{"id":5934,"date":"2021-07-16T02:30:41","date_gmt":"2021-07-16T00:30:41","guid":{"rendered":"https:\/\/atorod.pl\/?p=5934"},"modified":"2021-07-17T12:32:01","modified_gmt":"2021-07-17T10:32:01","slug":"znow-siedze-zasluchana","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=5934","title":{"rendered":"Zn\u00f3w siedz\u0119 zas\u0142uchana"},"content":{"rendered":"<p>Stanis\u0142aw Niewiadomski pisa\u0142 o rzekomej jednostajno\u015bci <em>Hagith, <\/em>kt\u00f3ra \u201eprzypomina po\u017c\u00f3\u0142k\u0142e karty biblii i jej ok\u0142adk\u0119 z ciemnej, miejscami z\u0142oconej sk\u00f3ry\u201d. Sam Szymanowski z\u017cyma\u0142 si\u0119 w li\u015bcie do Stefana Spiessa: \u201eNiestety Hagith jest czym\u015b wr\u0119cz przeciwnym moim zapatrywaniom i idea\u0142om \u2013 wpadam wi\u0119c cz\u0119sto w Straussowsk\u0105 manier\u0119 \u2013 co mnie strasznie z\u0142o\u015bci\u201d. Pod wieloma wzgl\u0119dami by\u0142o to dzie\u0142o przenoszone. Wiede\u0144ski pisarz Felix D\u00f6rmann mia\u0142 ju\u017c do\u015b\u0107 pisania librett, nawet do operetek, i w 1912 roku postanowi\u0142 zaj\u0105\u0107 si\u0119 ca\u0142kiem czym\u015b innym. Za\u0142o\u017cy\u0142 wytw\u00f3rni\u0119 Vindobona-Film i zosta\u0142 jednym z pionier\u00f3w austriackiej kinematografii, aczkolwiek jego kariera producenta trwa\u0142a do\u015b\u0107 kr\u00f3tko, g\u0142\u00f3wnie z powodu interwencji cenzor\u00f3w, kt\u00f3rzy nie podzielali upodobania D\u00f6rmanna do scen z udzia\u0142em nagich kobiet w k\u0105pieli. Szymanowski mia\u0142 do\u015b\u0107 Wiednia i Berlina: w 1911 roku wr\u00f3ci\u0142 ze Spiessem z Sycylii i w g\u0142owie klu\u0142a mu si\u0119 ju\u017c ca\u0142kiem inna opera. Tak si\u0119 jednak z\u0142o\u017cy\u0142o, \u017ce D\u00f6rmann, autor wym\u0119czonego libretta <em>Hagith<\/em>, przyja\u017ani\u0142 si\u0119 z ksi\u0119ciem W\u0142adys\u0142awem Lubomirskim, hojnym sponsorem Sp\u00f3\u0142ki Nak\u0142adowej M\u0142odych Kompozytor\u00f3w Polskich.<\/p>\n<p>Pieni\u0105dze Lubomirskiego oraz nadzieja, \u017ce <em>Hagith <\/em>uda si\u0119 wystawi\u0107 w Hofoper w Wiedniu, wystarczy\u0142y do przyj\u0119cia ksi\u0105\u017c\u0119cej oferty. Zwa\u017cywszy na temat libretta, zaczerpni\u0119ty z biblijnej Ksi\u0119gi Kr\u00f3l\u00f3w, trudno si\u0119 Szymanowskiemu dziwi\u0107, \u017ce popad\u0142 w Straussowsk\u0105 manier\u0119. Zdumiewaj\u0105ce, \u017ce uda\u0142o mu si\u0119 poniek\u0105d przelicytowa\u0107 tw\u00f3rc\u0119 <em>Salome<\/em>: wszystko w <em>Hagith <\/em>jest ci\u0119\u017csze, masywniejsze, bardziej dysonansowe, bli\u017csze estetyce ekspresjonizmu ni\u017c muzyka samego Straussa.<\/p>\n<p>Z wiede\u0144skiej premiery nic nie wysz\u0142o. Premiera warszawska odby\u0142a si\u0119 dopiero w 1922 roku i nie porwa\u0142a nikogo, mimo znakomitej obsady i mistrzowskiej batuty Emila M\u0142ynarskiego. Po wojnie <em>Hagith <\/em>doczeka\u0142a si\u0119 raptem trzech inscenizacji: w latach 60. w Bytomiu i Krakowie, oraz kilkana\u015bcie lat temu we Wroc\u0142awiu. Wielu meloman\u00f3w ma niejasne poj\u0119cie, \u017ce przed <em>Rogerem <\/em>jeszcze co\u015b by\u0142o, ma\u0142o kto jednak s\u0142ysza\u0142 t\u0119 jednoakt\u00f3wk\u0119 na \u017cywo.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/hagith.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-5936\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/hagith-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/hagith-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/hagith-1024x682.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/hagith-768x512.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/hagith-1536x1024.jpg 1536w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/hagith.jpg 1772w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Po wykonaniu\u00a0<em>Hagith\u00a0<\/em>w ko\u015bciele \u015bw. Katarzyny. Fot. Anna Kaczmarz<\/p>\n<p>Tymczasem na odrodzonym w pandemii Festiwalu Muzyki Polskiej zabrzmia\u0142a ju\u017c po raz drugi (poprzednio w 2013 roku). I nie jest to bynajmniej zarzut: skoro <em>Hagith <\/em>nie wzbudza zainteresowania naszych teatr\u00f3w operowych, trzeba wci\u0105\u017c o niej przypomina\u0107. Skoro \u017cycie koncertowe w Polsce zaczyna si\u0119 powoli rozkr\u0119ca\u0107, warto wykorzysta\u0107 entuzjazm publiczno\u015bci i na dobry pocz\u0105tek imprezy podsun\u0105\u0107 jej dzie\u0142o nieoczywiste, trudne w odbiorze, a przecie\u017c niezb\u0119dne do pe\u0142nego zrozumienia drogi tw\u00f3rczej Szymanowskiego.<\/p>\n<p>Bo mimo pewnych mankament\u00f3w to kawa\u0142 porywaj\u0105cej muzyki \u2013 g\u0119stej fakturalnie, silnie schromatyzowanej w przebiegach, pe\u0142nej bezlito\u015bnie nawarstwiaj\u0105cych si\u0119 napi\u0119\u0107 harmonicznych. Wszystko to utrudnia wywa\u017cenie proporcji brzmieniowych, zw\u0142aszcza w wykonaniu koncertowym, kiedy soli\u015bci musz\u0105 co rusz stawia\u0107 czo\u0142o pot\u0119\u017cnej, niczym nie ograniczonej masie d\u017awi\u0119ku. W krakowskim ko\u015bciele \u015bw. Katarzyny na og\u00f3\u0142 wyszli z tej pr\u00f3by zwyci\u0119sko, cho\u0107 Ch\u00f3r i Orkiestra Filharmonii \u015al\u0105skiej pod batut\u0105 Macieja Tworka nie dawali im chwili wytchnienia. W roli tytu\u0142owej Hagith bardzo przekonuj\u0105co wypad\u0142a Joanna Zawartko, obdarzona sopranem ciemnym i mocnym, a jednak lirycznym w wyrazie, artystka pewna i niezawodna, doskonale wsp\u00f3\u0142pracuj\u0105ca z pozosta\u0142ymi muzykami. Niezwyk\u0142y w barwie, chropawy tenor Wojciecha Parchema, idealnie dobrany do postaci Starego Kr\u00f3la, chwilami gin\u0105\u0142 w ni\u017cszych odcinkach tej wyj\u0105tkowo niewdzi\u0119cznej partii: a szkoda, bo ilekro\u0107 Parchem przebija\u0142 si\u0119 przez tutti w pewnie atakowanych g\u00f3rach, ciarki chodzi\u0142y po krzy\u017cu. Rewelacyjnie spisali si\u0119 m\u0142odzi \u015bpiewacy: Jakub Borgiel, dysponuj\u0105cy nieco zbyt jasnym do roli Arcykap\u0142ana, ale bardzo pewnie prowadzonym basem; imponuj\u0105cy potoczysto\u015bci\u0105 frazy i naturaln\u0105 g\u0142\u0119bi\u0105 urodziwego barytonu Patryk Wyborski (Lekarz) oraz Stanis\u0142aw Napiera\u0142a w partii M\u0142odego Kr\u00f3la \u2013 operuj\u0105cy barwnym, \u015bwietnie ustawionym, prawdziwie lirycznym tenorem, z kt\u00f3rego potrafi zrobi\u0107 w\u0142a\u015bciwy u\u017cytek w akcentowaniu stopniowej przemiany swojego bohatera.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/Klarnet.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-5937\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/Klarnet-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/Klarnet-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/Klarnet-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/Klarnet-768x512.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/Klarnet.jpg 1152w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Piotr Sa\u0142ajczyk i Krzysztof Grzybowski w auli Collegium Novum. Fot. Anna Kaczmarz<\/p>\n<p>Po ambitnej, odwa\u017cnej i dobrze przyj\u0119tej inauguracji nast\u0105pi\u0142y dwa wieczory dozna\u0144 skromniejszych i bardziej intymnych, co bynajmniej nie oznacza, \u017ce mniej frapuj\u0105cych. Nazajutrz w auli Collegium Novum \u2013 niestety, tym razem przy znikomym udziale publiczno\u015bci \u2013 wyst\u0105pili klarnecista Krzysztof Grzybowski, jedyny polski ucze\u0144 Sabine Meyer w Musikhochschule L\u00fcbeck, muzyk niezwykle wyczulony na barw\u0119 swego instrumentu, graj\u0105cy pi\u0119knym, okr\u0105g\u0142ym d\u017awi\u0119kiem, oraz wytrawny solista i kameralista Piotr Sa\u0142ajczyk, kt\u00f3ry w ostatnich latach nagra\u0142 mi\u0119dzy innymi komplet dzie\u0142 fortepianowych Zar\u0119bskiego (z Mari\u0105 Szwajgier-Ku\u0142akowsk\u0105) oraz <em>Kwintet <\/em>Wajnberga (z Kwartetem \u015al\u0105skim). Obydwaj przedstawili wysmakowany program z\u0142o\u017cony z utwor\u00f3w Wajnberga, Pendereckiego, Zar\u0119bskiego, Friemanna i Dobrzy\u0144skiego, z kt\u00f3rych najbardziej zapad\u0142o mi w pami\u0119\u0107 <em>Duo As-dur <\/em>op. 47 tego ostatniego: pere\u0142ka romantycznego stylu <em>brillant<\/em>, zas\u0142uchanego jeszcze w klasyczn\u0105 przesz\u0142o\u015b\u0107. Obfita i zr\u00f3\u017cnicowana spu\u015bcizna Dobrzy\u0144skiego, r\u00f3wie\u015bnika Chopina, dopiero od niedawna wraca na estrady. Czy kiedykolwiek powr\u00f3ci na scen\u0119 \u2013 na czele z <em>Monbarem<\/em>, najprawdziwsz\u0105 \u201epolsk\u0105 oper\u0105 francusk\u0105\u201d \u2013 to ju\u017c ca\u0142kiem inna sprawa i pytanie, kt\u00f3re zapewne niepr\u0119dko doczeka si\u0119 odpowiedzi w kraju, gdzie nawet najbogatsze teatry operowe drastycznie ograniczaj\u0105 liczb\u0119 nowych przedsi\u0119wzi\u0119\u0107, z uporem godnym lepszej sprawy trzymaj\u0105c si\u0119 dzie\u0142 z \u017celaznego repertuaru.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/Szelest.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-5938\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/Szelest-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/Szelest-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/Szelest-1024x682.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/Szelest-768x512.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/Szelest-1536x1024.jpg 1536w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/Szelest.jpg 1772w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Marcin Szelest w ko\u015bciele \u015awi\u0119tego Krzy\u017ca. Fot. Anna Kaczmarz<\/p>\n<p>R\u00f3wnie skromny i pouczaj\u0105cy okaza\u0142 si\u0119 sobotni koncert w ko\u015bciele \u015awi\u0119tego Krzy\u017ca. Marcin Szelest, organista \u015bwi\u0105tyni, a zarazem wybitny ekspert w dziedzinie \u017ar\u00f3de\u0142 i edycji dawnej muzyki polskiej, zaprezentowa\u0142 utwory z tabulatury z Kro\u017c na \u017bmudzi, w kt\u00f3rej zachowa\u0142o si\u0119 ponad 30 utwor\u00f3w cysterskiego zakonnika Adama z W\u0105growca, stylistycznie przynale\u017cnych do prze\u0142omu renesansu i baroku, wyra\u017anie nacechowanych wp\u0142ywami sztuki kontrapunktycznej Frescobaldiego. Wyb\u00f3r spo\u015br\u00f3d tych kompozycji, uzupe\u0142niony zaczerpni\u0119tymi z tego samego zbioru dzie\u0142ami tw\u00f3rc\u00f3w w\u0142oskich, zabrzmia\u0142 na instrumencie najstosowniejszym z mo\u017cliwych: 18-g\u0142osowych organach z drugiej po\u0142owy XVII wieku, pieczo\u0142owicie zrekonstruowanych we wsp\u00f3\u0142pracy z niemieckimi organmistrzami. Przyznam, \u017ce niemal r\u00f3wn\u0105 rado\u015b\u0107 czerpa\u0142am z celnych i stylowych wykona\u0144, jak z kontemplacji niezwykle czystej i oryginalnej architektury wn\u0119trza: pojedynczej nawy ze sklepieniem palmowym, wspartej na filarze symbolizuj\u0105cym Drzewo \u017bycia.<\/p>\n<p>Owoce z rajskiego drzewa mia\u0142y zapewni\u0107 nie\u015bmiertelno\u015b\u0107. Lutos\u0142awskiemu, kt\u00f3ry w latach 50. s\u0142a\u0142 rozpaczliwe listy do ZAIKS-u, premiera i Prezydium Rady Narodowej, zale\u017ca\u0142o tylko na tym, by mie\u0107 co do garnka w\u0142o\u017cy\u0107, spok\u00f3j do pracy i \u00a0sprawny telefon. Nagminnie lekcewa\u017cony przez urz\u0119dnik\u00f3w, \u017ceby utrzyma\u0107 rodzin\u0119, przybra\u0142 drug\u0105, pilnie strze\u017con\u0105 to\u017csamo\u015b\u0107 tw\u00f3rcy piosenek tanecznych. Do 1963 roku, pod pseudonimem Derwid, napisa\u0142 ich w sumie trzydzie\u015bci sze\u015b\u0107. Rena Rolska nie domy\u015bli\u0142a si\u0119 przez prawie dwadzie\u015bcia lat, kto jest autorem jej ukochanego slow-foksa <em>Nie oczekuj\u0119 dzi\u015b nikogo. <\/em>Zdemaskowany kompozytor do ko\u0144ca \u017cycia nie pozwoli\u0142 wznawia\u0107 swoich piosenek. Renesans popularno\u015bci tych miniatur \u2013 zaskakuj\u0105co trudnych, przywodz\u0105cych czasem na my\u015bl skojarzenia z tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 ulubionych przez Lutos\u0142awskiego Francuz\u00f3w \u2013 nast\u0105pi\u0142 dopiero w roku stulecia jego urodzin.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/szmytka.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-5939\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/szmytka-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/szmytka-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/szmytka-1024x682.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/szmytka-768x512.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/szmytka-1536x1024.jpg 1536w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/szmytka.jpg 1772w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Janusz Wojtarowicz i El\u017cbieta Szmytka. Fot. Anna Kaczmarz<\/p>\n<p>Nie spodziewa\u0142am si\u0119 jednak, \u017ce kiedykolwiek us\u0142ysz\u0119 recital piosenek Derwida w wykonaniu El\u017cbiety Szmytki, z jak\u017ce trafnym w kontek\u015bcie ich inspiracji towarzyszeniem akordeonu (Janusz Wojtarowicz), na legendarnej ju\u017c scenie Teatru STU. Ka\u017cdy wyst\u0119p Szmytki na FMP by\u0142 dla mnie \u017ar\u00f3d\u0142em zachwyt\u00f3w i uniesie\u0144. Ten okaza\u0142 si\u0119 tak\u017ce wieczorem gwa\u0142townych wzrusze\u0144, powrot\u00f3w do wspomnie\u0144, refleksji nad trwa\u0142o\u015bci\u0105 i przemijaniem. Nagle do mnie dotar\u0142o, \u017ce tek\u015bciarz od \u201enieba w po\u017carach, gdzie to\u0144 m\u00f3rz z\u0142otoszara\u201d to ten sam cz\u0142owiek, kt\u00f3ry na zam\u00f3wienie Teatru Wielkiego w Warszawie przet\u0142umaczy\u0142 (genialnie!) libretto Wagnerowskiego <em>Tannh\u00e4usera<\/em>. Nagle zobaczy\u0142am, \u017ce wszystkim staj\u0105 \u0142zy w oczach, kiedy s\u0142ysz\u0105 \u201ea my milczymy, zanim dzie\u0144 powr\u00f3ci znowu i zaboli\u201d. \u017be wszystkim oczy si\u0119 \u015bmiej\u0105 do warszawskiej doro\u017cki \u201edla zakochanych i dla zawianych\u201d. G\u0142os Szmytki rozgrzewa si\u0119 d\u0142ugo, ale kiedy ju\u017c si\u0119 rozpali, nie przestaje l\u015bni\u0107 wewn\u0119trznym \u015bwiat\u0142em. Jej umiej\u0119tno\u015b\u0107 nawi\u0105zywania kontaktu z publiczno\u015bci\u0105 nie ma sobie r\u00f3wnych. Jej inteligencja, wrodzona subtelno\u015b\u0107 i nieprawdopodobna wra\u017cliwo\u015b\u0107 na s\u0142owo wydobywaj\u0105 z ka\u017cdej piosenki Derwida ukryt\u0105 w niej per\u0142\u0119, kt\u00f3rej \u2013 mam nadziej\u0119 \u2013 Lutos\u0142awski w za\u015bwiatach ju\u017c si\u0119 nie wstydzi. Szmytka zawsze wiedzia\u0142a, co \u015bpiewa\u0107, jak \u015bpiewa\u0107 i przed kim. Je\u015bli kiedy\u015b na serio spyta \u201epo co \u015bpiewa\u0107 piosenki?\u201d, jej tajemne milczenie przyjm\u0119 z r\u00f3wnym zachwytem, jak do tej pory jej \u015bpiew.<\/p>\n<p>Niezwyk\u0142e zako\u0144czenie pierwszego weekendu FMP. Kto b\u0119dzie w te dni w Krakowie, niech si\u0119 wybierze na drugi, do Manggha, auli Collegium Novum albo ko\u015bcio\u0142a Franciszkan\u00f3w. A nu\u017c zosta\u0142o jeszcze co\u015b do odkrycia?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Stanis\u0142aw Niewiadomski pisa\u0142 o rzekomej jednostajno\u015bci Hagith, kt\u00f3ra \u201eprzypomina po\u017c\u00f3\u0142k\u0142e karty biblii i jej ok\u0142adk\u0119 z ciemnej, miejscami z\u0142oconej sk\u00f3ry\u201d. Sam Szymanowski z\u017cyma\u0142 si\u0119 w li\u015bcie do Stefana Spiessa: \u201eNiestety Hagith jest czym\u015b wr\u0119cz przeciwnym moim zapatrywaniom i idea\u0142om \u2013 wpadam wi\u0119c cz\u0119sto w Straussowsk\u0105 manier\u0119 \u2013 co mnie strasznie z\u0142o\u015bci\u201d. Pod wieloma wzgl\u0119dami by\u0142o &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=5934\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[7],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-5934","6":"format-standard","7":"category-wedrowki-operowe"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5934","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=5934"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5934\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5946,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5934\/revisions\/5946"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=5934"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=5934"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=5934"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}