{"id":2223,"date":"2017-07-12T16:46:59","date_gmt":"2017-07-12T14:46:59","guid":{"rendered":"http:\/\/atorod.pl\/?p=2223"},"modified":"2017-07-12T20:11:28","modified_gmt":"2017-07-12T18:11:28","slug":"nareszcie-slonce-edrisi","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=2223","title":{"rendered":"Nareszcie s\u0142o\u0144ce, Edrisi!"},"content":{"rendered":"<p>Czeka\u0142am na tego <em>Rogera<\/em> przesz\u0142o dwa lata. Koncepcja &#8211; od pocz\u0105tku intryguj\u0105ca &#8211; wci\u0105\u017c ewoluowa\u0142a, by zyska\u0107 ostateczny kszta\u0142t na koncercie inauguracyjnym 13. Festiwalu Muzyki Polskiej w krakowskim ko\u015bciele \u015bw. Katarzyny. Tajemnicza opera Szymanowskiego, kt\u00f3rej zarzucano ju\u017c wszystko, pocz\u0105wszy od grafomanii libretta (poniek\u0105d s\u0142usznie), sko\u0144czywszy na &#8222;pustej pompatyczno\u015bci w gu\u015bcie postwagnerowskich epigon\u00f3w&#8221; (tak podsumowa\u0142 jej fina\u0142 Tadeusz A. Zieli\u0144ski), przebija si\u0119 na \u015bwiatowe sceny wolniej, ni\u017c powinna. Pierwszy prze\u0142om nast\u0105pi\u0142 w roku 1998, kiedy wytw\u00f3rnia EMI opublikowa\u0142a nagranie ca\u0142o\u015bci z zespo\u0142ami City of Birmingham Symphony pod batut\u0105 Simona Rattle&#8217;a, kolejny &#8211; w 2015, po premierze <em>Kr\u00f3la <\/em><em>Rogera<\/em> w ROH, pod dyrekcj\u0105 Antonia Pappano i w inscenizacji Kaspera Holtena, kt\u00f3ra w ubieg\u0142ym sezonie wzi\u0119\u0142a szturmem sceny australijskie. Pewien angielski krytyk zwr\u00f3ci\u0142 uwag\u0119, \u017ce to opera pi\u0119kna, lecz krucha: wystarczy \u017ale obsadzi\u0107 partie Roksany i Pasterza, a wszystko na nic. No w\u0142a\u015bnie. Ostatnimi laty nie mia\u0142am szcz\u0119\u015bcia do wykonawc\u00f3w tych r\u00f3l. Londy\u0144ski Pasterz, \u015bpiewak sk\u0105din\u0105d znakomity, obl\u00f3k\u0142 swojego bohatera w szat\u0119 werystyczn\u0105. Krakowska Roksana zawiod\u0142a na ca\u0142ej linii. Obydwie produkcje ci\u0105gn\u0105\u0142 za uszy Mariusz Kwiecie\u0144, nieomal emblematyczny odtw\u00f3rca roli tytu\u0142owej.<\/p>\n<p>A przecie\u017c sukces tej przepysznej partytury tkwi nie tylko w doborowym zestawie solist\u00f3w. Diabe\u0142 siedzi w szczeg\u00f3\u0142ach, w umiej\u0119tno\u015bci podkre\u015blenia, \u017ce Szymanowski &#8211; mimo pozor\u00f3w &#8211; odchodzi\u0142 w tym dziele od &#8222;salonowego mistycyzmu&#8221; w duchu Skriabina, kieruj\u0105c si\u0119 w stron\u0119 nowego idiomu, naznaczonego modernistyczn\u0105 harmoni\u0105, odwo\u0142aniami do tradycji i muzyki dawnych epok, u\u017cyciem coraz bardziej klarownych faktur, przywodz\u0105cych na my\u015bl skojarzenia z tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 Bart\u00f3ka. Paradoksalnie, <em>Kr\u00f3l Roger<\/em> wci\u0105\u017c jest oper\u0105 &#8222;postwagnerowsk\u0105&#8221;, ale bynajmniej nie epigo\u0144sk\u0105 &#8211; kompozytor wdaje si\u0119 chwilami w \u017cywy sp\u00f3r z autorem <em>Tristana<\/em>, zako\u0144czony tajemniczym &#8222;Hymnem do s\u0142o\u0144ca&#8221;, swoistym przeciwie\u0144stwem <em>Liebestod<\/em>, w kt\u00f3rym bohater dost\u0119puje transfiguracji nie przez \u015bmier\u0107, tylko przez uwielbienie si\u0142y \u017cyciowej, samo\u015bwiadomo\u015bci, mocy niszcz\u0105cej ciemnot\u0119. Dodajmy do tego jeszcze archaizuj\u0105ce ch\u00f3ry &#8211; symbol zwartej wsp\u00f3lnoty spo\u0142ecznej i religijnej &#8211; a otrzymamy kalambur, na kt\u00f3rym z\u0119by po\u0142ama\u0142 niejeden wybitny dyrygent.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/19800914_1519043041491762_6286171650556128177_o.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-2229\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/19800914_1519043041491762_6286171650556128177_o-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/19800914_1519043041491762_6286171650556128177_o-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/19800914_1519043041491762_6286171650556128177_o-768x512.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/19800914_1519043041491762_6286171650556128177_o.jpg 1000w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Wojciech Parchem (Pasterz), El\u017cbieta Szmytka (Roksana) i Valdis Jansons (Roger). Dyryguje Marcin Na\u0142\u0119cz-Niesio\u0142owski. Fot. Anna Kaczmarz.<\/p>\n<p>Marcin Na\u0142\u0119cz-Niesio\u0142owski zebra\u0142 wszystkie te elementy w nies\u0142ychanie przekonuj\u0105c\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107. Orkiestra Opery Wroc\u0142awskiej, kt\u00f3ra pod batut\u0105 nowego dyrektora gra wreszcie z zapa\u0142em, a co za tym idzie, o niebo lepiej (nigdy nie w\u0105tpi\u0142am w profesjonalizm jej muzyk\u00f3w) stworzy\u0142a solidne rusztowanie pod t\u0119 koronkow\u0105 konstrukcj\u0119. Rozbuchane, orientalne figuracje ko\u0142ysa\u0142y si\u0119 na nutach peda\u0142owych jak drzewa na wietrze, puste, &#8222;dudowe&#8221; kwinty w pierwszym ch\u00f3rze (zesp\u00f3\u0142 doskonale przygotowany przez Ann\u0119 Grabowsk\u0105-Borys) dos\u0142ownie szarpa\u0142y wn\u0119trzno\u015bci, puls wykonania bi\u0142 \u017cywo, pozwalaj\u0105c narracji swobodnie p\u0142yn\u0105\u0107 mimo do\u015b\u0107 ostrych temp. <em>Kr\u00f3l Roger<\/em> okaza\u0142 si\u0119 oper\u0105 pi\u0119kn\u0105 i kruch\u0105 tylko z pozoru, zw\u0142aszcza \u017ce obsada solowa by\u0142a tym razem bliska idea\u0142u. \u0141otewski baryton Valdis Jansons, dysponuj\u0105cy g\u0142osem o bardzo m\u0119skiej barwie, swobodnym w g\u00f3rach i d\u017awi\u0119cznie, basowo rezonuj\u0105cym w niskim rejestrze, konsekwentnie budowa\u0142 posta\u0107 Rogera pogr\u0105\u017conego w rozterce, kt\u00f3ry stopniowo wyzbywa si\u0119 w\u0105tpliwo\u015bci i z uporem zmierza do ekstatycznego fina\u0142u. Ol\u015bniewaj\u0105ca technicznie El\u017cbieta Szmytka, kt\u00f3ra podbi\u0142a serca s\u0142uchaczy ju\u017c w s\u0142ynnym nagraniu pod Rattle&#8217;em, da\u0142a tym razem interpretacj\u0119 pe\u0142niejsz\u0105 o lata do\u015bwiadcze\u0144 i \u017cyciowej m\u0105dro\u015bci. Jej Roksana &#8211; ju\u017c to wybuchaj\u0105ca potokiem orientalizuj\u0105cych koloratur, ju\u017c to przemawiaj\u0105ca pustym, nieprzytomnym g\u0142osem zagubionego dziecka &#8211; sprawia\u0142a wra\u017cenie istoty nie z tego \u015bwiata, wiedzionej nie tyle urokiem Pasterza, ile pierwotnym, nieu\u015bwiadomionym impulsem. W roli tajemniczego przybysza \u015bwietnie sprawdzi\u0142 si\u0119 Wojciech Parchem, jeszcze odrobin\u0119 spi\u0119ty, ale wyj\u0105tkowo precyzyjny intonacyjnie, prowadz\u0105cy fraz\u0119 potoczystym nurtem, przede wszystkim za\u015b tenorem nareszcie w\u0142a\u015bciwie dobranym do tej partii: mocnym, odrobin\u0119 nosowym, prawdziwie &#8222;dionizyjskim&#8221;, dalekim zar\u00f3wno od \u0142zawej maniery werystycznej, jak niezno\u015bnego popadania w uwodzicielski rzekomo falset. Wzruszaj\u0105c\u0105 posta\u0107 oddanego i przej\u0119tego sytuacj\u0105 Edrisiego stworzy\u0142 Aleksander Zuchowicz, tenor lekki i wyr\u00f3wnany, imponuj\u0105cy wy\u015bmienit\u0105 dykcj\u0105 i doskona\u0142ym zrozumieniem tekstu. Jadwiga Postro\u017cna (Diakonisa) i \u0141ukasz Konieczny (Arcykap\u0142an) dali popis kulturalnego \u015bpiewu w partiach epizodycznych, realizuj\u0105c je z r\u00f3wnym przej\u0119ciem, jak g\u0142\u00f3wni protagoni\u015bci.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/19780338_1519043158158417_1425182846583791681_o.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-2230\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/19780338_1519043158158417_1425182846583791681_o-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/19780338_1519043158158417_1425182846583791681_o-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/19780338_1519043158158417_1425182846583791681_o-768x512.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/19780338_1519043158158417_1425182846583791681_o.jpg 1000w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Pasterz, Roksana i Roger w przerwie mi\u0119dzy aktami. Fot. Anna Kaczmarz.<\/p>\n<p>M\u00f3wi\u0105c kr\u00f3tko, us\u0142ysza\u0142am jednego z najlepszych <em>Roger\u00f3w <\/em>w swoim \u017cyciu, mimo piekielnie trudnych warunk\u00f3w akustycznych krakowskiej \u015bwi\u0105tyni. Co bardziej istotne, us\u0142ysza\u0142am i zobaczy\u0142am muzyk\u00f3w, kt\u00f3rzy w\u0142o\u017cyli ca\u0142e serce i dusz\u0119, by zagra\u0107 i za\u015bpiewa\u0107 jak najpi\u0119kniej, z pe\u0142nym zaanga\u017cowaniem i szacunkiem dla dzie\u0142a. Jest nadzieja, skoro co\u015b podobnego wydarzy\u0142o si\u0119 na skromnym, niezbyt szeroko reklamowanym festiwalu. I na tym si\u0119 pewnie nie sko\u0144czy: w nadchodz\u0105cych dniach czeka nas mi\u0119dzy innymi koncert monograficzny utwor\u00f3w Paw\u0142a Mykietyna z orkiestr\u0105 Sinfonia Varsovia pod batut\u0105 Bassema Akikiego oraz wiecz\u00f3r fina\u0142owy z Filharmoni\u0105 Ostrawsk\u0105, ze <em>Stabat Mater<\/em> Szymanowskiego i <em>Wieczn\u0105 Ewangeli\u0105 <\/em>Janaczka, w kt\u00f3rej parti\u0119 tenorow\u0105 zn\u00f3w za\u015bpiewa Wojciech Parchem. \u017ba\u0142uj\u0119, \u017ce tym razem nie dotr\u0119, bo z pierwszego weekendu wynios\u0142am jak najlepsze wra\u017cenia. Wprawdzie emocje stopniowo s\u0142ab\u0142y: po bardzo przyzwoitym wyst\u0119pie AUKSO z Markiem Mosiem, kt\u00f3rego ozdob\u0105 okaza\u0142a si\u0119 niedoceniania <em>Mandragora <\/em>Szymanowskiego (z obiecuj\u0105cym Micha\u0142em Pr\u00f3szy\u0144skim w tenorowym solo) i przeciekawym recitalu Isabelle Vernet z Grzegorzem Biegasem przy fortepianie, w programie z\u0142o\u017conym z francuskich pie\u015bni Paderewskiego i polskich pie\u015bni Poulenca, w niedzielny wiecz\u00f3r dopad\u0142y mnie w\u0105tpliwo\u015bci. Pewnie dlatego, \u017ce <em>Widma <\/em>Moniuszki znam od podszewki i nie wystarczy mi zachwyt nad tym nies\u0142usznie zapomnianym utworem. Na wysoko\u015bci zadania stan\u0119li wy\u0142\u0105cznie soli\u015bci: wdzi\u0119czna Katarzyna Mackiewicz i cudownie bezpretensjonalna Maria Rozynek-Banaszak w partiach sopranowych, wyrazisty i pe\u0142en energii Artur Janda w trudnej, bas-barytonowej partii Gu\u015blarza (przyda\u0142oby si\u0119 tylko wi\u0119cej swobody w pierwszej arii), wspania\u0142y Stanis\u0142aw Kuflyuk w mro\u017c\u0105cej krew w \u017cy\u0142ach interpretacji postaci Z\u0142ego Pana i bardzo dobry Wojciech Rasiak w epizodycznych rolach basowych. Maciej Tworek, prowadz\u0105cy Polsk\u0105 Orkiestr\u0119 Sinfonia Iuventus i Ch\u00f3r Filharmonii Krakowskiej, zupe\u0142nie nie ogarn\u0105\u0142 ca\u0142o\u015bci. Narracja co chwila grz\u0119z\u0142a, zespo\u0142y sprawia\u0142y wra\u017cenie, jakby nie mia\u0142y poj\u0119cia, o czym \u015bpiewaj\u0105 i graj\u0105, tym dobitniejsze, \u017ce zdarza\u0142o im si\u0119 muzykowa\u0107 dos\u0142ownie &#8222;w poprzek&#8221; partytury. Smutne, bo Moniuszkowska kantata zosta\u0142a skomponowana do tekstu II cz\u0119\u015bci <em>Dziad\u00f3w<\/em> Mickiewicza, kt\u00f3ry jeszcze \u0107wier\u0107 wieku temu ka\u017cdy licealista mia\u0142 we krwi.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/19787547_1519042474825152_7641428469220451984_o.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-2231\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/19787547_1519042474825152_7641428469220451984_o-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/19787547_1519042474825152_7641428469220451984_o-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/19787547_1519042474825152_7641428469220451984_o-768x512.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/19787547_1519042474825152_7641428469220451984_o.jpg 1000w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Pozostali soli\u015bci wieczoru: Aleksander Zuchowicz (Edrisi), Jadwiga Postro\u017cna (Diakonisa) i \u0141ukasz Konieczny (Arcykap\u0142an). Fot. Anna Kaczmarz.<\/p>\n<p>Ale c\u00f3\u017c, zdarza si\u0119. Wi\u0119cej mam powod\u00f3w do rado\u015bci. Cho\u0107by z tego, \u017ce gdy us\u0142ysz\u0119 <em>Widma <\/em>w wykonaniu zespo\u0142\u00f3w Opery Wroc\u0142awskiej, to chyba wedr\u0119 si\u0119 na estrad\u0119, \u017ceby te\u017c sobie z nimi po\u015bpiewa\u0107. Na <em>Kr\u00f3lu Rogerze<\/em> by\u0142am tego naprawd\u0119 bliska.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czeka\u0142am na tego Rogera przesz\u0142o dwa lata. Koncepcja &#8211; od pocz\u0105tku intryguj\u0105ca &#8211; wci\u0105\u017c ewoluowa\u0142a, by zyska\u0107 ostateczny kszta\u0142t na koncercie inauguracyjnym 13. Festiwalu Muzyki Polskiej w krakowskim ko\u015bciele \u015bw. Katarzyny. Tajemnicza opera Szymanowskiego, kt\u00f3rej zarzucano ju\u017c wszystko, pocz\u0105wszy od grafomanii libretta (poniek\u0105d s\u0142usznie), sko\u0144czywszy na &#8222;pustej pompatyczno\u015bci w gu\u015bcie postwagnerowskich epigon\u00f3w&#8221; (tak podsumowa\u0142 jej &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=2223\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[7],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-2223","6":"format-standard","7":"category-wedrowki-operowe"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2223","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2223"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2223\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2236,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2223\/revisions\/2236"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2223"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2223"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2223"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}