{"id":5868,"date":"2021-06-11T12:32:19","date_gmt":"2021-06-11T10:32:19","guid":{"rendered":"https:\/\/atorod.pl\/?p=5868"},"modified":"2021-06-11T12:32:19","modified_gmt":"2021-06-11T10:32:19","slug":"koncert-ktorego-nie-bylo","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=5868","title":{"rendered":"Koncert, kt\u00f3rego nie by\u0142o"},"content":{"rendered":"<p>Za kilka tygodni rusz\u0105 &#8222;prawdziwe&#8221; recenzje &#8211; i miejmy nadziej\u0119, ju\u017c z nami zostan\u0105. Tymczasem zapraszam do lektury eseju napisanego z my\u015bl\u0105 o koncercie abonamentowym NOSPR, kt\u00f3ry ostatecznie si\u0119 nie odby\u0142. W partii solowej w <em>Koncercie f-moll <\/em>Chopina, pod batut\u0105 Josepa Caball\u00e9 Domenecha, mia\u0142 wyst\u0105pi\u0107 Nikolai Lugansky &#8211; niestety, 27 listopada z przyczyn obiektywnych nie dotar\u0142a do Polski Orkiestra Filharmonii w Ostrawie.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p>\u201eSam zapewne czujesz potrzeb\u0119 moj\u0105 powrotu do Wiednia, nie dla panny Blachetki, o kt\u00f3rej, ile mi si\u0119 zdaje, pisa\u0142em, jest to osoba m\u0142oda, \u0142adna, graj\u0105ca, bo ja ju\u017c mo\u017ce na nieszcz\u0119\u015bcie mam m\u00f3j idea\u0142, kt\u00f3remu wiernie, nie m\u00f3wi\u0105c z nim ju\u017c p\u00f3\u0142 roku, s\u0142u\u017c\u0119, kt\u00f3ry mi si\u0119 \u015bni, na kt\u00f3rego pami\u0105tk\u0119 stan\u0119\u0142o adagio od mojego koncertu, kt\u00f3ry mi inspirowa\u0142 tego walczyka dzi\u015b rano, co ci posy\u0142am. Uwa\u017caj jedno miejsce + oznaczone. O tym nikt nie wie pr\u00f3cz ciebie\u201d. Tak pisa\u0142 dziewi\u0119tnastoletni Fryderyk Chopin 3 pa\u017adziernika 1829 roku, w li\u015bcie do swojego przyjaciela Tytusa Woyciechowskiego. W\u0142a\u015bnie zacz\u0105\u0142 pisa\u0107 pierwszy z dw\u00f3ch koncert\u00f3w fortepianowych, w tonacji f-moll \u2013 zakochany po uszy w Konstancji G\u0142adkowskiej, swojej r\u00f3wie\u015bnicy i kole\u017cance ze studi\u00f3w w konserwatorium warszawskim. Konstancja uczy\u0142a si\u0119 \u015bpiewu pod okiem Carla Evasia Solivy, W\u0142ocha o szwajcarskich korzeniach, pianisty i kompozytora, kt\u00f3ry po sukcesie swojej opery <em>La testa di bronzo <\/em>w La Scali musia\u0142 ust\u0105pi\u0107 wschodz\u0105cej gwie\u017adzie Rossiniego i ostatecznie wyl\u0105dowa\u0142 jako profesor harmonii i \u015bpiewu solowego w Warszawie. G\u0142adkowska pozna\u0142a Chopina w kwietniu 1829 roku, na szkolnym koncercie. Tydzie\u0144 po wyznaniu Chopina, \u017ce \u201ena nieszcz\u0119\u015bcie\u201d ma ju\u017c sw\u00f3j idea\u0142, za\u015bpiewa\u0142a mu na po\u017cegnanie cavatin\u0119 Heleny z Rossiniowskiej <em>La donna del lago<\/em>. W listopadzie 1830 roku, w przeddzie\u0144 wyjazdu zadurzonego m\u0142odzie\u0144ca do Drezna \u2013 pocz\u0105tku wielkiej podr\u00f3\u017cy, z kt\u00f3rej ju\u017c nigdy nie wr\u00f3ci\u0142 do Polski \u2013 wpisa\u0142a mu t\u0119skny wiersz do sztambucha. Kilka miesi\u0119cy p\u00f3\u017aniej, kiedy Chopin us\u0142ysza\u0142 t\u0119 sam\u0105 cavatin\u0119 na spektaklu w Wiedniu, rozp\u0142aka\u0142 si\u0119 pono\u0107 rzewnymi \u0142zami.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/06\/6560993.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-5869\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/06\/6560993-199x300.jpg\" alt=\"\" width=\"199\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/06\/6560993-199x300.jpg 199w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/06\/6560993.jpg 332w\" sizes=\"auto, (max-width: 199px) 100vw, 199px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Konstancja G\u0142adkowska na fotografii z lat 40. XIX wieku. Ze zbior\u00f3w fototeki NIFC<\/p>\n<p>Prawykonanie <em>Koncertu f-moll<\/em>, pod batut\u0105 Karola Kurpi\u0144skiego i z kompozytorem przy fortepianie, odby\u0142o si\u0119 17 marca 1830 roku. Chodzi\u0142y s\u0142uchy, \u017ce w pracach nad orkiestracj\u0105 utworu pomagali Chopinowi dwaj starsi studenci Elsnera, J\u00f3zef Ignacy Dobrzy\u0144ski i Tomasz Nidecki. Zapewne dlatego za <em>Koncertem <\/em>ci\u0105gnie si\u0119 fama dzie\u0142a m\u0142odzie\u0144czego, wysz\u0142ego spod pi\u00f3ra studenta nie do\u015b\u0107 jeszcze bieg\u0142ego w konstruowaniu du\u017cych form, kt\u00f3ry nie opar\u0142 si\u0119 pokusie nadmiernego wyeksponowania partii solowej swojego ulubionego medium, czyli fortepianu. Tymczasem <em>Koncert f-moll <\/em>wpisuje si\u0119 w estetyk\u0119 wczesnoromantycznego, wirtuozowskiego stylu brillant, spopularyzowanego mi\u0119dzy innymi przez Webera i Hummla. Chopin poszed\u0142 jeszcze krok dalej: klasyczn\u0105 form\u0119 allegro \u2013 adagio \u2013 presto przeistoczy\u0142 w znacznie bardziej rozwichrzon\u0105 i subiektywn\u0105 struktur\u0119 maestoso \u2013 larghetto \u2013 vivace: ze \u015brodkow\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 zdradzaj\u0105c\u0105 niedwuznaczn\u0105 inspiracj\u0119 \u00f3wczesn\u0105 oper\u0105 w\u0142osk\u0105 i technik\u0105 belcantow\u0105, stosowan\u0105 przez najwybitniejszych odtw\u00f3rc\u00f3w partii z dzie\u0142 Belliniego i Rossiniego. Oniryczne <em>Larghetto<\/em> przybra\u0142o posta\u0107 swoistej arii da capo, z kunsztownie ornamentowanym tematem g\u0142\u00f3wnym oraz fortepianowym \u201erecytatywem\u201d i \u201earioso\u201d na tle smyczk\u00f3w wewn\u0105trz ram tego odcinka tryptyku. Cho\u0107 mi\u0142o\u015b\u0107 do Konstancji wygas\u0142a wraz z przerwan\u0105 korespondencj\u0105 (na kartach pierwodruku z 1836 roku widnieje ju\u017c dedykacja dla innej Chopinowskiej muzy, Delfiny Potockiej), jej kunszt \u015bpiewaczy przetrwa\u0142 na wieki w\u0142a\u015bnie w <em>Larghetto<\/em>, o kt\u00f3rym Baudelaire pisa\u0142 p\u00f3\u017aniej, \u017ce przywodzi mu na my\u015bl lot ol\u015bniewaj\u0105cego ptaka nad przepastn\u0105 otch\u0142ani\u0105.<\/p>\n<p>Operowych odniesie\u0144 \u2013 tym razem w formie autocytat\u00f3w \u2013 nie brak te\u017c w <em>Symfonii kameralnej <\/em>Szostakowicza, kt\u00f3ra w istocie jest aran\u017cacj\u0105 jego <em>VIII Kwartetu smyczkowego<\/em>, dokonan\u0105 przez radzieckiego altowiolist\u0119 i dyrygenta Rudolfa Barszaja. Wspomniany <em>Kwartet <\/em>powsta\u0142 w ci\u0105gu trzech lipcowych dni 1960 roku, w czasie wyj\u0105tkowo dla kompozytora trudnym. Szostakowicz zosta\u0142 przyj\u0119ty jako kandydat do KPZR. Legitymacj\u0119 otrzyma\u0142 14 wrze\u015bnia. W podzi\u0119kowaniu wymamrota\u0142 z kartki tekst napisany przez kogo\u015b innego. Potem rozp\u0142aka\u0142 si\u0119 tak gorzko, jak zdarzy\u0142o mu si\u0119 tylko po \u015bmierci pierwszej \u017cony Niny. Do tej pory nie wiadomo, dlaczego zdecydowa\u0142 si\u0119 wst\u0105pi\u0107 do partii. Z przekonania? Ze strachu? Pod wp\u0142ywem szanta\u017cu? W jego \u017cycie wdar\u0142 si\u0119 starczy brak wiary i nadziei. <em>VIII Kwartet <\/em>skomponowa\u0142 wkr\u00f3tce potem, n\u0119kany my\u015blami samob\u00f3jczymi. Rzekomy ho\u0142d ofiarom wojny i faszyzmu by\u0142 w rzeczywisto\u015bci ho\u0142dem dla jego ukochanej <em>Lady Makbet mce\u0144skiego powiatu<\/em>, pogrzebanej \u017cywcem pod gruzami z\u0142udze\u0144 starych bolszewik\u00f3w. Motywy z opery \u2013 w tym aria Katarzyny z IV aktu \u2013 pojawiaj\u0105 si\u0119 w dw\u00f3ch ostatnich, najbardziej przejmuj\u0105cych cz\u0119\u015bciach utworu. W pocz\u0105tkowym <em>Largo <\/em>mo\u017cna si\u0119 te\u017c dos\u0142ucha\u0107 cytat\u00f3w z jego <em>I <\/em>i <em>V Symfonii<\/em>, w <em>Allegro molto <\/em>\u2013 \u017cydowskiej melodii z <em>II Tria fortepianowego<\/em>, w <em>Alegretto <\/em>\u2013 pie\u015bni <em>Zamuczien tia\u017co\u0142oj niewoliej<\/em>, autorstwa syberyjskiego zes\u0142a\u0144ca Grigorija Macztieta.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/06\/Lady-Macbeth-Leningrad.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-5871\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/06\/Lady-Macbeth-Leningrad-300x240.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"240\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/06\/Lady-Macbeth-Leningrad-300x240.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/06\/Lady-Macbeth-Leningrad-1024x818.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/06\/Lady-Macbeth-Leningrad-768x614.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/06\/Lady-Macbeth-Leningrad-1536x1227.jpg 1536w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/06\/Lady-Macbeth-Leningrad-2048x1637.jpg 2048w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Zdj\u0119cie z leningradzkiej prapremiery <em>Lady Makbet mce\u0144skiego powiatu, <\/em>1934<\/p>\n<p>W bogatej spu\u015bci\u017anie Wojciecha Kilara pr\u00f3\u017cno szuka\u0107 jakiejkolwiek opery, a mimo to jego <em>Orawa <\/em>\u2013 ostatnia z czterech kompozycji zaliczanych do tak zwanego cyklu tatrza\u0144skiego \u2013 przywo\u0142uje i\u015bcie teatralne skojarzenia. Sam tw\u00f3rca wyzna\u0142, \u017ce \u201e<em>Orawa<\/em> jest jedynym utworem, w kt\u00f3rym nie zmieni\u0142bym \u017cadnej nuty, cho\u0107 przegl\u0105da\u0142em go wielokrotnie. Spe\u0142nia si\u0119 w niej to, do czego d\u0105\u017c\u0119, aby by\u0107 jak najlepszym Kilarem\u201d. Tytu\u0142 nawi\u0105zuje zar\u00f3wno do nazwy regionu na pograniczu Polski i S\u0142owacji, jak i tamtejszej rzeki, wyp\u0142ywaj\u0105cej ze sztucznego Jeziora Orawskiego. Kilar przewrotnie nazwa\u0142 <em>Oraw\u0119 <\/em>kompozycj\u0105 na \u201ezwielokrotnion\u0105 kapel\u0119\u201d. Nie potraktowa\u0142 jednak g\u00f3ralskiego stylu gry jako wzorca do budowy struktury ca\u0142o\u015bci \u2013 skupi\u0142 si\u0119 raczej na odmalowaniu \u017cywio\u0142owego obrazka rodzajowego: z ta\u0144czonym po kole zb\u00f3jnickim, w kt\u00f3rym elementy ta\u0144ca pasterskiego splataj\u0105 si\u0119 w jedno z reliktami dawnych ta\u0144c\u00f3w wojennych, z narracj\u0105 muzyczn\u0105 pr\u0105c\u0105 naprz\u00f3d r\u00f3wnie wartko, jak skalne prze\u0142omy s\u0142owackiej rzeki. Starania Kilara zosta\u0142y w pe\u0142ni docenione przez orawskich g\u00f3rali spod Jab\u0142onki, kt\u00f3rzy po prawykonaniu utworu 10 marca 1986 roku w Zakopanem wcisn\u0119li g\u00f3ralski kapelusz na g\u0142ow\u0119 uszcz\u0119\u015bliwionego dyrygenta Wojciecha Michniewskiego. <em>Orawa <\/em>posz\u0142a w \u015bwiat \u2013 w oryginale i niezliczonych przer\u00f3bkach, mi\u0119dzy innymi na kwartet smyczkowy, zespo\u0142y saksofon\u00f3w i wiolonczel oraz trio akordeonowe.<\/p>\n<p>\u017badna z kompozycji dzisiejszego wieczoru nie jest utworem programowym \u2013 a jednak w ka\u017cdej kryje si\u0119 pi\u0119knie zaszyfrowana historia. Niespe\u0142nionego m\u0142odzie\u0144czego uczucia, okrutnych prze\u015bladowa\u0144, kt\u00f3rych ofiar\u0105 pad\u0142 stary cz\u0142owiek, i trwaj\u0105cej przez ca\u0142e \u017cycie mi\u0142o\u015bci do g\u00f3r.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Za kilka tygodni rusz\u0105 &#8222;prawdziwe&#8221; recenzje &#8211; i miejmy nadziej\u0119, ju\u017c z nami zostan\u0105. Tymczasem zapraszam do lektury eseju napisanego z my\u015bl\u0105 o koncercie abonamentowym NOSPR, kt\u00f3ry ostatecznie si\u0119 nie odby\u0142. W partii solowej w Koncercie f-moll Chopina, pod batut\u0105 Josepa Caball\u00e9 Domenecha, mia\u0142 wyst\u0105pi\u0107 Nikolai Lugansky &#8211; niestety, 27 listopada z przyczyn obiektywnych nie &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=5868\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-5868","6":"format-standard","7":"category-miscellanea"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5868","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=5868"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5868\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5872,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5868\/revisions\/5872"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=5868"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=5868"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=5868"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}