{"id":735,"date":"2015-09-04T14:37:32","date_gmt":"2015-09-04T12:37:32","guid":{"rendered":"http:\/\/atorod.pl\/?p=735"},"modified":"2021-03-14T12:18:26","modified_gmt":"2021-03-14T11:18:26","slug":"basniowe-stworzenia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=735","title":{"rendered":"Ba\u015bniowe stworzenia"},"content":{"rendered":"<p>Zn\u00f3w b\u0119dzie o <span class=\"st\">Marcelu P\u00e9r\u00e8sie. Ale nie tylko. Upi\u00f3r wielokrotnie ju\u017c podkre\u015bla\u0142, \u017ce w \u015bwiat muzyki wchodzi jak w rzeczywisto\u015b\u0107 r\u00f3wnoleg\u0142\u0105: dlatego nie bardzo wierzy w mo\u017cliwo\u015b\u0107 pe\u0142nego porozumienia z artyst\u0105, kt\u00f3ry na scenie, estradzie, w studiu nagra\u0144 &#8211; kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c, &#8222;po tamtej stronie lustra&#8221; &#8211; staje si\u0119 zupe\u0142nie kim\u015b innym. Czasem jednak nie spos\u00f3b oprze\u0107 si\u0119 pokusie tropienia muzycznych jednoro\u017cc\u00f3w, czyli artyst\u00f3w wybitnych. Im d\u0142u\u017cej obcujemy z t\u0105 najbardziej ulotn\u0105 ze sztuk, tym trudniej dopu\u015bci\u0107 my\u015bl, \u017ce kt\u00f3rych z tych ba\u015bniowych stwor\u00f3w z\u0142o\u017cy nam \u0142eb na kolanach i za\u015bnie. Ale pomarzy\u0107 zawsze mo\u017cna, a nawet trzeba, o czym w felietonie do wakacyjnego numeru &#8222;Muzyki w Mie\u015bcie&#8221;. <\/span><\/p>\n<p>***<\/p>\n<p>Profesor Aleksander Bardini odradza\u0142 pono\u0107 swoim studentom pr\u00f3by bezpo\u015bredniego kontaktu z ukochanymi artystami. Oni przecie\u017c tak naprawd\u0119 nie istniej\u0105. Benedict Cumberbatch nie jest ani Sherlockiem, ani tym bardziej Alanem Turingiem. Maria Callas nie pomordowa\u0142a swoich dzieci, jak jej Medea z legendarnego spektaklu pod batut\u0105 Leonarda Bernsteina. Kim innym jest Krystian Zimerman, kiedy gra <em>II Koncert fortepianowy<\/em> Brahmsa, kim innym, kiedy zejdzie z estrady. Nie ma nic gorszego \u2013 jak wyzna\u0142 mi pewien szacowny kolega po fachu \u2013 ni\u017c si\u0119 przekona\u0107, \u017ce twojemu ulubionemu \u015bpiewakowi wystaj\u0105 w\u0142osy z nosa. Je\u015bli ju\u017c musisz, id\u017a na koncert albo do opery. Rozs\u0105dniej jednak obcowa\u0107 ze sztuk\u0105 swoich idoli w zaciszu domowym i pogodzi\u0107 si\u0119 z my\u015bl\u0105, \u017ce te fascynuj\u0105ce stworzenia \u017cyj\u0105 w jakiej\u015b r\u00f3wnoleg\u0142ej rzeczywisto\u015bci, w znacznej mierze ukszta\u0142towanej przez nasz gust i osobist\u0105 wra\u017cliwo\u015b\u0107 na pi\u0119kno.<\/p>\n<p>A przecie\u017c nie tak dawno temu Magdalena Roma\u0144ska wspomina\u0142a na tych \u0142amach o znakomitej ksi\u0105\u017cce Charlesa Barbera <em>Corresponding with Carlos. <\/em>Ta niezwyk\u0142a biografia jest plonem kilkunastoletniej korespondencji zagorza\u0142ego wielbiciela z tytanem XX-wiecznej dyrygentury. Barber, skromny student Uniwersytetu Stanforda, zamarzy\u0142 sobie w swej naiwno\u015bci, \u017ce zostanie uczniem Carlosa Kleibera. Cho\u0107 \u017cyczliwi pr\u00f3bowali go zniech\u0119ci\u0107, cho\u0107 t\u0142umaczyli jak komu dobremu, \u017ce Kleiber nie przyjmuje student\u00f3w, nie odpisuje na listy, nie odbiera telefon\u00f3w i w og\u00f3le nie \u017cyczy sobie kontakt\u00f3w z kimkolwiek poza w\u0105skim gronem przyjaci\u00f3\u0142 i osobi\u015bcie dobranych wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w, usiad\u0142 do biurka, starannie sformu\u0142owa\u0142 swoje wyznanie wiary i mi\u0142o\u015bci, po czym zdeponowa\u0142 je w siedzibie Columbia Artist Management i zacz\u0105\u0142 wygl\u0105da\u0107 odpowiedzi. Doczeka\u0142 si\u0119 po dw\u00f3ch tygodniach. Odpowied\u017a by\u0142a wprawdzie odmowna, ale przy okazji wysz\u0142o na jaw, \u017ce mistrz i niedosz\u0142y ucze\u0144 maj\u0105 podobne zainteresowania, poczucie humoru i og\u00f3lne pogl\u0105dy na \u015bwiat. Bezczelna episto\u0142a studenta dyrygentury sta\u0142a si\u0119 pocz\u0105tkiem niezwyk\u0142ej relacji, dzi\u0119ki kt\u00f3rej dowiedzieli\u015bmy si\u0119 o Kleiberze-muzyku znacznie wi\u0119cej ni\u017c z fachowych analiz i recenzji publikowanych przez krytyk\u00f3w roztropnie obserwuj\u0105cych maestra z dystansu.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/240532_204658102908827_5750002_o.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-5630\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/240532_204658102908827_5750002_o-300x208.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"208\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/240532_204658102908827_5750002_o-300x208.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/240532_204658102908827_5750002_o-1024x711.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/240532_204658102908827_5750002_o-768x533.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/240532_204658102908827_5750002_o-1536x1067.jpg 1536w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/240532_204658102908827_5750002_o.jpg 2048w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Fot. Archiwum prywatne<\/p>\n<p>Odk\u0105d zrezygnowa\u0142am ze skromnej kariery wykonawczej i po\u015bwi\u0119ci\u0142am si\u0119 bez reszty pisaniu o muzyce, unikam artyst\u00f3w jak ognia. Nie wpadam za kulisy, \u017ceby pogratulowa\u0107 im wyst\u0119pu, nie pojawiam si\u0119 na bankietach popremierowych, omijam szerokim \u0142ukiem konferencje prasowe. A przecie\u017c sama nie jestem bez grzechu. Przed laty, w nieistniej\u0105cym ju\u017c sklepie p\u0142ytowym przy Senatorskiej, kupi\u0142am p\u0142yt\u0119 z nagraniem barokowego chora\u0142u z katedry w Auxerre. Ma\u0142o kto wtedy w Polsce s\u0142ysza\u0142 o Marcelu P\u00e9r\u00e8sie i jego Ensemble Organum, a ci, kt\u00f3rzy s\u0142yszeli, przewa\u017cnie p\u0119kali ze \u015bmiechu, komentuj\u0105c jego specyficzny styl \u015bpiewu i zwariowane pomys\u0142y interpretacyjne. Ja oszala\u0142am z zachwytu. Zacz\u0119\u0142am \u015bledzi\u0107 plany artystyczne P\u00e9r\u00e8sa, co w tamtych trudnych, przedinternetowych czasach wymaga\u0142o nie lada po\u015bwi\u0119ce\u0144. Kiedy wypatrzy\u0142am zapowied\u017a koncertu w jednym z ko\u015bcio\u0142\u00f3w w Pradze, a na dnie w\u0142asnej skarbonki \u017ca\u0142osne pustki, z pe\u0142n\u0105 determinacj\u0105 ruszy\u0142am do boju. Zapo\u017cyczy\u0142am si\u0119 u rodziny. Wkupi\u0142am si\u0119 w \u0142aski pewnej t\u0142umaczki czeskiej literatury dzieci\u0119cej, kt\u00f3ra za\u0142atwi\u0142a mi nocleg u znajomego pisarza. Wsiad\u0142am w poci\u0105g z trzystoma koronami w kieszeni. Jeszcze tego samego wieczoru us\u0142ysza\u0142am ten cud na w\u0142asne uszy i przekona\u0142am si\u0119, \u017ce w niczym nie ust\u0119puje zapisom z ksi\u0119gi objawienia, jak\u0105 okaza\u0142 si\u0119 dla mnie srebrzysty kr\u0105\u017cek wytw\u00f3rni Harmonia Mundi.<\/p>\n<p>Chwil\u0119 po koncercie by\u0142am ju\u017c w zakrystii. Stan\u0119\u0142am oko w oko z istot\u0105 z innej bajki muzycznej, przedstawi\u0142am si\u0119 i wydusi\u0142am jednym tchem, dlaczego tu jestem. P\u00e9r\u00e8s u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119, wyci\u0105gn\u0105\u0142 pi\u00f3ro i notes, po czym poprosi\u0142, \u017cebym zanotowa\u0142a swoje nazwisko i adres. O nic nie prosi\u0142am. Nie chcia\u0142am zostawa\u0107 niczyj\u0105 studentk\u0105. Dwa tygodnie p\u00f3\u017aniej znalaz\u0142am w skrzynce zaproszenie na kurs mistrzowski. Ot tak, po prostu. Pojecha\u0142am. Potem raz jeszcze. Po kilku latach wr\u00f3ci\u0142am do Francji, tym razem ju\u017c z koncertami. Ogromnie du\u017co si\u0119 nauczy\u0142am podczas warsztat\u00f3w, ale jeszcze wi\u0119cej \u2013 w trakcie d\u0142ugich spacer\u00f3w z czarnym labradorem mistrza, wsp\u00f3lnych posi\u0142k\u00f3w, d\u0142ugich rozm\u00f3w o wszystkim i niczym. Kontakt z francuskim \u015bpiewakiem i organist\u0105 ukszta\u0142towa\u0142 we mnie t\u0119, \u201ekt\u00f3ra s\u0142ucha inaczej\u201d, wp\u0142yn\u0105\u0142 na styl mojego pisania, wzbudzi\u0142 potrzeb\u0119 ujmowania wszelkich zjawisk muzycznych w szerokim kontek\u015bcie spo\u0142ecznym, historycznym i antropologicznym. Utwierdzi\u0142 w przekonaniu o s\u0142uszno\u015bci zachwytu, kt\u00f3ry z pocz\u0105tku by\u0142 przedmiotem tak licznych drwin: wystarczy prze\u015bledzi\u0107 dalsze losy recepcji sztuki wykonawczej P\u00e9r\u00e8sa w Polsce i na \u015bwiecie.<\/p>\n<p>Nie napisa\u0142am ksi\u0105\u017cki <em>Corresponding with Marcel. <\/em>Kiedy ostatecznie stan\u0119\u0142am po drugiej stronie barykady i uzna\u0142am, \u017ce moim powo\u0142aniem jest jednak krytyka, nasze stosunki si\u0119 rozlu\u017ani\u0142y. Teraz pewnie kto inny przerzuca si\u0119 z nim anegdotami przy butelce sauvignona z Sancerre i towarzyszy mu w d\u0142ugich spacerach z psem. Troch\u0119 zazdroszcz\u0119, ale nie \u017ca\u0142uj\u0119. Ka\u017cdy rozdzia\u0142 \u017cycia ma w\u0142asny porz\u0105dek i \u0142ad. Cho\u0107 czasem zn\u00f3w chcia\u0142oby zakocha\u0107 w czyim\u015b g\u0142osie, pojecha\u0107 za ulubionym pianist\u0105 na drugi koniec \u015bwiata, podj\u0105\u0107 korespondencj\u0119 jak Charles z Carlosem. Te ba\u015bniowe stworzenia miewaj\u0105 czasem zbyt d\u0142ugie w\u0142osy w nosie, ile\u017c jednak mo\u017cna si\u0119 od nich nauczy\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zn\u00f3w b\u0119dzie o Marcelu P\u00e9r\u00e8sie. Ale nie tylko. Upi\u00f3r wielokrotnie ju\u017c podkre\u015bla\u0142, \u017ce w \u015bwiat muzyki wchodzi jak w rzeczywisto\u015b\u0107 r\u00f3wnoleg\u0142\u0105: dlatego nie bardzo wierzy w mo\u017cliwo\u015b\u0107 pe\u0142nego porozumienia z artyst\u0105, kt\u00f3ry na scenie, estradzie, w studiu nagra\u0144 &#8211; kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c, &#8222;po tamtej stronie lustra&#8221; &#8211; staje si\u0119 zupe\u0142nie kim\u015b innym. Czasem jednak nie spos\u00f3b &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=735\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[9],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-735","6":"format-standard","7":"category-prasowka"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/735","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=735"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/735\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5632,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/735\/revisions\/5632"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=735"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=735"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=735"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}