{"id":2015,"date":"2017-04-13T22:52:33","date_gmt":"2017-04-13T20:52:33","guid":{"rendered":"http:\/\/atorod.pl\/?p=2015"},"modified":"2017-04-30T21:43:45","modified_gmt":"2017-04-30T19:43:45","slug":"o-libertynach-bohaterach-i-kochankach-mimo-woli","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=2015","title":{"rendered":"O libertynach, bohaterach i kochankach mimo woli"},"content":{"rendered":"<p>Pisa\u0142am niedawno, \u017ce z przyczyn finansowych i logistycznych opera b\u0119dzie coraz cz\u0119\u015bciej go\u015bci\u0142a na estradach filharmonii i innych sal koncertowych. Osobi\u015bcie nie mam nic przeciwko temu. Przewa\u017cnie lepiej s\u0142ycha\u0107, inscenizacja nie rozprasza uwagi odbiorcy, mo\u017cna si\u0119 skupi\u0107 bez reszty na wykonaniu i kontekstach pozamuzycznych dzie\u0142a. Troch\u0119 ironizuj\u0119, troch\u0119 nie. W pierwszych dniach tegorocznego Wielkanocnego Festiwalu Ludwiga van Beethovena mieli\u015bmy okazj\u0119 obcowa\u0107 z kompozycjami ma\u0142o znanymi, rzadko wystawianymi, wci\u0105\u017c nieodkrytymi przez polskich meloman\u00f3w. Tym wi\u0119ksza gratka, \u017ce ka\u017cda z nich w pewnym sensie &#8222;odsun\u0119\u0142a si\u0119&#8221; od \u017ar\u00f3d\u0142a inspiracji &#8211; z lepszym b\u0105d\u017a gorszym skutkiem dla dramaturgii muzycznej utworu.<\/p>\n<p><em>\u017bywot rozpustnika <\/em>Strawi\u0144skiego, z librettem W.H. Audena i ameryka\u0144skiego poety Chestera Kallmana, nawi\u0105zuje lu\u017ano do cyklu o\u015bmiu obraz\u00f3w Williama Hogartha z lat 1732-33, opublikowanych w 1734 roku pod postaci\u0105 rycin ilustruj\u0105cych upadek niejakiego Toma Rakewella. Moralizatorski &#8222;komiks&#8221; Hogartha nie pozostawia z\u0142udze\u0144 co do przyczyn i konsekwencji zepsucia g\u0142\u00f3wnego bohatera. Rakewell (nazwisko przewrotnie zniekszta\u0142cone z rzeczownika pospolitego &#8222;rakehell&#8221;, skr\u00f3conego p\u00f3\u017aniej do &#8222;rake&#8221;, oznaczaj\u0105cego rozrzutnego pijaka, hazardzist\u0119 i kobieciarza) trwa w niezalegalizowanym ma\u0142\u017ce\u0144stwie z Sarah Young, kt\u00f3ra zd\u0105\u017cy\u0142a ju\u017c zaj\u015b\u0107 z nim w ci\u0105\u017c\u0119. Lekkomy\u015blny narzeczony niewiele sobie z tego robi: woli sp\u0119dza\u0107 czas ciekawiej w Londynie, na lekcjach fechtunku, kibicowaniu walkom kogut\u00f3w i za\u017cywaniu rozkoszy w sto\u0142ecznych domach publicznych. Wkr\u00f3tce popada w d\u0142ugi i ze strachu przed wierzycielami po\u015blubia brzydk\u0105, za to bardzo zamo\u017cn\u0105 star\u0105 pann\u0119. Hazarduj\u0105c si\u0119 bez opami\u0119tania, przepuszcza tak\u017ce maj\u0105tek \u017cony, l\u0105duj\u0105c najpierw w wi\u0119zieniu za d\u0142ugi, potem za\u015b w os\u0142awionym szpitalu wariat\u00f3w Bedlam. Wierna Sarah odwiedza upad\u0142ego \u0142ajdaka, ten jednak nie zwraca na ni\u0105 najmniejszej uwagi.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/04\/BF170404_0594.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-2021\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/04\/BF170404_0594-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/04\/BF170404_0594-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/04\/BF170404_0594-768x512.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/04\/BF170404_0594-1024x682.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/04\/BF170404_0594.jpg 1180w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>\u017bywot rozpustnika. <\/em>Adrian Strooper (Tom Rakewell), Krzysztof Szuma\u0144ski (Nick Shadow) i Anna Luba\u0144ska (Matka G\u0105ska\/Baba-Turek). Dyryguje Alexander Liebreich. Fot. Bruno Fidrych.<\/p>\n<p>W libretcie opery akcenty rozk\u0142adaj\u0105 si\u0119 inaczej, r\u00f3wnie\u017c dzi\u0119ki dodanej postaci Nicka Shadowa, kt\u00f3ry wodzi Toma na pokuszenie, informuj\u0105c go o nieoczekiwanym spadku i zg\u0142aszaj\u0105c si\u0119 do m\u0142odzie\u0144ca na s\u0142u\u017cb\u0119. Kim jest \u00f3w tajemniczy bohater? Wys\u0142annikiem piekie\u0142, co sugerowa\u0142oby imi\u0119, w potocznej angielszczy\u017anie r\u00f3wnoznaczne z eufemistycznym okre\u015bleniem diab\u0142a? Cieniem Rakewella, a mo\u017ce odbiciem mrocznej strony jego charakteru? Porzucona w ci\u0105\u017cy Sarah Young przeistacza si\u0119 w Anne Trulove (zn\u00f3w nazwisko m\u00f3wi\u0105ce, czyli figura &#8222;prawdziwej mi\u0142o\u015bci&#8221;). Matka G\u0105ska, w\u0142a\u015bcicielka londy\u0144skiego burdelu, jest tak\u017ce uwodzicielsk\u0105 bajark\u0105. Po\u015blubiona Tomowi stara panna okazuje si\u0119 siln\u0105 i m\u0105dr\u0105, lecz po prostu spragnion\u0105 uczucia kobiet\u0105 z brod\u0105 &#8211; atrakcj\u0105 pokaz\u00f3w dla londy\u0144skiej gawiedzi. Tom ostatecznie zwyci\u0119\u017ca swoje mroczne <em>alter ego<\/em>, kt\u00f3re z zemsty pozbawia go rozumu. Wierna Anna odwiedza ukochanego w Bedlam tylko po to, \u017ceby ostatecznie go porzuci\u0107. Zrozpaczony Rakewell umiera. Wszyscy bohaterowie &#8211; \u017cywi i martwi &#8211; \u0142\u0105cz\u0105 si\u0119 w mozartowskim epilogu, wy\u015bpiewuj\u0105c przestrog\u0119 przed nier\u00f3bstwem, kt\u00f3re okazuje si\u0119 nadzwyczaj skutecznym narz\u0119dziem szatana.<\/p>\n<p>Estradowe wykonanie <em>\u017bywota rozpustnika <\/em>przez solist\u00f3w, Zesp\u00f3\u0142 \u015apiewak\u00f3w Miasta Katowice &#8222;Camerata Silesia&#8221; i NOSPR pod batut\u0105 Alexandra Liebreicha zako\u0144czy\u0142o si\u0119 po\u0142owicznym sukcesem. Orkiestra gra\u0142a do\u015b\u0107 niemrawo, a dyrygent nie zdo\u0142a\u0142 wydoby\u0107 z partytury wszystkich neoklasycznych smaczk\u00f3w, przewrotnych gier z Bachem, Mozartem, angielsk\u0105 oper\u0105 balladow\u0105 i wiktoria\u0144sk\u0105 operetk\u0105. Nie zachwycili te\u017c wykonawcy r\u00f3l pierwszoplanowych &#8211; zbyt ch\u0142odna i zdystansowana wobec swej bohaterki Louise Alder (Anne Trulove) i obdarzony \u0142adnym sk\u0105din\u0105d tenorem Adrian Stooper (Tom Rakewell), kt\u00f3ry najwyra\u017aniej nie douczy\u0142 si\u0119 partii. Zdecydowanie lepsze wra\u017cenie pozostawili Krzysztof Szuma\u0144ski (bardzo przekonuj\u0105cy, chwilami groteskowy, chwilami liryczny Nick Shadow) i Anna Luba\u0144ska, kt\u00f3rej uda\u0142o si\u0119 stworzy\u0107 dojmuj\u0105co ludzkie, z\u0142o\u017cone psychologicznie postaci Matki G\u0105ski i Baby-Turka. Szkoda \u017ce aksamitny bas-baryton Erica Downsa ledwie przemkn\u0105\u0142 w epizodycznej partii Ojca: m\u0142ody Amerykanin okaza\u0142 si\u0119 najmocniejszym ogniwem obsady, zar\u00f3wno pod wzgl\u0119dem urody g\u0142osu, jak umiej\u0119tno\u015bci warsztatowych. Najja\u015bniejszym blaskiem zab\u0142ysn\u0105\u0142 kunszt katowickiego ansamblu &#8222;Camerata Silesia&#8221;: nienagannej emisji, \u015bwietnej dykcji i mistrzostwa w r\u00f3\u017cnicowaniu plan\u00f3w dynamicznych m\u00f3g\u0142by mu pozazdro\u015bci\u0107 niejeden do\u015bwiadczony ch\u00f3r brytyjski.<\/p>\n<p>Najwi\u0119ksz\u0105 atrakcj\u0105 \u015brodowego koncertu z utworami Beethovena mia\u0142 by\u0107 wyst\u0119p Johna Malkovicha w drugiej cz\u0119\u015bci wieczoru, z muzyk\u0105 do tragedii Goethego <em>Egmont<\/em>. Oprawa do sztuki o Lamoralu, hrabim Egmont, kt\u00f3ry wsp\u00f3lnie z Wilhelmem Ora\u0144skim by\u0142 przyw\u00f3dc\u0105 niderlandzkiej opozycji przeciwko rz\u0105dom hiszpa\u0144skim i zosta\u0142 stracony z rozkazu ksi\u0119cia Alby, powsta\u0142a na zam\u00f3wienie samego poety. Sk\u0142ada si\u0119 ze s\u0142ynnej uwertury, dw\u00f3ch pie\u015bni i sceny \u015bmierci Klaruni, ukochanej Egmonta, czterech muzycznych antrakt\u00f3w, melodramu z przed\u015bmiertnym monologiem protagonisty oraz fina\u0142owej <em>Symfonii zwyci\u0119stwa<\/em>. Prawykonanie &#8211; przy okazji wznowienia tragedii w wiede\u0144skim Burgtheater w 1810 roku &#8211; przyj\u0119to \u017cyczliwie, inscenizacje z muzyk\u0105 Beethovena nie wesz\u0142y jednak do kanonu teatralnego. Pomys\u0142odawc\u0105 w\u0142\u0105czenia <em>Egmonta <\/em>do repertuaru koncertowego by\u0142 Friedrich Mosengeil, pionier niemieckiej stenografii i doradca Bernarda II, ksi\u0119cia Saksonii-Meiningen. Sporz\u0105dzi\u0142 co\u015b w rodzaju streszczenia sztuki &#8211; przeznaczonego do odczytania przez narratora, kt\u00f3ry w ten spos\u00f3b mia\u0142 u\u0142atwi\u0107 s\u0142uchaczom &#8222;po\u0142apanie si\u0119&#8221; w akcji dramatu. Ko\u015blawy tekst Mosengeila zosta\u0142 p\u00f3\u017aniej poprawiony i uzupe\u0142niony przez Friedricha Grillparzera i w takiej postaci funkcjonuje na estradach od 1834 roku, aczkolwiek do\u015b\u0107 rzadko: z ca\u0142ej muzyki do <em>Egmonta<\/em> nies\u0142abn\u0105c\u0105 popularno\u015bci\u0105 cieszy si\u0119 tylko uwertura, kt\u00f3ra w 1956 roku sta\u0142a si\u0119 nieoficjalnym hymnem powstania w\u0119gierskiego, a w 1972 zabrzmia\u0142a na stadionie w Monachium, ku pami\u0119ci ofiar zamachu terrorystycznego w wiosce olimpijskiej.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/04\/BF170405_1210.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-2022\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/04\/BF170405_1210-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/04\/BF170405_1210-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/04\/BF170405_1210-768x512.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/04\/BF170405_1210-1024x682.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/04\/BF170405_1210.jpg 1180w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Egmont<\/em>. Marie Arnet, Martin <span class=\"st\">Haselb\u00f6ck<\/span> i John Malkovich. Fot. Bruno Fidrych.<\/p>\n<p>Orchester Wiener Akademie pod batut\u0105 Martina <span class=\"st\">Haselb\u00f6ck<\/span>a wyst\u0119puje z <em>Egmontem <\/em>od lat kilku, nagra\u0142a go te\u017c w ramach cyklu Re-Sound dla francuskiej wytw\u00f3rni Alpha &#8211; w dw\u00f3ch wersjach j\u0119zykowych i z udzia\u0142em dw\u00f3ch recytator\u00f3w: wspomnianego ju\u017c Malkovicha oraz Herberta F\u00f6ttingera, wybitnego austriackiego aktora i re\u017cysera (tak\u017ce operowego), dyrektora Theater in der Josefstadt w Wiedniu. Polska publiczno\u015b\u0107 lepiej w\u0142ada angielskim, a ju\u017c z pewno\u015bci\u0105 woli ogl\u0105da\u0107 na estradzie uwielbianego przez kinoman\u00f3w Malkovicha ni\u017c znanego garstce wtajemniczonych F\u00f6ttingera. By\u0107 mo\u017ce nie ma o co kopii kruszy\u0107, skoro tekst i tak ma niewiele wsp\u00f3lnego z pierwowzorem Goethego. Wola\u0142abym jednak, \u017ceby Malkovich czyta\u0142 go odrobin\u0119 staranniej i z nieco s\u0142abiej zaznaczonym akcentem ameryka\u0144skim. Wola\u0142abym te\u017c, \u017ceby zas\u0142u\u017cona, dzia\u0142aj\u0105ca od przesz\u0142o trzydziestu lat orkiestra instrument\u00f3w dawnych gra\u0142a nie tylko w celnie dobranych tempach, ale te\u017c z nerwem i precyzyjnie, co dotyczy zw\u0142aszcza rog\u00f3w. Szwedzka sopranistka Marie Arnet dysponuje g\u0142osem wyj\u0105tkowej urody, niezbyt jednak du\u017cym i niedostatecznie podpartym w g\u00f3rnym rejestrze, przez co Klaruni w jej uj\u0119ciu zbywa\u0142o troch\u0119 na sile wyrazu. Szczerze powiedziawszy, wola\u0142abym j\u0105 us\u0142ysze\u0107 dzie\u0144 wcze\u015bniej w partii Anny Trulove, kt\u00f3r\u0105 ma dobrze o\u015bpiewan\u0105 i kt\u00f3ra zdecydowanie lepiej pasuje do jej wokalnego <em>emploi. <\/em><\/p>\n<p>Trzeci koncert &#8222;operowy&#8221; pod wieloma wzgl\u0119dami okaza\u0142 si\u0119 najciekawszy. W pierwszej cz\u0119\u015bci \u0141ukasz Borowicz porwa\u0142 nieruchaw\u0105 na og\u00f3\u0142 Orkiestr\u0119 Filharmonii Pozna\u0144skiej, kt\u00f3ra pod jego batut\u0105 da\u0142a popis leciutkiej i finezyjnej gry w m\u0142odzie\u0144czej <em>Symfonii C-dur<\/em> Bizeta &#8211; utworze zdecydowanie zas\u0142uguj\u0105cym na wyci\u0105gni\u0119cie z lamusa i zaprezentowanie szerszej publiczno\u015bci. W cz\u0119\u015bci drugiej zabrzmia\u0142a <em>Djamileh<\/em><em>,<\/em> jednoaktowa opera komiczna tego\u017c kompozytora do libretta Louisa Galleta, lu\u017ano opartego na wierszowanej ba\u015bni orientalnej Musseta <em>Namouna<\/em>. Utw\u00f3r powsta\u0142 w 1871 roku, na zam\u00f3wienie Camille&#8217;a du Locle, szefa paryskiej Op\u00e9ra-Comique. Bizet nie pali\u0142 si\u0119 z pocz\u0105tku do ubrania tej historii w szat\u0119 muzyczn\u0105, utyskuj\u0105c na jej niewielki potencja\u0142 dramatyczny &#8211; mimo dodania przez librecist\u0119 nieobecnej w poemacie postaci s\u0142u\u017c\u0105cego Splendiana. Z czasem jednak uleg\u0142 i skomponowa\u0142 prawdziw\u0105 per\u0142\u0119, zatuszowawszy niedostatki libretta niezwyk\u0142ym bogactwem j\u0119zyka harmonicznego i orientalizuj\u0105cych brzmie\u0144 orkiestrowych. Oper\u0119 przyj\u0119to ch\u0142odno, zarzucaj\u0105c jej dziwactwo i rozliczne &#8222;wagneryzmy&#8221; (\u00f3wczesne s\u0142owo-wytrych na okre\u015blenie muzyki, kt\u00f3rej nie da si\u0119 prosto zaszufladkowa\u0107). <em>Djamileh <\/em>zesz\u0142a ze sceny po dziesi\u0119ciu przedstawieniach i wci\u0105\u017c czeka na ponowne odkrycie &#8211; cho\u0107 w\u015br\u00f3d jej oddanych wielbicieli znale\u017ali si\u0119 mi\u0119dzy innymi Gustaw Mahler i Ryszard Strauss (kt\u00f3ry znalaz\u0142 w niej \u017ar\u00f3d\u0142o inspiracji do napisania swojej <em>Ariadny na Naksos<\/em>).<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/04\/BF170407_2445.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-2023\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/04\/BF170407_2445-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/04\/BF170407_2445-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/04\/BF170407_2445-768x512.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/04\/BF170407_2445-1024x682.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/04\/BF170407_2445.jpg 1180w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Djamileh. <\/em>Eric Barry (Haroun) i Jennifer Feinstein (partia tytu\u0142owa). Dyryguje \u0141ukasz Borowicz. Fot. Bruno Fidrych.<\/p>\n<p>Borowicz poprowadzi\u0142 ten klejnocik z godnym podziwu wyczuciem i zrozumieniem dojrza\u0142ego stylu Bizeta (z pewno\u015bci\u0105 mia\u0142 w tym sw\u00f3j udzia\u0142 Piotr Kami\u0144ski, konsultant artystyczny przedsi\u0119wzi\u0119cia), cho\u0107 pozna\u0144skiej orkiestrze przyda\u0142oby si\u0119 jeszcze kilka pr\u00f3b, by porusza\u0107 si\u0119 swobodniej w zawi\u0142o\u015bciach partytury. Po rewelacyjnym wyst\u0119pie zespo\u0142u &#8222;Camerata Silesia&#8221; Pozna\u0144ski Ch\u00f3r Kameralny zachwyci\u0142 jakby mniej &#8211; za spraw\u0105 charakterystycznej &#8222;cofni\u0119tej&#8221; emisji \u015bpiewacy byli cz\u0119sto pod d\u017awi\u0119kiem, trzeba jednak przyzna\u0107, \u017ce nie mieli \u017cadnych k\u0142opot\u00f3w z dykcj\u0105 i klarownym podawaniem tekstu. Opowie\u015b\u0107 o zblazowanym kalifie Harounie, kt\u00f3ry ucieka przed prawdziw\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105 i co miesi\u0105c bierze sobie kolejn\u0105 na\u0142o\u017cnic\u0119, by wreszcie pa\u015b\u0107 &#8222;ofiar\u0105&#8221; fortelu zakochanej w nim D\u017camili, kt\u00f3ra podszywa si\u0119 pod now\u0105 kochank\u0119 i o dziwo nie zostaje odrzucona (ku rozpaczy licz\u0105cego na jej wzgl\u0119dy Splendiana) &#8211; wymaga trojga znakomitych solist\u00f3w. Brytyjski baryton George Mosley ma ju\u017c najlepsze lata za sob\u0105, niemniej w roli pechowego s\u0142u\u017c\u0105cego da\u0142 popis nieskazitelnej techniki wokalnej i warsztatu aktorskiego. Eric Barry sprawdzi\u0142 si\u0119 bez zarzutu w arcytrudnej partii Harouna &#8211; wprawdzie jego lekki, a mimo to bogaty w alikwoty tenor pasuje mi bardziej do w\u0142oskiego <em>belcanta<\/em> ni\u017c do opery francuskiej, ale kolejnego Alaina Vanzo chyba si\u0119 ju\u017c nie doczekamy. Jennifer Feinstein (w roli tytu\u0142owej) zachwyci\u0142a soczystym, idealnie wyr\u00f3wnanym w rejestrach mezzosopranem, kt\u00f3rego chcia\u0142oby si\u0119 pos\u0142ucha\u0107 w repertuarze Verdiowskim, a nawet Straussowskim &#8211; prawdziwy, &#8222;nienadmuchany&#8221; du\u017cy g\u0142os, za jakim t\u0119skni wi\u0119kszo\u015b\u0107 wsp\u00f3\u0142czesnych operoman\u00f3w. Wojciech Pszoniak w m\u00f3wionej roli Sprzedawcy Niewolnik\u00f3w okaza\u0142 si\u0119 ca\u0142kowitym przeciwie\u0144stwem zimnego jak l\u00f3d Malkovicha: mistrz emfazy i patosu w najlepszym tego s\u0142owa znaczeniu dopowiada\u0142 histori\u0119 g\u0142osem zmiennym jak barwy kameleona, ani przez chwil\u0119 nie wykraczaj\u0105c poza granice dobrego smaku.<\/p>\n<p>Trzy pouczaj\u0105ce wieczory, kt\u00f3re da\u0142y mi wi\u0119cej materia\u0142u do przemy\u015ble\u0144 ni\u017c niejedna inscenizacja dzie\u0142a z obiegowego repertuaru. Z ut\u0119sknieniem czekam na nast\u0119pne estradowe odkrycia, cho\u0107by przy okazji sierpniowego festiwalu &#8222;Chopin i jego Europa&#8221;. W Wielki Pi\u0105tek wybior\u0119 si\u0119 jeszcze na <em>Niemieckie Requiem <\/em>Brahmsa do TW-ON. Wra\u017cenia raczej zachowam dla siebie, chyba \u017ce wykonawcy mile mnie zaskocz\u0105. Upi\u00f3r te\u017c ma prawo do chwili osobistej refleksji, kt\u00f3ra pozwoli mu zebra\u0107 si\u0142y przed kolejn\u0105 feeri\u0105 re\u017cyserskich pomys\u0142\u00f3w w operze. Ale o tym za chwil\u0119.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pisa\u0142am niedawno, \u017ce z przyczyn finansowych i logistycznych opera b\u0119dzie coraz cz\u0119\u015bciej go\u015bci\u0142a na estradach filharmonii i innych sal koncertowych. Osobi\u015bcie nie mam nic przeciwko temu. Przewa\u017cnie lepiej s\u0142ycha\u0107, inscenizacja nie rozprasza uwagi odbiorcy, mo\u017cna si\u0119 skupi\u0107 bez reszty na wykonaniu i kontekstach pozamuzycznych dzie\u0142a. Troch\u0119 ironizuj\u0119, troch\u0119 nie. W pierwszych dniach tegorocznego Wielkanocnego Festiwalu &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=2015\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[7],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-2015","6":"format-standard","7":"category-wedrowki-operowe"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2015","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2015"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2015\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2058,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2015\/revisions\/2058"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2015"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2015"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2015"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}