{"id":4116,"date":"2019-08-05T04:31:20","date_gmt":"2019-08-05T02:31:20","guid":{"rendered":"http:\/\/atorod.pl\/?p=4116"},"modified":"2022-07-10T21:28:00","modified_gmt":"2022-07-10T19:28:00","slug":"bayreuth-czyli-opowiesc-o-graalu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=4116","title":{"rendered":"Bayreuth, czyli opowie\u015b\u0107 o Graalu"},"content":{"rendered":"<p>Pierwsz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 pami\u0119tnik\u00f3w Artura Rubinsteina \u2013 <em>Moje m\u0142ode lata<\/em> \u2013 przeczyta\u0142am wkr\u00f3tce po wydaniu ich w Polsce, czyli z grubsza w tym samym czasie, kiedy wesz\u0142am w najostrzejsz\u0105 faz\u0119 w\u0142asnej \u201egor\u0105czki wagnerowskiej\u201d. Pewnie dlatego zapad\u0142a mi w pami\u0119\u0107 historia o jego m\u0142odzie\u0144czej fascynacji Emm\u0105 Destinn, fiasku wsp\u00f3\u0142pracy \u2013 a mo\u017ce i romansu \u2013 z czesk\u0105 sopranistk\u0105, chudych dniach w Berlinie i nieudanym samob\u00f3jstwie przez powieszenie na pasku hotelowego szlafroka. Po tych wszystkich nieszcz\u0119\u015bciach Rubinsteinem zaopiekowa\u0142 si\u0119 J\u00f3zef Jaroszy\u0144ski, bogaty ziemianin, <em>bon vivant<\/em> i muzyk-amator, poznany wcze\u015bniej przez rodzin\u0119 Wertheim\u00f3w. Hojn\u0105 r\u0119k\u0105 odpali\u0142 piani\u015bcie cztery tysi\u0105ce rubli, kt\u00f3re ten postanowi\u0142 przepu\u015bci\u0107 na podr\u00f3\u017c po Europie w towarzystwie Paw\u0142a Kocha\u0144skiego i swego dobroczy\u0144cy. Podczas pobytu w Karlsbadzie J\u00f3zef nieopatrznie pochwali\u0142 si\u0119 Arturowi biletem na <em>Parsifala <\/em>w Bayreuth. Kiedy do Rubinsteina dotar\u0142o, \u017ce przyjaciel nie ma zamiaru zrzec si\u0119 tego skarbu na jego korzy\u015b\u0107, wpad\u0142 w sza\u0142. Kolejne strony pami\u0119tnik\u00f3w zajmuje dramatyczna opowie\u015b\u0107 o pr\u00f3bach zdobycia w\u0142asnego biletu, zako\u0144czonych odkupieniem karty skonfiskowanej przez policj\u0119 jednemu z miejscowych \u201ekonik\u00f3w\u201d. Kilka dni p\u00f3\u017aniej Rubinstein sam zachowa\u0142 si\u0119 jak Jaroszy\u0144ski: zamiast odst\u0105pi\u0107 wej\u015bcie na kolejny spektakl <em>Parsifala<\/em> zdesperowanej \u201eBasi\u201d, czyli Joannie Wertheim, trzyma\u0142 j\u0105 w niepewno\u015bci a\u017c do chwili, kiedy uda\u0142o mu si\u0119 wyd\u0119bi\u0107 jeszcze jeden bilet \u2013 tym razem darmowy, w lo\u017cy Cosimy Wagner, na fikcyjne nazwisko Ottona Schultza, kt\u00f3rym sygnowano szczup\u0142\u0105 pul\u0119 wej\u015bci\u00f3wek do wykorzystania \u201ew razie nag\u0142ej potrzeby\u201d.<\/p>\n<p>By\u0142o to w roku 1908, w pierwszym sezonie rz\u0105d\u00f3w Siegfrieda Wagnera. <em>Parsifalem<\/em> dyrygowa\u0142 Karl Muck, kt\u00f3rego nagrania, p\u00f3\u017aniejsze o lat dwadzie\u015bcia, do dzi\u015b stanowi\u0105 punkt odniesienia dla wi\u0119kszo\u015bci mi\u0142o\u015bnik\u00f3w tego arcydzie\u0142a, mnie nie wy\u0142\u0105czaj\u0105c. Od tego czasu wiele si\u0119 zmieni\u0142o na Zielonym Wzg\u00f3rzu: teatr w Bayreuth straci\u0142 monopol na wystawianie <em>Parsifala<\/em>, sanktuarium tradycji wagnerowskiej przeistoczy\u0142o si\u0119 w laboratorium do\u015bwiadczalne luminarzy <em>Regieoper<\/em>, zapalonych meloman\u00f3w coraz cz\u0119\u015bciej zast\u0119puj\u0105 zamo\u017cni snobi. Pozosta\u0142 jednak przepastny, niemal ca\u0142kiem ukryty pod scen\u0105 kana\u0142 orkiestrowy, s\u0142ynne drewniane straponteny, na kt\u00f3rych tym trudniej wysiedzie\u0107, \u017ce widownia nie jest wentylowana ani tym bardziej klimatyzowana, oraz wci\u0105\u017c unosz\u0105ca si\u0119 nad Festiwalem aura niedost\u0119pno\u015bci. W redakcji \u201eRuchu Muzycznego\u201d podtrzymywa\u0142 j\u0105 J\u00f3zef Ka\u0144ski \u2013 jedyny w naszym gronie bywalec dumnego Festspielhausu. Przez wiele lat nie mia\u0142am odwagi p\u00f3j\u015b\u0107 w jego \u015blady. Zmieni\u0142am zdanie, kiedy ujrza\u0142am obsad\u0119 tegorocznego Parsifala, niemal identyczn\u0105 i r\u00f3wnie zach\u0119caj\u0105c\u0105, jak w ubieg\u0142ym sezonie. Zerkn\u0105wszy w kalendarz, postanowi\u0142am wyst\u0105pi\u0107 te\u017c o akredytacj\u0119 na drugim przedstawieniu <em>Lohengrina<\/em>. Wkr\u00f3tce otrzyma\u0142am potwierdzenie i poczu\u0142am si\u0119 prawie jak Rubinstein z darmowym biletem dla nieistniej\u0105cego Ottona Schultza.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/08\/Tann_2019_2_II_EnricoNawrath.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-4118\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/08\/Tann_2019_2_II_EnricoNawrath-300x206.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"206\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/08\/Tann_2019_2_II_EnricoNawrath-300x206.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/08\/Tann_2019_2_II_EnricoNawrath-768x528.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/08\/Tann_2019_2_II_EnricoNawrath-1024x703.jpg 1024w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Scena z II aktu <em>Tannh\u00e4usera<\/em><em>. <\/em>Fot. Enrico Nawrath<\/p>\n<p>Tu\u017c przed moim wyjazdem poprowadzili\u015bmy z Marcinem Majchrowskim dwie transmisje w radiowej Dw\u00f3jce: z tegorocznej premiery <em>Tannh\u00e4usera <\/em>i pierwszego spektaklu <em>Lohengrina<\/em>. Po wieczorze inauguracyjnym zosta\u0142o mi os\u0142upienie, \u017ce <em>Tannh\u00e4userem<\/em> mo\u017cna zadyrygowa\u0107 tak topornie, niechlujnie i bez wyczucia stylu, jak uczyni\u0142 to Walerij Giergijew, oraz niek\u0142amany zachwyt wyst\u0119pem Lise Davidsen, debiutuj\u0105cej w Bayreuth w partii El\u017cbiety. Mam te\u017c niejasne poczucie, \u017ce chc\u0119 zobaczy\u0107 na \u017cywo inscenizacj\u0119 Tobiasa Kratzera \u2013 mimo \u017ce jego <em>Zmierzch bog\u00f3w <\/em>w Karlsruhe rozjuszy\u0142 mnie nie na \u017carty, a <em>Moc przeznaczenia<\/em> we Frankfurcie \u2013 zirytowa\u0142a naci\u0105ganiem interpretacji pod z g\u00f3ry za\u0142o\u017con\u0105 tez\u0119. W <em>Lohengrinie <\/em>ch\u00f3r i orkiestra doznali nag\u0142ej, acz spodziewanej przemiany pod batut\u0105 Christiana Thielemanna. Z solistami bywa\u0142o ju\u017c rozmaicie: zawiod\u0142a \u015bwietna sk\u0105din\u0105d Camilla Nylund w nag\u0142ym zast\u0119pstwie za Krassimir\u0119 Stoyanov\u0105 w partii Elzy, a s\u0142uchanie Klausa Floriana Vogta w roli tytu\u0142owej przypomina\u0142o chi\u0144sk\u0105 tortur\u0119. Od lat zachodz\u0119 w g\u0142ow\u0119, sk\u0105d bierze si\u0119 uwielbienie dla tenora wagnerowskiego, kt\u00f3ry na przek\u00f3r wszelkim tradycjom wykonawczym realizuje wi\u0119kszo\u015b\u0107 tej partii falsetem, bez podparcia w przeponie, g\u0142osem ubogim w alikwoty i najzwyczajniej zm\u0119czonym. Produkcj\u0119 Yuvala Sharona zna\u0142am z wideo, wi\u0119c nasz\u0142y mnie w\u0105tpliwo\u015bci, czy mam ochot\u0119 do\u015bwiadczy\u0107 jeszcze raz tego wszystkiego w Bayreuth, i to w tej samej obsadzie.<\/p>\n<p>Jak si\u0119 okaza\u0142o, nies\u0142usznie. Nylund zrezygnowa\u0142a po pierwszym spektaklu, zast\u0105piona przez Anette Dasch, wielokrotn\u0105 partnerk\u0119 Jonasa Kaufmanna w kilku inscenizacjach <em>Lohengrina<\/em>, \u015bpiewaczk\u0119 obdarzon\u0105 sopranem niedu\u017cym, ale pi\u0119knym w barwie, \u015bwietnie ustawionym i dostatecznie \u201ekruchym\u201d do partii Elzy. Ku mojemu zaskoczeniu Vogt dysponuje znacznie wi\u0119kszym wolumenem ni\u017c wynika\u0142oby z nagra\u0144, jest te\u017c bardzo sprawny aktorsko. Co nie zmienia faktu, \u017ce jego g\u0142os jest krzycz\u0105c\u0105 (tak\u017ce w sensie dos\u0142ownym) antytez\u0105 wagnerowskiego Heldentenoru \u2013 zw\u0142aszcza w po\u0142\u0105czeniu ze sk\u0142onno\u015bci\u0105 do sztywnej, dziwnie skandowanej frazy, kt\u00f3rej w \u017cadnym razie nie wynagradza wy\u015bmienita dykcja. Niezawodny Georg Zeppenfeld stworzy\u0142 bardzo przekonuj\u0105c\u0105 posta\u0107 Henryka Ptasznika, Elena Pankratova \u2013 kt\u00f3r\u0105 niedawno mia\u0142am okazj\u0119 podziwia\u0107 jako Leonor\u0119 w <em>Fideliu<\/em> w Bilbao \u2013 \u015bwietnie poradzi\u0142a sobie z arcytrudn\u0105 parti\u0105 Ortrudy, unikn\u0105wszy tym razem sporadycznych wahni\u0119\u0107 intonacyjnych w najwy\u017cszych d\u017awi\u0119kach, jakie przytrafi\u0142y jej si\u0119 pierwszego wieczoru. Wci\u0105\u017c mam k\u0142opot z Telramundem w uj\u0119ciu Tomasza Koniecznego: nasz znakomity bas-baryton ma coraz wi\u0119ksz\u0105 sk\u0142onno\u015b\u0107 do \u015bpiewu tubalnego, wyzutego z niuans\u00f3w dynamicznych, si\u0142ow\u0105 emisj\u0105, kt\u00f3ra cz\u0119sto odbija si\u0119 na urodzie d\u017awi\u0119ku. Nie zachwyci\u0142 te\u017c \u201ekr\u00f3tki\u201d w dolnym rejestrze g\u0142os Egilsa Sili\u0146\u0161a w do\u015b\u0107 rozbudowanej partii Herolda. Nad ca\u0142o\u015bci\u0105 wy\u015bmienicie zapanowa\u0142 Thielemann, cho\u0107 wspomina\u0142am ju\u017c przy innych okazjach, \u017ce wol\u0119 interpretacje Wagnera mniej rozlewne, t\u0119tni\u0105ce \u017cywszym pulsem, nastawione bardziej na wewn\u0119trzne zr\u00f3\u017cnicowanie faktury ni\u017c obezw\u0142adniaj\u0105ce pi\u0119kno wsp\u00f3\u0142brzmie\u0144.<\/p>\n<p>Hybrydowa inscenizacja Sharona, kt\u00f3ry musia\u0142 dostosowa\u0107 swoj\u0105 wizj\u0119 do gotowych ju\u017c dekoracji i kostium\u00f3w Neo Raucha i Rosy Loy, wci\u0105\u017c pozostaje p\u0119kni\u0119ta \u2013 mimo kilku poprawek re\u017cyserskich w stosunku do wersji z ubieg\u0142ego roku. Jej najwi\u0119kszym atutem jest koncepcja plastyczna, wyra\u017anie zdominowana przez Raucha, prze\u0142amuj\u0105cego ba\u015bniowe, chwilami wr\u0119cz ekspresjonistyczne pejza\u017ce \u201eindustrialnymi\u201d wstawkami, przywodz\u0105cymi na my\u015bl skojarzenia z estetyk\u0105 socrealizmu. Groteskowe kostiumy, gra \u015bwiate\u0142 i niezwyk\u0142a kolorystyka scenografii wskazuj\u0105 na inspiracj\u0119 s\u0142ynnymi fajansami z Delft \u2013 z ich wysmakowan\u0105 palet\u0105 przygaszonych odcieni b\u0142\u0119kitu, rozmytych szaro\u015bci i ciep\u0142ych fiolet\u00f3w, od kt\u00f3rych tym mocniej odcina si\u0119 jaskrawy oran\u017c w scenie nocy po\u015blubnej. Surrealistycznego pi\u0119kna tych wyobra\u017ce\u0144 nie odda \u017caden zapis wideo: pocz\u0105tek II aktu, z nieostrym konturem transformatora, kt\u00f3ry wy\u0142ania si\u0119 z mrocznych mgie\u0142 i opar\u00f3w niczym Drozdowe Gniazdo z jakiej\u015b postapokaliptycznej wizji <em>Wichrowych Wzg\u00f3rz<\/em>, dos\u0142ownie zapiera dech w piersiach. Sharon gubi si\u0119 w tym pejza\u017cu, pr\u00f3buj\u0105c sklei\u0107 w ca\u0142o\u015b\u0107 dwa nieprzystaj\u0105ce do siebie w\u0105tki: tajemniczego przybysza, kt\u00f3ry przywraca energi\u0119 pogr\u0105\u017conej w ciemno\u015bciach wsp\u00f3lnocie, oraz kobiecej si\u0142y, kt\u00f3ra sprzeciwi si\u0119 w\u0142adzy patriarchatu. Prawd\u0119 powiedziawszy, niewiele z tego wynika, ale kilka scen g\u0142\u0119boko zapada w pami\u0119\u0107, cho\u0107by dok\u0142adanie zwyk\u0142ego chrustu na stos dla Elzy, u\u0142o\u017cony z bezu\u017cytecznych uzwoje\u0144 transformatora \u2013 dobitny symbol utraty kontroli nad \u015bwiatem, kt\u00f3ry przesta\u0142 by\u0107 zrozumia\u0142y. Wci\u0105\u017c wierz\u0119, \u017ce kolejne poprawki pozwol\u0105 Sharonowi pchn\u0105\u0107 t\u0119 inscenizacj\u0119 na w\u0142a\u015bciwe tory: odrealni\u0107 j\u0105 jeszcze bardziej, wyczy\u015bci\u0107 ze zb\u0119dnej publicystyki, skupi\u0107 si\u0119 na niejednoznacznych relacjach mi\u0119dzy postaciami.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/08\/Loh_180719_281_EnricoNawrath_presse.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-4119\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/08\/Loh_180719_281_EnricoNawrath_presse-300x203.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"203\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/08\/Loh_180719_281_EnricoNawrath_presse-300x203.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/08\/Loh_180719_281_EnricoNawrath_presse-768x520.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/08\/Loh_180719_281_EnricoNawrath_presse-1024x693.jpg 1024w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Lohengrin<\/em>. Michael Gniffke (1. Szlachcic Brabancki) i Camilla Nylund (Elza). Fot. Enrico Nawrath<\/p>\n<p>Przygotowania do premiery <em>Parsifala <\/em>w 2016 roku (po tym sezonie przedstawienie zejdzie z afisza) przebiega\u0142y w atmosferze skandalu. Re\u017cyser Uwe Eric Laufenberg w ostatniej chwili zast\u0105pi\u0142 berli\u0144skiego performera Jonathana Meese, z kt\u00f3rym rozwi\u0105zano umow\u0119, powo\u0142uj\u0105c si\u0119 na wzgl\u0119dy bud\u017cetowe, i wprowadzi\u0142 na scen\u0119 koncepcj\u0119 opracowan\u0105 pierwotnie dla Opery w Kolonii. Produkcja wzbudzi\u0142a mieszane uczucia. Na Laufenberga, znanego ze sk\u0142onno\u015bci do nawi\u0105zywania w swoich inscenizacjach do pal\u0105cych problem\u00f3w dnia dzisiejszego, z jednej strony posypa\u0142y si\u0119 oskar\u017cenia o islamofobi\u0119, z drugiej \u2013 zarzuty gorsz\u0105cej obrazy uczu\u0107 religijnych chrze\u015bcijan. Zwolennikom poprzedniej wizji Herheima, kt\u00f3ry w swoim <em>Parsifalu <\/em>rozprawi\u0142 si\u0119 z histori\u0105 Niemiec, wyda\u0142a si\u0119 zbyt konwencjonalna; tradycjonalistom \u2013 zanadto ekstrawagancka.<\/p>\n<p>Tymczasem jest to wyj\u0105tkowo udany spektakl teatru re\u017cyserskiego. <em>Parsifal <\/em>w uj\u0119ciu Laufenberga paradoksalnie trafia w sedno intencji Wagnera, kt\u00f3ry postanowi\u0142 stworzy\u0107 muzyczny traktat o wybawieniu i uwolnieniu od cierpie\u0144. Co czasem wymaga \u2013 \u017ceby nawi\u0105za\u0107 do s\u0142\u00f3w Schopenhauera \u2013 przezwyci\u0119\u017cenia i unicestwienia dotychczasowego porz\u0105dku \u015bwiata. Laufenberg dostrzeg\u0142, \u017ce Wagner zg\u0142\u0119bia w swym <em>Parsifalu <\/em>do\u015bwiadczenie wszelkiej religijno\u015bci i tym samym wykracza poza w\u0105skie ramy kultu. \u017beby ocali\u0107 wiar\u0119, trzeba unicestwi\u0107 rytua\u0142. Re\u017cyser przeprowadzi\u0142 sw\u00f3j zamys\u0142 konsekwentnie i zrealizowa\u0142 po mistrzowsku od strony warsztatowej. W I akcie akcj\u0119 <em>Parsifala <\/em>osadzi\u0142 w zrujnowanym ko\u015bciele, kt\u00f3ry mimo jawnych odniesie\u0144 do wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci dziwnie przypomina odart\u0105 z ornament\u00f3w scenografi\u0119 Zamku Graala w prapremierowym uj\u0119ciu Paula von Joukowsky\u2019ego (scenografia <span class=\"st\">Gisbert J\u00e4kel, kostiumy Jessica Karge, \u015bwiat\u0142a Reinhard Traub, projekcje wideo G\u00e9rard Naziri)<\/span>. Obraz w r\u00f3wnej mierze kojarzy si\u0119 z teatrem dzia\u0142a\u0144 wojennych na Bliskim Wschodzie, jak z klasztorem trapist\u00f3w w Tibhirine, gdzie w 1996 roku dosz\u0142o do wci\u0105\u017c niewyja\u015bnionego mordu na siedmiu mnichach (trop \u201ealgierski\u201d podkre\u015bla kostium Gurnemanza, ucharakteryzowanego na brata Luca, lekarza, kt\u00f3ry prowadzi\u0142 w Tibhirine klinik\u0119 otwart\u0105 dla pacjent\u00f3w wszystkich wyzna\u0144). W t\u0119 sam\u0105 przestrze\u0144, po latach niemal ca\u0142kiem opustosza\u0142\u0105 i z wolna odzyskiwan\u0105 przez natur\u0119, re\u017cyser wprowadzi\u0142 narracj\u0119 III aktu. Zamek Klingsora w II akcie umie\u015bci\u0142 \u2013 jak u Wolframa von Eschenbach \u2013 w \u201ekraju Persidy\u201d: w kapi\u0105cej od ozd\u00f3b, wype\u0142nionej mn\u00f3stwem kobiet rezydencji wsp\u00f3\u0142czesnego orientalnego mo\u017cnow\u0142adcy.<\/p>\n<p>Wszystkie te miejsca s\u0105 przybytkiem wyko\u015blawionych rytua\u0142\u00f3w: rycerze Graala naumy\u015blnie j\u0105trz\u0105 ran\u0119 Amfortasa, \u017ceby przyj\u0105\u0107 krew i cia\u0142o \u201ezast\u0119pczego\u201d Chrystusa. Titurel czuwa nad przebiegiem ceremonii niczym okrutny B\u00f3g Ojciec. Klingsor jest figur\u0105 wszelkiego fanatyzmu: \u017carliwie modli si\u0119 w stron\u0119 Mekki, by chwil\u0119 p\u00f3\u017aniej ubiczowa\u0107 si\u0119 w komnacie obwieszonej krucyfiksami. T\u0119skni\u0105ca za zbawieniem Kundry miota si\u0119 mi\u0119dzy wcieleniami, ale w ka\u017cdym z nich zdradza wi\u0119cej wsp\u00f3\u0142czucia ni\u017c ci, kt\u00f3rych rozpaczliwie wodzi na pokuszenie. Parsifal przybywa naprawd\u0119 znik\u0105d, taszcz\u0105c przebitego strza\u0142\u0105 \u0142ab\u0119dzia, kt\u00f3ry \u2013 cho\u0107 martwy \u2013 sprawia wra\u017cenie bardziej \u017cywego ni\u017c zasklepieni w swojej doktrynie cz\u0142onkowie bractwa. Odkupienie za spraw\u0105 przemienionego Parsifala dokonuje si\u0119 przez \u015bmier\u0107 rytua\u0142u: nie religii, lecz jej parafernali\u00f3w, sk\u0142adanych w finale przez wszystkich wyznawc\u00f3w w trumnie Titurela. Parsifal przytrzaskuje je kamieniem \u2013 \u017ceby nie zmartwychwsta\u0142y, \u017ceby pozwoli\u0142y si\u0119 odrodzi\u0107 prawdziwej wierze: w \u015bwiat bez zb\u0119dnych cierpie\u0144 i niepotrzebnego b\u00f3lu.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/08\/Par_090719_476_EnricoNawrath_presse.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-4120\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/08\/Par_090719_476_EnricoNawrath_presse-300x204.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"204\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/08\/Par_090719_476_EnricoNawrath_presse-300x204.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/08\/Par_090719_476_EnricoNawrath_presse-768x521.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/08\/Par_090719_476_EnricoNawrath_presse-1024x695.jpg 1024w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Parsifal<\/em>, scena fina\u0142owa. Fot. Enrico Nawrath<\/p>\n<p>Laufenberg stworzy\u0142 sp\u00f3jne misterium nowoczesnego teatru, doskonale sprz\u0119\u017cone z warstw\u0105 muzyczn\u0105, przygotowan\u0105 pod pewn\u0105 i czu\u0142\u0105 batut\u0105 Semyona Bychkova. W niezwykle wyrazist\u0105 posta\u0107 tytu\u0142owego bohatera wcieli\u0142 si\u0119 Andreas Schager, \u015bpiewak obdarzony tenorem d\u017awi\u0119cznym i pot\u0119\u017cnym, z wyra\u017anie zaznaczon\u0105 wagnerowsk\u0105 \u201eblach\u0105\u201d, cho\u0107 chwilami zanadto rozwibrowanym w \u015brednicy. W kreacji Dereka Weltona (Klingsor) troch\u0119 mi zabrak\u0142o demonizmu, kt\u00f3ry powinien by\u0107 nieod\u0142\u0105czn\u0105 cech\u0105 dr\u0119czonego pokus\u0105 upad\u0142ego anio\u0142a. Za to delikatny, nabrzmia\u0142y skarg\u0105 bas-baryton Ryana McKinny\u2019ego \u015bwietnie korespondowa\u0142 z postaci\u0105 Amfortasa, podobnie jak w\u0142adczy, dojrza\u0142y bas Wilhelma Schwinghammera \u2013 ze z\u0142owieszcz\u0105 figur\u0105 jego ojca Titurela. Nie wiem, czy jest na \u015bwiecie druga \u015bpiewaczka, kt\u00f3ra potrafi\u0142aby ods\u0142oni\u0107 zmienne oblicza udr\u0119czonej Kundry z r\u00f3wn\u0105 wra\u017cliwo\u015bci\u0105 i zaanga\u017cowaniem, jak Elena Pankratova \u2013 dysponuj\u0105ca g\u0142osem nieziemskiej urody, idealnie prowadzonym w obr\u0119bie ca\u0142ej skali, mieni\u0105cym si\u0119 barwami wszystkich wciele\u0144 skazanej na wieczn\u0105 tu\u0142aczk\u0119 grzesznicy. To, co us\u0142ysza\u0142am w \u015bpiewie G\u00fcnthera Groissb\u00f6cka w partii Gurnemanza \u2013 kt\u00f3ry ze zdystansowanego narratora w I akcie ewoluuje w stron\u0119 przepe\u0142nionego ekstaz\u0105 zwiastuna odkupienia w akcie III \u2013 trudno mi b\u0119dzie ubra\u0107 w s\u0142owa. Dzia\u0142o si\u0119 ze mn\u0105 co\u015b dziwnego, jak z Rubinsteinem, kt\u00f3ry przep\u0142aka\u0142 znaczn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 przedstawienia w 1908 roku. Z tak\u0105 kultur\u0105 wykonania, z takiej urody g\u0142osem \u2013 przywodz\u0105cym na my\u015bl aksamitny bas-baryton Hansa Hottera u szczytu jego mo\u017cliwo\u015bci wokalnych \u2013 i z takim wyczuciem sceny nie mia\u0142am do czynienia od lat. Decyzja, \u017ceby powierzy\u0107 temu wspania\u0142emu arty\u015bcie parti\u0119 Wotana\/W\u0119drowca w nowej, przysz\u0142orocznej produkcji <em>Pier\u015bcienia Nibelunga<\/em>, oka\u017ce si\u0119 zapewne jedn\u0105 z celniejszych w powojennej historii Festiwalu.<\/p>\n<p>Wyjecha\u0142am z Bayreuth w podobnym nastroju, w jakim opuszczali je Rubinstein z Kocha\u0144skim przed stuleciem z ok\u0142adem: \u201eroztrz\u0119siona przez tego geniusza, tego Wagnera\u201d. Za to, co prze\u017cy\u0142am, jestem sk\u0142onna wybaczy\u0107 jego potomkom wszystko \u2013 nawet te twarde straponteny i brak wentylacji.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pierwsz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 pami\u0119tnik\u00f3w Artura Rubinsteina \u2013 Moje m\u0142ode lata \u2013 przeczyta\u0142am wkr\u00f3tce po wydaniu ich w Polsce, czyli z grubsza w tym samym czasie, kiedy wesz\u0142am w najostrzejsz\u0105 faz\u0119 w\u0142asnej \u201egor\u0105czki wagnerowskiej\u201d. Pewnie dlatego zapad\u0142a mi w pami\u0119\u0107 historia o jego m\u0142odzie\u0144czej fascynacji Emm\u0105 Destinn, fiasku wsp\u00f3\u0142pracy \u2013 a mo\u017ce i romansu \u2013 z czesk\u0105 &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=4116\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[7],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-4116","6":"format-standard","7":"category-wedrowki-operowe"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4116","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=4116"}],"version-history":[{"count":17,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4116\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6699,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4116\/revisions\/6699"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=4116"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=4116"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=4116"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}