{"id":2827,"date":"2018-02-25T13:31:41","date_gmt":"2018-02-25T12:31:41","guid":{"rendered":"http:\/\/atorod.pl\/?p=2827"},"modified":"2018-03-02T10:14:48","modified_gmt":"2018-03-02T09:14:48","slug":"teatr-na-rubiezach","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=2827","title":{"rendered":"Teatr na rubie\u017cach"},"content":{"rendered":"<p>Za tydzie\u0144 kolejna premiera w pozna\u0144skim Teatrze Wielkim: pierwsza w historii niepodleg\u0142ej Polski inscenizacja <em>\u015apiewak\u00f3w norymberskich<\/em>. Jeszcze kilka dni temu cieszy\u0142am si\u0119 na ni\u0105 jak dziecko. Teraz mina mi zrzed\u0142a, bo atmosfera wok\u00f3\u0142 wydarzenia g\u0119stnieje, i to bynajmniej nie z powod\u00f3w muzycznych. Zobaczymy. Nied\u0142ugo o tym wszystkim napisz\u0119, zapewne na \u0142amach &#8222;Tygodnika Powszechnego&#8221;. Tymczasem wr\u00f3c\u0119 do innej, jesiennej premiery w Poznaniu. W nat\u0142oku innych spraw tekst d\u0142ugo czeka\u0142 na swoj\u0105 kolej i wci\u0105\u017c nie jest dost\u0119pny pod linkiem w sieci. Je\u015bli kto\u015b woli na papierze i ma ochot\u0119 zapozna\u0107 si\u0119 z ca\u0142\u0105 zawarto\u015bci\u0105 numeru, \u015bpiesz\u0119 donie\u015b\u0107, \u017ce najnowszy, lutowy &#8222;Teatr&#8221; jest ju\u017c dost\u0119pny w sprzeda\u017cy.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p>Poszukiwania obiecuj\u0105cych talent\u00f3w re\u017cyserskich przez dyrektor\u00f3w polskich oper coraz dobitniej kojarz\u0105 si\u0119 ze starym dowcipem: \u201eCzy umie pan gra\u0107 na fortepianie?\u201d \u2013 \u201eNie wiem, nigdy nie pr\u00f3bowa\u0142em\u201d. Fakt, od czego\u015b trzeba zacz\u0105\u0107. Gdyby jednak por\u00f3wna\u0107 t\u0119 sytuacj\u0119 z nabywaniem do\u015bwiadcze\u0144 w dowolnym innym fachu, zestawienie obna\u017cy\u0142oby jej absurd w ca\u0142ej okaza\u0142o\u015bci. Czeladnik nabywa umiej\u0119tno\u015bci u do\u015bwiadczonego rzemie\u015blnika. Aspiruj\u0105cy chirurg sposobi si\u0119 do zawodu w prosektorium, nie na sali operacyjnej. Polski re\u017cyser operowy <em>in spe<\/em> wkracza z miejsca na deski teatru \u2013 cz\u0119sto o ponadstuletniej tradycji \u2013 po czym realizuje now\u0105 inscenizacj\u0119 utworu, kt\u00f3ry w repertuarze scen \u015bwiatowych utrzymuje si\u0119 od po\u0142owy XIX wieku albo i d\u0142u\u017cej. W rozmowach przedpremierowych wychodzi na jaw, \u017ce kandydatom brakuje nie tylko wykszta\u0142cenia muzycznego, ale te\u017c podstawowego os\u0142uchania z form\u0105 operow\u0105. Nic nie szkodzi. Efekt ich pracy ma przede wszystkim ol\u015bni\u0107 widza. Tak w\u0142a\u015bnie: widza, nie s\u0142uchacza, kt\u00f3ry z regu\u0142y wychodzi z teatru w g\u0142\u0119bokim poczuciu dysonansu poznawczego. \u015awiat polskich wielbicieli teatru operowego p\u0119k\u0142 na dwoje. Po jednej stronie plasuj\u0105 si\u0119 zwolennicy efektownych przedstawie\u0144 z niewiele znacz\u0105c\u0105 muzyk\u0105 w tle, po drugiej \u2013 roz\u017caleni konserwaty\u015bci, wspominaj\u0105cy z \u0142ezk\u0105 w oku spektakle, kt\u00f3re we wszystkich teatrach wygl\u0105da\u0142y tak samo, a wysi\u0142ek realizator\u00f3w ogranicza\u0142 si\u0119 do upilnowania, \u017ceby inscenizacja nie przeszkadza\u0142a solistom w \u015bpiewaniu.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/22424356_10155718944483419_7012056523051625970_o.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-2831\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/22424356_10155718944483419_7012056523051625970_o-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/22424356_10155718944483419_7012056523051625970_o-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/22424356_10155718944483419_7012056523051625970_o-768x512.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/22424356_10155718944483419_7012056523051625970_o-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/22424356_10155718944483419_7012056523051625970_o.jpg 1920w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Rigoletto<\/em>, scena zbiorowa z udzia\u0142em Ch\u00f3ru TW. Fot. Micha\u0142 Le\u015bkiewicz.<\/p>\n<p>Jedn\u0105 z przyczyn tego stanu rzeczy jest post\u0119puj\u0105cy uwi\u0105d spo\u0142ecznego uczestnictwa w kulturze. Do teatru, a zw\u0142aszcza do opery, nie chodzi si\u0119 w Polsce z nawyku. Nie ma u nas setek skromnych i bezpretensjonalnych scen \u201ewielozadaniowych\u201d, kt\u00f3re graj\u0105 Wagnera na przemian z Ibsenem, musicalami, kabaretem i spektaklami dla dzieci. Przy szczelnie wype\u0142nionej widowni \u2013 jak na angielskiej b\u0105d\u017a niemieckiej prowincji. Nie\u015bmia\u0142e postulaty wyodr\u0119bnienia specjalizacji operowej w programach wydzia\u0142\u00f3w re\u017cyserskich od p\u00f3\u0142 wieku z ok\u0142adem gin\u0105 w powodzi innych priorytet\u00f3w. Szefowie teatr\u00f3w id\u0105 na skr\u00f3ty: zamiast organizowa\u0107 przestrze\u0144 kszta\u0142cenia m\u0142odych adept\u00f3w, szukaj\u0105 tw\u00f3rc\u00f3w, kt\u00f3rzy odnie\u015bli sukces na innym polu i zaistnieli w \u015bwiadomo\u015bci przeci\u0119tnego odbiorcy. A nu\u017c w operze te\u017c si\u0119 sprawdz\u0105. Celuje w tym zw\u0142aszcza Renata Borowska-Juszczy\u0144ska, od pi\u0119ciu lat dyrektor naczelna Teatru Wielkiego w Poznaniu. Czasem jej si\u0119 udaje, jak w przypadku ubieg\u0142orocznego <em>Borysa Godunowa<\/em> \u2013 wy\u015bmienitego debiutu operowego Iwana Wyrypajewa. Cz\u0119\u015bciej ko\u0144czy spektakularn\u0105 kl\u0119sk\u0105. Nowa inscenizacja <em>Rigoletta<\/em>, przygotowana przez Marcina Bortkiewicza, zaskoczy\u0142a zar\u00f3wno post\u0119powc\u00f3w, jak konserwatyst\u00f3w. Podejrzewam, \u017ce nawet dyrekcja spodziewa\u0142a si\u0119 po niej czego\u015b zupe\u0142nie innego.<\/p>\n<p>Pomys\u0142 wydawa\u0142 si\u0119 genialny. Dwa lata temu Bortkiewicz wyre\u017cyserowa\u0142 czarno-bia\u0142y film <em>Noc Walpurgi<\/em>, oparty na monodramie Magdaleny Gauer <em>Diva<\/em>, wystawionym w 2010 roku na scenie s\u0142upskiego Teatru Rondo. Obsypany nagrodami obraz nie jest wprawdzie filmem muzycznym, opowiada jednak histori\u0119 ocala\u0142ej z Holokaustu gwiazdy scen operowych, prowadz\u0105cej ryzykown\u0105 gr\u0119 z niespodziewanym go\u015bciem, kt\u00f3ry po spektaklu z\u0142o\u017cy\u0142 jej wizyt\u0119 w garderobie. Mimo \u017ce tw\u00f3rcy filmu zmodyfikowali pierwowz\u00f3r w spos\u00f3b sugeruj\u0105cy niez\u0142e otrzaskanie ze \u015bwiatem opery (cho\u0107by zamiana <em>Cyrulika sewilskiego<\/em> na lepiej koresponduj\u0105c\u0105 z \u201egr\u0105 pozor\u00f3w\u201d <em>Turandot<\/em>), sam Bortkiewicz zapiera si\u0119 jej jak \u017caba b\u0142ota. \u201eLubi\u0119 j\u0105 ogl\u0105da\u0107 czasem w filmie, ale to wszystko\u201d, stwierdzi\u0142 w jednym z wywiad\u00f3w, jakby gustowanie w operze by\u0142o czym\u015b wstydliwym. Mo\u017ce zreszt\u0105 jest. Co drugi polski tw\u00f3rca re\u017cyseruj\u0105cy w teatrze operowym oznajmia, \u017ce ta forma ich nu\u017cy, \u015bmieszy albo \u2013 w najlepszym razie \u2013 nie wzbudza \u017cadnych emocji. Pozna\u0144ski Teatr Wielki chcia\u0142 sobie zapewni\u0107 kolejny sukces frekwencyjny wsp\u00f3\u0142prac\u0105 z autorem filmu, kt\u00f3ry skrad\u0142 serca widz\u00f3w niejednego festiwalu \u2013 mroczn\u0105 atmosfer\u0105 nawi\u0105zuj\u0105c\u0105 do ekspresjonistycznych arcydzie\u0142 Murnaua, odwo\u0142aniami do znanych i cenionych w Polsce dramat\u00f3w Bergmana i Pola\u0144skiego, wyrazist\u0105 gr\u0105 aktor\u00f3w \u2013 zw\u0142aszcza na powr\u00f3t odkrytej przez Bortkiewicza Ma\u0142gorzaty Zaj\u0105czkowskiej w roli Nory Sedler.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/22424277_10155718944478419_4560326726205618916_o.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-2832\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/22424277_10155718944478419_4560326726205618916_o-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/22424277_10155718944478419_4560326726205618916_o-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/22424277_10155718944478419_4560326726205618916_o-768x512.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/22424277_10155718944478419_4560326726205618916_o-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/22424277_10155718944478419_4560326726205618916_o.jpg 1920w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Jerzy Mechli\u0144ski (Rigoletto). Fot. Micha\u0142 Le\u015bkiewicz.<\/p>\n<p>Tymczasem re\u017cyser, zamiast zrealizowa\u0107 <em>Rigoletta<\/em> w konwencji kolejnego pastiszu <em>Nosferatu \u2013 symfonii grozy<\/em>, przedstawi\u0142 nam wizj\u0119, kt\u00f3ra z powodzeniem mog\u0142aby zago\u015bci\u0107 na deskach dowolnego teatru operowego sze\u015b\u0107dziesi\u0105t lat temu. Scenograf Pawe\u0142 Dobrzycki zorganizowa\u0142 przestrze\u0144 najprostszymi \u015brodkami, z u\u017cyciem przesuwanych \u015bcian, schod\u00f3w i pomost\u00f3w (trzeba przyzna\u0107, doskonale o\u015bwietlonych), sugeruj\u0105cych ju\u017c to zamek Ksi\u0119cia Mantui, ju\u017c to obskurne zau\u0142ki miasta, ju\u017c to ober\u017c\u0119 Sparafucila nad brzegiem rzeki Mancio. Dorota Roqueplo ubra\u0142a \u015bpiewak\u00f3w w tradycyjne, gustowne, lecz niezbyt oryginalne kostiumy \u201ez epoki\u201d, wyra\u017anie inspirowane w\u0142oskim malarstwem epoki quattrocenta i p\u00f3\u017anogotyckimi miniaturami z <em>Bardzo bogatych godzinek ksi\u0119cia de Berry<\/em>. Jedyne, co odr\u00f3\u017cnia t\u0119 wizj\u0119 od setek innych, znacznie wcze\u015bniejszych inscenizacji opery Verdiego, to koloryt. Z kostium\u00f3w zdj\u0119to z\u0142oto i przepych. Sceneria jest mroczna, ale nie czarno-bia\u0142a: najlepiej wypada w epizodach rozgrywaj\u0105cych si\u0119 na obrze\u017cach Mantui, w\u015br\u00f3d unosz\u0105cych si\u0119 nad wod\u0105 mgie\u0142, kt\u00f3re sk\u0105din\u0105d przywodz\u0105 zaskakuj\u0105ce w tym kontek\u015bcie skojarzenia z teatrem japo\u0144skim. Choreografia Iwony Runowskiej \u2013 zw\u0142aszcza pl\u0105sy dw\u00f3rek na balu u Ksi\u0119cia \u2013 tr\u0105ci myszk\u0105 nawet w tym staro\u015bwieckim antura\u017cu, zdominowanym przez grzeczne odcienie b\u0142\u0119kitu, szaro\u015bci i br\u0105zu.<\/p>\n<p>Neutralno\u015b\u0107 koncepcji plastycznej mog\u0142aby da\u0107 tym szersze pole do popisu dla sprawnego warsztatowo re\u017cysera operowego. Bortkiewicz jednak si\u0119 gubi. Akcja <em>Nocy Walpurgi <\/em>toczy si\u0119 w klaustrofobicznym wn\u0119trzu garderoby teatralnej. Mistrzowskie zdj\u0119cia Andrzeja Wojciechowskiego podkre\u015blaj\u0105 subtelno\u015b\u0107 interakcji mi\u0119dzy postaciami. W <em>Rigoletcie <\/em>przestrze\u0144 jest znacznie trudniejsza do zagospodarowania, protagonist\u00f3w jest wi\u0119cej, ich relacje \u2013 bardziej z\u0142o\u017cone, a zarazem \u015bci\u015ble zdeterminowane konwencj\u0105 operow\u0105. W jednym oddam Bortkiewiczowi sprawiedliwo\u015b\u0107: naprawd\u0119 chcia\u0142 nada\u0107 swoim bohaterom indywidualne cechy i wyposa\u017cy\u0107 ich w \u0142atwo rozpoznawalne atrybuty. C\u00f3\u017c z tego, skoro wi\u0119kszo\u015b\u0107 jego pomys\u0142\u00f3w okaza\u0142a si\u0119 banalna i \u2013 co gorsza \u2013 niedopracowana. Tytu\u0142owy Rigoletto pow\u0142\u00f3czy nog\u0105 i przykurcza rami\u0119 jak Wilton z <em>Garbusa i tancerki<\/em> Murnaua, ale gdy narzuca opo\u0144cz\u0119, jak za dotkni\u0119ciem czarodziejskiej r\u00f3\u017cd\u017cki odzyskuje w\u0142adz\u0119 w niesprawnej ko\u0144czynie. Sparafucile bez przerwy ostrzy n\u00f3\u017c, kt\u00f3rym ostatecznie zad\u017aga Gild\u0119 \u2013 co wzbudza niejakie w\u0105tpliwo\u015bci co do jego kwalifikacji jako, b\u0105d\u017a co b\u0105d\u017a, skrytob\u00f3jcy. Bohaterowie mdlej\u0105, zastygaj\u0105 w kunsztownych pozach i spadaj\u0105 ze schod\u00f3w z ekspresj\u0105 godn\u0105 najbardziej prowincjonalnych teatr\u00f3w operowych XIX-wiecznej Europy i chyba nienaumy\u015blnie komicznym efektem.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/22424214_10155718944473419_8697040509934213115_o.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-2833\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/22424214_10155718944473419_8697040509934213115_o-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/22424214_10155718944473419_8697040509934213115_o-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/22424214_10155718944473419_8697040509934213115_o-768x512.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/22424214_10155718944473419_8697040509934213115_o-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2018\/02\/22424214_10155718944473419_8697040509934213115_o.jpg 1920w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Jerzy Mechli\u0144ski i Ma\u0142gorzata Olejniczak-Worobiej (Gilda). Fot. Micha\u0142 Le\u015bkiewicz.<\/p>\n<p>Strona muzyczna spektaklu pot\u0119guje wra\u017cenie bana\u0142u. Wprawdzie solistom z us\u0142yszanej przeze mnie drugiej obsady (mi\u0119dzy innymi Jerzy Mechli\u0144ski w roli tytu\u0142owej, Piotr Friebe jako Ksi\u0105\u017c\u0119 Mantui, Szymon Kobyli\u0144ski jako Sparafucile i Ma\u0142gorzata Olejniczak-Worobiej w partii Gildy) nic zarzuci\u0107 nie mo\u017cna, ale te\u017c i pochwali\u0107 nie bardzo jest za co. Orkiestra pod batut\u0105 Gabriela Chmury gra solidnie, ale bez pulsu, chwilami w zanadto szybkich tempach i jak zwykle zbyt g\u0142o\u015bno. Ch\u00f3r od\u015bpiewuje swoje partie czysto i poprawnie pod wzgl\u0119dem emisyjnym, kto si\u0119 jednak spodziewa muzykalnego frazowania i subtelnego cieniowania dynamicznego, ten si\u0119 srodze zawiedzie.<\/p>\n<p>Nie mam w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce nowy <em>Rigoletto <\/em>zachwyci\u0142 konserwatyst\u00f3w i zniesmaczy\u0142 wielbicieli nowinek w teatrze operowym. Pozostaj\u0105 wszak\u017ce \u2013 jakkolwiek w mniejszo\u015bci \u2013 mi\u0142o\u015bnicy sp\u00f3jnych, inteligentnych i nieskazitelnych warsztatowo inscenizacji, w kt\u00f3rych talent re\u017cysera idzie pod r\u0119k\u0119 z natchnion\u0105 interpretacj\u0105 dyrygenta oraz zaanga\u017cowanych w przedsi\u0119wzi\u0119cie muzyk\u00f3w. Przyznaj\u0119, jestem w kropce. Zgani\u0107 nie wypada, pochwali\u0107 nie honor: zw\u0142aszcza \u017ce p\u00f3\u0142 wieku temu do re\u017cyserowania podobnych spektakli anga\u017cowano emerytowanych \u015bpiewak\u00f3w, nie za\u015b modnych, doskonale zapowiadaj\u0105cych si\u0119 debiutant\u00f3w. Mo\u017ce by jednak skierowa\u0107 tych zdolnych czeladnik\u00f3w na nauk\u0119 do prawdziwego mistrza? Tylko sk\u0105d go wytrzasn\u0105\u0107? Jak wiadomo, po pierwsze nie mamy armat. Po drugie\u2026 Dzi\u0119kuj\u0119, to pierwsze wystarczy.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Za tydzie\u0144 kolejna premiera w pozna\u0144skim Teatrze Wielkim: pierwsza w historii niepodleg\u0142ej Polski inscenizacja \u015apiewak\u00f3w norymberskich. Jeszcze kilka dni temu cieszy\u0142am si\u0119 na ni\u0105 jak dziecko. Teraz mina mi zrzed\u0142a, bo atmosfera wok\u00f3\u0142 wydarzenia g\u0119stnieje, i to bynajmniej nie z powod\u00f3w muzycznych. Zobaczymy. Nied\u0142ugo o tym wszystkim napisz\u0119, zapewne na \u0142amach &#8222;Tygodnika Powszechnego&#8221;. Tymczasem wr\u00f3c\u0119 &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=2827\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[7],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-2827","6":"format-standard","7":"category-wedrowki-operowe"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2827","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2827"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2827\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2840,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2827\/revisions\/2840"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2827"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2827"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2827"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}