{"id":5340,"date":"2021-01-04T15:03:14","date_gmt":"2021-01-04T14:03:14","guid":{"rendered":"https:\/\/atorod.pl\/?p=5340"},"modified":"2021-01-04T15:03:14","modified_gmt":"2021-01-04T14:03:14","slug":"droga-do-saliny","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=5340","title":{"rendered":"Droga do saliny"},"content":{"rendered":"<p>Dzi\u015b uzupe\u0142nienie noworocznych \u017cycze\u0144 sprzed czterech dni: \u017ceby\u015bmy nie zapomnieli, do jakich przedstawie\u0144 t\u0119sknimy, kt\u00f3rych artyst\u00f3w i jakich dzie\u0142 naprawd\u0119 nam brakuje, z jakim zapa\u0142em chcieliby\u015bmy o nich my\u015ble\u0107, pisa\u0107 i czyta\u0107. W lipcu 2011 roku relacjonowa\u0142am premier\u0119 <em>Matsukaze<\/em> w TW-ON na \u0142amach dawnego &#8222;Ruchu Muzycznego&#8221;. Min\u0119\u0142o prawie dziesi\u0119\u0107 lat, a \u017caden z tw\u00f3rc\u00f3w i uczestnik\u00f3w tamtego przedsi\u0119wzi\u0119cia nie zawi\u00f3d\u0142 mnie do dzi\u015b. Nie chc\u0119, by\u015bmy przez pandemi\u0119 wpu\u015bcili w nasze \u017cycie muzyczne kicz, tandet\u0119 i prowizork\u0119. Niech teatr operowy odrodzi si\u0119 inny, ale przynajmniej na takim poziomie &#8211; w Polsce i na ca\u0142ym \u015bwiecie. Jeszcze raz do siego roku: mo\u017ce mimo wszystko oka\u017ce si\u0119 \u0142askawszy.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p>Wsz\u0119dzie dobrze, gdzie nas nie ma. Znudzeni swojsko\u015bci\u0105 wsp\u00f3\u0142mieszka\u0144c\u00f3w i w\u0142asnej kultury uciekamy do innego \u015bwiata, by po pewnym czasie doj\u015b\u0107 do zdumiewaj\u0105cego wniosku, \u017ce oswoili\u015bmy si\u0119 z obcym miejscem, i zn\u00f3w zacz\u0105\u0107 t\u0119skni\u0107 za jak\u0105\u015b odmian\u0105. W niekt\u00f3rych budzi si\u0119 w\u00f3wczas nostalgia. Odkrywaj\u0105 na nowo swoj\u0105 to\u017csamo\u015b\u0107, przefiltrowan\u0105 przez do\u015bwiadczenia z podr\u00f3\u017cy. Taki jest w\u0142a\u015bnie Toshio Hosokawa, wychowany na sennych przedmie\u015bciach Hiroszimy, wykszta\u0142cony w Niemczech pod kierunkiem korea\u0144skiego azylanta Isanga Yuna, zafascynowanego kultur\u0105 arabsk\u0105 Szwajcara Klausa Hubera i niepoprawnego angielskiego modernisty Briana Ferneyhough. Ten Japo\u0144czyk, kt\u00f3ry przysypia z nud\u00f3w na przedstawieniach teatru <em>n\u014d<\/em>, wraca do najcenniejszych warto\u015bci tradycyjnej muzyki japo\u0144skiej &#8211; swobody metrycznej i przepysznej kolorystyki d\u017awi\u0119k\u00f3w przej\u015bciowych &#8211; wzbogacaj\u0105c je \u015brodkami stosowanymi w muzyce europejskiej. Komponuje kolejne opery na motywach sztuk <em>n\u014d<\/em>, sprawia jednak wra\u017cenie, jakby zaj\u0105\u0142 strategiczn\u0105 pozycj\u0119 na mo\u015bcie <em>hashigakari<\/em>, kt\u00f3ry w teatrze klasycznym \u0142\u0105czy scen\u0119 z garderob\u0105 aktor\u00f3w. Bli\u017cej mu wprawdzie do tej garderoby ni\u017c Brittenowi albo nawet Stockhausenowi, wci\u0105\u017c jednak na tyle daleko od pierwowzoru, \u017ce przeci\u0119tnie wykszta\u0142cony cz\u0142owiek Zachodu mo\u017ce \u015bledzi\u0107 narracj\u0119 bez wi\u0119kszych k\u0142opot\u00f3w.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/01\/matsukaze_hannigan.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-5342\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/01\/matsukaze_hannigan-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/01\/matsukaze_hannigan-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/01\/matsukaze_hannigan.jpg 380w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Nad ziemi\u0105 unosi si\u0119 duch Matsukaze (Barbara Hannigan). Fot. Krzysztof Bieli\u0144ski<\/p>\n<p>W spektaklu <em>Matsukaze<\/em> dla widza z Polski w\u0142a\u015bciwie wszystko jest nowe. Pocz\u0105wszy od wielostronnej koprodukcji z zespo\u0142em Sasha Waltz &amp; Guests, Th<span class=\"aCOpRe\">\u00e9\u00e2<\/span>tre Royal de la Monnaie z Brukseli, Les Th<span class=\"aCOpRe\">\u00e9\u00e2<\/span>tres de la Ville de Luxembourg i Berliner Staatsoper, przez mi\u0119dzynarodowy zesp\u00f3\u0142, do kt\u00f3rego do\u0142o\u017cyli\u015bmy &#8222;tylko&#8221; orkiestr\u0119 TW-ON, sam\u0105 muzyk\u0119 Hosokawy, znan\u0105 prawie wy\u0142\u0105cznie bywalcom &#8222;Warszawskich Jesieni&#8221;, a\u017c po tworzywo dramatyczne jego opery. Libretto Hannah D\u00fcbgen nawi\u0105zuje do XIV-wiecznej sztuki Kanamiego, zrewidowanej sto lat p\u00f3\u017aniej przez Motokiyo Zeamiego, kt\u00f3ra opowiada histori\u0119 dw\u00f3ch si\u00f3str trudni\u0105cych si\u0119 warzeniem solanki. W domu Matsukaze i Murasame go\u015bci\u0142 przez pewien czas Ariwara no Yukihira, skazany na wygnanie urz\u0119dnik dworski (sk\u0105din\u0105d posta\u0107 historyczna), w kt\u00f3rym siostry zakocha\u0142y si\u0119 bez pami\u0119ci. Kiedy odszed\u0142, ich mi\u0142o\u015b\u0107 nie wygas\u0142a &#8211; nawet po \u015bmierci Yukihiry i obydwu nieszcz\u0119snych kobiet, kt\u00f3re odt\u0105d b\u0142\u0105dzi\u0142y w\u015br\u00f3d \u017cywych, skazane na pobyt w doczesnym \u015bwiecie za naganne przywi\u0105zanie do rzeczy przemijalnych. Kilkaset lat po tragedii w\u0119drowny mnich spostrzega nad morzem sosn\u0119 z wyrytymi w pniu imionami si\u00f3str i prosi rybaka o wyja\u015bnienia. Pod wiecz\u00f3r znajduje schronienie w warzelni, gdzie nawiedzaj\u0105 go duchy Matsukaze i Murasame. Zako\u0144czenie opery r\u00f3\u017cni si\u0119 od fina\u0142u sztuki &#8211; w pierwowzorze Matsukaze dostrzega w so\u015bnie ukochanego i popada w szale\u0144stwo, tymczasem Murasame udaje si\u0119 wyleczy\u0107 z przetrwa\u0142ej mi\u0142o\u015bci i opu\u015bci\u0107 \u015bwiat \u017cywych. W operze Hosokawy obydwie siostry jednocz\u0105 si\u0119 z natur\u0105 i dost\u0119puj\u0105 wybawienia przez \u015bpiew i taniec. Zupe\u0142nie nie po buddyjsku i nie po japo\u0144sku, raczej w konwencji katharsis, zdecydowanie bardziej czytelnej dla widza europejskiego.<\/p>\n<p>Ju\u017c sama zmiana zako\u0144czenia zdaje si\u0119 sugerowa\u0107, \u017ce Hosokawa &#8211; a wraz z nim niemiecka choreografka Sasha Waltz &#8211; nie trzymaj\u0105 si\u0119 kurczowo \u017cadnej tradycji. Czerpi\u0105c pe\u0142nymi gar\u015bciami z dorobku kultur Wschodu i Zachodu, tworz\u0105 jako\u015b\u0107 odr\u0119bn\u0105: dostatecznie oszcz\u0119dn\u0105 w wyrazie, by kojarzy\u0142a si\u0119 z ojczyzn\u0105 kompozytora, wystarczaj\u0105co linearn\u0105 pod wzgl\u0119dem narracyjnym, by przekona\u0142a odbiorc\u0119 z Zachodu. Hosokawa pos\u0142uguje si\u0119 zespo\u0142em z\u0142o\u017conym z dwudziestu kilku instrumentalist\u00f3w, o\u015bmioosobowym ch\u00f3rem i czworgiem solist\u00f3w. Jak na oper\u0119 &#8211; nawet kameraln\u0105 &#8211; niewiele. Jak na teatr n\u014d, obsada zdecydowanie zbyt liczna, zw\u0142aszcza \u017ce na scenie pojawia si\u0119 te\u017c kilkana\u015bcioro tancerzy. W partyturze s\u0105 partie przeznaczone zar\u00f3wno na tradycyjne instrumenty orkiestrowe, jak instrumenty japo\u0144skie, ale misternie tkana materia kompozycji opiera si\u0119 w du\u017cej mierze na interwa\u0142ach czystych, d\u0142ugich stoj\u0105cych d\u017awi\u0119kach w dolnym rejestrze i raptownych wej\u015bciach perkusji. Wyra\u017an\u0105 lini\u0119 melodyczn\u0105 i konsonanse da si\u0119 wys\u0142ysze\u0107 nawet w elektronicznie przetworzonych odg\u0142osach przelewania solanki przez czerpak. Z drugiej strony, mimo &#8222;europejskiej&#8221; barwy g\u0142os\u00f3w solowych, frazy s\u0105 po &#8222;azjatycku&#8221; rozpocz\u0119te, wyprowadzone i zako\u0144czone, cz\u0119sto te\u017c finezyjnie ornamentowane.<\/p>\n<p>Podobnie niejednoznaczna jest koncepcja Sashy Waltz. Cho\u0107 Niemka zd\u0105\u017cy\u0142a ju\u017c przyzwyczai\u0107 swoich wielbicieli do ta\u0144ca mocnego, nieledwie akrobatycznego, przecz\u0105cego tradycyjnym podzia\u0142om na role \u017ce\u0144skie i m\u0119skie, do tego spektaklu wybra\u0142a solist\u00f3w mi\u0119kkich, eterycznych, przedk\u0142adaj\u0105cych ekspresj\u0119 gestu nad ekspresj\u0119 cia\u0142a. W jej choreografii pr\u00f3\u017cno jednak szuka\u0107 abstrakcyjnego gestu n\u014d, kszta\u0142towanego na niemal pustej scenie, na\u0142adowanego symbolik\u0105 i tak sugestywnego, \u017ce aktor zostawia za sob\u0105 jakby smug\u0119 w\u0142asnego ruchu. <em>Matsukaze<\/em> to kolejny etap na drodze do odr\u0119bnego stylu Waltz, kt\u00f3ra cia\u0142o traktuje jak tworzywo, my\u015bli o ta\u0144cu jak o elemencie scenografii, wpisuje gest taneczny w partytur\u0119. Pia Meier Schriever i Chiharu Shiota stworzy\u0142y na jej potrzeby dwa skrajnie odmienne rodzaje przestrzeni: a\u017curowy szkielet domu japo\u0144skiego i g\u0119st\u0105 sie\u0107 ze sfilcowanej we\u0142ny, symbolizuj\u0105c\u0105 ju\u017c to \u015bwiat duch\u00f3w, ju\u017c to p\u0142ytk\u0105 salin\u0119, ju\u017c to ga\u0142\u0119zie rosn\u0105cej nad morzem sosny. Tancerze poruszaj\u0105 si\u0119 w tych ramach jak \u017cywe symbole, \u015bpiewacy uczestnicz\u0105 w dzia\u0142aniach tanecznych i realizuj\u0105 swoje partie w skomplikowanych, przecz\u0105cych grawitacji pozach.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/01\/PxDktkqTURBXy9mNjJjZGMwMzI5Y2VkZDJjODkyOWMzZGU5YTdmNjUzMC5qcGVnkpUDABDNB4DNBDiTAs0DFAA.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-5343\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/01\/PxDktkqTURBXy9mNjJjZGMwMzI5Y2VkZDJjODkyOWMzZGU5YTdmNjUzMC5qcGVnkpUDABDNB4DNBDiTAs0DFAA-300x169.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"169\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/01\/PxDktkqTURBXy9mNjJjZGMwMzI5Y2VkZDJjODkyOWMzZGU5YTdmNjUzMC5qcGVnkpUDABDNB4DNBDiTAs0DFAA-300x169.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/01\/PxDktkqTURBXy9mNjJjZGMwMzI5Y2VkZDJjODkyOWMzZGU5YTdmNjUzMC5qcGVnkpUDABDNB4DNBDiTAs0DFAA-768x432.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/01\/PxDktkqTURBXy9mNjJjZGMwMzI5Y2VkZDJjODkyOWMzZGU5YTdmNjUzMC5qcGVnkpUDABDNB4DNBDiTAs0DFAA.jpg 788w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>G\u0119sta sie\u0107 wyznacza granic\u0119 mi\u0119dzy \u015bwiatem realnym a nadprzyrodzonym. Fot. Krzysztof Bieli\u0144ski<\/p>\n<p>W tej dziwnej rzeczywisto\u015bci scenicznej &#8211; zbyt wystawnej na tradycj\u0119 japo\u0144sk\u0105, zbyt surowej na przyzwyczajenia Europejczyk\u00f3w &#8211; rozgrywa si\u0119 teatr z prawdziwego zdarzenia. Nie zabrak\u0142o typowych dla Waltz gier z p\u0142aszczyzn\u0105 (tancerz miota si\u0119 na pionowej sieci, jakby przedziera\u0142 si\u0119 przez g\u0105szcz morskich wodorost\u00f3w). Interakcje mi\u0119dzy wykonawcami &#8211; bohaterami opowie\u015bci, t\u0142umem niemych duch\u00f3w i komentuj\u0105cym na greck\u0105 mod\u0142\u0119 ch\u00f3rem &#8211; s\u0105 dopracowane w najdrobniejszych szczeg\u00f3\u0142ach. W przejmuj\u0105cej scenie Snu pojawia si\u0119 posta\u0107 bez twarzy, wzorowana na demonie <em>noppera-b\u014d<\/em> &#8211; niezwykle sugestywne odzwierciedlenie u\u0142udy, w jakiej \u017cyj\u0105 obydwie siostry, bo ten przera\u017caj\u0105cy stw\u00f3r upodabnia si\u0119 do ludzi znanych i kochanych, \u017ceby w najmniej spodziewanej chwili ods\u0142oni\u0107 przed nimi martwe, pozbawione jakiegokolwiek wyrazu oblicze. Scena oczyszczaj\u0105cej nawa\u0142nicy przywodzi na my\u015bl skojarzenia z abstrakcyjn\u0105 kaligrafi\u0105 japo\u0144sk\u0105: z teatralnego nieba, zamiast kropel deszczu, lec\u0105 szeleszcz\u0105ce patyki. Wsp\u00f3lne dzie\u0142o Hosokawy i Waltz pod pewnymi wzgl\u0119dami uciele\u015bnia kluczow\u0105 dla teatru <em>n\u014d<\/em> koncepcj\u0119 <em>yugen<\/em>: idealnej harmonii tre\u015bci zawartych w muzyce, ta\u0144cu, \u015bpiewie i przekazie tekstowym.<\/p>\n<p>Po raz pierwszy od lat mia\u0142am poczucie, \u017ce uczestnicz\u0119 w wydarzeniu muzycznym i teatralnym najwy\u017cszej rangi. \u017be obserwuj\u0119 owoc wsp\u00f3\u0142pracy, kt\u00f3ry dojrzewa na moich oczach. \u017be nie dusz\u0119 si\u0119 w atmosferze prowincjonalnego pseudonowatorstwa, tylko podziwiam kunszt artyst\u00f3w cenionych na ca\u0142ym \u015bwiecie. W partii Matsukaze wyst\u0105pi\u0142a fenomenalna Barbara Hannigan, znana z pysznych kreacji w operach Strawi\u0144skiego, Andriessena i Michela van der Aa. W roli Murasame us\u0142yszeli\u015bmy mezzosopranistk\u0119 Charlotte Hellekant, jedn\u0105 z najwybitniejszych odtw\u00f3rczy\u0144 repertuaru Mahlerowskiego. Jako Mnich wyst\u0105pi\u0142 rozchwytywany przez dyrygent\u00f3w i re\u017cyser\u00f3w bas Frode Olsen. Znakomity Kai-Uwe Fahnert (Rybak) wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142 ju\u017c z Sash\u0105 Waltz przy Medei Dusapina. O sztuce Waltz pisa\u0142am nieraz, o jej wsp\u00f3lnych dzia\u0142aniach z Vocalconsort Berlin i wydanej przez zesp\u00f3\u0142 p\u0142ycie z motetami Bacha krytyka donosi w samych superlatywach. Na tym tle instrumentali\u015bci TW-ON pod batut\u0105 Pabla Herasa-Casado spisali si\u0119 wi\u0119cej ni\u017c dobrze.<\/p>\n<p>W imieniu Matsukaze kryje si\u0119 gra s\u0142\u00f3w: dos\u0142ownie znaczy &#8222;wiatr w sosnach&#8221;, cz\u0142on <em>matsu<\/em> mo\u017cna jednak zinterpretowa\u0107 jako podszyte t\u0119sknot\u0105 oczekiwanie. Tak w\u0142a\u015bnie si\u0119 czuj\u0119, czytaj\u0105c plany repertuarowe warszawskiego Teatru na najbli\u017cszy sezon. Niech mi buddy\u015bci wybacz\u0105.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzi\u015b uzupe\u0142nienie noworocznych \u017cycze\u0144 sprzed czterech dni: \u017ceby\u015bmy nie zapomnieli, do jakich przedstawie\u0144 t\u0119sknimy, kt\u00f3rych artyst\u00f3w i jakich dzie\u0142 naprawd\u0119 nam brakuje, z jakim zapa\u0142em chcieliby\u015bmy o nich my\u015ble\u0107, pisa\u0107 i czyta\u0107. W lipcu 2011 roku relacjonowa\u0142am premier\u0119 Matsukaze w TW-ON na \u0142amach dawnego &#8222;Ruchu Muzycznego&#8221;. Min\u0119\u0142o prawie dziesi\u0119\u0107 lat, a \u017caden z tw\u00f3rc\u00f3w i &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=5340\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[9,7],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-5340","6":"format-standard","7":"category-prasowka","8":"category-wedrowki-operowe"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5340","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=5340"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5340\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5344,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5340\/revisions\/5344"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=5340"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=5340"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=5340"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}