{"id":4180,"date":"2019-08-30T18:25:53","date_gmt":"2019-08-30T16:25:53","guid":{"rendered":"http:\/\/atorod.pl\/?p=4180"},"modified":"2019-09-15T12:44:04","modified_gmt":"2019-09-15T10:44:04","slug":"sumienni-sprawozdawcy-na-tropie-muzyki-wspolczesnej","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=4180","title":{"rendered":"Sumienni sprawozdawcy na tropie muzyki wsp\u00f3\u0142czesnej"},"content":{"rendered":"<p>Prosz\u0119 Pa\u0144stwa, dawno nie by\u0142o u nas nic do \u015bmiechu. No to b\u0119dzie &#8211; z kilku powod\u00f3w. Po pierwsze, co\u015b nam si\u0119 uda\u0142o: wprawdzie niezwi\u0105zanego z Upiorem ani w og\u00f3le z muzyk\u0105, ale i tak kiedy\u015b si\u0119 pochwalimy, cho\u0107 jeszcze nie teraz. Po drugie, upa\u0142 taki, \u017ce nie mamy si\u0142y pisa\u0107 na powa\u017cnie, a w\u0142a\u015bnie znale\u017ali\u015bmy felieton Mus Triton sprzed lat sze\u015bciu &#8211; po\u015bwi\u0119cony wycieczce dw\u00f3ch bardzo szacownych krytyk\u00f3w na Biennale w Zagrzebiu. Wszystko to wydarzy\u0142o si\u0119 naprawd\u0119, w 1963 roku. Podobnie jak opisany w pierwszym akapicie incydent z orzesznic\u0105, kt\u00f3ry spowodowa\u0142 chaos na kolei niemieckiej w roku 2012. Prawdziwy jest r\u00f3wnie\u017c felieton, opublikowany w rubryce <em>Mysz w Ruchu, <\/em>w numerze 15\/2013 RM. Mi\u0142ej lektury!<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/08\/muzicki_biennale_zagreb_19635.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-4181\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/08\/muzicki_biennale_zagreb_19635-225x300.jpg\" alt=\"\" width=\"225\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/08\/muzicki_biennale_zagreb_19635-225x300.jpg 225w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/08\/muzicki_biennale_zagreb_19635.jpg 480w\" sizes=\"auto, (max-width: 225px) 100vw, 225px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Spakowali\u015bmy w\u0119ze\u0142ki, upchn\u0119li\u015bmy pod policzki zapas ziarna na tydzie\u0144 z ok\u0142adem i ruszyli\u015bmy w odwiedziny do niemieckich orzesznic, kt\u00f3re zorganizowa\u0142y w Berlinie nowy festiwal sztuk performatywnych. Ich ubieg\u0142oroczna akcja w Badenii-Wirtembergii wywo\u0142a\u0142a ogromne poruszenie i spotka\u0142a si\u0119 z gwa\u0142townym odd\u017awi\u0119kiem publiczno\u015bci. Niestety, nie oby\u0142o si\u0119 bez ofiar: nasi krewni wspi\u0119li si\u0119 na s\u0142up trakcji kolejowej i spowodowali zwarcie. Jeden z kolejarzy znalaz\u0142 zw\u0119glone szcz\u0105tki pechowej orzesznicy. Przew\u00f3d trakcji zerwa\u0142 si\u0119 i spad\u0142 na torowisko. Dosz\u0142o do zwarcia w rozdzielnicy elektrycznej i awarii wielu zwrotnic. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 poci\u0105g\u00f3w kursowa\u0142a w rejonie Ulm z du\u017cymi op\u00f3\u017anieniami, a ekspresowe poci\u0105gi ICE na trasie Stuttgart-Monachium musia\u0142y pojecha\u0107 inn\u0105 tras\u0105. W tym roku by\u0142o ju\u017c spokojniej. Na szcz\u0119\u015bcie wszyscy prze\u017cyli, wr\u00f3cili\u015bmy do nory bez szwanku i tam oddali\u015bmy si\u0119 \u0142apczywej lekturze numeru 14\/1963, w kt\u00f3rym Borys Frydrychowicz i Tadeusz Kaczy\u0144ski dzielili si\u0119 spektakularnymi wra\u017ceniami z pewnego festiwalu muzyki wsp\u00f3\u0142czesnej. S\u0105dz\u0105c z niekt\u00f3rych spostrze\u017ce\u0144 w artykule Muzi\u010dki Biennale Zagreb, nasi korespondenci solidnie przygotowywali si\u0119 do wyjazdu, cho\u0107 nie oby\u0142o si\u0119 bez nieporozumie\u0144:<\/p>\n<p><em>&#8222;Uroczyste otwarcie festiwalu \u2013 o godzinie 20. w sali \u201eIstra\u201d. Nazwa najbardziej reprezentacyjnej w Zagrzebiu Sali koncertowej troch\u0119 nas dziwi, ale okazuje si\u0119, \u017ce to tylko nieznajomo\u015b\u0107 geografii: nazw\u0119 t\u0119 nosi malowniczo wrzynaj\u0105cy si\u0119 w morze p\u00f3\u0142wysep \u2013 winnice s\u0105 jedn\u0105 z wielu jego r\u00f3\u017cnorodnych atrakcji&#8221;.<\/em><\/p>\n<p>Straszne to czasy, kiedy nie by\u0142o jeszcze Internetu i krytycy muzyczni musieli zdobywa\u0107 wiedz\u0119 o \u015bwiecie w osiedlowych sklepach monopolowych. Gdyby\u015bmy dysponowali mysim wehiku\u0142em czasu, wybraliby\u015bmy si\u0119 w podr\u00f3\u017c i uspokoiliby\u015bmy nieszcz\u0119\u015bnik\u00f3w, \u017ce w piemonckim Cinzano nie ma \u017cadnych ciekawych festiwali, a pan Aleksandro Martini umar\u0142 w 1905 roku i w nic si\u0119 nie wrzyna\u0142, zw\u0142aszcza malowniczo. A tak Frydrychowicz z Kaczy\u0144skim prze\u017cyli szok, bodaj nie mniejszy ni\u017c pasa\u017cerowie poci\u0105g\u00f3w w rejonie Ulm. Musieli si\u0119 jednak szybko pozbiera\u0107, bo dwa dni po przyje\u017adzie czeka\u0142y ich ci\u0119\u017ckie katusze:<\/p>\n<p><em>&#8222;Ten dzie\u0144 jest pr\u00f3b\u0105 wytrzyma\u0142o\u015bci dla sumiennych sprawozdawc\u00f3w. Pi\u0119\u0107 koncert\u00f3w \u2013 pierwszy o 11. w po\u0142udnie\u2026&#8221;<\/em><\/p>\n<p>\u2026w tym momencie zacz\u0119li\u015bmy podejrzewa\u0107, \u017ce pod pseudonimami Frydrychowicz i Kaczy\u0144ski kryj\u0105 si\u0119 jednak Himilsbach i Maklakiewicz. Nie czepiajmy si\u0119 wszak\u017ce szczeg\u00f3\u0142\u00f3w \u2013 jak s\u0142usznie zauwa\u017cyli nasi sumienni sprawozdawcy, Istria s\u0142ynie z winnic, a co za tym idzie, z napoj\u00f3w wyskokowych, mogli wi\u0119c straci\u0107 poczucie czasu. Czytajmy dalej:<\/p>\n<p><em>&#8222;\u2026ostatni o 12. w nocy (zako\u0144czy\u0142 si\u0119 o 3. nad ranem). Poniewa\u017c w po\u0142udnie wypad\u0142a wizyta w Radio, przepadaj\u0105 dwie pierwsze imprezy: koncert wsp\u00f3\u0142czesnej muzyki jugos\u0142owia\u0144skiej z ta\u015bm i po\u0142\u0105czony odczyt o radzieckiej i czeskiej muzyce wsp\u00f3\u0142czesnej. Wieczorem r\u00f3wnolegle: recital entuzjastycznie przyjmowanej Zary Do\u0142uchanowej w sali Istra i drugi wyst\u0119p baletu z San Francisco. (\u2026) O 20. w sali Istra Koncert Nocny: zesp\u00f3\u0142 kameralny Filharmonii Zagrzebskiej z udzia\u0142em Davida Tudora, pod osobist\u0105 dyrekcj\u0105 Johna Cage\u2019a. W programie utwory na instrumenty preparowane kompozytor\u00f3w szko\u0142y Cage\u2019a: jego w\u0142asne, Wolffa i Japo\u0144czyka Ichiyanagi. Cage pos\u0142uguje si\u0119 osobist\u0105 technik\u0105 dyrygowania polegaj\u0105c\u0105 na podnoszeniu i opuszczaniu wyci\u0105gni\u0119tej r\u0119ki. Gest ten czyni zreszt\u0105 rzadko, przez wi\u0119ksz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 koncertu stoi zupe\u0142nie nieruchomo, z czego mo\u017cna wnosi\u0107, \u017ce rola dyrygenta ogranicza si\u0119 do podawania zmian. Jakich \u2013 na to pytanie nie spos\u00f3b odpowiedzie\u0107 przy pierwszym bezpo\u015brednim kontakcie z tym ewenementem, jakim, niezale\u017cnie od tego jak j\u0105 oceniamy, pozostaje sztuka Cage\u2019a&#8221;.<\/em><\/p>\n<p>Teraz my stracili\u015bmy poczucie czasu. Bo je\u015bli za ewenement, jakim pozostaje sztuka Cage\u2019a, uzna\u0107 samego kompozytora, to zgoda, po raz pierwszy zawita\u0142 do Polski dopiero w 1964 roku. Muzyka Cage\u2019a rozbrzmia\u0142a jednak na drugiej \u201eWarszawskiej Jesieni\u201d, w roku 1958, jeszcze za \u201epresji i opresji merytorycznej Ministerstwa Kultury i Sztuki oraz Wydzia\u0142u Kultury Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej\u201d, jak to wdzi\u0119cznie uj\u0105\u0142 nieod\u017ca\u0142owany Andrzej Ch\u0142opecki. Niewykluczone, \u017ce umkn\u0119\u0142a w\u00f3wczas uwagi sumiennych sprawozdawc\u00f3w, kt\u00f3rzy ekscesy w Zagrzebiu opisuj\u0105 z i\u015bcie dzieci\u0119c\u0105 \u015bwie\u017co\u015bci\u0105:<\/p>\n<p><em>&#8222;Mieszka\u0144cy Zagrzebia, maj\u0105cy dot\u0105d ma\u0142o okazji zapoznania si\u0119 ze skrajnymi kierunkami muzyki awangardowej, zachowuj\u0105 si\u0119 troch\u0119 jak dzieci, wszystkie nieznane sobie d\u017awi\u0119ki i gesty przyjmuj\u0105c nie jako nowe, ale jako parodi\u0119 starych. St\u0105d pow\u00f3d do \u015bmiechu i oburzenia, wyra\u017canego g\u0142osem (\u2026), a nawet czynem (pr\u00f3bowano \u2013 zreszt\u0105 bezskutecznie \u2013 trafi\u0107 w Cage\u2019a jakimi\u015b niegro\u017anie zreszt\u0105 wygl\u0105daj\u0105cymi przedmiotami). Mimo tych przeszk\u00f3d koncert doprowadzony zosta\u0142 do ko\u0144ca. Wykonane utwory, z punktu widzenia przebiegu muzycznego ma\u0142o interesuj\u0105ce, stanowi\u0105 ciekaw\u0105, pierwsz\u0105 chyba pr\u00f3b\u0119 dotarcia do granicy mo\u017cliwo\u015bci artykulacyjnych instrument\u00f3w, a nawet \u2013 przekroczenia tej granicy. Na to wskazuje m.in. rozbieranie instrument\u00f3w&#8221;.<\/em><\/p>\n<p>Rozbierano nie tylko instrumenty. Upa\u0142 doskwiera\u0142 w Zagrzebiu tak\u017ce Igorowi Strawi\u0144skiemu, przekraczaj\u0105cemu granice bez niczyjej zach\u0119ty:<\/p>\n<p><em>&#8222;Po wej\u015bciu na podium oddaje lask\u0119, wyprostowuje si\u0119, odwraca do publiczno\u015bci i pyta po rosyjsku: \u201epozwolicie, \u017ce si\u0119 cokolwiek rozbior\u0119?\u201d<\/em><\/p>\n<p>Pozwolili. S\u0105dz\u0105c z relacji, dosz\u0142o do zwarcia w rozdzielnicy elektrycznej i awarii wielu zwrotnic. Organizowanie festiwali w sezonie letnim wi\u0105\u017ce si\u0119 z du\u017cym ryzykiem, o czym z w\u0142asnych do\u015bwiadcze\u0144 zapewnia<br \/>\nMUS TRITON<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Prosz\u0119 Pa\u0144stwa, dawno nie by\u0142o u nas nic do \u015bmiechu. No to b\u0119dzie &#8211; z kilku powod\u00f3w. Po pierwsze, co\u015b nam si\u0119 uda\u0142o: wprawdzie niezwi\u0105zanego z Upiorem ani w og\u00f3le z muzyk\u0105, ale i tak kiedy\u015b si\u0119 pochwalimy, cho\u0107 jeszcze nie teraz. Po drugie, upa\u0142 taki, \u017ce nie mamy si\u0142y pisa\u0107 na powa\u017cnie, a w\u0142a\u015bnie &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=4180\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-4180","6":"format-standard","7":"category-miscellanea"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4180","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=4180"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4180\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4238,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4180\/revisions\/4238"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=4180"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=4180"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=4180"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}