{"id":1757,"date":"2016-12-15T22:53:31","date_gmt":"2016-12-15T21:53:31","guid":{"rendered":"http:\/\/atorod.pl\/?p=1757"},"modified":"2016-12-20T21:23:04","modified_gmt":"2016-12-20T20:23:04","slug":"cinema-purgatorio","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=1757","title":{"rendered":"Cinema Purgatorio"},"content":{"rendered":"<p>Nie pami\u0119tam, \u017ceby grudzie\u0144 kiedykolwiek tak mi si\u0119 d\u0142u\u017cy\u0142. Ciemno, ponuro i brzydko, a na dodatek w pami\u0119ci ca\u0142kiem niedawna trauma po <em>Goplanie<\/em>, kt\u00f3rej ani odzobaczy\u0107, ani ods\u0142ysze\u0107 si\u0119 nie da. Dlatego z tak\u0105 niecierpliwo\u015bci\u0105 czeka\u0142am na premier\u0119 <em>Czarodziejskiego fletu<\/em> w TW-ON. Przede wszystkim ze wzgl\u0119du na sam utw\u00f3r, kt\u00f3ry kocham mi\u0142o\u015bci\u0105 pierwotn\u0105 i kt\u00f3ry zawsze poprawia mi humor, ale te\u017c z uwagi na s\u0142ynn\u0105 inscenizacj\u0119, kt\u00f3ra od czasu premiery w Komische Oper Berlin (2012) zd\u0105\u017cy\u0142a ju\u017c podbi\u0107 serca widz\u00f3w po obu stronach Oceanu. Jej tw\u00f3rcami s\u0105 wsp\u00f3\u0142za\u0142o\u017cyciele londy\u0144skiej grupy &#8222;1927&#8221; &#8211; Suzanne Andrade i Paul Barritt &#8211; oraz australijski re\u017cyser Barrie Kosky, obecny dyrektor berli\u0144skiej opery. Niespo\u017cyta wyobra\u017ania sceniczna wodzi czasem Kosky&#8217;ego na manowce (o ile przepadam za jego uj\u0119ciem <em>Orfeusza <\/em> Monteverdiego, o tyle spektakl <em>Kastora i Polluksa <\/em>Rameau z ENO niezmiennie wprawia mnie w os\u0142upienie). Inaczej sprawy si\u0119 maj\u0105 z kolektywem &#8222;1927&#8221;, realizuj\u0105cym wizjonerskie przedstawienia z pogranicza muzycznego performansu i filmu animowanego &#8211; wysmakowane plastycznie, dowcipne i &#8222;cudowne&#8221; w ten szczeg\u00f3lny spos\u00f3b, kt\u00f3ry sprawia, \u017ce doro\u015bli ch\u0142on\u0105 ich produkcje jak naiwne dzieci przy pierwszym zetkni\u0119ciu ze sztuk\u0105 magik\u00f3w cyrkowych.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/z21110345Q.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-1763\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/z21110345Q-300x186.jpg\" alt=\"z21110345q\" width=\"300\" height=\"186\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/z21110345Q-300x186.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/z21110345Q.jpg 620w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Iwona Sobotka (Pamina) i Bart\u0142omiej Misiuda (Papageno). Fot. Magdalena Hueckel-\u015aliwi\u0144ska.<\/p>\n<p>O ich wsp\u00f3lnej koncepcji Mozartowskiego <em>Fletu <\/em>b\u0119d\u0119 pisa\u0107 obszernie do miesi\u0119cznika &#8222;Teatr&#8221;. Mog\u0119 tylko zapewni\u0107 moich Czytelnik\u00f3w, \u017ce nie wyobra\u017cam sobie lepszego lekarstwa na tegoroczny grudniowy <em>spleen<\/em>. \u015aledzi\u0142am szalone pomys\u0142y realizator\u00f3w z otwart\u0105 g\u0119b\u0105, w paru miejscach ma\u0142o nie spad\u0142am z krzes\u0142a ze \u015bmiechu, w innych autentycznie si\u0119 wzruszy\u0142am, i wcale mi nie przeszkadza\u0142o, \u017ce narracja chwilami odbiega od tekstu libretta. To dalej jest <em>Czarodziejski flet<\/em>, rozkoszna ba\u015b\u0144 dla du\u017cych dzieci, zar\u00f3wno tych mniej, jak i bardziej wyrafinowanych. Misterne po\u0142\u0105czenie konwencji kina niemego z filmem animowanym, w kt\u00f3rym \u017cywi \u015bpiewacy wchodz\u0105 w skomplikowane interakcje z rzutowanym na ekran obrazem, budzi tym wi\u0119kszy podziw, \u017ce tw\u00f3rcy odwo\u0142uj\u0105 si\u0119 do najlepszych wzorc\u00f3w z przesz\u0142o\u015bci: do niemieckiego ekspresjonizmu, radzieckiego konstruktywizmu, zwariowanych gag\u00f3w i przerysowanych gest\u00f3w z ameryka\u0144skiej burleski filmowej i &#8211; <em>last but not least<\/em> &#8211; arcydzie\u0142 eksperymentalnej animacji spod znaku Jana Lenicy i Terry&#8217;ego Gilliama. Prawdziwa uczta dla oka i ducha, wi\u0105\u017c\u0105ca si\u0119 jednak z pewnym rozczarowaniem dla wielbicieli samej opery. Koncepcja Kosky&#8217;ego i grupy &#8222;1927&#8221; jest bowiem dzie\u0142em zamkni\u0119tym. Dok\u0105dkolwiek trafi, zmusza wykonawc\u00f3w do nad\u0105\u017cania za nieub\u0142aganym rytmem filmowej narracji. Nie ma w nim miejsca na oddech, zwolnienie b\u0105d\u017a przy\u015bpieszenie tempa, nie ma miejsca na indywidualn\u0105 interpretacj\u0119 dyrygenta. Warstwa muzyczna zosta\u0142a bez reszty podporz\u0105dkowana warstwie teatralnej (filmowej?). Nie b\u0119dzie przesad\u0105 stwierdzenie, \u017ce muzycy zostali sprowadzeni do roli taper\u00f3w, realizuj\u0105cych podk\u0142ad d\u017awi\u0119kowy pod feeri\u0119 obraz\u00f3w wy\u015bwietlanych na ekranie.<\/p>\n<p>Szkoda, cho\u0107 rozpacza\u0107 nie ma powodu. Wystarczy zmieni\u0107 nastawienie i pogodzi\u0107 si\u0119 z faktem, \u017ce <em>Czarodziejski flet<\/em> z Komische Oper jest czym\u015b w rodzaju filmu ud\u017awi\u0119kowionego na \u017cywo. Mo\u017cna si\u0119 jednak spiera\u0107 o agogik\u0119: tempa by\u0142y miejscami zbyt wy\u015brubowane, zw\u0142aszcza na mo\u017cliwo\u015bci warszawskiej orkiestry, przygotowanej tym razem wyj\u0105tkowo pieczo\u0142owicie przez Piotra Staniszewskiego. Pod jego czujn\u0105 batut\u0105 nikt wprawdzie kapci nie pogubi\u0142, proporcji brzmieniowych wywa\u017cy\u0107 si\u0119 jednak nie uda\u0142o, skutkiem czego trzy pocz\u0105tkowe akordy uwertury zabrzmia\u0142y w\u0142a\u015bciwie tak samo &#8211; nawet zmiana trybu z dur na moll i z powrotem przemkn\u0119\u0142a jakby niezauwa\u017cenie. W tym uj\u0119ciu trudno o mocno zarysowane charaktery i przemy\u015blan\u0105 interpretacj\u0119 roli. Prawie wszystkim solistom brak\u0142o zaanga\u017cowania w kreowane przez nich postaci. W\u0142a\u015bciwie tylko Iwona Sobotka (Pamina) stworzy\u0142a bohaterk\u0119 z krwi i ko\u015bci, ujmuj\u0105c przy tym kulturalnym i dobrym technicznie \u015bpiewem. Joel Prieto (Tamino), obdarzony sk\u0105din\u0105d \u0142adnym i czystym tenorem, wypad\u0142 na tym tle co najwy\u017cej poprawnie. Zawi\u00f3d\u0142 Rafa\u0142 Siwek, bezbarwny w partii Sarastra, niczym szczeg\u00f3lnym nie wyr\u00f3\u017cni\u0142 si\u0119 Mateusz Zajdel (Monostatos), znakomity aktorsko Bart\u0142omiej Misiuda nie ud\u017awign\u0105\u0142 roli Papagena pod wzgl\u0119dem wokalnym, Iwona Handzlik (Papagena) zaprezentowa\u0142a niez\u0142y warsztat i wyj\u0105tkowo irytuj\u0105cy, ostry w brzmieniu sopran. Aleksandra Olczyk za kilka sezon\u00f3w mo\u017ce zab\u0142ysn\u0105\u0107 jako wy\u015bmienita Kr\u00f3lowa Nocy &#8211; pod warunkiem, \u017ce zwalczy trem\u0119 i popracuje nad legato w koloraturach. Aria &#8222;O zittre nicht, mein lieber Sohn&#8221; z I aktu zupe\u0142nie jej si\u0119 nie uda\u0142a. &#8222;Der H\u00f6lle Rache kocht in meinem Herzen&#8221; zabrzmia\u0142a o niebo lepiej (precyzyjne staccato i doskonale podparte, czy\u015bciutkie wysokie F), wci\u0105\u017c jednak dziwnie blado jak na &#8211; b\u0105d\u017a co b\u0105d\u017a &#8211; z\u0142owrog\u0105 ari\u0119 zemsty. Niespodziewanymi bohaterami wieczoru okazali si\u0119 \u015bpiewacy w ansamblach: urocze i pi\u0119knie skontrastowane, cho\u0107 z pocz\u0105tku troch\u0119 rozmijaj\u0105ce si\u0119 mi\u0119dzy sob\u0105 Trzy Damy (Ewa Majcherczyk, El\u017cbieta Wr\u00f3blewska i Karolina Sikora), solidni Dwaj Zbrojni (Piotr Maciejowski i Pawe\u0142 Ko\u0142odziej), przede wszystkim za\u015b rewelacyjni Trzej Ch\u0142opcy (Maciej Kasperek, Szymon Strusi\u0144ski i Wojciech Jasi\u0144ski &#8211; wielkie brawa dla Danuty Chmurskiej za przygotowanie m\u0142odych solist\u00f3w). Ch\u00f3r \u015bpiewa\u0142 w miar\u0119 czysto i r\u00f3wno, ale jak zwykle o niczym. Gar\u015b\u0107 osobnych zachwyt\u00f3w pod adresem Roberta Nalewajki, realizuj\u0105cego parti\u0119 &#8222;czarodziejskiego&#8221; fletu.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/z21110339Q.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-1764\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/z21110339Q-300x167.jpg\" alt=\"z21110339q\" width=\"300\" height=\"167\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/z21110339Q-300x167.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/z21110339Q.jpg 620w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Iwona Sobotka, Joel Prieto (Tamino) i Rafa\u0142 Siwek (Sarastro). Fot. Magdalena Hueckel-\u015aliwi\u0144ska.<\/p>\n<p>Jeden z zabawniejszych pomys\u0142\u00f3w inscenizator\u00f3w wzbudzi\u0142 najwi\u0119cej kontrowersji pod wzgl\u0119dem muzycznym. Ot\u00f3\u017c partie m\u00f3wione (sk\u0105din\u0105d mocno poci\u0119te) zast\u0105piono napisami jak z niemego kina, wy\u015bwietlanymi z akompaniamentem pianoforte, na kt\u00f3rym Anna Marchwi\u0144ska gra\u0142a &#8211; znakomicie! &#8211; fragmenty dw\u00f3ch <em>Fantazji <\/em>Mozarta: c-moll KV 475 i d-moll KV 397. Niekt\u00f3rzy byli zachwyceni. Inni nie posiadali si\u0119 z oburzenia, \u017ce tw\u00f3rcy dokonali zamachu na integralno\u015b\u0107 opery. Grupce niezdecydowanych &#8211; w tym mnie &#8211; co\u015b przeszkadza\u0142o, tylko nie bardzo potrafili\u015bmy to co\u015b zidentyfikowa\u0107. Nazajutrz przysz\u0142o ol\u015bnienie. Tonacje mi si\u0119 pogryz\u0142y. Obydwa utwory klawiszowe burz\u0105 og\u00f3lny klimat narracji <em>Czarodziejskiego fletu, <\/em>w kt\u00f3rym przewa\u017ca odleg\u0142y o lata \u015bwietlne Es-dur. Trudno o mocniejszy argument, \u017ce za re\u017cyserowanie oper powinni bra\u0107 si\u0119 ludzie, kt\u00f3rzy muzyk\u0119 znaj\u0105 nie tylko ze s\u0142yszenia.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie pami\u0119tam, \u017ceby grudzie\u0144 kiedykolwiek tak mi si\u0119 d\u0142u\u017cy\u0142. Ciemno, ponuro i brzydko, a na dodatek w pami\u0119ci ca\u0142kiem niedawna trauma po Goplanie, kt\u00f3rej ani odzobaczy\u0107, ani ods\u0142ysze\u0107 si\u0119 nie da. Dlatego z tak\u0105 niecierpliwo\u015bci\u0105 czeka\u0142am na premier\u0119 Czarodziejskiego fletu w TW-ON. Przede wszystkim ze wzgl\u0119du na sam utw\u00f3r, kt\u00f3ry kocham mi\u0142o\u015bci\u0105 pierwotn\u0105 i kt\u00f3ry &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=1757\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[7],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-1757","6":"format-standard","7":"category-wedrowki-operowe"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1757","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1757"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1757\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1768,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1757\/revisions\/1768"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1757"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1757"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1757"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}