{"id":5113,"date":"2020-10-01T12:35:37","date_gmt":"2020-10-01T10:35:37","guid":{"rendered":"http:\/\/atorod.pl\/?p=5113"},"modified":"2022-05-29T14:06:59","modified_gmt":"2022-05-29T12:06:59","slug":"zanim-orzel-wyzdrowieje","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=5113","title":{"rendered":"Zanim orze\u0142 wyzdrowieje"},"content":{"rendered":"<p>Troch\u0119 si\u0119 robi nerwowo, ale b\u0105d\u017amy dobrej my\u015bli. Ju\u017c wkr\u00f3tce relacje z wrze\u015bniowych podr\u00f3\u017cy Upiora &#8211; zapewne w pierwszej kolejno\u015bci z <em>Gismonda<\/em> w Operze Margrabi\u00f3w w Bayreuth, a wkr\u00f3tce potem z Berlina i Wiednia. Tymczasem jeszcze jeden tekst z najnowszego numeru &#8222;Teatru&#8221; &#8211; felieton na marginesie jednego z moich najukocha\u0144szych przedstawie\u0144, do kt\u00f3rego cz\u0119sto wracam, nawet w tych smutnych czasach.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p>Im d\u0142u\u017cej siedz\u0119 zamkni\u0119ta w betonowych murach Warszawy, tym cz\u0119\u015bciej wracam my\u015bl\u0105 do wspomnie\u0144 z czas\u00f3w naprawd\u0119 zamierzch\u0142ych. Na prze\u0142omie 1978 i 1979 roku wchodzi\u0142am w\u0142a\u015bnie w doros\u0142o\u015b\u0107. Tak mi si\u0119 przynajmniej wydawa\u0142o: by\u0142am w \u00f3smej klasie podstaw\u00f3wki i rodzice zacz\u0119li stopniowo spuszcza\u0107 mnie ze smyczy. W przeddzie\u0144 Sylwestra pozwolili mi p\u00f3j\u015b\u0107 na prywatk\u0119 do szkolnej kole\u017canki. Dzi\u0119ki temu na zawsze zapami\u0119ta\u0142am pocz\u0105tek zimy stulecia: wysz\u0142am z domu w strugach deszczu, wr\u00f3ci\u0142am szcz\u0119kaj\u0105c z\u0119bami na kilkunastostopniowym mrozie. Niespe\u0142na dwa miesi\u0105ce p\u00f3\u017aniej wys\u0142ano mnie z krainy kilkumetrowych zasp \u015bnie\u017cnych na po\u0142udnie Europy \u2013 na pierwsze w moim \u017cyciu samodzielne ferie, u zaprzyja\u017anionych z ojcem artyst\u00f3w. Kiedy wraca\u0142am syta wra\u017ce\u0144, wsp\u00f3\u0142pasa\u017cerowie samolotu popatrywali na mnie z niezrozumia\u0142\u0105 trosk\u0105 i przej\u0119ciem. Pytali, czy mam jakie\u015b wie\u015bci od bliskich. Wreszcie kto\u015b si\u0119 wygada\u0142, \u017ce kilka godzin wcze\u015bniej w warszawskiej Rotundzie PKO dosz\u0142o do tragicznej w skutkach eksplozji.<\/p>\n<p>W epoce sprzed telefon\u00f3w kom\u00f3rkowych nie mog\u0142am liczy\u0107 na kontakt z domem. Zacz\u0119\u0142am si\u0119 denerwowa\u0107 dopiero w\u00f3wczas, kiedy ze wzgl\u0119du na fatalne warunki atmosferyczne nie przyj\u0119to nas na Ok\u0119ciu i skierowano na lotnisko w Gda\u0144sku. Tam sp\u0119dzi\u0142am ca\u0142\u0105 noc w poczekalni, siedz\u0105c na walizce, bez jedzenia i picia. Okutana w ko\u017cuch, dotrwa\u0142am do rana dzi\u0119ki lekturze <em>Wspomnie\u0144 z domu umar\u0142ych<\/em>, wci\u015bni\u0119tych do baga\u017cu przez zatroskanego o m\u00f3j rozw\u00f3j intelektualny starszego brata. Przypadki Aleksandra Pietrowicza Gorianczykowa do dzi\u015b mi si\u0119 kojarz\u0105 z tamtym dramatycznym epizodem z m\u0142odo\u015bci.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/De-la-maison-des-morts-17.18-c-Elisa-Haberer-OnP-2.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-5114\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/De-la-maison-des-morts-17.18-c-Elisa-Haberer-OnP-2-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/De-la-maison-des-morts-17.18-c-Elisa-Haberer-OnP-2-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/10\/De-la-maison-des-morts-17.18-c-Elisa-Haberer-OnP-2.jpg 660w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Scena z or\u0142em z przedstawienia w re\u017cyserii Patrice&#8217;a Ch\u00e9reau. Fot. Elisa Haberer<\/p>\n<p>Zapewne dlatego mam te\u017c bardzo osobisty stosunek do ostatniej opery Janaczka, <em>Z mrtv\u00e9ho domu <\/em>na motywach powie\u015bci Dostojewskiego. Kompozytor zacz\u0105\u0142 pisa\u0107 j\u0105 w lutym 1927 roku, w pe\u0142ni \u015bwiadom nadchodz\u0105cej \u015bmierci. Ukochan\u0105 Kamil\u0119 St\u00f6sslov\u0105 powiadomi\u0142 o domkni\u0119ciu pierwszej wersji ju\u017c w listopadzie. Kolejne retusze przeci\u0105gn\u0119\u0142y si\u0119 do lipca nast\u0119pnego roku. Na wakacje w Hukvaldach Janaczek wzi\u0105\u0142 ze sob\u0105 partytur\u0119 III aktu, \u017ceby wnie\u015b\u0107 do\u0144 ostatnie poprawki. Nie zd\u0105\u017cy\u0142. W sierpniu 1928 wybra\u0142 si\u0119 z Kamil\u0105 i jej synem na wycieczk\u0119 do \u0160tramberku, z\u0142apa\u0142 paskudne przezi\u0119bienie i wkr\u00f3tce potem zmar\u0142 na zapalenie p\u0142uc. Dzie\u0142a \u2013 niekoniecznie w zgodzie z intencj\u0105 tw\u00f3rcy \u2013 dokonali jego uczniowie, doprowadzaj\u0105c do brne\u0144skiej premiery 12 kwietnia 1930 roku. Na powr\u00f3t do \u017ar\u00f3de\u0142 trzeba by\u0142o czeka\u0107 kolejne p\u00f3\u0142 wieku, kiedy dyrygent Charles Mackerras \u2013 we wsp\u00f3\u0142pracy z muzykologiem Johnem Tyrrellem \u2013 nagra\u0142 oper\u0119 w wersji najbli\u017cszej ostatecznym rozstrzygni\u0119ciom kompozytora.<\/p>\n<p>Janaczek jak zwykle opracowa\u0142 libretto sam. Tym razem jednak odszed\u0142 od zwyczaju snucia intrygi wok\u00f3\u0142 tragicznej postaci kobiecej, od dziesi\u0105tk\u00f3w lat niezmiennie wzorowanej na tyle\u017c uwielbianej, ile niedosi\u0119\u017cnej Kamili. <em>Z mrtv\u00e9ho domu <\/em>wielokrotnie por\u00f3wnywano z p\u00f3\u017aniejszym o prawie \u0107wier\u0107 wieku <em>Billym Buddem <\/em>Brittena. Osiemna\u015bcie partii m\u0119skich i tylko jedna, epizodyczna rola Prostytutki, podobnie dojmuj\u0105ce poczucie izolacji i osamotnienia \u2013 r\u00f3\u017cnica jednak zasadnicza: w operze, tak samo jak w pierwowzorze Dostojewskiego, czas zamarza na ko\u015b\u0107. Nie wiadomo, ile go up\u0142ywa mi\u0119dzy przybyciem Gorianczikowa na katorg\u0119 a uwolnieniem bohatera. Janaczek myli tropy \u2013 mi\u0119dzy wydarzeniami, kt\u00f3re z pozoru dzieli okamgnienie, mija ca\u0142a wieczno\u015b\u0107. Jedyne, co spina t\u0119 narracj\u0119 w alegoryczn\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107, to historia or\u0142a ze z\u0142amanym skrzyd\u0142em, kt\u00f3ry wydostanie si\u0119 na wolno\u015b\u0107 wraz z Gorianczikowem: jako ptak postarza\u0142y i odmieniony w r\u00f3wnym stopniu, co skazany na dekad\u0119 ci\u0119\u017ckich rob\u00f3t protagonista. Kamila zmienia p\u0142e\u0107: ujawnia si\u0119 pod postaci\u0105 ho\u0142ubionego przez Gorianczikowa m\u0142odego Tatara Aliei. Akcenty si\u0119 przesuwaj\u0105: nieludzki \u015bwiat Dostojewskiego jednoczy si\u0119 w poranion\u0105, ale wci\u0105\u017c siln\u0105 wsp\u00f3lnot\u0119 kator\u017cnik\u00f3w.<\/p>\n<p>Czas stan\u0105\u0142 te\u017c w miejscu od chwili, kiedy Patrice Ch\u00e9reau zrealizowa\u0142 dwie wiekopomne inscenizacje we wsp\u00f3\u0142pracy z Pierrem Boulezem: <em>Pier\u015bcie\u0144 Nibelunga <\/em>na stulecie festiwalu w Bayreuth (1976) i p\u00f3\u017aniejsz\u0105 o trzy lata produkcj\u0119 <em>Lulu <\/em>Berga dla Opery Paryskiej. Do re\u017cyserowania oper wr\u00f3ci\u0142 kilkana\u015bcie lat p\u00f3\u017aniej. W tandemie z Boulezem znalaz\u0142 si\u0119 ponownie dopiero w 2007, przy okazji Wiener Festwochen, kt\u00f3rych ozdob\u0105 mia\u0142a by\u0107 w\u0142a\u015bnie opera Janaczka, rok p\u00f3\u017aniej wydana na DVD przez wytw\u00f3rni\u0119 Deutsche Grammophon. Z udzia\u0142em zespo\u0142u solist\u00f3w oraz kilkudziesi\u0119ciu statyst\u00f3w i tancerzy stworzy\u0142 spektakl monumentalny, a zarazem czysty i klarowny, precyzyjnie skupiony na muzycznej i teatralnej esencji dzie\u0142a. W nagich \u015bcianach twierdzy rozgrywa si\u0119 ponadczasowy dramat ofiar, prze\u015bladowc\u00f3w i ocale\u0144c\u00f3w. R\u00f3wnie g\u0142\u0119boko zapadaj\u0105cy w pami\u0119\u0107, jak inne <em>Gesamtkunstwerks <\/em>Ch\u00e9reau, kt\u00f3ry zawsze podkre\u015bla\u0142, \u017ce technika sceniczna musi i\u015b\u0107 w parze z zamys\u0142em kompozytora. A zamys\u0142 by\u0142 taki, \u017ceby nikt w tym t\u0142umie nie zgin\u0105\u0142 \u2013 z\u0142y czy dobry, pi\u0119kny czy szpetny, butny czy upodlony.<\/p>\n<p>Nie zgin\u0105\u0142 te\u017c orze\u0142 \u2013 wprowadzony na scen\u0119 pod postaci\u0105 drewnianej ruchomej zabawki, z kt\u00f3r\u0105 wi\u0119\u017aniowie wchodz\u0105 w kontakt nieledwie intymny, ciesz\u0105c si\u0119 jego obecno\u015bci\u0105 jak dzieci. \u017beby znale\u017a\u0107 ukryte znaczenia symbolu, trzeba go wpierw udos\u0142owni\u0107. \u017beby skrzyd\u0142o si\u0119 zros\u0142o, trzeba je najpierw z\u0142ama\u0107. Ka\u017cdego matka kiedy\u015b urodzi\u0142a. Nie ka\u017cdy umrze wolny.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Troch\u0119 si\u0119 robi nerwowo, ale b\u0105d\u017amy dobrej my\u015bli. Ju\u017c wkr\u00f3tce relacje z wrze\u015bniowych podr\u00f3\u017cy Upiora &#8211; zapewne w pierwszej kolejno\u015bci z Gismonda w Operze Margrabi\u00f3w w Bayreuth, a wkr\u00f3tce potem z Berlina i Wiednia. Tymczasem jeszcze jeden tekst z najnowszego numeru &#8222;Teatru&#8221; &#8211; felieton na marginesie jednego z moich najukocha\u0144szych przedstawie\u0144, do kt\u00f3rego cz\u0119sto wracam, &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=5113\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[9],"tags":[],"class_list":["entry","post","publish","author-mangusta","post-5113","format-standard","category-prasowka"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5113","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=5113"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5113\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5116,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5113\/revisions\/5116"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=5113"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=5113"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=5113"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}