{"id":4783,"date":"2020-05-07T11:28:32","date_gmt":"2020-05-07T09:28:32","guid":{"rendered":"http:\/\/atorod.pl\/?p=4783"},"modified":"2020-05-07T11:33:58","modified_gmt":"2020-05-07T09:33:58","slug":"jak-nie-zachwyca-kiedy-zachwyca","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=4783","title":{"rendered":"Jak nie zachwyca, kiedy zachwyca?"},"content":{"rendered":"<p>Zapowiada\u0142am ju\u017c kilka razy, \u017ce Rok Moniuszkowski przed\u0142u\u017cymy sobie na nast\u0119pne, oby jak najd\u0142u\u017csze lata. Nie spodziewa\u0142am si\u0119, \u017ce kolejne urodziny Moniuszki b\u0119dziemy \u015bwi\u0119towa\u0107 w czas pandemii. Pogoda te\u017c si\u0119 chyba nie spodziewa\u0142a, bo we wtorek 5 maja zrobi\u0142o si\u0119 przera\u017aliwie zimno i z nieba lun\u0105\u0142 deszcz &#8211; inna rzecz, \u017ce od dawna upragniony. Dopiero dzi\u015b wyjrza\u0142o s\u0142o\u0144ce &#8211; przynajmniej u mnie w Warszawie &#8211; i z tej okazji pragn\u0119 Pa\u0144stwu zaanonsowa\u0107 trzyp\u0142ytowy boks z Moniuszkowskimi archiwaliami, opublikowany w nowej serii Heritage wydawnictwa p\u0142ytowego Anaklasis, dzia\u0142aj\u0105cego pod auspicjami PWM. Mi\u0142o\u015bnicy b\u0119d\u0105 mogli nim uzupe\u0142ni\u0107 nagranie <em>Flisa<\/em> pod batut\u0105 Zdzis\u0142awa G\u00f3rzy\u0144skiego, kt\u00f3re ukaza\u0142o si\u0119 kilka miesi\u0119cy wcze\u015bniej. \u015awie\u017co wydana kolekcja kosztuje niespe\u0142na 45 z\u0142otych. Ju\u017c wkr\u00f3tce powinna trafi\u0107 do otwieranych stopniowo ksi\u0119gar\u0144 i sklep\u00f3w muzycznych. Kto ma daleko, przebywa w kwarantannie albo woli jeszcze nie wychodzi\u0107 z domu, mo\u017ce j\u0105 kupi\u0107 bezpo\u015brednio na stronie wydawnictwa: <a href=\"https:\/\/pwm.com.pl\/pl\/sklep\/publikacja\/flis,stanislaw-moniuszko,22187,ksiegarnia.htm\">https:\/\/pwm.com.pl\/pl\/sklep\/publikacja\/songs&#8211;arias&#8211;overtures,stanislaw-moniuszko,22188,ksiegarnia.htm<\/a> b\u0105d\u017a na wirtualnych p\u00f3\u0142kach sieci empik. Polecamy gor\u0105co wraz z redaktork\u0105 serii Barbar\u0105 Orzechowsk\u0105-Berkowicz &#8211; a na zach\u0119t\u0119 esej, kt\u00f3ry ukaza\u0142 si\u0119 w ksi\u0105\u017ceczce do\u0142\u0105czonej do boksu.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p>Operacja wi\u015bla\u0144sko-odrza\u0144ska, prowadzona si\u0142ami pierwszego Frontu Bia\u0142oruskiego, w kt\u00f3rego sk\u0142ad wchodzi\u0142y te\u017c oddzia\u0142y polskie, pierwszego Frontu Ukrai\u0144skiego oraz dw\u00f3ch armii Wojska Polskiego, wci\u0105\u017c jeszcze trwa\u0142a. Od 15 stycznia 1945 roku wojska ofensywy odzyskiwa\u0142y kolejne miasta: Kielce, Cz\u0119stochow\u0119, Radom, Warszaw\u0119 i Krak\u00f3w. W pami\u0119tn\u0105 sobot\u0119 27 stycznia radzieckie si\u0142y zbrojne wyzwoli\u0142y zesp\u00f3\u0142 nazistowskich oboz\u00f3w Auschwitz-Birkenau. Trzy dni wcze\u015bniej czerwonoarmi\u015bci podj\u0119li pr\u00f3b\u0119 oskrzydlenia Twierdzy Pozna\u0144, jeden z pierwszych manewr\u00f3w w morderczej bitwie o stolic\u0119 Wielkopolski. Do ko\u0144ca wojny zosta\u0142y jeszcze ponad trzy miesi\u0105ce.<\/p>\n<p>Tymczasem na ulicach \u0141odzi \u2013 wyzwolonej 17 stycznia \u2013 od razu pojawi\u0142y si\u0119 odr\u0119cznie pisane og\u0142oszenia z informacjami o naborze do orkiestry symfonicznej. Miasto wysz\u0142o z wojennej po\u017cogi nieomal nietkni\u0119te. Dzia\u0142a\u0142y wodoci\u0105gi. Elektrownia dostarcza\u0142a pr\u0105d. Muzycy gor\u0105czkowo zbierali nuty, stroili instrumenty, na \u0142apu-capu klecili pulpity. Kompletowany niemal od zera zesp\u00f3\u0142 znalaz\u0142 przytu\u0142ek w Teatrze Powszechnym. Z pocz\u0105tkiem lutego szefem Miejskiej Filharmonii mianowano Zdzis\u0142awa G\u00f3rzy\u0144skiego, znanego \u0142\u00f3dzkiej publiczno\u015bci jeszcze sprzed wojny, kiedy na podium stawali mi\u0119dzy innymi Emil M\u0142ynarski, Walerian Bierdiajew i Grzegorz Fitelberg. Na wieczorze inauguracyjnym pod jego batut\u0105 za pulpitem pierwszych skrzypiec zasiad\u0142a Bronis\u0142awa Rotsztat\u00f3wna, cudem ocala\u0142a z ostatniego transportu do Auschwitz. \u017bycie muzyczne w \u0141odzi odrodzi\u0142o si\u0119 15 czerwca 1945 roku, w pierwszych taktach uwertury fantastycznej <em>Bajka<\/em>.<\/p>\n<p>Utwory Moniuszki \u2013 obok nie\u015bmiertelnych kompozycji Chopina \u2013 uwzgl\u0119dniano w programach wszystkich wskrzeszanych po wojnie orkiestr. Niemal ka\u017cdy staj\u0105cy na nogi b\u0105d\u017a organizowany od nowa teatr operowy otwiera\u0142 swoj\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107 premier\u0105 <em>Halki<\/em> lub <em>Strasznego dworu<\/em>. Moniuszkowskie ch\u00f3ry wyrasta\u0142y jak grzyby po deszczu, w najbardziej nieprawdopodobnych miejscach: w Krapkowicach, Maza\u0144cowicach i Czerwionce na \u015al\u0105sku, w Bolewicach i Plewiskach w Wielkopolsce, w Radwnicy i Je\u017cewie na Pomorzu. Anonimowy publicysta \u201eG\u0142osu Pabianic\u201d pisa\u0142 w czerwcu 1948 roku, \u017ce \u201emuzyka Moniuszki zachwyca, wzrusza i czaruje. Mimo swego pi\u0119kna i uroku, jest pe\u0142na szczero\u015bci, \u015bwie\u017co\u015bci, uczucia i prostoty. Moniuszko jest pie\u015bniarzem duszy narodowej. Z pie\u015bni ludu, z jego tw\u00f3rczo\u015bci czerpie swe natchnienie, ona jest \u017ar\u00f3d\u0142em i wzorem dla niego. Dlatego muzyka Moniuszki tak jest bliska i droga nam wszystkim, tak przejmuje, wnika i ol\u015bniewa\u201d.<\/p>\n<p>Moniuszko zawsze trzyma\u0142 si\u0119 troch\u0119 na uboczu \u2013 by\u0142 cz\u0142owiekiem do\u015b\u0107 prostodusznym, nie afiszowa\u0142 si\u0119 z pogl\u0105dami politycznymi, \u017ale si\u0119 czu\u0142 w wielkim \u015bwiecie, jego utwory kr\u0105\u017cy\u0142y w postaci lu\u017anych kartek i odpis\u00f3w, bo sam nie chcia\u0142 albo nie umia\u0142 uporz\u0105dkowa\u0107 swojej tw\u00f3rczo\u015bci, nie zawsze te\u017c potrafi\u0142 dogada\u0107 si\u0119 z ewentualnymi wydawcami. By\u0107 mo\u017ce dlatego przez d\u0142ugie lata \u0142atwiej trafia\u0142 \u201epod strzechy\u201d ni\u017c do serc krytyk\u00f3w i muzykolog\u00f3w, by\u0107 mo\u017ce z tej przyczyny dawa\u0142 si\u0119 wt\u0142acza\u0107 w tryby najrozmaitszych machin propagandowych. Po I wojnie \u015bwiatowej muzyka Moniuszki wpisa\u0142a si\u0119 g\u0142adko w narracj\u0119 niepodleg\u0142o\u015bciow\u0105, po kolejnym konflikcie \u2013 pad\u0142a ofiar\u0105 ideolog\u00f3w Polski \u201eludowej\u201d. Jeszcze w latach 70. ubieg\u0142ego wieku edukacj\u0119 operow\u0105 m\u0142odych Polak\u00f3w rozpoczynano od wycieczki na <em>Halk\u0119<\/em>, a ka\u017cde dziecko zna\u0142o przynajmniej <em>Prz\u0105\u015bniczk\u0119 <\/em>i \u015bluby kawalerskie ze <em>Strasznego dworu<\/em> \u2013 przedrukowywane rok w rok w obowi\u0105zkowych podr\u0119cznikach muzyki dla szk\u00f3\u0142 podstawowych i sumiennie wbijane do g\u0142\u00f3w czwartoklasist\u00f3w, bez wzgl\u0119du na ich muzyczne predyspozycje.<\/p>\n<p>Dla niekt\u00f3rych by\u0142o to uci\u0105\u017cliwe, ale poniek\u0105d naturalne. Swojskie Moniuszkowskie frazy zapami\u0119tywa\u0142y si\u0119 \u0142atwiej ni\u017c wirtuozowskie pasa\u017ce z <em>Etiud <\/em>Chopina. Fragmenty librett jego najpopularniejszych oper kr\u0105\u017cy\u0142y w mowie potocznej niczym wyrwane z kontekstu \u201es\u0142owa skrzydlate\u201d. Omawiane na lekcjach wiersze znanych poet\u00f3w \u0142\u0105czy\u0142y si\u0119 czasem nierozerwalnie z zas\u0142yszanymi gdzie\u015b melodiami jego pie\u015bni. Spora w tym zas\u0142uga zak\u0142adanych ju\u017c w XIX wieku towarzystw ch\u00f3ralnych. Niepor\u00f3wnanie wi\u0119kszy wk\u0142ad w upowszechnianie dorobku Moniuszki mia\u0142a jednak fonografia.<\/p>\n<p>W wojennej zawierusze posz\u0142y z dymem tysi\u0105ce domowych kolekcji p\u0142yt, przede wszystkim ze s\u0142ynnej wytw\u00f3rni Syrena-Elektro, ale te\u017c z polskich filii His Master\u2019s Voice, Columbii i Parlophone. Nie tak \u0142atwo by\u0142o ju\u017c pos\u0142ucha\u0107 Halki w osobie Heleny Zboi\u0144skiej-Ruszkowskiej, z orkiestr\u0105 Opery Warszawskiej pod batut\u0105 Artura Rodzi\u0144skiego. W podnoszonych z ruin miastach nie rozbrzmiewa\u0142y ju\u017c d\u017awi\u0119ki <em>Pie\u015bni wieczornej <\/em>w wykonaniu Eugeniusza Mossakowskiego. Zapomniano o nagraniach uwertur i orkiestrowych fragment\u00f3w oper pod dyrekcj\u0105 J\u00f3zefa Ozimi\u0144skiego i Bronis\u0142awa Szulca.<\/p>\n<p>Trzeba by\u0142o zaczyna\u0107 od nowa, i to w skomplikowanych okoliczno\u015bciach upa\u0144stwawiania przedsi\u0119biorstw, likwidacji firm prywatnych, oraz odg\u00f3rnych, cz\u0119sto politycznie umotywowanych decyzji artystycznych. Niniejsza trzyp\u0142ytowa antologia obejmuje nagrania z lat 1951-1961 \u2013 najstarsze zarejestrowano na p\u0142ytach \u201eMUZA\u201d wytw\u00f3rni Zjednoczone Zak\u0142ady Przemys\u0142u Muzycznego w Warszawie, p\u00f3\u017aniejsze, od 1956 roku, by\u0142y ju\u017c firmowane znakiem Przedsi\u0119biorstwa Pa\u0144stwowego \u201ePolskie Nagrania\u201d. To pod wieloma wzgl\u0119dami fascynuj\u0105ce \u015bwiadectwo epoki przej\u015bciowej: powolnego zmierzchu dawnych szk\u00f3\u0142 wykonawczych, zwiastuj\u0105cego nadchodz\u0105cy \u015bwit nowej estetyki, reprezentowanej przez m\u0142odych w\u00f3wczas \u015bpiewak\u00f3w i dyrygent\u00f3w. Cz\u0119\u015b\u0107 z nich posz\u0142a p\u00f3\u017aniej ca\u0142kiem inn\u0105 drog\u0105. Interpretacje kilkorga wesz\u0142y do \u017celaznego kanonu powojennych wykona\u0144 dorobku Moniuszki.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/05\/maxresdefault.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-4785\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/05\/maxresdefault-300x223.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"223\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/05\/maxresdefault-300x223.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/05\/maxresdefault-768x572.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/05\/maxresdefault.jpg 963w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Maria Kuni\u0144ska-Opacka. Fot. archiwum prywatne<\/p>\n<p>O jego pie\u015bniach, tu\u017c po wydaniu <em>Pierwszego \u015bpiewnika domowego <\/em>w 1844 roku, pisa\u0142 J\u00f3zef Ignacy Kraszewski: \u201eGdyby si\u0119 u nas pozna\u0107 mogli na talencie p. St. Moniuszki, nie zazdro\u015bciliby\u015bmy Niemcom \u015bpiewek Schuberta i Mendelssohna-Bartoldy (\u2026). Pi\u0119kne panie (\u2026) niech\u017ce si\u0119 zlituj\u0105 i dowiod\u0105 znajomo\u015bci smaku, przyjmuj\u0105c \u015bpiewnik p. Moniuszki do towarzystwa tych mistrz\u00f3w zagranicznych, tem tylko lepszych od p. Moniuszki, \u017ce mieli szcz\u0119\u015bcie urodzi\u0107 si\u0119 nie u nas i nie u nas ws\u0142awi\u0107\u201d. Przywykli\u015bmy powtarza\u0107 utart\u0105 opini\u0119, \u017ce <em>\u015apiewniki<\/em> pe\u0142ni\u0142y funkcj\u0119 almanach\u00f3w dydaktycznych, \u017ce zawarte w nich pie\u015bni mia\u0142y by\u0107 przede wszystkim melodyjne i \u0142atwo wpadaj\u0105ce w ucho, a towarzysz\u0105cy im akompaniament niewyszukany i prosty harmonicznie. Tw\u00f3rczo\u015b\u0107 pie\u015bniow\u0105 Moniuszki traktujemy po macoszemu tak\u017ce z winy samego kompozytora, kt\u00f3ry w prospekcie pierwszego zeszytu, og\u0142oszonym na \u0142amach \u201eTygodnika Petersburskiego\u201d, zapowiedzia\u0142, \u017ce \u201enawet s\u0142absza muzyka, kt\u00f3ra si\u0119 mniej szcz\u0119\u015bliwie uda, przy poezji celuj\u0105cej zyszcze dla siebie pob\u0142a\u017canie\u201d. Tymczasem w dwunastu zeszytach <em>\u015apiewnik\u00f3w<\/em>, z kt\u00f3rych wi\u0119kszo\u015b\u0107 ukaza\u0142a si\u0119 ju\u017c po \u015bmierci kompozytora, mo\u017cna znale\u017a\u0107 nie tylko kr\u00f3tkie piosenki zwrotkowe, ale te\u017c utwory pisane z my\u015bl\u0105 o do\u015bwiadczonych, \u015bwiadomych swego warsztatu \u015bpiewakach \u2013 kompozycje, w kt\u00f3rych tekst odgrywa rol\u0119 nadrz\u0119dn\u0105, akompaniament wymaga u\u017cycia bogatych \u015brodk\u00f3w pianistycznych, a j\u0119zyk muzyczny nosi znamiona du\u017cej indywidualno\u015bci.<\/p>\n<p>Sze\u015b\u0107 pie\u015bni w uj\u0119ciu Marii Kuni\u0144skiej-Opackiej i Jerzego Lefelda to utwory stosunkowo p\u00f3\u017ane, wybrane z zeszyt\u00f3w \u00f3smego i dziewi\u0105tego <em>\u015apiewnik\u00f3w<\/em>, wydanych dopiero w 1908 roku nak\u0142adem Warszawskiego Towarzystwa Muzycznego. Prawie ka\u017cda z tych miniatur kryje w sobie ciekaw\u0105 histori\u0119. <em>Pie\u015b\u0144 do s\u0142o\u0144ca <\/em>powsta\u0142a do wiersza Wac\u0142awa Szymanowskiego na motywach tragedii Casimira Delavigne\u2019a <em>Paria <\/em>\u2013 tej samej, kt\u00f3ra pos\u0142u\u017cy\u0142a za kanw\u0119 Moniuszkowskiej opery z librettem Jana Ch\u0119ci\u0144skiego. Tekst <em>Czterech p\u00f3r roku <\/em>wyszed\u0142 spod pi\u00f3ra Mirona, czyli Aleksandra Michaux, wybitnego, tragicznie zapomnianego parnasisty. Antoni Kolankowski, autor s\u0142\u00f3w <em>Kwiatka<\/em>, by\u0142 uznanym t\u0142umaczem: prze\u0142o\u017cy\u0142 mi\u0119dzy innymi dramat poetycki <em>Maskarada <\/em>Lermontowa. <em>Rut\u0119 \u2013 <\/em>do s\u0142\u00f3w polskiego zes\u0142a\u0144ca Jana Prusinowskiego \u00ad\u2013 Moniuszko skomponowa\u0142 z my\u015bl\u0105 o wspania\u0142ym barytonie Janie Koehlerze, soli\u015bcie Opery Warszawskiej, pierwszym wykonawcy partii Macieja w <em>Strasznym dworze. <\/em>Tekst <em>Powrotu wiosny <\/em>napisa\u0142 Gustaw Zieli\u0144ski, polski \u201eorientalista\u201d, przedstawiciel ukrai\u0144skiej szko\u0142y polskiego romantyzmu. <em>Piosnka ob\u0142\u0105kanej Ofelii<\/em> to nic innego, jak fragment <em>Hamleta <\/em>Szekspira w przek\u0142adzie Krystyna Ostrowskiego. Kuni\u0144ska-Opacka, znakomita wykonawczyni tych pie\u015bni, dysponowa\u0142a ciemnym, \u015bwietnie postawionym, inteligentnie prowadzonym sopranem lirico-spinto. Jej interpretacje \u2013 wsparte do\u015bwiadczeniem Lefelda, jednego z najwybitniejszych kameralist\u00f3w i akompaniator\u00f3w w XX-wiecznej Polsce \u2013 ol\u015bniewaj\u0105 kultur\u0105 i wielk\u0105 muzykalno\u015bci\u0105, co o tyle nie dziwi, \u017ce \u015bpiewaczka by\u0142a te\u017c \u015bwietnie wykszta\u0142con\u0105 i wybitnie uzdolnion\u0105 skrzypaczk\u0105.<\/p>\n<p>Nosowy, lekko \u201eprzydymiony\u201d w barwie baryton Andrzeja Hiolskiego plasuje si\u0119 w czo\u0142\u00f3wce najpi\u0119kniejszych i najlepiej rozpoznawalnych g\u0142os\u00f3w w dziejach polskiej wokalistyki. Wybrane pie\u015bni z towarzyszeniem Sergiusza Nadgryzowskiego \u2013 r\u00f3wie\u015bnika Lefelda, przed wojn\u0105 korepetytora Opery Warszawskiej, w czasie okupacji wsp\u00f3\u0142pracownika konspiracyjnego Studia Operowego, p\u00f3\u017aniej pianisty Filharmonii Narodowej i akompaniatora solist\u00f3w warszawskiego Teatru Wielkiego \u2013 pochodz\u0105 z r\u00f3\u017cnych okres\u00f3w tw\u00f3rczo\u015bci Moniuszki. Podobnie jak Kuni\u0144ska-Opacka, Hiolski imponuje elegancj\u0105 frazy i celnym uj\u0119ciem tekstu: w ka\u017cdej z tych pere\u0142ek autorstwa nie byle jakiego poety. Tekst <em>Piosnki \u017co\u0142nierza <\/em>z drugiego zeszytu <em>\u015apiewnik\u00f3w <\/em>pochodzi ze sztuki <em>Pi\u0119kna kobieta <\/em>J\u00f3zefa Korzeniowskiego, wybitnego przedstawiciela polskiego dramatu romantycznego. Pie\u015b\u0144 <em>Znasz-li ten kraj <\/em>(zeszyt czwarty) powsta\u0142a do wiersza Goethego z powie\u015bci dydaktycznej <em>Lata nauki Wilhelma Meistra <\/em>w przek\u0142adzie Adama Mickiewicza. Autorem s\u0142\u00f3w <em>O matko moja <\/em>z pi\u0105tego zeszytu jest wspomniany ju\u017c Jan Prusinowski, <em>Dwie zorze <\/em>z zeszytu jedenastego to muzyczne uj\u0119cie wiesza Teofila Lenartowicza z wydanego w 1859 roku zbioru <em>Nowa lirenka. <\/em><\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/05\/5b6e746c-fa8b-4ec8-91b1-e2c93018873e.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-4786\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/05\/5b6e746c-fa8b-4ec8-91b1-e2c93018873e-300x284.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"284\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/05\/5b6e746c-fa8b-4ec8-91b1-e2c93018873e-300x284.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/05\/5b6e746c-fa8b-4ec8-91b1-e2c93018873e.jpg 597w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Zdzis\u0142aw G\u00f3rzy\u0144ski. Fot. Archiwum Teatr Wielki<\/p>\n<p>Na drugiej p\u0142ycie znalaz\u0142y si\u0119 arie i ansamble z legendarnych nagra\u0144 <em>Flisa, Halki <\/em>i <em>Strasznego dworu<\/em>. Uj\u0119cie <em>Flisa<\/em> z udzia\u0142em fenomenalnej Haliny S\u0142onickiej w sopranowej partii Zosi i obdarzonego z\u0142ocistym tenorem Bogdana Paprockiego w roli Franka, z zespo\u0142ami Filharmonii Narodowej i pod batut\u0105 tego samego Zdzis\u0142awa G\u00f3rzy\u0144skiego, kt\u00f3ry w lutym 1945 roku stan\u0105\u0142 na czele Miejskiej Filharmonii w \u0141odzi, pod wieloma wzgl\u0119dami wci\u0105\u017c mo\u017cna uzna\u0107 za wzorcowe. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 fragment\u00f3w <em>Halki <\/em>pochodzi z pozna\u0144skiego spektaklu nagranego w 1953 roku bez udzia\u0142u publiczno\u015bci. W obsadzie znale\u017ali si\u0119 najlepsi w\u00f3wczas arty\u015bci tej sceny: obdarzona g\u0119stym, ciemnym i szerokim w wolumenie sopranem dramatycznym Antonina Kawecka, na scenie r\u00f3wnie przekonuj\u0105ca w roli nieszcz\u0119snej g\u00f3ralki, jak w rozbudowanej i bardzo wymagaj\u0105cej technicznie partii Izoldy w operze Wagnera; Wac\u0142aw Domieniecki, jeden z niewielu prawdziwie bohaterskich tenor\u00f3w w Polsce powojennej, imponuj\u0105cy zw\u0142aszcza swobod\u0105 w g\u00f3rze skali (Jontek); oraz Marian Wo\u017aniczko, ujmuj\u0105cy ciep\u0142ym, mi\u0119kkim jak aksamit barytonem o przepi\u0119knej barwie (Janusz). Ca\u0142o\u015b\u0107 poprowadzi\u0142 Walerian Bierdiajew, ucze\u0144 Arthura Nikischa, dyrygent s\u0142yn\u0105cy z bardzo rozleg\u0142ego repertuaru i doskona\u0142ej wsp\u00f3\u0142pracy ze \u015bpiewakami. W jego <em>Halce <\/em>\u017cywio\u0142 liryczny nieustannie \u015bciera si\u0119 z niemal wagnerowskim dramatyzmem \u2013 za sukces tej pe\u0142nej rozmachu interpretacji w du\u017cej mierze odpowiada idealny dob\u00f3r solist\u00f3w. Ciekawym dope\u0142nieniem fragment\u00f3w pozna\u0144skiej <em>Halki <\/em>jest aria Jontka z IV aktu w p\u00f3\u017aniejszym o osiem lat nagraniu pod batut\u0105 Jerzego Semkowa \u2013 Bogdan Paprocki zinterpretowa\u0142 t\u0119 posta\u0107 zupe\u0142nie inaczej ni\u017c Domieniecki, nadaj\u0105c Jontkowej rozpaczy rys upokorzenia i bezsilnej furii.<\/p>\n<p>W p\u00f3\u017aniejszym o rok od <em>Halki <\/em>i podobnie zrealizowanym nagraniu <em>Strasznego dworu <\/em>z Poznania (r\u00f3wnie\u017c pod dyrekcj\u0105 Bierdiajewa) Wo\u017aniczko wyst\u0105pi\u0142 w roli Miecznika, daj\u0105c prawdziwy popis \u015bpiewu kontuszowego, przez s\u0142uchaczy starszego pokolenia kojarzonego jednoznacznie z idiomem operowym Moniuszki. Dyrygent i tym razem zestawi\u0142 w obsadzie g\u0142osy du\u017ce, wyraziste i \u015bwietnie podparte: d\u017awi\u0119czny i metaliczny, swobodny zar\u00f3wno w koloraturach, jak w szerokiej kantylenie sopran Barbary Kostrzewskiej (Hanna), g\u0119sty, ciep\u0142y mezzosopran Felicji Kurowiak (Jadwiga) oraz pe\u0142ny, niebywale szlachetny bas Edmunda Kossowskiego (Zbigniew), kt\u00f3ry wkr\u00f3tce potem mia\u0142 zab\u0142ysn\u0105\u0107 na sto\u0142ecznej scenie w partii Borysa w operze Musorgskiego. Tym ciekawiej wypada zestawienie g\u0142osu Kossowskiego z bardziej \u201ejowialnym\u201d w brzmieniu basem jego s\u0142ynnego rywala Bernarda \u0141adysza, kt\u00f3ry w 1960 roku nagra\u0142 pod batut\u0105 Semkowa ari\u0119 Sko\u0142uby z III aktu opery<em>. <\/em>We wspania\u0142ej arii, a w\u0142a\u015bciwie scenie dramatycznej z kurantem zn\u00f3w us\u0142yszymy Bogdana Paprockiego, kt\u00f3ry jako Stefan wyst\u0105pi\u0142 na scenie przesz\u0142o 250 razy i do dzi\u015b uchodzi za najbardziej przekonuj\u0105cego odtw\u00f3rc\u0119 tej partii w powojennej historii wystawie\u0144 <em>Strasznego dworu<\/em>.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/05\/Grzegorz_Fitelberg-scaled.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-4787\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/05\/Grzegorz_Fitelberg-191x300.jpg\" alt=\"\" width=\"191\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/05\/Grzegorz_Fitelberg-191x300.jpg 191w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/05\/Grzegorz_Fitelberg-652x1024.jpg 652w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/05\/Grzegorz_Fitelberg-768x1207.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/05\/Grzegorz_Fitelberg-977x1536.jpg 977w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/05\/Grzegorz_Fitelberg-1303x2048.jpg 1303w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/05\/Grzegorz_Fitelberg-scaled.jpg 1629w\" sizes=\"auto, (max-width: 191px) 100vw, 191px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Grzegorz Fitelberg. Fot. polona.pl<\/p>\n<p>Uwertury Moniuszki \u2013 z kt\u00f3rych tylko uwertura fantastyczna <em>Bajka<\/em>, ujmuj\u0105ca wartk\u0105 narracj\u0105, zr\u0119czn\u0105 orkiestracj\u0105 i bogactwem kontrast\u00f3w wyrazowych, powsta\u0142a jako kompozycja autonomiczna \u2013 od dziesi\u0105tk\u00f3w lat \u017cyj\u0105 w\u0142asnym, odr\u0119bnym \u017cyciem koncertowym. Po premierze <em>Flisa <\/em>recenzent \u201eKroniki Wiadomo\u015bci\u201d sarka\u0142, \u017ce Moniuszko \u201eda\u0142 nam tam materia\u0142 do daleko wi\u0119kszej opery i sama uwertura wskazuje ju\u017c, \u017ce mu za ciasno by\u0142o w tym jednym akcie narzuconym mu przez librecist\u0119\u201d. Ciasno czy nie ciasno, grunt, \u017ce w tym rozbudowanym, nastrojowym wst\u0119pie, przeistaczaj\u0105cym si\u0119 po chwili w sugestywny obraz burzy, zamkn\u0105\u0142 ca\u0142\u0105 opowie\u015b\u0107, kt\u00f3r\u0105 orkiestra potrafi wysnu\u0107 tylko pod batut\u0105 prawdziwego mistrza. Uwertura do <em>Verbum nobile <\/em>skrzy si\u0119 radosn\u0105 wirtuozeri\u0105, uwertura do <em>Parii <\/em>porywa rozwichrzonym dramatyzmem. We wst\u0119pie do <em>Hrabiny <\/em>siarczysty mazur zderza si\u0119 z wytwornym salonowym walcem. Uwertura do <em>Halki<\/em>, uj\u0119ta w klasyczn\u0105 form\u0119 allegra sonatowego, streszcza nie tyle akcj\u0119, ile sam\u0105 ide\u0119 utworu. Intrada do <em>Strasznego dworu <\/em>przywodzi na my\u015bl skojarzenia z lekko\u015bci\u0105 i wirtuozeri\u0105 uwertur Rossiniego. Zn\u00f3w b\u0119dzie okazja do por\u00f3wna\u0144 i w\u0142asnej oceny, co sprawdza si\u0119 najlepiej \u2013 tym razem w odniesieniu do muzyki orkiestrowej Moniuszki. Charakterystyczne dla Fitelberga wyczucie faktury i umiej\u0119tno\u015b\u0107 podkre\u015blenia walor\u00f3w kolorystycznych utworu? Typowe dla Bierdiajewa po\u0142\u0105czenie \u201erosyjskiego\u201d liryzmu z i\u015bcie niemieck\u0105 dba\u0142o\u015bci\u0105 o konstrukcj\u0119? A mo\u017ce zegarmistrzowska precyzja Krenza w cyzelowaniu detali, \u017ceby tym wyrazi\u015bciej podkre\u015bli\u0107 zawarte w partyturze emocje?<\/p>\n<p>Nie wiem, czy Moniuszko jest pie\u015bniarzem duszy narodowej. Wiem na pewno, \u017ce przejmuje, wnika i ol\u015bniewa. Zw\u0142aszcza w interpretacjach sprzed lat, kt\u00f3re powinny by\u0107 nieprzebran\u0105 krynic\u0105 natchnienia dla wsp\u00f3\u0142czesnych wykonawc\u00f3w.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zapowiada\u0142am ju\u017c kilka razy, \u017ce Rok Moniuszkowski przed\u0142u\u017cymy sobie na nast\u0119pne, oby jak najd\u0142u\u017csze lata. Nie spodziewa\u0142am si\u0119, \u017ce kolejne urodziny Moniuszki b\u0119dziemy \u015bwi\u0119towa\u0107 w czas pandemii. Pogoda te\u017c si\u0119 chyba nie spodziewa\u0142a, bo we wtorek 5 maja zrobi\u0142o si\u0119 przera\u017aliwie zimno i z nieba lun\u0105\u0142 deszcz &#8211; inna rzecz, \u017ce od dawna upragniony. Dopiero &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=4783\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-4783","6":"format-standard","7":"category-miscellanea"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4783","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=4783"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4783\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4789,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4783\/revisions\/4789"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=4783"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=4783"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=4783"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}