{"id":324,"date":"2015-02-17T13:52:16","date_gmt":"2015-02-17T12:52:16","guid":{"rendered":"http:\/\/atorod.pl\/?p=324"},"modified":"2015-02-17T13:54:59","modified_gmt":"2015-02-17T12:54:59","slug":"kochaj-mnie-i-milcz","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=324","title":{"rendered":"Kochaj mnie i milcz"},"content":{"rendered":"<p>Na marginesie niedawnej premiery w MET i ostatniego P\u0142ytowego Trybuna\u0142u Dw\u00f3jki: ten tekst ukaza\u0142 si\u0119 w\u0142a\u015bnie w ksi\u0105\u017ceczce towarzysz\u0105cej transmisji z cyklu &#8222;The Metropolitan Opera: Live in HD&#8221;, wydanej przez Filharmoni\u0119 \u0141\u00f3dzk\u0105 (Upi\u00f3r dzi\u0119kuje za pami\u0119\u0107 i poleca si\u0119 na przysz\u0142o\u015b\u0107). O <em>Zamku Sinobrodego<\/em> nigdy za wiele, cho\u0107 zdaj\u0119 sobie spraw\u0119, \u017ce m\u00f3j szkic m\u00f3g\u0142 wzbudzi\u0107 w widzach nieprzyjemne poczucie dysonansu poznawczego w konfrontacji z tym, co si\u0119 dzia\u0142o na scenie. Ale my tu przecie\u017c o muzyce.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p>&#8222;Jestem samotny! Mam w Budapeszcie kilku znajomych, ale co rusz do mnie dociera, \u017ce jestem przera\u017aliwie samotny. I podejrzewam, \u017ce ta duchowa samotno\u015b\u0107 jest moim przeznaczeniem. Rozgl\u0105dam si\u0119 za kim\u015b, kto m\u00f3g\u0142by mi towarzyszy\u0107 w \u017cyciu, a mimo to zdaj\u0119 sobie spraw\u0119, \u017ce moje starania spe\u0142zn\u0105 na niczym. Nawet gdybym kogo\u015b takiego znalaz\u0142, i tak wkr\u00f3tce spotka\u0142oby mnie gorzkie rozczarowanie\u201d \u2013 pisa\u0142 Bart\u00f3k w li\u015bcie do matki w 1905 roku. A jednak spr\u00f3bowa\u0142. Cztery lata p\u00f3\u017aniej wzi\u0105\u0142 cichy \u015blub z M\u00e1rt\u0105 Ziegler, swoj\u0105 studentk\u0105 z budapeszte\u0144skiej Akademii Muzycznej. W 1910 roku przyszed\u0142 na \u015bwiat ich jedyny syn. W 1911 Bart\u00f3k zadedykowa\u0142 \u017conie swoj\u0105 jedyn\u0105 oper\u0119 <em>Zamek<\/em> <em>Sinobrodego<\/em>. Z\u0142owieszcza to dedykacja, bo g\u0142\u00f3wnym przes\u0142aniem dzie\u0142a jest prze\u015bwiadczenie o samotno\u015bci jako trwa\u0142ym i niezbywalnym elemencie ludzkiej egzystencji.<br \/>\nDwudziestokilkuletni Bart\u00f3k zainteresowa\u0142 si\u0119 tradycyjn\u0105 muzyk\u0105 w\u0119giersk\u0105 pod wp\u0142ywem swojego przyjaciela Zolt\u00e1na Kod\u00e1lya. W 1904 roku po raz pierwszy wyruszy\u0142 w teren z fonografem, rejestruj\u0105c popularne melodie ch\u0142opskie. Jego hobby szybko przeistoczy\u0142o si\u0119 w pasj\u0119 badawcz\u0105: po folklorze w\u0119gierskim przysz\u0142a kolej na eksploracj\u0119 wiejskich tradycji s\u0142owackich, rumu\u0144skich i ba\u0142ka\u0144skich. Kiedy Bart\u00f3k zetkn\u0105\u0142 si\u0119 z tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 Debussy\u2019ego, skonstatowa\u0142 ze zdumieniem, \u017ce u\u017cycie skal pentatonicznych przez francuskiego kompozytora zdradza liczne pokrewie\u0144stwa ze schematami w\u0142a\u015bciwymi dla wschodnioeuropejskiej muzyki ludowej. Postanowi\u0142 ruszy\u0107 t\u0105 sam\u0105 drog\u0105, zbli\u017caj\u0105c si\u0119 jeszcze bardziej do \u017ar\u00f3d\u0142a. W zwrocie ku rodzimej tradycji dostrzeg\u0142 nadziej\u0119 na swoiste \u201eodm\u0142odzenie\u201d nowej tw\u00f3rczo\u015bci.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/BELA-BARTOK-1910-400.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-325\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/BELA-BARTOK-1910-400-207x300.jpg\" alt=\"BELA-BARTOK-1910-400\" width=\"207\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/BELA-BARTOK-1910-400-207x300.jpg 207w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/BELA-BARTOK-1910-400.jpg 276w\" sizes=\"auto, (max-width: 207px) 100vw, 207px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Bela Bart\u00f3k w 1910 roku, wkr\u00f3tce przed zabraniem si\u0119 do pracy nad <em>Zamkiem Sinobrodego. <\/em>Fot. <span class=\"st\">MTA Zenetudom\u00e1nyi Int\u00e9zet Bart\u00f3k Arch\u00edvum<\/span>.<\/p>\n<p>Bart\u00f3k znalaz\u0142 sojusznika w osobie B\u00e9li Bal\u00e1zsa, m\u0142odego poety, pisarza i filozofa, pod\u00f3wczas wsp\u00f3\u0142lokatora Kod\u00e1lya, p\u00f3\u017aniejszego wsp\u00f3\u0142za\u0142o\u017cyciela dyskusyjnej grupy intelektualist\u00f3w Vas\u00e1rnap K\u00f6r (\u201eKr\u0105g Niedzielny\u201d), kt\u00f3rzy umiej\u0119tnie \u0142\u0105czyli idea\u0142y awangardy z zami\u0142owaniem do rodzimego folkloru. Pierwszym adresatem powsta\u0142ego w 1910 roku libretta Bal\u00e1zsa by\u0142 Kod\u00e1ly, nie wyrazi\u0142 jednak ch\u0119ci ubrania go w form\u0119 operow\u0105. Tymczasem Bart\u00f3k z miejsca doceni\u0142 walory tekstu, lu\u017ano nawi\u0105zuj\u0105cego do ba\u015bni Charlesa Perraulta oraz symbolistycznej sztuki <em>Pell\u00e9as et M\u00e9lisande<\/em> Maurice\u2019a Maeterlincka, kt\u00f3ra pos\u0142u\u017cy\u0142a za kanw\u0119 dw\u00f3ch oper z librettem belgijskiego dramatopisarza:<em> Peleasa i Melizandy<\/em> Debussy\u2019ego i <em>Ariane et Barbe-bleue<\/em> Paula Dukasa. Doceni\u0142 by\u0107 mo\u017ce dlatego, \u017ce Bal\u00e1zs, zach\u0119cony przez Kod\u00e1lya, odni\u00f3s\u0142 si\u0119 tak\u017ce do transylwa\u0144skiej ballady ludowej o Annie Moln\u00e1r, w kt\u00f3rej wykorzystano podobny topos literacki, zostawiaj\u0105c wszak\u017ce odbiorcy znacznie szersze pole do interpretacji opisanych wydarze\u0144. W historii Perraulta i jej siostrzanych wariantach Sinobrody jest seryjnym morderc\u0105 swoich \u017con, kt\u00f3ry zostaje zdemaskowany przez ostatni\u0105, ciekawsk\u0105 wybrank\u0119 i ginie z r\u0105k jej braci. Anna z ballady wi\u0105\u017ce si\u0119 z zagadkowym m\u0119\u017cczyzn\u0105, kt\u00f3rego podejrzewa o zg\u0142adzenie poprzednich oblubienic i kt\u00f3remu zadaje szereg \u201eniedozwolonych\u201d pyta\u0144. Podobnie jak Elza w <em>Lohengrinie<\/em>, domaga si\u0119 ca\u0142ej prawdy o ukochanym. Na pr\u00f3\u017cno: prawdy i tak si\u0119 nie dowie, za to zabije m\u0119\u017cczyzn\u0119 i na skradzionym mu koniu powr\u00f3ci na \u0142ono rodziny.<br \/>\nIntrowertyczny Bart\u00f3k zdawa\u0142 si\u0119 w pe\u0142ni uto\u017csamia\u0107 z takim uj\u0119ciem narracji o Sinobrodym. W trakcie wsp\u00f3lnych z Bal\u00e1zsem prac nad librettem zn\u00f3w pisa\u0142 do matki: \u201eKobiety powinny mie\u0107 tak\u0105 sam\u0105 swobod\u0119, jak m\u0119\u017cczy\u017ani. Powinny m\u00f3c robi\u0107 to samo, co m\u0119\u017cczy\u017ani \u2013 albo inaczej, m\u0119\u017cczy\u017ani nie powinni robi\u0107 tego, czego nie wolno robi\u0107 kobietom. Przynajmniej zawsze mi si\u0119 tak wydawa\u0142o. Kiedy si\u0119 jednak g\u0142\u0119biej nad tym zastanowi\u0142em, doszed\u0142em do wniosku, \u017ce kobiety tak bardzo si\u0119 r\u00f3\u017cni\u0105 od m\u0119\u017cczyzn, \u017ce pod pewnymi wzgl\u0119dami powinno si\u0119 od nich wi\u0119cej wymaga\u0107. Ale w\u00f3wczas mog\u0105 si\u0119 poczu\u0107 ograniczone, co oka\u017ce si\u0119 op\u0142akane w skutkach. I tak wracamy do punktu wyj\u015bcia\u201d.<br \/>\nJudyta z opery Bart\u00f3ka dokona\u0142a \u015bwiadomego wyboru. Opu\u015bci\u0142a pe\u0142en blasku dom rodzic\u00f3w, \u017ceby wyda\u0107 si\u0119 za tajemniczego, pogr\u0105\u017conego w dziwnym smutku m\u0119\u017cczyzn\u0119. Jego zamek jest ciemny i wilgotny. Mimo zapewnie\u0144 Sinobrodego, \u017ce nic nie zdo\u0142a go o\u015bwietli\u0107, Judyta doprasza si\u0119 otwarcia drzwi, by wpu\u015bci\u0107 do \u015brodka cho\u0107 odrobin\u0119 s\u0142o\u0144ca. Pierwszy pok\u00f3j okazuje si\u0119 izb\u0105 tortur, z kt\u00f3rej dobiega czerwone \u015bwiat\u0142o. Zszokowana kobieta wymusza na Sinobrodym, \u017ceby uchyla\u0142 kolejne wrota. W zbrojowni \u015bwiat\u0142o jest \u017c\u00f3\u0142to-czerwone, w skarbcu z\u0142ociste, w ogrodzie niebiesko-zielone, w ksi\u0105\u017c\u0119cych posiad\u0142o\u015bciach o\u015blepiaj\u0105co bia\u0142e. C\u00f3\u017c z tego, skoro Judyta wsz\u0119dzie widzi krew i nie wierzy s\u0142owom m\u0119\u017ca, \u017ce w tym zamku nie b\u0119dzie ju\u017c ja\u015bniej. Za sz\u00f3stymi drzwiami, w mroku, rozpo\u015bciera si\u0119 jezioro \u0142ez. Judyta zasypuje udr\u0119czonego ksi\u0119cia gradem pyta\u0144, ignoruje jego b\u0142agalne \u201eKochaj mnie i milcz!\u201d. Teraz jest ju\u017c pewna, \u017ce za si\u00f3dmymi drzwiami kryj\u0105 si\u0119 zw\u0142oki pomordowanych \u017con. Klucz obraca si\u0119 w ostatnim zamku. W srebrzystej po\u015bwiacie rysuj\u0105 si\u0119 sylwetki trzech \u017con Sinobrodego. Pierwsza by\u0142a oblubienic\u0105 poranka jego \u017cycia, druga przysz\u0142a w po\u0142udnie, trzecia o zmierzchu. Judyta b\u0119dzie towarzyszk\u0105 jego bezgwiezdnej nocy. Si\u00f3dme drzwi zatrzaskuj\u0105 si\u0119 za wybrank\u0105. Sinobrody zostaje sam. Przera\u017aliwie samotny jak Bart\u00f3k.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/Ft079.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-326\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/Ft079-200x300.jpg\" alt=\"Ft079\" width=\"200\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/Ft079-200x300.jpg 200w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/Ft079.jpg 399w\" sizes=\"auto, (max-width: 200px) 100vw, 200px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Po prapremierze. Na pierwszym planie re\u017cyser <span class=\"st\">Dezs\u00f6 Z\u00e1dor i kompozytor, w g\u0142\u0119bi Olga Haselbeck (Judyta) i <\/span>Oszk\u00e1r K\u00e1lm\u00e1n (Sinobrody). Fot. <span class=\"st\">MTA Zenetudom\u00e1nyi Int\u00e9zet Bart\u00f3k Arch\u00edvum<\/span>.<\/p>\n<p>Ten na\u0142adowany symbolik\u0105 dramat pustki i niezrozumienia toczy si\u0119 w regularnym rytmie ludowego w\u0119gierskiego o\u015bmiozg\u0142oskowca. Przepa\u015b\u0107 dziel\u0105ca Judyt\u0119 i Sinobrodego zosta\u0142a odzwierciedlona w ich \u015bpiewie: mimo \u017ce oboje \u201eprzemawiaj\u0105\u201d do siebie kr\u00f3tkimi, osadzonymi w \u015brednicy ludzkiego g\u0142osu, pozbawionymi ornament\u00f3w zdaniami, partia Judyty jest znacznie bardziej dramatyczna w wyrazie ni\u017c pe\u0142ne cierpienia, st\u0119pione b\u00f3lem frazy ksi\u0119cia. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 barw, obraz\u00f3w i stan\u00f3w duchowych ewokuje orkiestra: pocz\u0105wszy od przewijaj\u0105cego si\u0119 przez ca\u0142\u0105 oper\u0119 motywu krwi, odmalowanej dysonansowym interwa\u0142em sekundy ma\u0142ej, poprzez ekspresyjne mikropoematy symfoniczne, zawieraj\u0105ce muzyczny opis ka\u017cdej z kolejnych komnat, a\u017c po wyrafinowan\u0105 gr\u0119 materia\u0142em tonalnym, gdzie skrajnie odleg\u0142e Fis-dur i C-dur reprezentuj\u0105 odpowiednio ciemno\u015b\u0107 i \u015bwiat\u0142o\u015b\u0107, dusz\u0119 ksi\u0119cia i dusz\u0119 Judyty. Mimo pozornie statycznej narracji Bart\u00f3k po mistrzowsku buduje atmosfer\u0119 napi\u0119cia, klaustrofobicznego zagro\u017cenia, nieustannego spaceru nad kraw\u0119dzi\u0105 otch\u0142ani.<br \/>\nBart\u00f3k uko\u0144czy\u0142 partytur\u0119 w niespe\u0142na p\u00f3\u0142 roku, \u017ceby zd\u0105\u017cy\u0107 przed terminem zg\u0142aszania prac na konkurs imienia Ferenca Erkela, zorganizowany w 1911 roku przez w\u0119gierski Komitet Sztuk Pi\u0119knych. Materia\u0142 zwr\u00f3cono z adnotacj\u0105 \u201eniewykonalne\u201d. Kompozytor wprowadzi\u0142 szereg poprawek i rok p\u00f3\u017aniej zg\u0142osi\u0142 <em>Zamek Sinobrodego<\/em> do konkursu wydawnictwa R\u00f3zsav\u00f6lgyi. Tym razem opera okaza\u0142a si\u0119 \u201enieteatralna\u201d. W roku 1915 Bart\u00f3k napisa\u0142 do \u017cony M\u00e1rty: \u201eTeraz ju\u017c wiem, \u017ce za \u017cycia tego nie us\u0142ysz\u0119. Prosi\u0142a\u015b, \u017cebym zagra\u0142 ci to na fortepianie, ale si\u0119 boj\u0119, \u017ce nie dam rady. Mimo wszystko si\u0119 postaram, \u017ceby\u015bmy mogli razem op\u0142aka\u0107 nasz utw\u00f3r\u201d. Na szcz\u0119\u015bcie sukces baletu <em>Drewniany ksi\u0105\u017c\u0119<\/em> w 1917 roku utorowa\u0142 drog\u0119 na scen\u0119 tak\u017ce <em>Zamkowi Sinobrodego<\/em>. W maju 1918 roku opera doczeka\u0142a si\u0119 prapremiery w Budapeszcie, pod batut\u0105 Egisto Tango, w ramach wieczoru uzupe\u0142nionego po przerwie <em>Drewnianym ksi\u0119ciem<\/em>. Pierwszym wykonawc\u0105 partii Sinobrodego by\u0142 Oszk\u00e1r K\u00e1lm\u00e1n, w rol\u0119 Judyty wcieli\u0142a si\u0119 Olga Haselbeck. Dzie\u0142o przebija\u0142o si\u0119 z trudem do serc i umys\u0142\u00f3w publiczno\u015bci. Po upadku W\u0119gierskiej Republiki Rad i ucieczce sympatyzuj\u0105cego z ni\u0105 Bal\u00e1zsa zesz\u0142o z w\u0119gierskich afisz\u00f3w a\u017c do 1936 roku. Prawdziwej chwa\u0142y doczeka\u0142o si\u0119 dopiero po wojnie i \u015bmierci kompozytora. W Polsce zabrzmia\u0142o po raz pierwszy w 1963 roku, na scenie Opery Warszawskiej, pod dyrekcj\u0105 muzyczn\u0105 Bohdana Wodiczki. Spektakl w scenografii Tadeusza Kantora wyre\u017cyserowa\u0142 Aleksander Bardini.<br \/>\n\u201eZa \u017cycia nie us\u0142ysz\u0119 tej opery\u201d, pisa\u0142 Bart\u00f3k. Us\u0142ysza\u0142. \u201eRozgl\u0105dam si\u0119 za kim\u015b, kto m\u00f3g\u0142by mi towarzyszy\u0107 w \u017cyciu, a mimo to zdaj\u0119 sobie spraw\u0119, \u017ce moje starania spe\u0142zn\u0105 na niczym\u201d, poskar\u017cy\u0142 si\u0119 matce. O\u017ceni\u0142 si\u0119 z M\u00e1rt\u0105 Ziegler. \u201eNawet gdybym kogo\u015b takiego znalaz\u0142, i tak wkr\u00f3tce spotka\u0142oby mnie gorzkie rozczarowanie\u201d. Rozwi\u00f3d\u0142 si\u0119 z M\u00e1rt\u0105 po pi\u0119tnastu latach ma\u0142\u017ce\u0144stwa i dwa miesi\u0105ce p\u00f3\u017aniej o\u017ceni\u0142 z m\u0142odsz\u0105 o 23 lata Ditt\u0105 P\u00e1sztory. Mimo d\u0142ugich okres\u00f3w duchowej samotno\u015bci poszcz\u0119\u015bci\u0142o mu si\u0119 jednak bardziej ni\u017c Sinobrodemu.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na marginesie niedawnej premiery w MET i ostatniego P\u0142ytowego Trybuna\u0142u Dw\u00f3jki: ten tekst ukaza\u0142 si\u0119 w\u0142a\u015bnie w ksi\u0105\u017ceczce towarzysz\u0105cej transmisji z cyklu &#8222;The Metropolitan Opera: Live in HD&#8221;, wydanej przez Filharmoni\u0119 \u0141\u00f3dzk\u0105 (Upi\u00f3r dzi\u0119kuje za pami\u0119\u0107 i poleca si\u0119 na przysz\u0142o\u015b\u0107). O Zamku Sinobrodego nigdy za wiele, cho\u0107 zdaj\u0119 sobie spraw\u0119, \u017ce m\u00f3j szkic m\u00f3g\u0142 &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=324\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-324","6":"format-standard","7":"category-miscellanea"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/324","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=324"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/324\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":328,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/324\/revisions\/328"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=324"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=324"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=324"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}