{"id":5773,"date":"2021-04-30T12:43:24","date_gmt":"2021-04-30T10:43:24","guid":{"rendered":"https:\/\/atorod.pl\/?p=5773"},"modified":"2025-01-19T18:07:09","modified_gmt":"2025-01-19T17:07:09","slug":"wyprawa-czterdziesta-piata","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=5773","title":{"rendered":"Wyprawa czterdziesta pi\u0105ta"},"content":{"rendered":"<p>Moim zdaniem Rok Lema powinien trwa\u0107 wiecznie. A przynajmniej do czasu, a\u017c na \u015bwiecie zrobi si\u0119 ju\u017c tak weso\u0142o, \u017ce nie trzeba b\u0119dzie poprawia\u0107 sobie humoru <em>Cyberiad\u0105 <\/em>ani <em>Bajkami robot\u00f3w. <\/em>Ostatnio robi\u0119 porz\u0105dki i uzupe\u0142niam posty sprzed lat o teksty, kt\u00f3re zmieni\u0142y adres albo definitywnie znikn\u0119\u0142y z sieci. Przy okazji znalaz\u0142am drobiazg, kt\u00f3ry nigdy si\u0119 nigdzie nie ukaza\u0142. W 2002 roku pr\u00f3bowa\u0142am (z rozmaitych wzgl\u0119d\u00f3w) wykr\u0119ci\u0107 si\u0119 od &#8222;sierioznego&#8221; podsumowania Warszawskiej Jesieni i zast\u0105pi\u0107 je pastiszem kilku Lemowskich opowiada\u0144. Pomys\u0142 (z rozmaitych wzgl\u0119d\u00f3w) nie znalaz\u0142 uznania w oczach Redaktora Wielkiego i rzecz trafi\u0142a do szuflady, czyli w czelu\u015bcie Upiornego Dysku. Dzi\u015b (z rozmaitych wzgl\u0119d\u00f3w) postanowi\u0142am j\u0105 stamt\u0105d wydoby\u0107 i opublikowa\u0107. W ho\u0142dzie dla Wielkiego Inspiratora i, mam nadziej\u0119, ku Pa\u0144stwa uciesze.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p>WYPRAWA CZTERDZIESTA PI\u0104TA, CZYLI ELEKTRYBA\u0141T KOMISJI<br \/>\n<em>Cz\u0142onkom Komisji, kt\u00f3rzy w eterze i na \u0142amach prasy nie szcz\u0119dzili krytycznych uwag pod adresem u\u0142o\u017conego przez nich samych programu<\/em><\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/04\/stanislaw-lem-krakow-1971_jakub-grelowski_pap.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-5774\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/04\/stanislaw-lem-krakow-1971_jakub-grelowski_pap-300x265.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"265\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/04\/stanislaw-lem-krakow-1971_jakub-grelowski_pap-300x265.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/04\/stanislaw-lem-krakow-1971_jakub-grelowski_pap-1024x904.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/04\/stanislaw-lem-krakow-1971_jakub-grelowski_pap-768x678.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/04\/stanislaw-lem-krakow-1971_jakub-grelowski_pap.jpg 1442w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Stanis\u0142aw Lem. Fot. Jakub Grelowski, 1971<\/p>\n<p>Niedaleko, pod bia\u0142ym s\u0142o\u0144cem, \u017cyli M\u0119drcy Programi\u015bci, szcz\u0119\u015bliwie, krz\u0105tliwie, \u015bmia\u0142o, bo mieli maszyn\u0119 maszyn, umajon\u0105, nakr\u0119can\u0105, z\u0119bat\u0105 i ze wszech miar doskona\u0142\u0105. A nazywa\u0142a si\u0119 ona &#8222;Warszawska Jesie\u0144&#8221;. U\u015bwiadamia\u0107 innych chcieli, Bergera nie zapomnieli, komu nie w smak symfonika, temu trafi w gust mistyka, albo sze\u015b\u0107 <em>Sekwencji <\/em>Beria, b\u0105d\u017a muzyczna maszyneria, ale rzadko, \u017ceby si\u0119 nie sprzykrzy\u0142o. I ka\u017cdy robi\u0142 swoje, to znaczy &#8211; co chcia\u0142. A jak kt\u00f3ry nie pasowa\u0142, to go przerobili &#8211; i by\u0142o dobrze.<\/p>\n<p>I zjechali si\u0119 ze wszystkich stron Galaktyki muzycy, muzykanci, muzykali\u015bci i muzykowcy. Ani rz\u0105dzili maszyn\u0105, ani ona nimi, tylko tak sobie razem pomagali. I nikogo si\u0119 nie bali, bo nie mieszkali na planecie, tylko w maszynie, a to nie by\u0142a zwyk\u0142a maszyna, tylko maszyna maszyn, umajona, nakr\u0119cona, z\u0119bata i ze wszech miar doskona\u0142a.<\/p>\n<p>Jak nie huk\u0142o! Olej si\u0119 rozchlupota\u0142, tryby powyskakiwa\u0142y i patrz\u0105: Balakauskas chcia\u0142 oper\u0119, mia\u0142 zamiary ca\u0142kiem szczere, ale wyszed\u0142 mu recital, bo go wcze\u015bniej nikt nie spyta\u0142. A chocia\u017c ma\u0142y recital, to i takiego \u017cal. Zebra\u0142o si\u0119 w sobie maszyniszcze i jak si\u0119 nie zamachnie! Ustawili w Zamku Ujazdowskim \u015awi\u0105tyni\u0119 Dumania, pe\u0142n\u0105 metalu, kabli i ekran\u00f3w pa\u0142aj\u0105cych. Bauer gra\u0142 na wiolonczeli, wt\u00f3rowali mu z ta\u015bmy perpetuacj\u0105 wielorz\u0119dow\u0105, wielostronn\u0105 i wielokrotn\u0105. Wyszed\u0142 z tego ca\u0142o Talma-Sutt, bo metodom strategii nowoczesnej ho\u0142dowa\u0142, oraz Mykietyn, bo jego wra\u017cliwo\u015b\u0107 na sztuk\u0119 nie mia\u0142a sobie r\u00f3wnych. Wtedy r\u0119kawy zakasawszy rumu\u0144skich sonoryst\u00f3w-epigonist\u00f3w sprosili, kt\u00f3rzy wszystkim pokazali, \u017ce w muzyce si\u0119 nie pali. I rzeczywi\u015bcie: sta\u0142o si\u0119 dok\u0142adnie, jak przewidzieli, tylko z ko\u0144cem nie wysz\u0142o i zosta\u0142o po staremu. A <em>Remote Pulsar<\/em> Dumitrescu by\u0142 tak porz\u0105dnie poustawiany, \u017ce \u0142atwo si\u0119 go da\u0142o policzy\u0107 od lewej ku prawej albo z g\u00f3ry na d\u00f3\u0142.<\/p>\n<p>I przylecia\u0142a kometa rodzaju m\u0119skiego, bardzo okrutnego, tu g\u0142owa, tam ogon w dwa rz\u0119dy, a nazywa si\u0119 Gabry\u015b. <em>Deus Irae<\/em> \u0142ypnie spod czelu\u015bci, korzonek zapu\u015bci, a potem jak da \u0142upnia, to przyjdzie koniec. A Programi\u015bci tylko si\u0119 w ku\u0142ak \u015bmieli, bo mieli maszyn\u0119 maszyn, umajon\u0105, nakr\u0119can\u0105, z\u0119bat\u0105 i ze wszech miar doskona\u0142\u0105. Jak\u017ce ostoi si\u0119 wobec niej jaka\u015b paskuda, co skrzypce rozbija, na gadu\u0142ce wywija, siedzi na samym wierzcho\u0142ku, ci\u0119\u017cka jak nie wiedzie\u0107 co? A przeszkadza, \u017ce trudno wi\u0119cej. I dziw si\u0119 sta\u0142 wielki, bo si\u0119 osta\u0142a, a niekt\u00f3rym nawet si\u0119 podoba\u0142a.<\/p>\n<p>No to ju\u017c nic innego nie robi\u0105, tylko solist\u00f3w podejmuj\u0105, gra\u0107 im wszystko pozwalaj\u0105, pod jednym wszak\u017ce warunkiem, \u017ce z kontrybucji si\u0119 wywi\u0105\u017c\u0105 i Beria uczcz\u0105. A z nim mo\u017cna robi\u0107, co si\u0119 komu \u017cywnie podoba. I tylko jedna du\u0144ska skrzypaczka <em>Sekwencj\u0119 \u00d3sm\u0105<\/em> wypie\u015bci\u0142a, sprz\u0119\u017ceniem trwa\u0142ym i zwrotnym po\u0142\u0105czy\u0142a &#8211; i znowu spok\u00f3j.<\/p>\n<p>By\u0142a te\u017c Harpaz, kometa-kobieta, przylecia\u0142a i zaczyna: najpierw poch\u0142on\u0119 was p\u0142omieniami, a potem si\u0119 zobaczy. Jak j\u0119\u0142a \u015bpiewa\u0107, to jakby przychodzi\u0142o jej rozstrzyga\u0107 najtrudniejszy problem w ca\u0142ym Kosmosie: ziemia dygota\u0142a, pod\u0142oga usuwa\u0142a si\u0119 spod st\u00f3p od wibracji, a przeka\u017aniki a\u017c nadrywa\u0142y si\u0119 z wysi\u0142ku. Wreszcie obwie\u015bci\u0142a gromowym g\u0142osem <em>Toccare<\/em> Bruynela, potem co\u015b zgrzytn\u0119\u0142o w jej wn\u0119trzu i zamar\u0142a. Programi\u015bci spojrzeli po sobie i bez jednego s\u0142owa ruszyli ku wyj\u015bciu.<\/p>\n<p>Raz tylko odezwa\u0142o si\u0119 kompozycj\u0105 tak nowoczesn\u0105, \u017ce dech Programistom zapar\u0142o, a wraz z nimi tw\u00f3rcom, co mieli dwie nagrody pa\u0144stwowe i pos\u0105g w parku miejskim. Jak zabrzmia\u0142y <em>Triady<\/em> Duchnowskiego i <em>Exclamations<\/em> B\u00e1nk\u00f6viego, a pi\u0119knie je grali tyscy kamerali\u015bci, to w Studiu Lutos\u0142awskiego widzia\u0142o si\u0119 wniebowzi\u0119te twarze, nieprzytomne u\u015bmiechy oraz s\u0142ysza\u0142o si\u0119 ciche \u0142kania.<\/p>\n<p>Ale Programi\u015bci mieli przecie\u017c maszyn\u0119 maszyn, umajon\u0105, nakr\u0119can\u0105, z\u0119bat\u0105 i ze wszech miar doskona\u0142\u0105, powierzyli zatem Kwartetowi \u015al\u0105skiemu <em>Symfoni\u0119 rytua\u0142\u00f3w<\/em> Szalonka, od kt\u00f3rej jednym si\u0119 ja\u015bniej zrobi\u0142o w duszy, jakby kto\u015b w nich s\u0142onko zapali\u0142, inni za\u015b poddawali rewizji nawet poszczeg\u00f3lne jej atomy, ale bezskutecznie. Nie wiedz\u0105c, co pocz\u0105\u0107 z tym fantem, przygotowano \u015al\u0105zakom statek pierwszej klasy, aby ich do domu odwi\u00f3z\u0142 z Nagrod\u0105 &#8222;Orfeusza&#8221;.<\/p>\n<p>I przyjecha\u0142 Poci\u0105g Towarowy, na jednym ekranie <em>Aelit\u0119 <\/em>Protazanowa kubistyczno-konstruktywistyczn\u0105 wy\u015bwietlaj\u0105c, z napis\u00f3w odart\u0105, \u017ceby przypadkiem nikt nic nie zrozumia\u0142, na drugim w\u0142asne postaci nierdzewne maluj\u0105c, a graj\u0105c przy tym powolutku swoj\u0105 ponur\u0105 melodyjk\u0119. Za czym pu\u015bcili ba\u0144ki mydlane, a py\u0142 sypa\u0142 im si\u0119 z instrument\u00f3w tak kunsztownie, \u017ce powsta\u0142 z tego kaligrafowany napis: A WI\u0118C NAPRAWD\u0118 NAS NIE KOCHACIE?<\/p>\n<p>Zdarzy\u0142o si\u0119 w ko\u0144cu, \u017ce NOSPR w Chmur\u0119 cudnie t\u0119czuj\u0105c\u0105 odziany <em>VI Symfoni\u0119<\/em> N\u00f8rg\u00e5rda zagra\u0142, ale frazy jej sta\u0142y si\u0119 ciemne, wieloznaczne, turpistyczne, magiczne i wzruszaj\u0105ce do kompletnej niezrozumia\u0142o\u015bci. Os\u0142abli wszyscy, nie wiedz\u0105, gdzie ratunek, a\u017c tu widz\u0105 &#8211; nadlatuje kto\u015b: nie wiadomo, co leci, ale wiadomo, kto w siodle: Penderecki. Siad\u0142 <em>Koncert fortepianowy<\/em> z Barrym Douglasem, siedzi i ani drgnie. Oto m\u00f3wi g\u0142os jeden:<\/p>\n<p>&#8211; No? Jak? podstawi\u0142e\u015b Sibeliusa?<\/p>\n<p>&#8211; Podstawi\u0142em!<\/p>\n<p>&#8211; Gdzie go masz? Tu? Dobra! Teraz tak &#8211; o! &#8211; dawaj <em>Obrazki<\/em>! Dawaj <em>Obrazki<\/em>, m\u00f3wi\u0119! Nie te, o\u015ble, Musorgskiego! Tak! I jazda, transformuj, pr\u0119dko! Co ci wypad\u0142o?<\/p>\n<p>&#8211; Pi.<\/p>\n<p>&#8211; A gdzie Beethoven?<\/p>\n<p>&#8211; W nawiasie. I co, <em>Koncert <\/em>wytrzyma\u0142, widzisz?<\/p>\n<p>&#8211; Wytrzyma\u0142? A teraz obie strony pomn\u00f3\u017c przez wielko\u015b\u0107 urojon\u0105 &#8211; tak! I jeszcze go raz! Zmieniaj znaki, t\u0119pa g\u0142owo! Gdzie wstawiasz, tumanie? Gdzie?! To Beethoven, nie Rachmaninow! No, tak! O, to, to!! Gotowe? Wi\u0119c teraz obracaj fazowo &#8211; tak! &#8211; i jazda w przestrze\u0144 realn\u0105! Masz?<\/p>\n<p>&#8211; Mam! M\u00f3j drogi! Patrz, co si\u0119 zrobi\u0142o z <em>Koncertem<\/em>!!<\/p>\n<p>A odpowiedzi\u0105 by\u0142 szalony wybuch \u015bmiechu.<\/p>\n<p>Patrz\u0105 M\u0119drcy Programi\u015bci: mieli maszyn\u0119 maszyn, umajon\u0105, nakr\u0119can\u0105, z\u0119bat\u0105 i ze wszech miar doskona\u0142\u0105. I gdzie\u017c si\u0119 to podzia\u0142o i rozwia\u0142o? W haniebnej ucieczce, a malusie\u0144kie si\u0119 zrobi\u0142o, \u017ce lupy trzeba.<\/p>\n<p>(<em>wi\u0119kszo\u015b\u0107 sformu\u0142owa\u0144 pochodzi z <\/em>Cyberiady <em>i <\/em>Bajek robot\u00f3w <em>Stanis\u0142awa Lema<\/em>)<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Moim zdaniem Rok Lema powinien trwa\u0107 wiecznie. A przynajmniej do czasu, a\u017c na \u015bwiecie zrobi si\u0119 ju\u017c tak weso\u0142o, \u017ce nie trzeba b\u0119dzie poprawia\u0107 sobie humoru Cyberiad\u0105 ani Bajkami robot\u00f3w. Ostatnio robi\u0119 porz\u0105dki i uzupe\u0142niam posty sprzed lat o teksty, kt\u00f3re zmieni\u0142y adres albo definitywnie znikn\u0119\u0142y z sieci. Przy okazji znalaz\u0142am drobiazg, kt\u00f3ry nigdy si\u0119 &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=5773\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-5773","6":"format-standard","7":"category-miscellanea"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5773","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=5773"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5773\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8584,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5773\/revisions\/8584"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=5773"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=5773"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=5773"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}