{"id":2406,"date":"2017-09-19T22:35:24","date_gmt":"2017-09-19T20:35:24","guid":{"rendered":"http:\/\/atorod.pl\/?p=2406"},"modified":"2023-08-15T17:17:22","modified_gmt":"2023-08-15T15:17:22","slug":"przeszla-polnoc-kogut-pieje","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=2406","title":{"rendered":"Przesz\u0142a p\u00f3\u0142noc, kogut pieje"},"content":{"rendered":"<p>Kolejny, pod wzgl\u0119dem programowym najciekawszy od wielu lat festiwal Wratislavia Cantans przeszed\u0142 ju\u017c do historii. Sko\u0144czona pi\u0119kna ofiara. Czas przypomnie\u0107 ojc\u00f3w dzieje? Moim zdaniem rozpami\u0119tywano je tym razem wyj\u0105tkowo godziwie, si\u0119gaj\u0105c zar\u00f3wno do skarbca wokalnej sztuki wysokiej, jak i ludowej tradycji ustnej, czcz\u0105c solennie 450. rocznic\u0119 urodzin Monteverdiego, prezentuj\u0105c wsp\u00f3\u0142czesn\u0105 kondycj\u0119 wykonawstwa historycznego w najr\u00f3\u017cnorodniejszych jej przejawach, nie zapominaj\u0105c o muzyce bli\u017cszych nam epok, cz\u0119sto w interpretacjach muzyk\u00f3w m\u0142odych, wkraczaj\u0105cych dopiero na polskie i \u015bwiatowe estrady. Wszystko to pod has\u0142em &#8222;Recitar cantando&#8221;, nawi\u0105zuj\u0105cym zapewne do pocz\u0105tk\u00f3w formy operowej i stylu &#8222;deklamacji \u015bpiewanej&#8221;, zgodnej z prozodi\u0105 i logik\u0105 tekstu, bez wybijania taktu &#8211; zupe\u0142nie jak w Monteverdia\u0144skim <em>Lamencie Ariadny<\/em>. Pisz\u0119 &#8222;zapewne&#8221;, bo stosownych wyja\u015bnie\u0144 zabrak\u0142o, a publicy\u015bci i dziennikarze przez kilka tygodni prze\u015bcigali si\u0119 w b\u0142\u0119dnych t\u0142umaczeniach tytu\u0142u festiwalu.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/21551710_10154734966452854_1082354225612526813_o.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-2417\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/21551710_10154734966452854_1082354225612526813_o-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/21551710_10154734966452854_1082354225612526813_o-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/21551710_10154734966452854_1082354225612526813_o-768x512.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/21551710_10154734966452854_1082354225612526813_o-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/21551710_10154734966452854_1082354225612526813_o.jpg 1144w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Jean <span class=\"st\">Tub\u00e9ry<\/span> dyryguje <em>Nieszporami<\/em> Monteverdiego. Fot. S\u0142awek Przerwa.<\/p>\n<p>Przyjecha\u0142am do Wroc\u0142awia tylko na cztery dni, ale za to na koncerty z dawna wyczekiwane. Po starciu z ch\u0142odn\u0105 i moim zdaniem bezduszn\u0105 pi\u0119kno\u015bci\u0105 <em>Nieszpor\u00f3w <\/em>Monteverdiego w warszawskim wykonaniu zespo\u0142\u00f3w Herreweghe&#8217;a bardzo si\u0119 cieszy\u0142am na spotkanie z tym utworem w interpretacji Ensemble la Fenice pod kierunkiem Jeana <span class=\"st\">Tub\u00e9ry&#8217;ego. Francuski kornecista, zafascynowany od lat muzyk\u0105 w\u0142oskiego baroku i jej wp\u0142ywem na estetyk\u0119 d\u017awi\u0119ku w tw\u00f3rczo\u015bci ca\u0142ej Europy, przedstawi\u0142 <em>Vespro <\/em>w uj\u0119ciu intymnym, a zarazem g\u0142\u0119boko i rado\u015bnie prze\u017cytym przez zesp\u00f3\u0142 instrumentalist\u00f3w i \u015bpiewak\u00f3w. Pod wzgl\u0119dem precyzji wykonawczej La Fenice niewiele ust\u0119puje Flamandom (rewelacyjna grupa d\u0119tych, znakomite tenory w osobach Jana van Elsackera i Tiago Pinheiro de Oliveiry), w kwestii wyczucia specyficznego idiomu tej muzyki &#8211; bije ich na g\u0142ow\u0119. Je\u015bli czego\u015b mi zabrak\u0142o, to tylko pe\u0142ni brzmienia g\u0142os\u00f3w wokalnych w sonacie <em>sopra <\/em><em>Sancta Maria. <\/em>Wiecz\u00f3r pi\u0119kny i przemawiaj\u0105cy do emocji, co doceni\u0142am tym bardziej po wielogodzinnej podr\u00f3\u017cy z Berlina.<br \/>\n<\/span><\/p>\n<p>Z dw\u00f3ch koncert\u00f3w niedzielnych zdecydowanie g\u0142\u0119biej zapad\u0142 mi w pami\u0119\u0107 wyst\u0119p <span class=\"st\">Tom\u00e1\u0161a Kr\u00e1la z towarzyszeniem Judith Pacquier (cynk i flet), Maximiliana Ehrhardta (arpa doppia), Jana Krej\u010dy (teorba) i Massimiliana Toni (klawesyn i pozytyw). Pi\u0105tka muzyk\u00f3w zaprezentowa\u0142a utwory ze zbioru w\u0142oskich starodruk\u00f3w Biblioteki Uniwersytetu Wroc\u0142awskiego, gdzie po\u015br\u00f3d unikat\u00f3w mniej znanych kompozytor\u00f3w zachowa\u0142 si\u0119 tak\u017ce egzemplarz Monteverdia\u0144skiego <em>Orfeusza<\/em>, &#8222;novamente ristampato&#8221; w 1615 roku, w weneckiej drukarni Ricciarda Amadino. I tak spe\u0142ni\u0142o si\u0119 moje marzenie: us\u0142ysza\u0142am Kr\u00e1la, obdarzonego g\u0142osem nieprzeci\u0119tnej urody, teoretycznie barytonowym, niemniej ze \u015bwietnie otwart\u0105 g\u00f3r\u0105 i d\u017awi\u0119cznym do\u0142em, we fragmentach partii tytu\u0142owej tego arcydzie\u0142a. Instynkt mnie nie zawi\u00f3d\u0142, w\u0142a\u015bnie tak to powinno zabrzmie\u0107. Wprawdzie kieruj\u0105cy zespo\u0142em Toni odrobin\u0119 zap\u0119dzi\u0142 &#8222;Vi ricorda o bosch&#8217;ombrosi&#8221;, a w dodanym na bis (!) &#8222;Possente spirto&#8221; przyda\u0142oby si\u0119 wi\u0119cej swobody wyrazu &#8211; nie zmienia to jednak faktu, \u017ce Kr\u00e1l zapowiada si\u0119 na jednego z niewielu, a mo\u017ce jedynego wsp\u00f3\u0142czesnego \u015bpiewaka, kt\u00f3ry ud\u017awignie kiedy\u015b w pe\u0142ni ci\u0119\u017car tej roli. A przy tym zinterpretuje j\u0105 bardziej po &#8222;ludzku&#8221; ni\u017c wci\u0105\u017c niedo\u015bcigniony Nigel Rogers. B\u0119d\u0119 obserwowa\u0107 go jeszcze baczniej ni\u017c dotychczas. <\/span><\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/21762594_10154739551182854_6016561848040693331_o.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-2416\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/21762594_10154739551182854_6016561848040693331_o-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/21762594_10154739551182854_6016561848040693331_o-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/21762594_10154739551182854_6016561848040693331_o-768x512.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/21762594_10154739551182854_6016561848040693331_o-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/21762594_10154739551182854_6016561848040693331_o.jpg 1144w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p><span class=\"st\">Tom\u00e1\u0161 Kr\u00e1l<\/span> na koncercie w Sali Wielkiej Ratusza. Fot. S\u0142awek Przerwa.<\/p>\n<p>Wieczorny koncert w wykonaniu Il Giardino Armonico pod kierunkiem Giovanniego Antoniniego, zatytu\u0142owany <em>La Morte della Ragione<\/em>, m\u00f3g\u0142 okaza\u0107 si\u0119 r\u00f3wnie wirtuozowsk\u0105, jak pouczaj\u0105c\u0105 w\u0119dr\u00f3wk\u0105 przez dwa stulecia europejskiej muzyki instrumentalnej &#8211; od p\u00f3\u017anego \u015bredniowiecza po wczesny barok. Sko\u0144czy\u0142o si\u0119 na popisie kilkunastu idealnie wsp\u00f3\u0142pracuj\u0105cych ze sob\u0105 muzyk\u00f3w, kt\u00f3rzy lubi\u0105 czasem przeszar\u017cowa\u0107 z tempem, improwizuj\u0105 niekoniecznie w zgodzie z tradycj\u0105 i generalnie przedk\u0142adaj\u0105 poczucie humoru nad precyzj\u0119 gry. Popisie sk\u0105din\u0105d brawurowym, kt\u00f3ry &#8211; miejmy nadziej\u0119 &#8211; wzbudzi prawdziwe zainteresowanie meloman\u00f3w tym arcyciekawym repertuarem. Mieszane uczucia, cho\u0107 z ca\u0142kiem innych przyczyn, wzbudzi\u0142 poniedzia\u0142kowy wiecz\u00f3r w NFM, z udzia\u0142em orkiestry Filharmonii Wroc\u0142awskiej pod batut\u0105 Marzeny Diakun. Po rewelacyjnie zagranym <em>Et exspecto resurrectionem mortuorum<\/em> Messiaena (Diakun imponuje niezwyk\u0142ym, nie tylko w\u015br\u00f3d polskich dyrygent\u00f3w, wyczuciem czasu muzycznego i wra\u017cliwo\u015bci\u0105 na barwy orkiestrowe) monumentalny fresk <em>Uru Anna\u00a0<\/em>Gra\u017cyny Pstroko\u0144skiej-Nawratil niestety mnie rozczarowa\u0142. By\u0107 mo\u017ce to kwestia nieco przebrzmia\u0142ej retoryki muzycznej, mi\u0119dzy innymi spod znaku Broniusa <span class=\"st\">Kutavi\u010diusa, mo\u017ce nazbyt rozbuchanej formy, mo\u017ce te\u017c obsadzenia partii tenorowej zbyt lekkim i ubogim w alikwoty g\u0142osem Nicholasa Sharratta, kt\u00f3ry cz\u0119sto gin\u0105\u0142 w powodzi tutti. Kompozycja, poza tym wykonana bez zarzutu, tak\u017ce przez Ch\u00f3r Filharmonii Krakowskiej, po blisko dwudziestu latach od premiery razi zatr\u0105caj\u0105c\u0105 o bana\u0142 dos\u0142owno\u015bci\u0105.<br \/>\n<\/span><\/p>\n<p>Wtorkowe <em>Widma<\/em> Moniuszki w inscenizacji Paw\u0142a Passiniego zapowiadano od pocz\u0105tku jako jedno z najwa\u017cniejszych wydarze\u0144 festiwalu. Trudno si\u0119 dziwi\u0107: Sala G\u0142\u00f3wna NFM nadaje si\u0119 idealnie do tego rodzaju przedsi\u0119wzi\u0119\u0107, za granic\u0105 coraz popularniejszych ze wzgl\u0119du na olbrzymie koszty regularnych przedstawie\u0144 w teatrach operowych. Sprawdzi\u0142a si\u0119 zreszt\u0105 ju\u017c na otwarciu festiwalu przez zespo\u0142y Gardinera, kt\u00f3ry przyjecha\u0142 do Wroc\u0142awia wprost z Berlina, z p\u00f3\u0142scenicznym wykonaniem <em>Powrotu Ulissesa <\/em>Monteverdiego. W tamtym jednak przypadku mieli\u015bmy do czynienia z oszcz\u0119dn\u0105 i precyzyjn\u0105 wizj\u0105 re\u017cyserki, kt\u00f3ra ka\u017cdy gest planowa\u0142a w zgodzie z partytur\u0105 i w \u015bcis\u0142ym porozumieniu z dyrygentem. Passini postanowi\u0142 zrealizowa\u0107 kolejny autorski spektakl <em>Dziad\u00f3w<\/em>, &#8222;<span class=\"_5yl5\">w czym muzyka Moniuszki ani przez chwil\u0119 nie przeszkadza\u0142a&#8221;, jak doni\u00f3s\u0142 p\u00f3\u017aniej Grzegorz Chojnowski z Polskiego Radia Wroc\u0142aw. Doni\u00f3s\u0142 o tym bez cienia ironii, co jeszcze dobitniej uzmys\u0142awia, do jakiego stopnia re\u017cyser zlekcewa\u017cy\u0142 wystawiany utw\u00f3r.<br \/>\n<\/span><\/p>\n<p>Gorzej, \u017ce Passini zlekcewa\u017cy\u0142 te\u017c dramat Mickiewicza. Ja rozumiem, \u017ce ka\u017cdy wsp\u00f3\u0142czesny tw\u00f3rca teatru polskiego marzy o tym, \u017ceby si\u0119 odnie\u015b\u0107 do tego arcydzie\u0142a i dowie\u015b\u0107 jego uniwersalnego przes\u0142ania. Niejeden na <em>Dziadach <\/em>poleg\u0142, bo wysz\u0142o na jaw, \u017ce to przes\u0142anie wcale nie jest takie uniwersalne. Wszyscy jednak zacz\u0119li od lektury tekstu. Passini albo <em>Dziad\u00f3w Wile\u0144sko-Kowie\u0144skich <\/em>nie doczyta\u0142, albo ni w z\u0105b nie zrozumia\u0142. Przejrzysty tryptyk o potrzebie cz\u0142owiecze\u0144stwa przemieni\u0142 w publicystyczny plakat przeciwko wojnie &#8211; i to widzianej gnu\u015bnym okiem rozwalonego przed telewizorem cz\u0142owieka Zachodu. W rozgrywaj\u0105cym si\u0119 na estradzie i widowni pandemonium uczestniczyli aktorzy, tancerze, szczudlarze i studenci miejscowego wydzia\u0142u lalkarskiego. By\u0142 oczywi\u015bcie statek uchod\u017ac\u00f3w, by\u0142o Aleppo i aktywi\u015bci Bia\u0142ych He\u0142m\u00f3w, by\u0142y stwory z obraz\u00f3w Beksi\u0144skiego w szkaradnych kostiumach Zuzanny Srebrnej (tyle maj\u0105cych wsp\u00f3lnego z malarstwem Beksi\u0144skiego, co makatka z jeleniem na rykowisku &#8211; z jeleniem na rykowisku), by\u0142y bezmy\u015blne zapo\u017cyczenia z Kantora, Grotowskiego, Artauda, Gardzienic, Cherkaoui&#8217;ego, Bergmana i B\u00f3g wie, kogo jeszcze. By\u0142 Mariusz Bonaszewski w roli medium, przez kt\u00f3re przemawia\u0142y g\u0142osy wszystkich duch\u00f3w &#8211; z emfaz\u0105 godn\u0105 Madame B\u0142awackiej. By\u0142o ze trzech Gu\u015blarzy. By\u0142 J\u00f3zio w kasku i Z\u0142y Pan w gaciach oraz z szabl\u0105. Jedyne, czego nie zdo\u0142a\u0142am si\u0119 dopatrzy\u0107, to pomys\u0142, kt\u00f3ry spoi\u0142by to wszystko w sensown\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107 dramaturgiczn\u0105.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/21741307_10154742038242854_1665512540018215345_o.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-2415\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/21741307_10154742038242854_1665512540018215345_o-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/21741307_10154742038242854_1665512540018215345_o-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/21741307_10154742038242854_1665512540018215345_o-768x512.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/21741307_10154742038242854_1665512540018215345_o-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/21741307_10154742038242854_1665512540018215345_o.jpg 1050w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Scena z <em>Widm <\/em>Moniuszki w inscenizacji Paw\u0142a Passiniego. Fot. Joanna Stoga.<\/p>\n<p>Passini ju\u017c dopilnowa\u0142, by Moniuszkowskie sceny liryczne nikomu nie przeszkadza\u0142y. Umiejscowiona w g\u0142\u0119bi estrady i okadzona sztucznym dymem Wroc\u0142awska Orkiestra Barokowa pod dyrekcj\u0105 Andrzeja Kosendiaka chwilami z trudem przebija\u0142a si\u0119 przez d\u017awi\u0119kowe efekty specjalne. Zepchni\u0119ty jeszcze g\u0142\u0119biej Ch\u00f3r NFM dokonywa\u0142 cud\u00f3w, by dotrze\u0107 z tekstem do widowni. Jak ju\u017c wspomnia\u0142am, re\u017cyser odebra\u0142 partie m\u00f3wione solistom i odda\u0142 Bonaszewskiemu, wi\u0119c narracj\u0119 i tak diabli wzi\u0119li. Zawarty w dramacie podzia\u0142 na duchy lekkie, ci\u0119\u017ckie i po\u015brednie &#8211; przez Moniuszk\u0119 oddany po mistrzowsku \u015brodkami muzycznymi &#8211; przesta\u0142 by\u0107 zrozumia\u0142y dla kogokolwiek, skutkiem czego znakomita sk\u0105din\u0105d Aleksandra Kubas-Kruk za\u015bpiewa\u0142a parti\u0119 Zosi z ekspresj\u0105 godn\u0105 Brunhildy w <em>Zmierzchu bog\u00f3w.<\/em> Jerzy Butryn robi\u0142, co m\u00f3g\u0142, \u017ceby uwiarygodni\u0107 parti\u0119 Z\u0142ego Pana, kt\u00f3ra sta\u0142a si\u0119 t\u0142em do wymachuj\u0105cego szabelk\u0105 Przemys\u0142awa Wasilkowskiego. Najja\u015bniejszym punktem obsady okaza\u0142 si\u0119 Jaros\u0142aw Br\u0119k w roli Gu\u015blarza &#8211; \u015bpiewaj\u0105cy pi\u0119knym, kolorowym, leciutko rozwibrowanym bas-barytonem, przywodz\u0105cym na my\u015bl skojarzenia z g\u0142osem Jerzego Artysza, kt\u00f3ry przed laty wciela\u0142 si\u0119 w t\u0119 posta\u0107 wielokrotnie, z warszawskimi zespo\u0142ami W\u0142adys\u0142awa Skoraczewskiego. Bardzo dobre wra\u017cenie wywarli Antoni i Miko\u0142aj Szuszkiewicz z Ch\u00f3ru Ch\u0142opi\u0119cego NFM &#8211; zw\u0142aszcza ten pierwszy w partii J\u00f3zia, \u015bpiewanej z tak naturalnym wyczuciem frazy, jakie rzadko bywa udzia\u0142em doros\u0142ych polskich wokalist\u00f3w.<\/p>\n<p>Szkoda Moniuszki. Szkoda muzyk\u00f3w, bo odwalili kawa\u0142 naprawd\u0119 dobrej roboty &#8211; s\u0142yszalnej wy\u0142\u0105cznie dla garstki wtajemniczonych, kt\u00f3rzy mieli szcz\u0119\u015bcie zetkn\u0105\u0107 si\u0119 wcze\u015bniej z zapomnian\u0105 kantat\u0105 do tekst\u00f3w z II i IV cz\u0119\u015bci <em>Dziad\u00f3w <\/em>Mickiewicza. <em>Last but not least<\/em> &#8211; szkoda pieni\u0119dzy w\u0142o\u017conych w inscenizacj\u0119 utworu, kt\u00f3ra by\u0107 mo\u017ce zepchn\u0119\u0142a go w jeszcze g\u0142\u0119bsz\u0105 otch\u0142a\u0144 lekcewa\u017cenia i niepami\u0119ci. A tak\u0105 mia\u0142am nadziej\u0119, \u017ce <em>Widma <\/em>dostan\u0105 nadziej\u0119 powrotu. W tym s\u0105 jakie\u015b straszne rzeczy.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kolejny, pod wzgl\u0119dem programowym najciekawszy od wielu lat festiwal Wratislavia Cantans przeszed\u0142 ju\u017c do historii. Sko\u0144czona pi\u0119kna ofiara. Czas przypomnie\u0107 ojc\u00f3w dzieje? Moim zdaniem rozpami\u0119tywano je tym razem wyj\u0105tkowo godziwie, si\u0119gaj\u0105c zar\u00f3wno do skarbca wokalnej sztuki wysokiej, jak i ludowej tradycji ustnej, czcz\u0105c solennie 450. rocznic\u0119 urodzin Monteverdiego, prezentuj\u0105c wsp\u00f3\u0142czesn\u0105 kondycj\u0119 wykonawstwa historycznego w najr\u00f3\u017cnorodniejszych &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=2406\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[7],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-2406","6":"format-standard","7":"category-wedrowki-operowe"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2406","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2406"}],"version-history":[{"count":13,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2406\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7545,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2406\/revisions\/7545"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2406"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2406"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2406"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}