{"id":2723,"date":"2018-01-28T19:20:30","date_gmt":"2018-01-28T18:20:30","guid":{"rendered":"http:\/\/atorod.pl\/?p=2723"},"modified":"2018-01-28T23:33:37","modified_gmt":"2018-01-28T22:33:37","slug":"wstrzymajcie-sie-klotniki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=2723","title":{"rendered":"Wstrzymajcie si\u0119, k\u0142\u00f3tniki!"},"content":{"rendered":"<p>Nie ma sensu w k\u00f3\u0142ko powtarza\u0107, jak bardzo nienawidzimy siebie, swojej tradycji, kultury, a nawet j\u0119zyka. Ostatnio &#8211; zaiste po mistrzowsku &#8211; zanalizowa\u0142 ten fenomen Adam Leszczy\u0144ski, w ksi\u0105\u017cce <em>No dno po prostu jest Polska<\/em>. Na kt\u00f3r\u0105 Polacy zareagowali w spos\u00f3b potwierdzaj\u0105cy niemal ka\u017cd\u0105 tez\u0119 wysuni\u0119t\u0105 przez autora, czyli rzucaj\u0105c si\u0119 sobie nawzajem do garde\u0142. Ilekro\u0107 mo\u017cna by si\u0119 w jakiej\u015b kwestii pogodzi\u0107, zjednoczy\u0107 wysi\u0142ki albo po prostu pozwoli\u0107 bli\u017aniemu \u017cy\u0107, jak umie i lubi &#8211; tylekro\u0107 wychodz\u0105 z nas masoni i cykli\u015bci, lewacy i prawacy, chamy i \u0107wier\u0107inteligenci, \u017cydzi i peda\u0142y. Przynajmniej zdaniem naszych oponent\u00f3w, kt\u00f3rzy z definicji pod\u0105\u017caj\u0105 drog\u0105 jedynie s\u0142uszn\u0105 i nie maj\u0105 zamiaru od niej odst\u0105pi\u0107, cho\u0107by urywa\u0142a si\u0119 nad przepa\u015bci\u0105.<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie mo\u017cna si\u0119 by\u0142o spodziewa\u0107, \u017ce w okolicach jubileuszu niepodleg\u0142o\u015bci zn\u00f3w rozgorzej\u0105 spory o <em>Krakowiak\u00f3w i G\u00f3rali <\/em>Stefaniego\/Bogus\u0142awskiego &#8211; leciutki, bezpretensjonalny wodewil, kt\u00f3ry Leon Schiller nazwa\u0142 nieopatrznie pierwsz\u0105 oper\u0105 narodow\u0105. Wyrz\u0105dzi\u0142 mu tym krzywd\u0119 na d\u0142ugie lata, bo jednym kojarzy\u0142 si\u0119 odt\u0105d wy\u0142\u0105cznie z patriotyczn\u0105 rogatywk\u0105 i wra\u017c\u0105 ciupag\u0105, innym za\u015b &#8211; ze straszliwym obciachem. W p\u00f3\u0142torarocznym odst\u0119pie pojawi\u0142y si\u0119 na polskich scenach dwie inscenizacje, kt\u00f3re w zasadzie powinny pogodzi\u0107 strony konfliktu &#8211; pierwsza na ma\u0142ej scenie TW-ON, w ramach Programu Kszta\u0142cenia M\u0142odych Talent\u00f3w, przy okazji obchod\u00f3w 250 lat teatru publicznego; druga w Operze Wroc\u0142awskiej, na pocz\u0105tek tak zwanego roku polskiego. Realizatorzy obydwu deklarowali skrajnie odmienne podej\u015bcie do materii teatralnej dzie\u0142a &#8211; przy jednoczesnej pr\u00f3bie powrotu do pierwotnego tekstu partytury. Czyli dla ka\u017cdego co\u015b mi\u0142ego, w po\u0142\u0105czeniu z obietnic\u0105 dochowania jakiej takiej prawdy historycznej.<\/p>\n<p>I pewnie nikt by nie protestowa\u0142, gdyby\u015bmy nie mieli kompleks\u00f3w i szczerze cenili swoj\u0105 tradycj\u0119 muzyczn\u0105. A tak zrobi\u0142a si\u0119 ma\u0142a wojenka, w kt\u00f3rej po przeciwnych stronach barykady stan\u0119li wrogowie obydwu przedstawie\u0144. Jedni z\u017cymali si\u0119 na konserwatyzm i cepeliad\u0119 warszawskiego spektaklu w re\u017cyserii Jaros\u0142awa Kiliana, drudzy rwali w\u0142osy z g\u0142owy, \u017ce Barbara Wi\u015bniewska dokona\u0142a we Wroc\u0142awiu zamachu na \u015bwi\u0119to\u015bci narodowe. Dyskusji o muzyce w\u0142a\u015bciwie nie by\u0142o, bo <em>Krakowiacy i G\u00f3rale <\/em>s\u0105 modelowym przyk\u0142adem utworu, o kt\u00f3rym wszyscy s\u0142yszeli, za to kt\u00f3rego nikt w Polsce nie zna.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/01\/23456564_10156309111421554_2140361889123444286_o.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-2725\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/01\/23456564_10156309111421554_2140361889123444286_o-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/01\/23456564_10156309111421554_2140361889123444286_o-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/01\/23456564_10156309111421554_2140361889123444286_o-768x512.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/01\/23456564_10156309111421554_2140361889123444286_o-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/01\/23456564_10156309111421554_2140361889123444286_o.jpg 2048w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Krakowiacy i G\u00f3rale <\/em>w Operze Wroc\u0142awskiej. Fot. Marek Grotowski.<\/p>\n<p>Tymczasem jest to utw\u00f3r skomponowany zgrabnie, z dobrym librettem, stosunkowo \u0142atwy do zagrania i za\u015bpiewania &#8211; a przez to wdzi\u0119czny w odbiorze i bardzo kszta\u0142c\u0105cy dla m\u0142odych adept\u00f3w sztuki operowej, kt\u00f3rzy mog\u0105 na nim szlifowa\u0107 podstawy warsztatu. Gdyby\u015bmy swoj\u0105 muzyk\u0119 naprawd\u0119 lubili, na naszych scenach &#8211; tak\u017ce studenckich i amatorskich &#8211; dos\u0142ownie roi\u0142oby si\u0119 od przedstawie\u0144 <em>Krakowiak\u00f3w<\/em>. W najrozmaitszych wersjach i wykonaniach: na instrumentach dawnych i nowych, z dopisywanymi <em>ad hoc <\/em>kupletami, z ta\u0144cami i bez ta\u0144c\u00f3w, w prostych i bardzo skomplikowanych dekoracjach. Ani to ramota, ani arcydzie\u0142o. Z pewno\u015bci\u0105 jednak rzecz warta pozostania w codziennym obiegu muzycznym &#8211; zw\u0142aszcza w kraju, kt\u00f3ry nagminnie niszczy i przek\u0142amuje w\u0142asn\u0105 histori\u0119.<\/p>\n<p>By\u0142am na obydwu spektaklach i z obu wynios\u0142am na og\u00f3\u0142 pozytywne wra\u017cenia &#8211; mimo diametralnych r\u00f3\u017cnic w podej\u015bciu do dzie\u0142a. Warszawski <em>Cud albo Krakowiaki i G\u00f3rale<\/em> to przedstawienie tradycyjne, &#8222;dejmkowe&#8221; z ducha, niemniej bardzo sp\u00f3jne i stawiaj\u0105ce przez wychowankami Akademii Operowej szereg istotnych wymaga\u0144. Wbrew pozorom podawanie tekstu klarownie i ze zrozumieniem nie nale\u017cy do podstawowych umiej\u0119tno\u015bci polskich wokalist\u00f3w, nie wspominaj\u0105c ju\u017c o sztuce \u015bpiewania w biegu i podczas wycinania siarczystych ho\u0142ubc\u00f3w. Naucz\u0105 si\u0119 teraz na Stefanim i Bogus\u0142awskim, z czasem przyda im si\u0119 w operach Verdiego i Wagnera, w realizacji scen o zupe\u0142nie innym charakterze. Wroc\u0142awscy <em>Krakowiacy <\/em>dowiedli z kolei, \u017ce z t\u0105 rzekom\u0105 ramot\u0105 mo\u017cna jednak wej\u015b\u0107 w dyskurs, poprowadzi\u0107 j\u0105 w nieco innym kierunku &#8211; nawet je\u015bli m\u0142oda re\u017cyserka tu i \u00f3wdzie ugrz\u0119z\u0142a na mieli\u017anie. Obie inscenizacje przywiod\u0142y mnie zreszt\u0105 do zaskakuj\u0105cego wniosku: \u017ce mimo up\u0142ywu dwustu lat z ok\u0142adem wodewil wci\u0105\u017c wywo\u0142uje \u017cywe reakcje publiczno\u015bci &#8211; zar\u00f3wno tych widz\u00f3w, kt\u00f3rzy szukaj\u0105 w nim uniwersalnego przes\u0142ania, jak i tych, kt\u00f3rzy przyszli do teatru z nadziej\u0105 na kawa\u0142 porz\u0105dnej rozrywki.<\/p>\n<p>Co do poszukiwania prawdy historycznej w partyturze, sprawa te\u017c jest otwarta. Jak <em>Krakowiacy <\/em>zabrzmieli na prapremierze w 1794 roku, nie dowiemy si\u0119 nigdy. Zachowany r\u0119kopis Stefaniego jest wersj\u0105 po kolejnych przer\u00f3bkach kompozytora. W Warszawie wskrzeszono autorsk\u0105 wersj\u0119 W\u0142adys\u0142awa K\u0142osiewicza z 1999 roku &#8211; prowadzon\u0105 od klawesynu, gran\u0105 na instrumentach dawnych, ale w sk\u0142adzie i stylistyce, kt\u00f3re zapewne nie maj\u0105 wiele wsp\u00f3lnego z praktyk\u0105 wykonawcz\u0105 teatr\u00f3w polskich prze\u0142omu XVIII i XIX wieku. We Wroc\u0142awiu orkiestra instrument\u00f3w wsp\u00f3\u0142czesnych wyst\u0105pi\u0142a pod batut\u0105 Adama Banaszaka, kt\u00f3ry skorzysta\u0142 z najnowszej \u017ar\u00f3d\u0142owej edycji materia\u0142u i postanowi\u0142 dowie\u015b\u0107 s\u0142uchaczom, \u017ce w tych nutach wi\u0119cej Mozarta, Cimarosy i Salieriego ni\u017c p\u00f3\u017anego baroku i dyskusyjnych &#8222;folkloryzm\u00f3w&#8221;. Kto ma racj\u0119? Wszyscy i nikt. Przy obecnym stanie bada\u0144 nad tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 Stefaniego wci\u0105\u017c trudno o jednoznaczne rozstrzygni\u0119cia, za to nic nie stoi na przeszkodzie, \u017ceby interpretowa\u0107 <em>Krakowiak\u00f3w <\/em>muzykalnie, ze smakiem i poszanowaniem dramaturgii utworu.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/01\/Krakowiacy-i-g\u00f3rale_13-04-2017_119.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-2726\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/01\/Krakowiacy-i-g\u00f3rale_13-04-2017_119-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/01\/Krakowiacy-i-g\u00f3rale_13-04-2017_119-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/01\/Krakowiacy-i-g\u00f3rale_13-04-2017_119-768x512.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/01\/Krakowiacy-i-g\u00f3rale_13-04-2017_119-1024x683.jpg 1024w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Cud albo Krakowiaki i G\u00f3rale <\/em>w TW-ON. Fot. Krzysztof Bieli\u0144ski.<\/p>\n<p>Atutem obu przedstawie\u0144 jest ich oprawa wizualna &#8211; w TW-ON scenografia Izabeli Che\u0142kowskiej, &#8222;o\u015bwieceniowo-maso\u0144ska&#8221;, a zarazem nawi\u0105zuj\u0105ca do legendarnych projekt\u00f3w lalkowych Adama Kiliana, ojca Jaros\u0142awa; w Operze Wroc\u0142awskiej zachwycaj\u0105ce dba\u0142o\u015bci\u0105 o detal kostiumy Mateusza St\u0119pniaka. Do obu koncepcji walnie przyczynili si\u0119 choreografowie: w Warszawie do\u015bwiadczony tradycjonalista Emil Weso\u0142owski, we Wroc\u0142awiu &#8211; zwi\u0105zany z teatrem mimu Anatoliy Ivanov. I tu, i tam us\u0142yszeli\u015bmy i obejrzeli\u015bmy kilka \u015bwietnych kreacji wokalno-aktorskich. O Wroc\u0142awianach ju\u017c pisa\u0142am, wspomn\u0119 zatem ciep\u0142o o warszawskim Jonku (Rafa\u0142 Polek) i Bardosie (Damian Wilma). Paradoksalnie, bardziej stylowo gra\u0142a orkiestra Opery Wroc\u0142awskiej. Paradoksalnie, wi\u0119cej ludowych smaczk\u00f3w uda\u0142o si\u0119 wyci\u0105gn\u0105\u0107 muzykom orkiestry barokowej pod kierunkiem K\u0142osiewicza.<\/p>\n<p>Teraz pozostaje ju\u017c tylko rozstrzygn\u0105\u0107, kt\u00f3re przes\u0142anie pasuje lepiej do naszej rzeczywisto\u015bci: czy to <em>Krakowiacy<\/em> &#8222;przed wielk\u0105 nawa\u0142nic\u0105&#8221;, jak pisa\u0142 o dziele swego dziadka W\u0142adys\u0142aw Bogus\u0142awski, czy te\u017c napomnienie, \u017ce &#8222;gdzie prostota, tam jeszcze szczera zostaje cnota&#8221;, jak wy\u015bpiewuje ch\u00f3r w finale III ods\u0142ony. A mo\u017ce by tak nic nie rozstrzyga\u0107? Mo\u017ce w zamian doceni\u0107, \u017ce w skarbcu naszej tradycji muzycznej mamy dzie\u0142ko tak wdzi\u0119czne w wykonaniu i obr\u00f3bce teatralnej? Mo\u017ce wreszcie si\u0119 po\u015bmia\u0107, \u017ce tw\u00f3rc\u0105 naszej &#8222;pierwszej opery narodowej&#8221; jest Czech, a pierwsze naprawd\u0119 stylowe nagranie wodewilu powsta\u0142o w ubieg\u0142ym roku w Pradze, z udzia\u0142em s\u0142ynnego Collegium 1704 <span class=\"st\"> pod batut\u0105 V\u00e1clava Luksa, Krystiana Adama Krzeszowiaka, kt\u00f3rego docenili\u015bmy w Polsce dopiero po tym, jak &#8222;odkry\u0142&#8221; go John Eliot Gardiner, oraz Tom\u00e1\u0161a Kr\u00e1la, kt\u00f3rego polskim melomanom przedstawia\u0107 nie trzeba? Lepiej si\u0119 powstrzymam od dalszych sugestii, bo zn\u00f3w us\u0142ysz\u0119, \u017ce mam kompleksy i szukam ziele\u0144szej trawy u s\u0105siada za p\u0142otem.<br \/>\n<\/span><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie ma sensu w k\u00f3\u0142ko powtarza\u0107, jak bardzo nienawidzimy siebie, swojej tradycji, kultury, a nawet j\u0119zyka. Ostatnio &#8211; zaiste po mistrzowsku &#8211; zanalizowa\u0142 ten fenomen Adam Leszczy\u0144ski, w ksi\u0105\u017cce No dno po prostu jest Polska. Na kt\u00f3r\u0105 Polacy zareagowali w spos\u00f3b potwierdzaj\u0105cy niemal ka\u017cd\u0105 tez\u0119 wysuni\u0119t\u0105 przez autora, czyli rzucaj\u0105c si\u0119 sobie nawzajem do garde\u0142. &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=2723\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[7],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-2723","6":"format-standard","7":"category-wedrowki-operowe"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2723","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2723"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2723\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2735,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2723\/revisions\/2735"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2723"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2723"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2723"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}