00f3w w kwartecie, subtelnym dialogiem \u015bpiewaka z pianist\u0105, przes\u0142aniem ukrytym w cytacie albo muzycznym kryptogramie. Ten rodzaj zwi\u0119z\u0142o\u015bci le\u017cy u podstaw <em>VIII Kwartetu<\/em> Szostakowicza, <em>Podr\u00f3\u017cy zimowej <\/em>Schuberta i <em>Karnawa\u0142u <\/em>Schumanna \u2013 cyklu miniatur tak skondensowanych d\u017awi\u0119kowo, \u017ce nie poj\u0105\u0142 ich nawet sam Chopin.<\/p>\n<p>Byli jednak tw\u00f3rcy, kt\u00f3rzy w zwi\u0119z\u0142o\u015bci widzieli cel sam w sobie. W\u015br\u00f3d nich \u2013 niemal ca\u0142kiem w Polsce nieznany Anatolij Ladow, z kt\u00f3rego przyjaciele si\u0119 na\u015bmiewali, \u017ce pisze swoje poematy symfoniczne pod lup\u0105. Co\u015b jest na rzeczy, skoro trzyminutow\u0105 <em>Bab\u0119 Jag\u0119 <\/em>komponowa\u0142 prawie dziesi\u0119\u0107 lat, a z partytury <em>Zaczarowanego jeziora<\/em> tak d\u0142ugo usuwa\u0142 wszelkie cz\u0105stki formotw\u00f3rcze, a\u017c wreszcie uda\u0142o mu si\u0119 uzyska\u0107 zamierzony efekt krajobrazu \u201emartwego, z\u0142ego i bez ludzi\u201d \u2013 rosyjsk\u0105 per\u0142\u0119 kolorystyki orkiestrowej, przy kt\u00f3rej bledn\u0105 dokonania niekt\u00f3rych zachodnich impresjonist\u00f3w. Niekwestionowanym mistrzem zwi\u0119z\u0142o\u015bci przeplecionej z cisz\u0105 pozostaje Webern, autor bodaj najkr\u00f3tszego w dziejach utworu kameralnego \u2013 dwudziestokilkusekundowej <em>Bagateli <\/em>op. 9 nr 3 na kwartet smyczkowy \u2013 kt\u00f3rego ca\u0142y dorobek uda\u0142o si\u0119 zawrze\u0107 na zaledwie sze\u015bciu kr\u0105\u017ckach CD. Niewiele d\u0142u\u017csze kompozycje wychodzi\u0142y spod pi\u00f3ra \u201epostwebernowskich\u201d punktualist\u00f3w: Bouleza, Maderny, Koto\u0144skiego i Szalonka. Skrajna lapidarno\u015b\u0107 stylu bywa r\u00f3wnie cz\u0119sto podziwiania, jak wyszydzana w tw\u00f3rczo\u015bci duchowych spadkobierc\u00f3w szko\u0142y darmstadzkiej.<\/p>\n<p>Jedno jest pewne: ilekro\u0107 kompozytor siada do pracy \u2013 niewa\u017cne, czy maj\u0105c w zamy\u015ble pot\u0119\u017cn\u0105 kantat\u0119, czy kilkudziesi\u0119ciosekundowy aforyzm muzyczny \u2013 powinien pami\u0119ta\u0107, \u017ce doskona\u0142o\u015b\u0107 sprowadza si\u0119 do usuwania wszystkiego, co w dziele zb\u0119dne. Z tych pozosta\u0142ych, nieuczesanych jak u Leca my\u015bli muzycznych, powstaje ca\u0142o\u015b\u0107 wieloznaczna jak \u017cycie, bogata w tre\u015b\u0107, ubrana we frapuj\u0105c\u0105 szat\u0119 d\u017awi\u0119kow\u0105.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>No i spe\u0142ni\u0142o mi si\u0119 marzenie. Us\u0142ysza\u0142am i zobaczy\u0142am na scenie Billy&#8217;ego Budda Brittena. W bardzo klarownej inscenizacji, w wy\u015bmienitej, wy\u0142\u0105cznie angielskiej obsadzie, z jedn\u0105 z najlepszych na Wyspach orkiestr operowych i fenomenalnym ch\u00f3rem. To bez w\u0105tpienia opera &#8222;wielka&#8221; &#8211; pod ka\u017cdym wzgl\u0119dem, dos\u0142ownym i metaforycznym. A zarazem lakoniczna: w tym sensie, \u017ce nie ma &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=1655\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-1655","6":"format-standard","7":"category-miscellanea"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1655","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1655"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1655\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1657,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1655\/revisions\/1657"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1655"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1655"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1655"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}