{"id":1720,"date":"2016-11-30T20:45:14","date_gmt":"2016-11-30T19:45:14","guid":{"rendered":"http:\/\/atorod.pl\/?p=1720"},"modified":"2016-12-01T20:27:35","modified_gmt":"2016-12-01T19:27:35","slug":"florestan-niezlomny","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=1720","title":{"rendered":"Florestan niez\u0142omny"},"content":{"rendered":"<p>&#8222;Ze wszystkich dzieci\u0105t mojego natchnienia to jest mi najdro\u017csze &#8211; bo przychodzi\u0142o na \u015bwiat najbardziej opornie&#8221; &#8211; wyzna\u0142 pono\u0107 Beethoven, rozmawiaj\u0105c o <em>Fideliu <\/em>ze swoim sekretarzem i p\u00f3\u017aniejszym biografem Antonem Schindlerem. Sekretarz wielbi\u0142 mistrza bezgranicznie i bez mrugni\u0119cia okiem nagina\u0142 rzeczywisto\u015b\u0107 do wyidealizowanej wizji jego \u017cycia i tw\u00f3rczo\u015bci. Pod koniec XX wieku uznany przez muzykolog\u00f3w za ca\u0142kiem niewiarygodnego bajarza, ostatnio wraca do \u0142ask. Je\u015bli nawet zmy\u015bla\u0142 i przypisywa\u0142 kompozytorowi wypowiedzi, kt\u00f3re nigdy nie pad\u0142y z jego ust, z regu\u0142y nadzwyczaj trafnie odczytywa\u0142 jego niewys\u0142owione intencje. Mo\u017cna wi\u0119c przyj\u0105\u0107 na wiar\u0119, \u017ce Beethoven naprawd\u0119 kocha\u0142 <em>Fidelia<\/em>, cho\u0107 przerabia\u0142 go tyle razy, jakby mia\u0142 go za najbardziej niewydarzony p\u0142\u00f3d swojej wyobra\u017ani. Bilans tych przer\u00f3bek jest zaiste imponuj\u0105cy: prawie dziesi\u0119\u0107 lat pracy, cztery uwertury, trzy wersje samej opery i trzech d\u0142ubi\u0105cych przy tek\u015bcie librecist\u00f3w. Ostateczny rezultat wci\u0105\u017c budzi zastrze\u017cenia. Przeciwnicy <em>Fidelia <\/em>&#8211; kt\u00f3rych w Polsce sporo &#8211; zarzucaj\u0105 mu przede wszystkim niesp\u00f3jno\u015bci dramaturgiczne i ra\u017c\u0105ce dysproporcje mi\u0119dzy naiwno\u015bci\u0105 libretta a g\u0142\u0119bi\u0105 wizji muzycznej Beethovena, wychodz\u0105cej daleko poza \u00f3wczesn\u0105 konwencj\u0119 operow\u0105. Powiedzmy sobie szczerze: nawet ci, kt\u00f3rzy <em>Fidelia<\/em> kochaj\u0105, budz\u0105 si\u0119 na dobre dopiero w po\u0142owie I aktu.<\/p>\n<p>Za to jak si\u0119 obudz\u0105, to do ko\u0144ca siedz\u0105 na brze\u017cku fotela, a ekstatyczny fina\u0142 mog\u0105 przyp\u0142aci\u0107 stanem przedzawa\u0142owym. Pod jednym wszak\u017ce warunkiem: \u017ce us\u0142ysz\u0105 <em>Fidelia<\/em> w naprawd\u0119 znakomitym wykonaniu, o jakie nigdy nie by\u0142o \u0142atwo. Teraz bywa jeszcze trudniej, kiedy wi\u0119c dosz\u0142y mnie wie\u015bci, \u017ce Douglas Boyd ma zamiar przedstawi\u0107 to dzie\u0142o w wersji p\u00f3\u0142scenicznej na estradzie Philharmonie de Paris &#8211; z zestawem solist\u00f3w, kt\u00f3rzy w wi\u0119kszo\u015bci uczestniczyli w doskonale przyj\u0119tych przez krytyk\u0119 spektaklach Garsington Opera w 2009 i 2014 roku &#8211; nie waha\u0142am si\u0119 ani chwili. Bardzo ceni\u0119 nagrania wszystkich symfonii Beethovena z Manchester Camerata pod kierunkiem Boyda, wiele dobrego s\u0142ysza\u0142am o Peterze Mumfordzie, kt\u00f3ry po latach do\u015bwiadcze\u0144 w dziedzinie re\u017cyserii \u015bwiate\u0142 zaj\u0105\u0142 si\u0119 tak\u017ce realizacj\u0105 projekcji i gestu scenicznego, cieszy\u0142am si\u0119 na pierwsze spotkanie z Orchestre de chambre de Paris i ch\u00f3rem Accentus. By\u0142a to te\u017c moja pierwsza wizyta w nowej paryskiej sali koncertowej, od niedawna nosz\u0105cej nazw\u0119 Grande Salle Pierre Boulez, kt\u00f3rej projektanci chlubi\u0105 si\u0119 innowacyjnymi rozwi\u0105zaniami akustycznymi, opracowanymi przez belgijsk\u0105 firm\u0119 Kahle Acoustics.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/11\/FideliocCharlesd_h\u00e9rouville04.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-1725\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/11\/FideliocCharlesd_h\u00e9rouville04-300x201.jpg\" alt=\"fidelioccharlesd_herouville04\" width=\"300\" height=\"201\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/11\/FideliocCharlesd_h\u00e9rouville04-300x201.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/11\/FideliocCharlesd_h\u00e9rouville04-768x514.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/11\/FideliocCharlesd_h\u00e9rouville04-1024x685.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/11\/FideliocCharlesd_h\u00e9rouville04.jpg 1583w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Pr\u00f3ba przed paryskim wykonaniem <em>Fidelia<\/em>. Na pierwszym planie Andrew Foster-Williams (Pizarro), Orchestre de chambre de Paris dyryguje Douglas Boyd. Fot. Charles d&#8217;H\u00e9rouville.<\/p>\n<p>Jej d\u0105\u017cenie do pe\u0142ni brzmienia po\u0142\u0105czonej z klarowno\u015bci\u0105 d\u017awi\u0119ku sprawdza si\u0119 doskonale w mniejszych wn\u0119trzach, mi\u0119dzy innymi w sali koncertowej Arsonic w Mons, kt\u00f3r\u0105 mia\u0142am przyjemno\u015b\u0107 odwiedzi\u0107 w marcu. W paryskiej Grande Salle akustyka p\u0142ata jednak figle zar\u00f3wno wykonawcom, jak publiczno\u015bci. Orkiestr\u0119 by\u0142o s\u0142ycha\u0107 \u015bwietnie i bardzo selektywnie, umiejscowiony za ni\u0105 ch\u00f3r z trudem przebija\u0142 si\u0119 przez faktur\u0119 instrumentaln\u0105, \u015bpiewacy z przodu estrady walczyli ze studziennym pog\u0142osem, wpadaj\u0105cym chwilami w echo. Na dodatek z pocz\u0105tku nie wiedzia\u0142am, na czym si\u0119 bardziej skupi\u0107 &#8211; na niezbyt inwazyjnych, lecz niewnosz\u0105cych wiele do sprawy projekcjach w g\u0142\u0119bi sceny, czy na zadaniach aktorskich powierzonych solistom przez Mumforda. Wybra\u0142am to drugie i nie \u017ca\u0142uj\u0119. Mumford po mistrzowsku operuje skr\u00f3tem teatralnym &#8211; do dzi\u015b mam w oczach duet Leonory i Rocca z II aktu, w kt\u00f3rym groz\u0119 kopania grobu dla Florestana oddano wy\u0142\u0105cznie gestem pochylenia nad nieistniej\u0105c\u0105 dziur\u0105 w ziemi i pe\u0142nym udr\u0119ki strzepywaniem wyimaginowanego brudu z r\u0105k. Rozumiem finansow\u0105 konieczno\u015b\u0107, le\u017c\u0105c\u0105 u sedna wykona\u0144 p\u00f3\u0142scenicznych. S\u0105dz\u0119, \u017ce na przysz\u0142o\u015b\u0107 wystarczy popracowa\u0107 ze \u015bpiewakami. Impresje wizualne odwracaj\u0105 uwag\u0119 od samej muzyki &#8211; kt\u00f3ra w przypadku Beethovena niesie z sob\u0105 nieprawdopodobny potencja\u0142 dramatyczny.<\/p>\n<p>Potencja\u0142, kt\u00f3ry Douglas Boyd wykorzysta\u0142 w pe\u0142ni, z ogromnym po\u017cytkiem dla dzie\u0142a. Pod jego batut\u0105 wszelkie rzekome &#8222;dziwno\u015bci&#8221; tej partytury okaza\u0142y si\u0119 jej atutem. Idealnie dobrane tempa, detale wypieszczone z czu\u0142o\u015bci\u0105 godn\u0105 kameralisty, mistrzowskie wyczucie czasu i ciszy &#8211; \u015bwiadcz\u0105 nie tylko o wra\u017cliwo\u015bci tego niezwyk\u0142ego dyrygenta, ale te\u017c o nieodwracalnej zmianie w umys\u0142ach muzyk\u00f3w, zaprowadzonej przez ruch wykonawstwa historycznego. Wyj\u0105tkowo\u015b\u0107 <em>Fidelia<\/em> w du\u017cej mierze sprowadza si\u0119 do zaskakiwania s\u0142uchacza: osobliwo\u015bci\u0105 akompaniamentu fagotu i rog\u00f3w <em>obbligato <\/em>w \u0142ami\u0105cej serce arii Leonory z I aktu, nietypowo dobran\u0105 tonacj\u0105 w arii Florestana, szalonymi modulacjami w Adagio po ekstatycznym duecie cudem po\u0142\u0105czonych ma\u0142\u017conk\u00f3w. Boyd dopilnowa\u0142, \u017ceby ka\u017cdy z tych element\u00f3w zyska\u0142 walor retoryczny. Gdzie by\u0142o trzeba, faktury \u0142\u0105czy\u0142, w innych miejscach bole\u015bnie je rozwarstwia\u0142, jak cho\u0107by we wst\u0119pie do II aktu, przed recytatywem Florestana, stawiaj\u0105c akordy blachy w drastycznej opozycji do smyczk\u00f3w i z\u0142owieszczych tryton\u00f3w w partii kot\u0142\u00f3w &#8211; podkre\u015blaj\u0105c mocnym gestem dezintegracj\u0119 \u015bwiata wi\u0119\u017ania, zamkni\u0119tego na wieczne zatracenie w lochu odci\u0119tym od \u015bwiat\u0142a i innych bod\u017ac\u00f3w zmys\u0142owych.<\/p>\n<p>Tym wi\u0119ksze rozczarowanie przyni\u00f3s\u0142 ch\u00f3r, kt\u00f3remu nie uda\u0142o si\u0119 wybrzmie\u0107 w s\u0142ynnym &#8222;O welche Lust!&#8221; w I akcie &#8211; bardziej z winy kaprys\u00f3w akustyki ni\u017c niedba\u0142o\u015bci dyrygenta, o czym \u015bwiadcz\u0105 dwie znakomite sol\u00f3wki ch\u00f3rzyst\u00f3w w partiach wi\u0119\u017ani\u00f3w: Pierre-Antoine&#8217;a Chaumiena i Virgile&#8217;a Ancely. Spo\u015br\u00f3d solist\u00f3w wyst\u0119puj\u0105cych w I akcie zdecydowanie wyr\u00f3\u017cni\u0142 si\u0119 Stephen Richardson (Rocco), dysponuj\u0105cy miodop\u0142ynnym, zaskakuj\u0105co \u015bwie\u017cym w brzmieniu bas-barytonem. To jeden z tych \u015bpiewak\u00f3w, kt\u00f3rych z r\u00f3wn\u0105 przyjemno\u015bci\u0105 s\u0142ucha si\u0119 w Mozarcie, jak i w Verdim (nie bez przyczyny wciela\u0142 si\u0119 w role Sarastra i Falstaffa) &#8211; wy\u015bmienitych technicznie, z pi\u0119knie otwart\u0105 g\u00f3r\u0105 i d\u017awi\u0119cznym do\u0142em, idealnie \u015bwiadomych w\u0142asnego warsztatu wokalnego. Niestety, zn\u00f3w zawi\u00f3d\u0142 mnie Andrew Foster-Williams, tym razem po prostu \u017ale obsadzony w partii Pizarra, kt\u00f3ra wymaga g\u0142osu &#8222;wi\u0119kszego&#8221; i bardziej demonicznego w barwie. Nie\u017ale spisa\u0142 si\u0119 Sam Furness, m\u0142odzie\u0144czy i nieodparcie zabawny Joaquino. Jennifer France wzbudzi\u0142a mieszane uczucia w partii Marzelliny &#8211; nieskazitelna technicznie, obdarzona jednak ostrym i zimnym g\u0142osem typowej subretki. Innych problem\u00f3w w ocenie przysporzy\u0142a mi Rebecca von Lipinski (Leonora), \u015bpiewaczka niezwykle inteligentna i obeznana z idiomem opery klasycznej, wra\u017cliwa i muzykalna, ale &#8211; podobnie jak wiele innych sopran\u00f3w lirycznych &#8211; na si\u0142\u0119 wpychana w role wymagaj\u0105ce g\u0142osu o znacznie wi\u0119kszym wolumenie i bardziej &#8222;mi\u0119sistym&#8221; brzmieniu. Aria &#8222;<span lang=\"de\">Abscheulicher! Wo eilst du hin?&#8221;, s\u0142usznie nagrodzona oklaskami za si\u0142\u0119 wyrazu, nie spe\u0142ni\u0142a moich oczekiwa\u0144 w kategoriach czysto wokalnych &#8211; cho\u0107 w pe\u0142ni zdaj\u0119 sobie spraw\u0119, \u017ce o dobr\u0105 Leonor\u0119 trudniej dzi\u015b ni\u017c o dobrego Florestana.<br \/>\n<\/span><\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/11\/Garsington-Opera-Fidelio-Peter-Wedd-Florestan-Rebecca-von-Lipinski-Leonore-and-Stephen-Richardson-Rocco-credit-Mike-Hoban1.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-1726\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/11\/Garsington-Opera-Fidelio-Peter-Wedd-Florestan-Rebecca-von-Lipinski-Leonore-and-Stephen-Richardson-Rocco-credit-Mike-Hoban1-300x146.jpg\" alt=\"garsington-opera-fidelio-peter-wedd-florestan-rebecca-von-lipinski-leonore-and-stephen-richardson-rocco-credit-mike-hoban1\" width=\"300\" height=\"146\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/11\/Garsington-Opera-Fidelio-Peter-Wedd-Florestan-Rebecca-von-Lipinski-Leonore-and-Stephen-Richardson-Rocco-credit-Mike-Hoban1-300x146.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/11\/Garsington-Opera-Fidelio-Peter-Wedd-Florestan-Rebecca-von-Lipinski-Leonore-and-Stephen-Richardson-Rocco-credit-Mike-Hoban1-768x374.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/11\/Garsington-Opera-Fidelio-Peter-Wedd-Florestan-Rebecca-von-Lipinski-Leonore-and-Stephen-Richardson-Rocco-credit-Mike-Hoban1-1024x499.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/11\/Garsington-Opera-Fidelio-Peter-Wedd-Florestan-Rebecca-von-Lipinski-Leonore-and-Stephen-Richardson-Rocco-credit-Mike-Hoban1.jpg 1170w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Scena ze spektaklu <em>Fidelia <\/em>w Garsington Opera (2014): Peter Wedd (Florestan), Rebecca von Lipinski (Leonora) i Stephen Richardson (Rocco). Fot. Mike Hoban.<\/p>\n<p>I tu dochodzimy do sedna. Ot\u00f3\u017c w Pary\u017cu dosta\u0142am Florestana bliskiego doskona\u0142o\u015bci. Ta partia z pozoru wymaga niemo\u017cliwego: po\u0142\u0105czenia g\u0142osu o walorach dramatycznych z narracj\u0105 sugeruj\u0105c\u0105, \u017ce mamy do czynienia z cz\u0142owiekiem w agonii, zag\u0142odzonym niemal na \u015bmier\u0107, dr\u0119czonym halucynacjami. Peter Wedd pogodzi\u0142 wszystkie te cechy z ol\u015bniewaj\u0105c\u0105 technik\u0105 i specyficzn\u0105 barw\u0105 swojego tenoru. Pocz\u0105tkowe &#8222;Gott!&#8221; z recytatywu w II akcie wyprowadzi\u0142 kr\u00f3ciutkim <em>crescendo <\/em>na d\u017awi\u0119ku G, w mgnieniu oka wybuchaj\u0105cym w skierowan\u0105 do Boga skarg\u0119. Fraz\u0119 &#8222;Welch&#8217; Dunkel hier&#8221; za\u015bpiewa\u0142 ju\u017c pianissimo, z\u0142amany rozpacz\u0105. W arii, rozpoczynaj\u0105cej si\u0119 w skrajnie niewygodnej dla g\u0142osu tonacji As-dur, przeszed\u0142 przez wszelkie odcienie nadziei, desperacji i p\u0142omiennej t\u0119sknoty. Je\u015bli ktokolwiek uzna\u0142, \u017ce w ko\u0144cowym odcinku <em>poco allegro<\/em> Wedda ponios\u0142y emocje, szybko zmieni\u0142 zdanie, s\u0142ysz\u0105c pocz\u0105tkow\u0105 fraz\u0119 tercetu &#8222;<span class=\"st\">Euch werde Lohn in besseren Welten&#8221; &#8211; intensywno\u015bci\u0105 liryzmu przewy\u017cszaj\u0105c\u0105 najcelniejsze uj\u0119cia dawnych mistrz\u00f3w, z Ernstem Haefligerem na czele. A potem Wedd zmierzy\u0142 si\u0119 z duetem &#8222;O namenlose Freude&#8221;, w kt\u00f3rym tenor zwykle nie nad\u0105\u017ca za sopranem. Tym razem by\u0142o na odwr\u00f3t &#8211; Rebecca von Lipinski nie by\u0142a w stanie ani przebi\u0107 si\u0119 przez faktur\u0119 orkiestrow\u0105, ani dor\u00f3wna\u0107 intensywno\u015bci\u0105 \u017carliwemu jak ogie\u0144 \u015bpiewowi Florestana. P\u0142ynno\u015b\u0107 <em>legato<\/em> i precyzja artykulacji szybkich przebieg\u00f3w w tym fragmencie \u015bwiadcz\u0105 o mistrzowskim opanowaniu techniki wokalnej &#8211; zw\u0142aszcza przy tak rozleg\u0142ym wolumenie, jakim w tej chwili dysponuje ten \u015bpiewak. <\/span><\/p>\n<p>Po ekstatycznym finale wybuch\u0142a owacja, z jak\u0105 od dawna nie mia\u0142am do czynienia, nie tylko na polskich estradach. Przymkn\u0119\u0142am oczy i wyobrazi\u0142am sobie, \u017ce czas zatacza ko\u0142o: \u017ce Wedd dostaje za partnerk\u0119 Leonie Rysanek albo Christ\u0119 Ludwig. Pomarzy\u0107 zawsze mo\u017cna. Na razie tylko cichutko przypomn\u0119, \u017ce nasz paryski Florestan ma w repertuarze tak\u017ce Parsifala. I poczekam, a\u017c kt\u00f3ry\u015b z dyrektor\u00f3w oper we\u017amie to pod uwag\u0119.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8222;Ze wszystkich dzieci\u0105t mojego natchnienia to jest mi najdro\u017csze &#8211; bo przychodzi\u0142o na \u015bwiat najbardziej opornie&#8221; &#8211; wyzna\u0142 pono\u0107 Beethoven, rozmawiaj\u0105c o Fideliu ze swoim sekretarzem i p\u00f3\u017aniejszym biografem Antonem Schindlerem. Sekretarz wielbi\u0142 mistrza bezgranicznie i bez mrugni\u0119cia okiem nagina\u0142 rzeczywisto\u015b\u0107 do wyidealizowanej wizji jego \u017cycia i tw\u00f3rczo\u015bci. Pod koniec XX wieku uznany przez muzykolog\u00f3w &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=1720\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[7],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-1720","6":"format-standard","7":"category-wedrowki-operowe"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1720","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1720"}],"version-history":[{"count":12,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1720\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1734,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1720\/revisions\/1734"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1720"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1720"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1720"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}