{"id":3724,"date":"2019-03-20T02:40:08","date_gmt":"2019-03-20T01:40:08","guid":{"rendered":"http:\/\/atorod.pl\/?p=3724"},"modified":"2019-03-28T16:06:06","modified_gmt":"2019-03-28T15:06:06","slug":"gwiazda-piolun","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=3724","title":{"rendered":"Gwiazda Pio\u0142un"},"content":{"rendered":"<p><em>Borys Godunow <\/em>Musorgskiego mia\u0142 mimo wszystko wi\u0119cej szcz\u0119\u015bcia. Z librettem opartym na &#8222;szekspirowskiej&#8221; tragedii romantycznej Puszkina (z kt\u00f3rej autor by\u0142 tak zadowolony, \u017ce w li\u015bcie do przyjaciela Piotra Wiaziemskiego przyzna\u0142 si\u0119, \u017ce przeczyta\u0142 j\u0105 sobie na g\u0142os w samotno\u015bci, klasn\u0105\u0142 w d\u0142onie i krzykn\u0105\u0142: &#8222;A to ci Puszkin! A to ci dopiero sukinsyn!&#8221;) i odnosz\u0105cym si\u0119 do w sumie mniej powik\u0142anego epizodu z historii Rosji, podbi\u0142 \u015bwiatowe sceny ponad sto lat temu i utrzyma\u0142 si\u0119 na nich mimo rozlicznych ingerencji kolejnych adaptator\u00f3w. <em>Chowa\u0144szczyzna<\/em>, komponowana r\u00f3wnolegle z <em>Jarmarkiem w Soroczy\u0144cach<\/em>, ujrza\u0142a \u015bwiat\u0142o dzienne pi\u0119\u0107 lat po \u015bmierci kompozytora &#8211; w wersji opracowanej przez Rimskiego-Korsakowa, kt\u00f3ry na dobr\u0105 spraw\u0119 postawi\u0142 ca\u0142\u0105 partytur\u0119 na g\u0142owie. Do paryskiego Th\u00e9\u00e2tre des Champs-\u00c9lys\u00e9es opera dotar\u0142a w 1913 roku, w nowej orkiestracji Ravela i Strawi\u0144skiego, a w\u0142a\u015bciwie w wersji hybrydowej, bo Fiodor Szalapin, wykonawca partii Dosifieja, obstawa\u0142 przy utrzymaniu &#8222;swoich&#8221; fragment\u00f3w w opracowaniu Rimskiego-Korsakowa. Wersja Szostakowicza, dzi\u015b grywana najcz\u0119\u015bciej, mia\u0142a swoj\u0105 premier\u0119 w 1960 roku, w Leningradzkim Pa\u0144stwowym Akademickim Teatrze Opery i Baletu imienia Kirowa, kt\u00f3ry w 1992 roku wr\u00f3ci\u0142 do nazwy pierwotnej i dzia\u0142a pod nazw\u0105 Teatru Maryjskiego. <em>Chowa\u0144szczyzna <\/em>z librettem po rosyjsku zago\u015bci\u0142a na scenie Metropolitan Opera dopiero w roku 1985, od tamtej pory kilkakrotnie wznawiana. Cztery lata p\u00f3\u017aniej oper\u0119 w opracowaniu Szostakowicza (z fina\u0142em Strawi\u0144skiego) nagra\u0142 Claudio Abbado z zespo\u0142ami Wiener Staatsoper.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/03\/029_k61a2528.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-3725\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/03\/029_k61a2528-300x155.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"155\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/03\/029_k61a2528-300x155.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/03\/029_k61a2528-768x396.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/03\/029_k61a2528.jpg 950w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Scena z I aktu. W \u015brodku Maxim Paster (Skryba). Fot. <span class=\"irc_su\" dir=\"ltr\">Marco Brescia &amp; Rudy Amisano<\/span><\/p>\n<p>Tym bardziej zdumiewa obfito\u015b\u0107 wystawie\u0144 <em>Chowa\u0144szczyzny <\/em>na scenie mediola\u0144skiej La Scali &#8211; pocz\u0105wszy od w\u0142oskiej premiery w roku 1926, przez sze\u015b\u0107 kolejnych produkcji w wersji Rimskiego-Korsakowa, dwie nast\u0119pne &#8211; z 1981 i 1998 roku &#8211; ju\u017c w opracowaniu Szostakowicza, a\u017c po naj\u015bwie\u017csz\u0105, w re\u017cyserii Maria Martone i pod batut\u0105 Walerego Gergijewa (Szostakowiczowsk\u0105, ale bez usuni\u0119tej przez Rimskiego-Korsakowa weso\u0142ej piosenki Ku\u017aki). Wygl\u0105da na to, \u017ce niedoko\u0144czone arcydzie\u0142o Musorgskiego broni si\u0119 przede wszystkim muzyk\u0105 &#8211; w autorskim libretcie kompozytor skondensowa\u0142 wydarzenia z kilku miesi\u0119cy, czyni\u0105c narracj\u0119 zrozumia\u0142\u0105 wy\u0142\u0105cznie dla obeznanych z powik\u0142an\u0105 histori\u0105 porachunk\u00f3w mi\u0119dzy carskimi strzelcami a bojarami. Akcja opery rozpoczyna si\u0119 po s\u0142ynnym majowym buncie strzelc\u00f3w, do kt\u00f3rego dosz\u0142o po nag\u0142ej \u015bmierci cara Fiodora, w 1682 roku. W nast\u0119pstwie buntu carami og\u0142oszono dw\u00f3ch braci zmar\u0142ego, Iwana i Piotra, pochodz\u0105cych z dw\u00f3ch r\u00f3\u017cnych ma\u0142\u017ce\u0144stw, przydaj\u0105c im za regentk\u0119 starsz\u0105 siostr\u0119 Zofi\u0119 Aleksiejewn\u0119 Romanow\u0105, kt\u00f3ra <em>de facto <\/em>sprawowa\u0142a p\u00f3\u017aniej w\u0142adz\u0119 przez siedem lat, wykorzystuj\u0105c oci\u0119\u017ca\u0142o\u015b\u0107 umys\u0142ow\u0105 Iwana i m\u0142ody wiek Piotra. We wrze\u015bniu pyszny i okrutny ksi\u0105\u017c\u0119 Iwan Chowa\u0144ski &#8211; w uznaniu zas\u0142ug za st\u0142umienie rebelii mianowany dow\u00f3dc\u0105 strzelc\u00f3w &#8211; zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 przeciw Zofii i w nadziei si\u0119gni\u0119cia po tron za\u017c\u0105da\u0142 uniewa\u017cnienia reform Nikona, godz\u0105cych w porz\u0105dek wspieraj\u0105cych go staroobrz\u0119dowc\u00f3w. Niewygodny Chowa\u0144ski zosta\u0142 og\u0142oszony buntownikiem i zaocznie skazany na \u015bmier\u0107 27 wrze\u015bnia &#8211; tego samego dnia uj\u0119to go wraz z synem Andriejem dzi\u0119ki intrydze Fiodora Szak\u0142owitego, by\u0142ego skryby wyniesionego przez Zofi\u0119 do rangi cz\u0142onka Dumy Bojarskiej i po egzekucji Chowa\u0144skich postawionego na czele urz\u0119du do spraw strzelc\u00f3w. Dalsze losy bohater\u00f3w <em>Chowa\u0144szczyzny <\/em>potoczy\u0142y si\u0119 zgo\u0142a nieprzewidzianym trybem: w 1689 roku, po obaleniu Zofii przez Piotra, faworyt regentki Wasilij Golicyn, okcydentalista i &#8222;najbardziej wykszta\u0142cony cz\u0142owiek owych czas\u00f3w&#8221;, zosta\u0142 pozbawiony funkcji i maj\u0105tku, po czym zes\u0142any w okolice Archangielska. Szak\u0142owitego &#8211; po okrutnych torturach &#8211; zaprowadzono na ka\u017a\u0144 11 pa\u017adziernika. Do w\u0142adzy doszed\u0142 Piotr Wielki &#8211; Zofi\u0119 wyekspediowano do Klasztoru Nowodziewiczego w Moskwie, gdzie sp\u0119dzi\u0142a reszt\u0119 \u017cycia w ca\u0142kowitej izolacji &#8211; nawet mniszki mia\u0142y dost\u0119p do dawnej regentki tylko przez jeden dzie\u0144 w roku.<\/p>\n<p><em>Chowa\u0144szczyzna <\/em>to opera mroczna, obna\u017caj\u0105ca najbardziej ponur\u0105 cech\u0119 historii Rosji &#8211; jej zale\u017cno\u015b\u0107 od t\u0119pego, podatnego na wszelkie manipulacje t\u0142umu. To fresk o zag\u0142adzie pewnego porz\u0105dku \u015bwiata, w kt\u00f3rym jednostki, jakkolwiek wybitne, zostaj\u0105 sprowadzone do roli nic nieznacz\u0105cych pionk\u00f3w na szachownicy dziej\u00f3w &#8211; przez Maria Martone, w\u0142oskiego re\u017cysera i scenarzyst\u0119 filmowego, podci\u0105gni\u0119ty pod status globalnej katastrofy i z tego tytu\u0142u odmalowany obrazami zaczerpni\u0119tymi z kina postapokaliptycznego. W jego mediola\u0144skiej inscenizacji &#8211; przygotowanej we wsp\u00f3\u0142pracy ze scenografk\u0105 Margherit\u0105 Palli, autork\u0105 kostium\u00f3w Ursul\u0105 Patzak i znakomicie operuj\u0105cym \u015bwiat\u0142em Pasquale Marim &#8211; pojawi\u0142y si\u0119 czytelne i pi\u0119kne wizualnie odniesienia do <em>Stalkera <\/em>Tarkowskiego, <em>\u0141owcy android\u00f3w <\/em>Scotta<em>, Drogi <\/em>Hillcoata i <em>Melancholii <\/em>von Triera. Bohaterowie dramatu od samego pocz\u0105tku poruszaj\u0105 si\u0119 w przestrzeni naznaczonej pi\u0119tnem zag\u0142ady. Nad wszystkim wisi czarne b\u0105d\u017a siwe niebo, na scenie nie ma ani Placu Czerwonego, ani kwatery strzelc\u00f3w, ani zagubionego w sosnowym lesie klasztoru staroobrz\u0119dowc\u00f3w. Relacji mi\u0119dzy postaciami musimy domy\u015bla\u0107 si\u0119 z kod\u00f3w \u015bci\u015ble powi\u0105zanych ze wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci\u0105 &#8211; co mo\u017ce nastr\u0119cza\u0107 pewnych k\u0142opot\u00f3w widzom nieobeznanym z kontekstem dzie\u0142a. Koncepcja jest jednak w miar\u0119 sp\u00f3jna i niesie z sob\u0105 kilka obraz\u00f3w pami\u0119tnych. Cho\u0107by zdezelowany motocykl Skryby, za\u0142adowany mn\u00f3stwem atrybut\u00f3w jego fachu &#8211; maszyn do pisania, starych komputer\u00f3w i wysz\u0142ych z u\u017cycia laptop\u00f3w &#8211; z kt\u00f3rych niepi\u015bmienna t\u0142uszcza pr\u00f3buje wytrz\u0105sn\u0105\u0107 jakiekolwiek informacje, nie ma jednak poj\u0119cia, jak z nich korzysta\u0107. Cho\u0107by wspania\u0142\u0105 klamr\u0119, kt\u00f3r\u0105 re\u017cyser zamkn\u0105\u0142 akt czwarty &#8211; rozpoczynaj\u0105cy si\u0119 scen\u0105 polowania przez Iwana Chowa\u0144skiego na ptaki, zako\u0144czony zab\u00f3jstwem ksi\u0119cia, przebranego w \u015bnie\u017cnobia\u0142\u0105 koszul\u0119 i zamordowanego z w\u0142asnej strzelby przy d\u017awi\u0119kach przy\u015bpiewki wiejskich dziewcz\u0105t o bia\u0142ym \u0142ab\u0119dziu. Cho\u0107by fina\u0142, kiedy staroobrz\u0119dowc\u00f3w poch\u0142ania ogie\u0144 apokaliptycznej wielkiej gwiazdy, kt\u00f3ra &#8222;p\u0142on\u0105ca jak pochodnia, spad\u0142a na trzeci\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 rzek i na \u017ar\u00f3d\u0142a w\u00f3d, a imi\u0119 gwiazdy zowie si\u0119 Pio\u0142un&#8221;. <em>Chowa\u0144szczyzna <\/em>w La Scali ko\u0144czy si\u0119 prze\u0142amaniem Si\u00f3dmej Piecz\u0119ci, nadej\u015bciem czasu ostatecznego, w kt\u00f3rym B\u00f3g oddziela dobro od z\u0142a, po czym zsy\u0142a na ziemi\u0119 \u015bmier\u0107. Idea Martone wsp\u00f3\u0142gra z paradoksalnie daj\u0105cym nadziej\u0119 fina\u0142em Szostakowicza, kt\u00f3ry w swej wersji powraca do otwieraj\u0105cego oper\u0119 tematu \u015bwitu nad rzek\u0105 Moskw\u0105 &#8211; gwiazda Pio\u0142un, a mo\u017ce planeta Melancholia z filmu Larsa von Triera, zwiastuje &#8222;pi\u0119kny koniec \u015bwiata&#8221;, Dobr\u0105 Nowin\u0119 o wyzwoleniu z niewoli.\u00a0 Pytanie, czy r\u00f3wnie dobrze wsp\u00f3\u0142gra z przygniataj\u0105co pesymistyczn\u0105 wizj\u0105 samego kompozytora.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/03\/106_k65a0268.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-3726\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/03\/106_k65a0268-300x155.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"155\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/03\/106_k65a0268-300x155.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/03\/106_k65a0268-768x396.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/03\/106_k65a0268.jpg 950w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Stanislav Trofimov (Dosifiej), Evgeny Akimov (Golicyn) i Mikhail Petrenko (Iwan Chowa\u0144ski). Fot. <span class=\"irc_su\" dir=\"ltr\">Marco Brescia &amp; Rudy Amisano<\/span><\/p>\n<p>Wizja Martone ma swoje luki i potkni\u0119cia, kt\u00f3re schodz\u0105 jednak na dalszy plan w starciu z osza\u0142amiaj\u0105c\u0105 koncepcj\u0105 muzyczn\u0105 ca\u0142o\u015bci. <em>Chowa\u0144szczyna <\/em>wymaga niepospolitego wyczucia w doborze obsady: wykonawczyni pot\u0119\u017cnie zakrojonej, w\u0142oskiej z rodowodu partii Marfy, trzech skrajnie zr\u00f3\u017cnicowanych niskich g\u0142os\u00f3w m\u0119skich oraz \u015bpiewak\u00f3w odpowiedzialnych za trzy r\u00f3wnie skontrastowane g\u0142\u00f3wne role tenorowe. W posta\u0107 porzuconej oblubienicy Andrieja Chowa\u0144skiego brawurowo wcieli\u0142a si\u0119 Ekaterina Semenchuk &#8211; obdarzona ciemnym, mi\u0119sistym, idealnie kontrolowanym pod wzgl\u0119dem dynamicznym mezzosopranem (cudownie eteryczne piana w fina\u0142owej scenie prowadzenia Andrieja na stos). Mikhail Petrenko reprezentuje coraz rzadszy typ \u015bpiewaka, kt\u00f3ry bez reszty przykuwa uwag\u0119 odbiorcy od pierwszego wej\u015bcia na scen\u0119: jego Iwan Chowa\u0144ski, mimo drobnych wahni\u0119\u0107 intonacyjnych i chwilami zbyt szerokiego wibrata, w pe\u0142ni odzwierciedli\u0142 arogancj\u0119, g\u0142upot\u0119 i zwierz\u0119ce okrucie\u0144stwo tragicznego bojara. Szlachetny, a zarazem z\u0142owieszczy, odrobin\u0119 przydymiony baryton Alexeya Markova idealnie wsp\u00f3\u0142gra\u0142 z demoniczn\u0105 postaci\u0105 Szak\u0142owitego. Przepi\u0119knie zaokr\u0105glony, mi\u0119kki i aksamitny bas Stanislava Trofimova (Dosifiej) przywodzi\u0142 na my\u015bl skojarzenia z Fiodorem Szalapinem, kt\u00f3ry wykreowa\u0142 t\u0119 parti\u0119 na prapremierze <em>Chowa\u0144szczyzny<\/em> w petersburskiej Sali Kononowa. Z g\u0142os\u00f3w tenorowych najwi\u0119ksze wra\u017cenie wywar\u0142 na mnie Maxim Paster (Skryba) &#8211; znakomity \u015bpiewak charakterystyczny, wra\u017cliwy na ka\u017cde s\u0142owo i jego miejsce we frazie. W partii Golicyna (Evgeny Akimov) zabrak\u0142o mi troch\u0119 wyrazu, zw\u0142aszcza w por\u00f3wnaniu z \u017carliwym, idealnie wyr\u00f3wnanym w rejestrach \u015bpiewem Sergeya Skorokhodova (Andriej). Odrobin\u0119 szwankowa\u0142y pozosta\u0142e g\u0142osy \u017ce\u0144skie: nieco \u015bci\u015bni\u0119ty w g\u00f3rze sopran Evgenii Muravevej (Emma) i niezbyt atrakcyjny w barwie, niepewny intonacyjnie g\u0142os Iriny Vashchenko (Zuzanna).<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/03\/k65a9020.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-3727\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/03\/k65a9020-300x155.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"155\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/03\/k65a9020-300x155.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/03\/k65a9020-768x396.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/03\/k65a9020.jpg 950w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Scena fina\u0142owa. Fot. <span class=\"irc_su\" dir=\"ltr\">Marco Brescia &amp; Rudy Amisano<\/span><\/p>\n<p>Jak nale\u017ca\u0142o si\u0119 spodziewa\u0107, g\u0142\u00f3wnym bohaterem wieczoru okaza\u0142 si\u0119 ch\u00f3r &#8211; doskonale przygotowany j\u0119zykowo przez All\u0119 Samokhotov\u0105, podaj\u0105cy tekst z idealn\u0105 dykcj\u0105 i fenomenalnym wyczuciem frazy. Mro\u017c\u0105cy krew w \u017cy\u0142ach fina\u0142 III aktu (strzelcy w dialogu ze starym Chowa\u0144skim) wzbudzi\u0142 we mnie tym wi\u0119ksz\u0105 frustracj\u0119, \u017ce Musorgski nie zd\u0105\u017cy\u0142 dopisa\u0107 &#8222;ma\u0142ego kawa\u0142ka w scenie autodafe&#8221; &#8211; spodziewam si\u0119, \u017ce nigdy niepowsta\u0142y hymn na motywach tradycyjnej melodii staroobrz\u0119dowc\u00f3w przyprawi\u0142by nas w tym wykonaniu o paroksyzm zachwytu. Orkiestra pod Gergijewem brzmia\u0142a chwilami zbyt agresywnie, zabrak\u0142o te\u017c przemy\u015blanej gradacji napi\u0119\u0107 &#8211; w V akcie, kiedy w partyturze ju\u017c wszystko powinno krzycze\u0107 z b\u00f3lu i szepta\u0107 z udr\u0119ki, narracja jakby ugrz\u0119z\u0142a i nabra\u0142a rumie\u0144c\u00f3w dopiero w ostatnich kilkudziesi\u0119ciu taktach opery.\u00a0 Nie zmienia to jednak faktu, \u017ce tak dopieszczonej i najzwyczajniej w \u015bwiecie prze\u017cytej <em>Chowa\u0144szczyzny <\/em>ze \u015bwiec\u0105 by szuka\u0107 nawet na rosyjskich scenach. A co dopiero w Polsce, gdzie arcydzie\u0142o Musorgskiego wystawiono tylko raz, dok\u0142adnie pi\u0119\u0107dziesi\u0105t lat temu, na deskach Teatru Wielkiego w Poznaniu.<\/p>\n<p>Trudno jednak o to wini\u0107 dyrektor\u00f3w oper w Polsce &#8211; kraju, kt\u00f3ry od dziesi\u0119cioleci kieruje si\u0119 dewiz\u0105, \u017ce jako\u015b to b\u0119dzie. <em>Chowa\u0144szczyzna <\/em>jest oper\u0105 o wielkiej niemo\u017cno\u015bci, o historii wiod\u0105cej donik\u0105d. O wodach, kt\u00f3re sta\u0142y si\u0119 pio\u0142unem, o ludziach, kt\u00f3rzy od tych w\u00f3d pomarli i nigdy si\u0119 nie odrodz\u0105. By\u0107 mo\u017ce dlatego Musorgski nigdy jej nie uko\u0144czy\u0142.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Borys Godunow Musorgskiego mia\u0142 mimo wszystko wi\u0119cej szcz\u0119\u015bcia. Z librettem opartym na &#8222;szekspirowskiej&#8221; tragedii romantycznej Puszkina (z kt\u00f3rej autor by\u0142 tak zadowolony, \u017ce w li\u015bcie do przyjaciela Piotra Wiaziemskiego przyzna\u0142 si\u0119, \u017ce przeczyta\u0142 j\u0105 sobie na g\u0142os w samotno\u015bci, klasn\u0105\u0142 w d\u0142onie i krzykn\u0105\u0142: &#8222;A to ci Puszkin! A to ci dopiero sukinsyn!&#8221;) i odnosz\u0105cym &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=3724\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[7],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-3724","6":"format-standard","7":"category-wedrowki-operowe"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/3724","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=3724"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/3724\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3747,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/3724\/revisions\/3747"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=3724"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=3724"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=3724"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}