{"id":4961,"date":"2020-07-08T03:53:32","date_gmt":"2020-07-08T01:53:32","guid":{"rendered":"http:\/\/atorod.pl\/?p=4961"},"modified":"2020-07-08T12:29:19","modified_gmt":"2020-07-08T10:29:19","slug":"mam-jeszcze-walizke-w-berlinie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=4961","title":{"rendered":"Mam jeszcze walizk\u0119 w Berlinie"},"content":{"rendered":"<p>Niedawno wr\u00f3ci\u0142am my\u015blami do swojej pierwszej wizyty w Deutsche Oper Berlin. By\u0142o to prawie dwadzie\u015bcia lat temu &#8211; owszem, stosunkowo p\u00f3\u017ano jak na moj\u0105 profesj\u0119, cho\u0107 wtedy je\u017adzi\u0142o si\u0119 rzadko, za to redagowa\u0142o porz\u0105dnie &#8211; ale w bardzo szczeg\u00f3lnym momencie, bo kilka dni po pami\u0119tnym zamachu na World Trade Center. Rusza\u0142 w\u0142a\u015bnie kolejny jesienny festiwal Berliner Festspiele &#8211; dosta\u0142am zaproszenie jeszcze przed tragedi\u0105, nie odwo\u0142a\u0142am przyjazdu i wsiad\u0142am do poci\u0105gu relacji Warszawa-Berlin, w kt\u00f3rym opr\u00f3cz mnie odwa\u017cy\u0142y si\u0119 podr\u00f3\u017cowa\u0107 do Niemiec tylko dwie osoby. O tych przedziwnych do\u015bwiadczeniach pisa\u0142am wtedy na \u0142amach &#8222;Ruchu Muzycznego&#8221;, dziel\u0105c si\u0119 wra\u017ceniami z koncert\u00f3w i spektakli, po kt\u00f3rych nie bi\u0142o si\u0119 braw, tylko obserwowa\u0142o w milczeniu, jak arty\u015bci sk\u0142adaj\u0105 na deskach proscenium bukiety \u015bnie\u017cnobia\u0142ych kwiat\u00f3w.<\/p>\n<p>Mo\u017cna wi\u0119c powiedzie\u0107, \u017ce ju\u017c w\u00f3wczas oswoi\u0142am si\u0119 z nieprzewidzianymi sytuacjami, kt\u00f3re ostatnio sp\u0119dzaj\u0105 sen z powiek nie tylko wielbicielom opery. W 2001 roku, przy cichym aplauzie widowni, odby\u0142a si\u0119 w DOB premiera <em>Intolleranzy <\/em>Luigiego Nono w re\u017cyserii Petera Konwitschny&#8217;ego. Dzie\u0142o wybrzmia\u0142o wtedy jak krzyk i g\u0142\u0119boko zapad\u0142o mi w pami\u0119\u0107 &#8211; podobnie jak niezwyk\u0142a atmosfera teatru, zaprojektowanego przez tego samego architekta, kt\u00f3ry odpowiada\u0142 za ostateczny kszta\u0142t Theater der Freien Volksb\u00fchne, p\u00f3\u017aniejszej siedziby Haus der Berliner Festspiele. Fritz Bornemann, absolwent berli\u0144skiej Technische Hochschule w 1936 roku, od razu zwi\u0105za\u0142 si\u0119 z Opernhaus na Charlottenburgu jako scenograf-asystent. Trzy lata wcze\u015bniej Carl Ebert, wybitny aktor i i ucze\u0144 Maksa Reinhardta, odrzuci\u0142 ofert\u0119 Hermanna G\u00f6ringa, kt\u00f3ry zaproponowa\u0142 mu przej\u0119cie wszystkich dom\u00f3w operowych w Berlinie, i wyemigrowa\u0142 do Szwajcarii. Do stolicy Niemiec wr\u00f3ci\u0142 w 1945 roku, opromieniony chwa\u0142\u0105 sukces\u00f3w w Schauspielhaus Z\u00fcrich, Teatro Col\u00f3n i La Scali, przede wszystkim za\u015b w Glyndebourne, gdzie w 1934 roku obj\u0105\u0142 wraz z Fritzem Buschem kierownictwo artystyczne pierwszego prywatnego festiwalu operowego na Wyspach Brytyjskich. Ebert przez kilkana\u015bcie sezon\u00f3w prowadzi\u0142 zesp\u00f3\u0142 w Theater des Westens przy Kantstrasse, dogl\u0105daj\u0105c r\u00f3wnolegle prac nad odbudow\u0105, a w gruncie rzeczy wskrzeszeniem opery w nowym, modernistycznym kszta\u0142cie. To w\u0142a\u015bnie w tamtych trudnych czasach uformowa\u0142 si\u0119 trzon najwa\u017cniejszego zespo\u0142u w zachodniej cz\u0119\u015bci Berlina, w kt\u00f3rego sk\u0142ad weszli mi\u0119dzy innymi Ferenc Fricsay, przez kilka powojennych lat dyrektor muzyczny opery, Dietrich Fischer-Dieskau, Elisabeth Gr\u00fcmmer, Josef Greindl oraz Ernst Haefliger. Oficjalnie Carl Ebert stan\u0105\u0142 na czele St\u00e4dtische Oper w roku 1954.<\/p>\n<p>Otwarcie nowego gmachu przy Bismarckstrasse, wed\u0142ug projektu Bornemanna, uczczono inscenizacj\u0105 <em><span class=\"Italic\">Don Giovanniego <\/span><\/em>Mozarta \u2013 ostatnim spektaklem Eberta przed jego odej\u015bciem na emerytur\u0119. Premiera odby\u0142a si\u0119 24 wrze\u015bnia 1961 roku. Zgodnie z sugesti\u0105 Fricsaya teatr przemianowano na Deutsche Oper Berlin. Czasy by\u0142y burzliwe: zaledwie p\u00f3\u0142tora miesi\u0105ca wcze\u015bniej, 13 sierpnia,\u00a0 Berlin Zachodni oddzielono od wschodniej cz\u0119\u015bci miasta licz\u0105cym przesz\u0142o 150 kilometr\u00f3w zaminowanym systemem umocnie\u0144, obejmuj\u0105cym betonowy mur, okopy i zasieki z drutu kolczastego. Deutsche Oper Berlin sta\u0142a si\u0119 jedn\u0105 z ikon p\u0119kni\u0119tej metropolii: wzbudzaj\u0105c\u0105 tyle\u017c zachwyt\u00f3w artystycznym poziomem swoich produkcji, ile protest\u00f3w wyprzedzaj\u0105c\u0105 daleko sw\u00f3j czas koncepcj\u0105 architektoniczn\u0105 budowli.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/07\/1280px-Deutsche_Oper_Berlin._Ansicht_von_S\u00fcdosten.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-4966\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/07\/1280px-Deutsche_Oper_Berlin._Ansicht_von_S\u00fcdosten-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/07\/1280px-Deutsche_Oper_Berlin._Ansicht_von_S\u00fcdosten-300x225.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/07\/1280px-Deutsche_Oper_Berlin._Ansicht_von_S\u00fcdosten-1024x768.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/07\/1280px-Deutsche_Oper_Berlin._Ansicht_von_S\u00fcdosten-768x576.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/07\/1280px-Deutsche_Oper_Berlin._Ansicht_von_S\u00fcdosten.jpg 1280w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Gmach Deutsche Oper Berlin. Fot. <span class=\"st\">Manfred Br\u00fcckels<\/span><\/p>\n<p>Bornemann skonstruowa\u0142 teatr zaskakuj\u0105cy nawet z punktu widzenia modernistycznych standard\u00f3w epoki &#8211; pozbawiony &#8222;czytelnej&#8221; fasady, ca\u0142kowicie wtopiony w tkank\u0119 urbanistyczn\u0105 g\u0119sto zabudowanej dzielnicy Charlottenburg. Inni architekci tworzyli w\u00f3wczas gmachy otwarte, prze\u015bwietlone na wskro\u015b, wabi\u0105ce do wn\u0119trza widokiem zza \u015bcian zabudowanych wysokimi szklanymi panelami. Tymczasem Bornemann stworzy\u0142 bry\u0142\u0119 idealnie d\u017awi\u0119koszczeln\u0105, od strony ulicy pozbawion\u0105 okien, obudowan\u0105 szeregiem pot\u0119\u017cnych p\u0142yt gipsowo-kamiennych, z kt\u00f3rych ka\u017cda liczy\u0142a siedemdziesi\u0105t metr\u00f3w d\u0142ugo\u015bci i dwana\u015bcie metr\u00f3w wysoko\u015bci. Projekt berli\u0144skiego architekta wpisywa\u0142 si\u0119 w najsurowszy nurt stylu mi\u0119dzynarodowego, zak\u0142adaj\u0105cego ca\u0142kowite podporz\u0105dkowanie estetyki formy jej funkcji praktycznej. Istot\u0105 tej architektury mia\u0142o by\u0107 nie tyle kszta\u0142towanie samej bry\u0142y, ile formowanie przestrzeni. A t\u0119 Bornemann obmy\u015bli\u0142 &#8222;demokratycznie&#8221;, rezygnuj\u0105c z bogato zdobionego foyer, zamaszystych klatek schodowych i tradycyjnego rozk\u0142adu l\u00f3\u017c na widowni &#8211; w tym teatrze nieomal zewsz\u0105d s\u0142ycha\u0107 i wida\u0107 tak samo. Nic si\u0119 nie ukryje za rz\u0119dem zdobionych pilastr\u00f3w, nic nie zan\u0119ci do \u015brodka reprezentacyjnym ryzalitem. Gmach Deutsche Oper r\u00f3wnie \u0142atwo dostrzec z okien p\u0119dz\u0105cego przez miasto samochodu, jak w tych samych okoliczno\u015bciach go przegapi\u0107. Z zewn\u0105trz wci\u0105\u017c przyci\u0105ga niepoprawnych wielbicieli nowoczesno\u015bci. Wewn\u0105trz kryje wspomnienia muzycznych i teatralnych wspania\u0142o\u015bci, kt\u00f3re przez minione sze\u015b\u0107dziesi\u0105t lat starza\u0142y si\u0119 cz\u0119sto szybciej ni\u017c ponadczasowa architektura budowli.<\/p>\n<p>Po odej\u015bciu Eberta dyrekcj\u0119 obj\u0105\u0142 re\u017cyser Gustav Rudolf Sellner, kt\u00f3ry jeszcze w Theater des Westens zapisa\u0142 si\u0119 z\u0142otymi zg\u0142oskami w historii zespo\u0142u, wystawiaj\u0105c z nim <em>Moj\u017cesza i Arona <\/em>Sch\u00f6nberga. W 1965 roku zaanga\u017cowa\u0142 na stanowisku kierownika artystycznego Lorina Maazela, kt\u00f3ry przez kilka sezon\u00f3w dzieli\u0142 podium dyrygenckie z Karlem B\u00f6hmem i Eugenem Jochumem. W kolejnych latach Deutsche Oper Berlin sta\u0142a si\u0119 ku\u017ani\u0105 m\u0142odych talent\u00f3w: to w\u0142a\u015bnie tu rozpocz\u0119\u0142y si\u0119 na dobre kariery Gunduli Janowitz, Jos\u00e9 van Dama, Pilar Lorengar, Leonie Rysanek, Anji Silji i Agnes Baltsy. Tutaj rozgrywa\u0142a si\u0119 historia &#8211; 2 czerwca 1967 roku przed gmachem opery policjant Karl-Heinz Kurras zastrzeli\u0142 Benno Ohnesorga, niemieckiego studenta protestuj\u0105cego przeciwko wizycie wizycie szachinszacha Iranu Mohammada Rezy Pahlawiego w Berlinie Zachodnim. Dzi\u015b \u0142atwiej odnale\u017a\u0107 upami\u0119tniaj\u0105cy to wydarzenie pomnik d\u0142uta austriackiego rze\u017abiarza Alfreda Hdrlicki ni\u017c g\u0142\u00f3wne wej\u015bcie do opery. St\u0105d zesp\u00f3\u0142 wyje\u017cd\u017ca\u0142 na liczne wyst\u0119py go\u015bcinne, mi\u0119dzy innymi towarzysz\u0105ce otwarciu Igrzysk Olimpijskich w Meksyku w roku 1968. W teatrze wystawiano zar\u00f3wno opery wsp\u00f3\u0142czesne, jak prze\u0142omowe inscenizacje dzie\u0142 Wagnera, przygotowane u schy\u0142ku \u017cycia przez jego wnuka Wielanda, legendarnego reformatora z Bayreuth.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/07\/1.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-4967\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/07\/1-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/07\/1-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/07\/1-768x512.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/07\/1.jpg 870w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Foyer teatru. Fot. deutscheoperberlin.de<\/p>\n<p>Sched\u0119 po Sellnerze przej\u0105\u0142 Egon Seefehlner, \u017carliwy promotor Edity Gruberovej, Siegfrieda Jerusalema i Barbary Hendricks. Od 1977 roku przez pi\u0119\u0107 sezon\u00f3w profil artystyczny teatru kszta\u0142towa\u0142 G\u00f6tz Friedrich, jeden z najzdolniejszych student\u00f3w Waltera Felsensteina. Friedrich rozpocz\u0105\u0142 swoje dyrektorowanie od znakomicie przyj\u0119tej koncepcji <em>Z domu umar\u0142ych <\/em>Janaczka, ukoronowa\u0142 za\u015b swoj\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107 legendarnym ju\u017c przedstawieniem <em>Pier\u015bcienia Nibelunga <\/em>pod batut\u0105 <span class=\"st\">Jes\u00fasa L\u00f3peza Cobosa. Wspomniana wcze\u015bniej inscenizacja <em>Intolleranzy<\/em> otworzy\u0142a trzyletni\u0105 kadencj\u0119 kompozytora i muzykologa Udo Zimmermanna, kt\u00f3ra cz\u0119\u015bciowo zbieg\u0142a si\u0119 z kontraktem Christiana Thielemanna na stanowisku kierownika muzycznego Deutsche Oper. <\/span><\/p>\n<p>Dzi\u015b &#8211; pod przewodem niemieckiego dramaturga Dietmara Schwarza i ze szkockim dyrygentem Donaldem Runniclesem za pulpitem &#8211; DOB kontynuuje miejscow\u0105 tradycj\u0119 teatr\u00f3w repertuarowych, staraj\u0105c si\u0119 jednocze\u015bnie utrzyma\u0107 reputacj\u0119 opery otwartej na wszelkie nowo\u015bci i najgorliwiej ze wszystkich muzycznych scen Berlina promuj\u0105cej ide\u0119 <em>Regieoper. <\/em>Ze skutkiem rozmaitym, o czym zreszt\u0105 wielokrotnie donosi\u0142am na \u0142amach &#8222;Ruchu Muzycznego&#8221;, p\u00f3\u017aniej za\u015b na stronie Upiora. W maju &#8211; po zachwycie ubieg\u0142orocznym <em>Parsifalem <\/em>w Bayreuth &#8211; mia\u0142am nadziej\u0119 us\u0142ysze\u0107 tu <span class=\"st\">G\u00fcnthera Groissb\u00f6cka w partii Gurnemanza, w do\u015b\u0107 w\u0105tpliwej inscenizacji Philippa St\u00f6lzla, ale za to bok w bok z Simonem Keenlysidem (Amfortas) i Tanj\u0105 Baumgartner w roli Kundry. Dla tych cz\u0142onk\u00f3w obsady by\u0142am nawet gotowa znie\u015b\u0107 Klausa Floriana Vogta w partii tytu\u0142owej. Pandemia pokrzy\u017cowa\u0142a mi szyki &#8211; wci\u0105\u017c jednak jestem dobrej my\u015bli, zw\u0142aszcza \u017ce zesp\u00f3\u0142 planuje w przysz\u0142ym sezonie nie tylko wznowienia <em>Nabucca <\/em>w re\u017cyserii Keitha Warnera i <em>Tannh\u00e4usera<\/em>\u00a0w uj\u0119ciu Kirsten Harms, ale te\u017c kolejne cz\u0142ony <em>Ringu <\/em>w nowej inscenizacji Stefana Herheima, a z rarytas\u00f3w &#8211; <em>Francesk\u0119 da Rimini <\/em>Zandonaia pod batut\u0105 Carla Rizziego. <\/span><\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/07\/PARSIFAL_1-1cc-750x499-1.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-4968\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/07\/PARSIFAL_1-1cc-750x499-1-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/07\/PARSIFAL_1-1cc-750x499-1-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/07\/PARSIFAL_1-1cc-750x499-1.jpg 750w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Scena z <em>Parsifala <\/em>w re\u017cyserii <span class=\"st\">Philippa St\u00f6lzla<\/span>. Fot. <span class=\"st\">Bettina St\u00f6ss<\/span><\/p>\n<p>Na szcz\u0119\u015bcie &#8222;<span class=\"st\">Ich hab&#8217; noch einen Koffer in Berlin&#8221;, jak \u015bpiewa\u0142a Marlena Dietrich. To jedno z tych miejsc w Europie, gdzie zawsze mog\u0119 liczy\u0107 na rozmow\u0119 z przyjaci\u00f3\u0142mi, radosn\u0105 improwizacj\u0119 w kuchni albo szeroki u\u015bmiech zaprzyja\u017anionego psa, kt\u00f3ry nad ranem wrzuci mi do \u0142\u00f3\u017cka zabawk\u0119 i przypomni, co w \u017cyciu naprawd\u0119 wa\u017cne. <\/span><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Niedawno wr\u00f3ci\u0142am my\u015blami do swojej pierwszej wizyty w Deutsche Oper Berlin. By\u0142o to prawie dwadzie\u015bcia lat temu &#8211; owszem, stosunkowo p\u00f3\u017ano jak na moj\u0105 profesj\u0119, cho\u0107 wtedy je\u017adzi\u0142o si\u0119 rzadko, za to redagowa\u0142o porz\u0105dnie &#8211; ale w bardzo szczeg\u00f3lnym momencie, bo kilka dni po pami\u0119tnym zamachu na World Trade Center. Rusza\u0142 w\u0142a\u015bnie kolejny jesienny festiwal &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=4961\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[7],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-4961","6":"format-standard","7":"category-wedrowki-operowe"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4961","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=4961"}],"version-history":[{"count":11,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4961\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4975,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4961\/revisions\/4975"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=4961"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=4961"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=4961"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}