{"id":5173,"date":"2020-11-07T03:33:53","date_gmt":"2020-11-07T02:33:53","guid":{"rendered":"http:\/\/atorod.pl\/?p=5173"},"modified":"2020-11-07T11:40:59","modified_gmt":"2020-11-07T10:40:59","slug":"w-polsce-czyli-gdziekolwiek","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=5173","title":{"rendered":"W Polsce, czyli gdziekolwiek"},"content":{"rendered":"<p>No i zn\u00f3w si\u0119 sko\u0144czy\u0142o. \u015awiat\u0142a w teatrach pogas\u0142y, Europa wesz\u0142a w kolejny lockdown. Mimo wszystko nie przypuszcza\u0142am, \u017ce koncertowe wykonanie <em>Faniski <\/em>Cherubiniego b\u0119dzie moim ostatnim &#8211; przynajmniej na razie &#8211; spotkaniem z muzyk\u0105 na \u017cywo. Wcze\u015bniej ma\u0142o kto wierzy\u0142, \u017ce uda si\u0119 zorganizowa\u0107 przeniesiony z wiosny, 24. Wielkanocny Festiwal Beethovenowski. Uda\u0142o si\u0119, i kto wie, czy nie z wi\u0119kszym po\u017cytkiem dla s\u0142uchaczy, bo mimo ogranicze\u0144 w liczbie publiczno\u015bci dziewi\u0119\u0107 ocala\u0142ych w programie koncert\u00f3w doczeka\u0142o si\u0119 nie tylko transmisji na antenie Dw\u00f3jki, ale te\u017c streamingu i p\u00f3\u017aniejszego udost\u0119pnienia VOD w serwisie YouTube. Przynajmniej mo\u017cna pos\u0142ucha\u0107 i poogl\u0105da\u0107 w d\u0142ugie, pe\u0142ne obaw listopadowe wieczory. Teraz ju\u017c wiemy, na czym polega pandemiczna strategia m\u0142ota i ta\u0144ca. W\u0142a\u015bnie dostali\u015bmy obuchem w \u0142eb i troch\u0119 potrwa, zanim dojdziemy do siebie. Chyba najwy\u017cszy czas zacz\u0105\u0107 si\u0119 przyzwyczaja\u0107 do nowej nienormalno\u015bci.<\/p>\n<p>Zw\u0142aszcza \u017ce to nie pierwszy raz w historii. Po rewolucji francuskiej te\u017c wiele si\u0119 zmieni\u0142o w \u017cyciu muzycznym i teatralnym. Pierwsze jask\u00f3\u0142ki nowego w operze pojawi\u0142y si\u0119 ponad \u0107wier\u0107 wieku przed obaleniem dynastii Burbon\u00f3w, zwiastuj\u0105c nadej\u015bcie gatunku okre\u015blonego p\u00f3\u017aniej mianem <i>pi\u00e8ce \u00e0 sauvetage<\/i> albo <em>Rettungsoper<\/em>: swoistej &#8222;opery z dreszczykiem&#8221;, kt\u00f3rej osi\u0105 dramaturgiczn\u0105 s\u0105 pr\u00f3by wyswobodzenia osoby wi\u0119zionej przez jakiego\u015b \u0142otra &#8211; rzecz jasna, zako\u0144czone powodzeniem. Za ojca tych operowych thriller\u00f3w uchodzi Pierre Alexandre Monsigny, kt\u00f3ry wraz ze swym sta\u0142ym librecist\u0105 Michel-Jeanem Sedainem stworzy\u0142 mi\u0119dzy innymi trzyaktow\u0105 oper\u0119 komiczn\u0105 <i>Le d\u00e9serteur &#8211;\u00a0<\/i>o m\u0142odym \u017co\u0142nierzu Alexisie, kt\u00f3ry ucieka z armii na wie\u015b\u0107 o rzekomym \u015blubie swojej ukochanej; pojmany i skazany na \u015bmier\u0107, odzyskuje wolno\u015b\u0107 dzi\u0119ki wstawiennictwu wiernej Louise. <em>Dezerter <\/em>mia\u0142 premier\u0119 w 1769 roku. Pi\u0119\u0107 lat p\u00f3\u017aniej przyszed\u0142 czas na <em>Ryszarda Lwie Serce <\/em>belgijskiego kompozytora Andr\u00e9 Gr\u00e9try&#8217;ego &#8211; operow\u0105 wersj\u0119 legendy o uwolnieniu kr\u00f3la Anglii z niewoli w Austrii przez nieustraszonego minstrela Blondela de Nesle (aria &#8222;Je crains de lui parler la nuit&#8221;, nucona przez star\u0105 Hrabin\u0119 w <em>Damie pikowej <\/em>Czajkowskiego, pochodzi w\u0142a\u015bnie z tego utworu). &#8222;Prawdziwe&#8221; opery <i> \u00e0 sauvetage,\u00a0<\/i>cz\u0119sto z podtekstem politycznym, zacz\u0119\u0142y powstawa\u0107 ju\u017c po wybuchu rewolucji, wyznaczaj\u0105c stopniowe przej\u015bcie od dawnej, mieszcza\u0144skiej <i>op\u00e9ra comique <\/i>w stron\u0119 francuskiej <em>grand op\u00e9ra <\/em>i niemieckiej opery romantycznej.<\/p>\n<p>Za jednego z mistrz\u00f3w gatunku uchodzi\u0142 w\u0142a\u015bnie Cherubini, tw\u00f3rca s\u0142ynnej opery <em>Dwa dni<\/em>, kt\u00f3rej akcja toczy si\u0119 podczas starej frondy, czyli paryskich wyst\u0105pie\u0144 przeciwko regencji Anny Austriaczki i kardyna\u0142a Mazarina. W 1834 roku, trzydzie\u015bci lat po prapremierze, Mendelssohn donosi\u0142 ojcu z <span class=\"aCOpRe\">D\u00fcsseldorfu,\u00a0 \u017ce od dawna nie bawi\u0142 si\u0119 tak dobrze w teatrze, wybuchaj\u0105c \u015bmiechem, klaszcz\u0105c i wykrzykuj\u0105c &#8222;brawo&#8221; przez ca\u0142e przedstawienie. Na dziejach formy operowej bardziej jednak zawa\u017cy\u0142a <i>Lodo\u00efska<\/i>, komedia heroiczna w trzech aktach, wystawiona w 1791 roku w Pary\u017cu, a jedena\u015bcie lat p\u00f3\u017aniej pokazana we Wiedniu, gdzie zachwyci\u0142a bez reszty Beethovena i sk\u0142oni\u0142a go do \u017cmudnych prac nad wielokrotnie poprawianym <em>Fideliem<\/em>. Historia nieszcz\u0119snej Lodo\u00efski, wi\u0119zionej w twierdzy okrutnego tyrana, w 1804 roku zawita\u0142a do Warszawy, w opracowaniu Wojciecha Bogus\u0142awskiego &#8211; ku podw\u00f3jnej uciesze naszych rodak\u00f3w, opera rozgrywa si\u0119 bowiem w XVII wieku na granicy polsko-tureckiej, a w\u015br\u00f3d bohater\u00f3w wersji oryginalnej znale\u017ali si\u0119 mi\u0119dzy innymi hrabia Floreski, piastunka o wdzi\u0119cznym imieniu Lysinka, Tatarzyn Titzikan oraz baron Dourlinski, gn\u0119biciel tytu\u0142owej bohaterki. Poza cudacznymi nazwiskami zako\u0144czonymi na -ski pr\u00f3\u017cno w niej szuka\u0107 polskich reali\u00f3w &#8211; to raczej produkt modnej fascynacji egzotyk\u0105, awanturnicza opowie\u015b\u0107 z dzikiej krainy &#8222;ubi sunt leones&#8221;, cho\u0107 w tym przypadku stosowniej by\u0142oby wspomnie\u0107 o nied\u017awiedziach. <\/span><\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/Bez-nazwy-1.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-5179\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/Bez-nazwy-1-300x148.png\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"148\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/Bez-nazwy-1-300x148.png 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/Bez-nazwy-1-1024x504.png 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/Bez-nazwy-1-768x378.png 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/Bez-nazwy-1.png 1172w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Krystian Krzeszowiak (Rasinski) i Natalia Rubi\u015b (Faniska). Kadr z transmisji internetowej w serwisie YouTube.<\/p>\n<p>W 1805 roku, kiedy Cherubini przyj\u0105\u0142 zam\u00f3wienie wiede\u0144skiej Hofoper na skomponowanie dw\u00f3ch nowych dzie\u0142 scenicznych, role jakby si\u0119 odwr\u00f3ci\u0142y. W\u0142och, zabieraj\u0105c si\u0119 do pisania jedynego w swoim \u017cyciu singspielu, postanowi\u0142 wzi\u0105\u0107 przyk\u0142ad z miejscowych i zas\u0142ucha\u0142 si\u0119 bacznie w pierwotnej, trzyaktowej wersji <em>Fidelia<\/em>, z kt\u00f3rego to i owo sobie po\u017cyczy\u0142 do wystawionej rok p\u00f3\u017aniej <em>Faniski &#8211; <\/em>przede wszystkim librecist\u0119 Josepha Sonnleithnera, przyjaciela Beethovena i jedn\u0105 z najwa\u017cniejszych postaci muzycznego Wiednia. Powierzy\u0142 mu jednak nie\u0142atwe zadanie adaptacji melodramy <em>Les mines de Pologne<\/em> Ren\u00e9-Charlesa Guilberta de Pixer\u00e9courta &#8211; zn\u00f3w osadzonej w egzotycznej, niby-polskiej scenerii, kt\u00f3r\u0105 Cherubini spo\u017cytkowa\u0142 z osza\u0142amiaj\u0105cym sukcesem we wcze\u015bniejszej <span class=\"aCOpRe\"><i>Lodo\u00efsce<\/i>. Tym razem nie posz\u0142o tak \u0142atwo: Carl Maria von Weber, na og\u00f3\u0142 entuzjastycznie nastawiony do tw\u00f3rczo\u015bci Cherubiniego, sarka\u0142, \u017ce <em>Faniska<\/em> bardziej przypomina symfoni\u0119 ze \u015bpiewem ni\u017c prawdziw\u0105 oper\u0119. S\u0105 w niej za to fragmenty niedwuznacznie inspirowane Beethovenowskim <em>Fideliem, <\/em>pocz\u0105wszy od rozbudowanej sceny &#8222;podziemnej&#8221; z recytatywem i ari\u0105 Faniski, przywodz\u0105cej na my\u015bl rozdzieraj\u0105c\u0105 skarg\u0119 Florestana, a\u017c po tercet w ko\u0144c\u00f3wce II aktu, zadziwiaj\u0105co podobny do s\u0142ynnego kanonu &#8222;Mir ist so wunderbar&#8221;. Reszta to nieco bez\u0142adny, a jednak uwodzicielski miszmasz tradycji neapolita\u0144skiej, wp\u0142yw\u00f3w Glucka i francuskiej <i>op\u00e9ra comique<\/i>. <\/span><\/p>\n<p>Nic dziwnego, \u017ce <em>Faniska <\/em>spotka\u0142a si\u0119 z do\u015b\u0107 ch\u0142odnym przyj\u0119ciem wiede\u0144skiej krytyki, kt\u00f3ra kr\u0119ci\u0142a nosem nie tylko na niesp\u00f3jno\u015b\u0107 stylu muzycznego, lecz i s\u0142abo\u015bci libretta, opowiadaj\u0105cego histori\u0119 uwolnienia tytu\u0142owej bohaterki, \u017cony starosty Rasinskiego, ze szpon\u00f3w okrutnego i lubie\u017cnego starosty sandomierskiego nazwiskiem Zamoski (B\u00f3g raczy wiedzie\u0107, dlaczego dow\u00f3dca Kozak\u00f3w Zamoskiego zwie si\u0119 Oranski, a c\u00f3rka Rasinskich nosi imi\u0119 Hedwig). Zdumiewa jednak sukces opery w\u015br\u00f3d publiczno\u015bci i niekt\u00f3rych koleg\u00f3w po fachu, w tym Haydna i Beethovena: <em>Faniska <\/em>sz\u0142a w Wiedniu nieprzerwanie przez cztery sezony i doczeka\u0142a si\u0119 ponad sze\u015b\u0107dziesi\u0119ciu przedstawie\u0144, tymczasem <em>Fidelio <\/em>zszed\u0142 ze sceny po pi\u0119ciu spektaklach i wr\u00f3ci\u0142 w nowej wersji dopiero osiem lat p\u00f3\u017aniej. W po\u0142owie stulecia nasta\u0142 jednak zmierzch <em>Faniski<\/em>, kt\u00f3ra dopiero niedawno zacz\u0119\u0142a wy\u0142ania\u0107 si\u0119 z zapomnienia.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/Bez-nazwy-2.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-5180\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/Bez-nazwy-2-300x184.png\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"184\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/Bez-nazwy-2-300x184.png 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/Bez-nazwy-2-768x472.png 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/Bez-nazwy-2.png 1011w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>\u0141ukasz Borowicz. Kadr z transmisji internetowej koncertu.<\/p>\n<p>Przyczyni\u0142 si\u0119 do tego mi\u0119dzy innymi niestrudzony zapa\u0142 \u0141ukasza Borowicza, kt\u00f3rego s\u0142abo\u015bci do rarytas\u00f3w operowych zawdzi\u0119czamy coroczne prezentacje zapoznanych klejnot\u00f3w formy na Festiwalu Wielkanocnym. Po nagranej w 2008 roku <span class=\"aCOpRe\"><i>Lodo\u00efsce <\/i>przyszed\u0142 czas na jej m\u0142odsz\u0105 siostr\u0119 <em>Fanisk\u0119, <\/em>przedstawion\u0105 w Warszawie z librettem w\u0142oskim, opublikowanym wkr\u00f3tce po prapremierze w lipskim wydawnictwie Breitkopf &amp; H\u00e4rtel. W zwi\u0105zku z pandemi\u0105 wykonanie w Filharmonii Narodowej nie oby\u0142o si\u0119 bez skr\u00f3t\u00f3w &#8211; materia\u0142 z trzech akt\u00f3w trzeba by\u0142o uj\u0105\u0107 w ramy p\u00f3\u0142toragodzinnego koncertu bez przerwy, czego ofiar\u0105 pad\u0142a mi\u0119dzy innymi fascynuj\u0105ca <em>aria sotterranea<\/em>: szkoda tym wi\u0119ksza, \u017ce partia Faniski doskonale odpowiada warunkom g\u0142osowym Natalii Rubi\u015b, kt\u00f3rej wyrazisty, pi\u0119knie zaokr\u0105glony w g\u00f3rze sopran sprawdza\u0142 si\u0119 bez zarzutu zar\u00f3wno w przebiegach koloraturowych, jak we fragmentach wymagaj\u0105cych umiej\u0119tnej gry emocjami w \u015bpiewie. Pi\u0119knie partnerowa\u0142 jej Krystian Krzeszowiak w roli Rasinskiego &#8211; jego swobodny, imponuj\u0105cy precyzj\u0105 artykulacji tenor zaczyna ju\u017c &#8222;g\u0119stnie\u0107&#8221; i nabiera\u0107 mosi\u0119\u017cnego blasku w \u015brednicy. W reszcie obsady, z\u0142o\u017conej p\u00f3\u0142 na p\u00f3\u0142 z nowicjuszy i starych wyjadaczy, szczeg\u00f3ln\u0105 uwag\u0119 zwr\u00f3ci\u0142a Justyna O\u0142\u00f3w w partii Moski, s\u0142u\u017c\u0105cej Zamoskiego &#8211; m\u0142odziutka \u015bpiewaczka, od trzech lat uczestnicz\u0105ca w Programie Kszta\u0142cenia M\u0142odych Talent\u00f3w TW-ON, \u015bwietnie gospodaruje oddechem i dba o \u0142agodne przej\u015bcia mi\u0119dzy rejestrami, tym bardziej uwypuklaj\u0105c walory swego aksamitnego mezzosopranu. <\/span><\/p>\n<p>Okoliczno\u015bci pandemiczne przysz\u0142y w sukurs Borowiczowi: jego zami\u0142owanie do wartkich temp, uwypuklania kontrast\u00f3w fakturalnych i t\u0119tni\u0105cego pulsu narracji znalaz\u0142o wreszcie odzew w uszczuplonej i rozsadzonej w wi\u0119kszych odst\u0119pach, a tym samym czujniejszej Orkiestrze Filharmonii Pozna\u0144skiej. To samo dotyczy Pozna\u0144skiego Ch\u00f3ru Kameralnego, ulokowanego na balkonie i wyst\u0119puj\u0105cego w zaledwie dziesi\u0119cioosobowym sk\u0142adzie. Na wysoko\u015bci zadania stan\u0119\u0142a te\u017c przetrzebiona obostrzeniami publiczno\u015b\u0107, nagrodziwszy artyst\u00f3w d\u0142ug\u0105 i w pe\u0142ni zas\u0142u\u017con\u0105 owacj\u0105.<\/p>\n<p>A potem nas wszystkich zamkn\u0119li. Nie pozostaje nic innego, jak czeka\u0107 na szcz\u0119\u015bliwy fina\u0142, niczym w najprawdziwszej <i>pi\u00e8ce \u00e0 sauvetage<\/i><em>.<\/em> Wolno\u015b\u0107 zawsze przychodzi znienacka.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>No i zn\u00f3w si\u0119 sko\u0144czy\u0142o. \u015awiat\u0142a w teatrach pogas\u0142y, Europa wesz\u0142a w kolejny lockdown. Mimo wszystko nie przypuszcza\u0142am, \u017ce koncertowe wykonanie Faniski Cherubiniego b\u0119dzie moim ostatnim &#8211; przynajmniej na razie &#8211; spotkaniem z muzyk\u0105 na \u017cywo. Wcze\u015bniej ma\u0142o kto wierzy\u0142, \u017ce uda si\u0119 zorganizowa\u0107 przeniesiony z wiosny, 24. Wielkanocny Festiwal Beethovenowski. Uda\u0142o si\u0119, i kto &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=5173\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[7],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-5173","6":"format-standard","7":"category-wedrowki-operowe"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5173","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=5173"}],"version-history":[{"count":12,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5173\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5187,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5173\/revisions\/5187"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=5173"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=5173"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=5173"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}