{"id":7463,"date":"2023-06-28T12:00:15","date_gmt":"2023-06-28T10:00:15","guid":{"rendered":"https:\/\/atorod.pl\/?p=7463"},"modified":"2023-06-28T12:00:15","modified_gmt":"2023-06-28T10:00:15","slug":"przygody-zlego-pana-marchanda","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=7463","title":{"rendered":"Przygody z\u0142ego pana Marchanda"},"content":{"rendered":"<p>Za kilka dni relacja z moich ekskursji H\u00e4ndlowskich w wersji angielskiej, p\u00f3\u017aniej tekst o premierach\u00a0<em>Zmierzchu bog\u00f3w <\/em>i <em>Tristana <\/em>na dw\u00f3ch letnich festiwalach operowych w Anglii &#8211; a tymczasem ostatni powr\u00f3t do wielkanocnej ods\u0142ony Actus Humanus i koncertu 9 kwietnia w Ratuszu G\u0142\u00f3wnego Miasta Gda\u0144ska, na kt\u00f3rym Ewa Mrowca gra\u0142a utwory klawesynowe Louisa Marchanda.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p>Gdyby kto\u015b chcia\u0142 od\u015bwie\u017cy\u0107 odrobin\u0119 ju\u017c przykurzony gatunek romansu \u0142otrzykowskiego i bohaterem swojej powie\u015bci uczyni\u0107 jakiego\u015b muzyka, trudno o lepszy wyb\u00f3r ni\u017c Louis Marchand. Wiele wskazuje, \u017ce ten raptus i awanturnik odziedziczy\u0142 po krewnych nie tylko \u00a0uzdolnienia muzyczne, ale i trudny charakter. Jego gburowaty dziadek Pierre dochowa\u0142 si\u0119 w sumie trzech syn\u00f3w-organist\u00f3w. Pierworodny, imiennik ojca, zatrudniony w burgundzkim Auxonne, zmar\u0142 stosunkowo m\u0142odo. Louis, wikariusz w ko\u015bciele \u015bw. Maurycego w pobliskim Pontailler-sur-Sa\u00f4ne, zako\u0144czy\u0142 karier\u0119 przedwcze\u015bnie, oskar\u017cony o uprowadzenie i zgwa\u0142cenie kilku miejscowych parafianek. Zas\u0105dzon\u0105 pierwotnie kar\u0119 \u015bmierci zast\u0105piono mu zes\u0142aniem na galery \u2013 czyli w praktyce wyrokiem znacznie okrutniejszym, w jego przypadku oznaczaj\u0105cym kilkana\u015bcie lat m\u0119czarni na wi\u0119ziennym statku. Jean, trzeci z rodze\u0144stwa, organista w Clermont-Ferrand, ochrzci\u0142 swego syna tym samym imieniem Louis. Wszystko wskazuje, \u017ce ch\u0142opak wda\u0142 si\u0119 raczej w stryja-gwa\u0142ciciela ni\u017c we w\u0142asnego ojca, kt\u00f3ry temperamentem nie grzeszy\u0142, a i muzykiem by\u0142 raczej przeci\u0119tnym.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/06\/Louis_Marchand.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-7464\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/06\/Louis_Marchand-212x300.jpg\" alt=\"\" width=\"212\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/06\/Louis_Marchand-212x300.jpg 212w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/06\/Louis_Marchand.jpg 423w\" sizes=\"auto, (max-width: 212px) 100vw, 212px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Louis Marchand. Rycina z po\u0142owy XVIII wieku<\/p>\n<p>Szybko wysz\u0142o na jaw, \u017ce ma\u0142y Louis przewy\u017csza ojca i obydwu stryj\u00f3w zar\u00f3wno talentem, jak i ambicj\u0105. Wed\u0142ug \u00c9vrarda Titona du Tilleta, autora poszerzonej i uporz\u0105dkowanej w 1732 roku kroniki biograficznej <em>Le Parnasse fran\u00e7ois<\/em>, presti\u017cow\u0105 posad\u0119 organisty w katedrze w Nevers zaproponowano Marchandowi, kiedy mia\u0142 zaledwie czterna\u015bcie lat. Trudno zweryfikowa\u0107 t\u0119 informacj\u0119, wiadomo za to z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105, \u017ce nied\u0142ugo potem Louis zosta\u0142 organist\u0105 tytularnym w Auxerre, a w roku 1689, jako dwudziestolatek, przeprowadzi\u0142 si\u0119 do Pary\u017ca. Jego kariera nabra\u0142a rozp\u0119du. Zatrudniony wpierw w ko\u015bciele Saint Jacques du Haut Pas, w wieku dwudziestu dw\u00f3ch lat w\u017ceni\u0142 si\u0119 w s\u0142ynn\u0105 dynasti\u0119 Denis, paryskich budowniczych klawesyn\u00f3w, po\u015blubiwszy m\u0142odziutk\u0105 Marie-Ang\u00e9lique, prawnuczk\u0119 za\u0142o\u017cyciela manufaktury. Z ubogich przedmie\u015b\u0107 przeni\u00f3s\u0142 si\u0119 do ko\u015bcio\u0142a Saint-Beno\u00eet-le-B\u00e9tourn\u00e9 w samym sercu Pary\u017ca i od tamtej pory bezpardonowo wspina\u0142 si\u0119 po kolejnych szczeblach zawodowego awansu, uciekaj\u0105c si\u0119 do k\u0142amstw, szanta\u017cu i innych pod\u0142ych metod, \u017ceby pozby\u0107 si\u0119 niewygodnych rywali.<\/p>\n<p>Staraj\u0105c si\u0119 na przyk\u0142ad o posad\u0119 w ko\u015bciele Saint-Barth\u00e9lemy, pr\u00f3bowa\u0142 zdyskredytowa\u0107 nowo mianowanego organist\u0119 \u015bwi\u0105tyni, ksi\u0119dza Pierre\u2019a Dandrieu, i wci\u0105gn\u0105\u0142 w sw\u00f3j spisek tak\u017ce s\u0142ynnego budowniczego organ\u00f3w Henry\u2019ego Lesclopa. Omota\u0142 pewn\u0105 brzemienn\u0105 szesnastolatk\u0119 i zmusi\u0142 j\u0105 do z\u0142o\u017cenia donosu, w kt\u00f3rym dziewczyna obci\u0105\u017cy\u0142a Dandrieu odpowiedzialno\u015bci\u0105 za niechcian\u0105 ci\u0105\u017c\u0119. Intryga si\u0119 nie powiod\u0142a. Dandrieu z\u0142o\u017cy\u0142 skarg\u0119 u Lesclopa, donosicielka wycofa\u0142a si\u0119 z oskar\u017ce\u0144 jeszcze przed zamkni\u0119ciem dochodzenia. Marchand nie wyci\u0105gn\u0105\u0142 st\u0105d \u017cadnej nauki. Frustracj\u0119 roz\u0142adowywa\u0142 w domu, bij\u0105c \u017con\u0119 i poniewieraj\u0105c tr\u00f3jk\u0119 potomstwa, kt\u00f3rego doczeka\u0142 si\u0119 przez dziesi\u0119\u0107 lat ma\u0142\u017ce\u0144stwa. W 1701 roku Marie-Ang\u00e9lique za\u017c\u0105da\u0142a rozwodu i uwolni\u0142a si\u0119 od m\u0119\u017ca-brutala w zamian za ugod\u0119 w wysoko\u015bci dw\u00f3ch tysi\u0119cy liwr\u00f3w. Na tym si\u0119 jednak nie sko\u0144czy\u0142o. Siedem lat p\u00f3\u017aniej Marchand zosta\u0142 jednym z czterech organist\u00f3w Chapelle Royal, obj\u0105wszy posad\u0119 po emerytowanym Guillaume-Gabrielu Niversie \u2013 wraz z sze\u015bciuset liwrami stypendium. Szcz\u0119\u015bcie trwa\u0142o kr\u00f3tko: Ludwik XIV stan\u0105\u0142 po stronie rozw\u00f3dki i zarz\u0105dzi\u0142, \u017ce po\u0142owa kwoty nale\u017cy si\u0119 by\u0142ej \u017conie Marchanda. Je\u015bli wierzy\u0107 \u00f3wczesnym plotkom, rozsierdzony Marchand przerwa\u0142 kiedy\u015b gr\u0119 w po\u0142owie nabo\u017ce\u0144stwa i odpali\u0142 kr\u00f3lowi, \u017ce pos\u0142ug\u0119 doko\u0144czy za niego by\u0142a \u017cona. Nie by\u0142o to jedyne starcie muzyka z monarch\u0105. Przy innej okazji odgryz\u0142 mu si\u0119 za niepochlebn\u0105 uwag\u0119 na temat jego d\u0142oni, ripostuj\u0105c, \u017ce kr\u00f3l ma brzydkie uszy.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/06\/753px-Cloitre_et_eglise_Saint-Benoit_en_1810.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-7465\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/06\/753px-Cloitre_et_eglise_Saint-Benoit_en_1810-300x239.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"239\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/06\/753px-Cloitre_et_eglise_Saint-Benoit_en_1810-300x239.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/06\/753px-Cloitre_et_eglise_Saint-Benoit_en_1810.jpg 753w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Ko\u015bci\u00f3\u0142 Saint-Beno\u00eet-le-B\u00e9tourn\u00e9. Litografia Theodora Josefa Huberta Hoffbauera z ko\u0144ca XIX wieku<\/p>\n<p>Ludwik XIV ceni\u0142 umiej\u0119tno\u015bci Marchanda i przez d\u0142ugi czas puszcza\u0142 mu p\u0142azem wszelkie impertynencje i inne wybryki. W ko\u0144cu straci\u0142 cierpliwo\u015b\u0107 \u2013 co wyja\u015bnia\u0142oby nag\u0142y wyjazd Marchanda z Pary\u017ca i jego kilkuletni pobyt w Niemczech, z kt\u00f3rym wi\u0105\u017ce si\u0119 bodaj najs\u0142ynniejsza anegdota o rzekomej ucieczce z pojedynku organowego z Bachem, we wrze\u015bniu 1717 roku w Dre\u017anie. Rzecz sprawia jednak wra\u017cenie apokryfu, zmy\u015blonego przez p\u00f3\u017aniejszych hagiograf\u00f3w Jana Sebastiana. Je\u015bli istotnie planowano spotkanie dw\u00f3ch wirtuoz\u00f3w, Marchand m\u00f3g\u0142 je po prostu zlekcewa\u017cy\u0107, i tak prze\u015bwiadczony o swojej wy\u017cszo\u015bci nad muzykiem sporo m\u0142odszym i wci\u0105\u017c jeszcze niezbyt popularnym. Tak czy owak, wr\u00f3ci\u0142 spokojnie do Pary\u017ca, gdzie sp\u0119dzi\u0142 reszt\u0119 \u017cycia jako organista w klasztorze Kordelier\u00f3w i najdro\u017cszy w ca\u0142ym kr\u00f3lestwie prywatny nauczyciel muzyki.<\/p>\n<p>W\u015br\u00f3d jego uczni\u00f3w znale\u017ali si\u0119 mi\u0119dzy innymi Pierre du Mage, jeden z najbardziej wyrazistych reprezentant\u00f3w muzyki organowej francuskiego baroku, oraz Louis-Claude Daquin, wybitny przedstawiciel stylu <em>galant<\/em>, wirtuoz organ\u00f3w i klawesynu, znany przede wszystkim jako autor <em>Kuku\u0142ki <\/em>z <em>Troisi\u00e8me Suite pour clavecin<\/em><em>. <\/em>Tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 Marchanda zachwyca\u0142 si\u0119 sam Jean-Philippe Rameau. Daquin ceni\u0142 j\u0105 wy\u017cej ni\u017c spu\u015bcizn\u0119 Couperina \u2013 jego zdaniem zanadto wymy\u015bln\u0105 i mniej spontaniczn\u0105.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/06\/Bez-nazwy-4.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-7466\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/06\/Bez-nazwy-4-300x251.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"251\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/06\/Bez-nazwy-4-300x251.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/06\/Bez-nazwy-4.jpg 720w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Strona tytu\u0142owa wznowienia <em>Pi\u00e8ces de clavecin (Livre premier) <\/em>w oficynie Ballarda, Pary\u017c, 1702<\/p>\n<p>Do naszych czas\u00f3w dotrwa\u0142o niewiele: pr\u00f3cz kilkudziesi\u0119ciu kompozycji organowych, powsta\u0142ych na wczesnym etapie kariery Marchanda, tak\u017ce dwie suity klawesynowe \u2013 pierwsza d-moll, wydana w 1699 roku nak\u0142adem w\u0142asnym jako <em>Pi\u00e8ces de clavecin compos\u00e9es par Monsieur Marchand<\/em>, z dedykacj\u0105 dla Kr\u00f3la Ludwika XIV<em>, <\/em>wznowiona w oficynie Christophe\u2019a Ballarda w roku 1702 pod tytu\u0142em <em>Livre premier<\/em><em>; <\/em>i druga g-moll, opublikowana przez Ballarda rok p\u00f3\u017aniej jako<em> Livre second<\/em><em> \u2013 <\/em>oraz miniatura klawesynowa<em> La Venetienne, <\/em>uwzgl\u0119dniona w 1707 roku przez tego samego drukarza w zbiorze <em>Pi\u00e8ces choisies pour le clavecin de diff\u00e9rents auteurs<\/em>.<\/p>\n<p>Badacze jeszcze niedawno zbywali te utwory wzruszeniem ramion \u2013 jako, owszem, zr\u0119czne, niemniej ca\u0142kowicie nieistotne na tle \u00f3wczesnej francuskiej tw\u00f3rczo\u015bci klawiszowej. Pierwszy upomnia\u0142 si\u0119 o nie Philippe Beaussant, cz\u0142onek Akademii Francuskiej i za\u0142o\u017cyciel Centre de musique baroque de Versailles. To on zwr\u00f3ci\u0142 uwag\u0119, \u017ce ich mistrzostwo nie jest oczywiste dla wsp\u00f3\u0142czesnego s\u0142uchacza, \u017ce trzeba si\u0119 w nie wg\u0142\u0119bi\u0107, \u017ceby doceni\u0107 ich prawdziw\u0105 wielko\u015b\u0107, uchwyci\u0107 specyficzny styl Marchanda, w kt\u00f3rym <em>le go\u00fbt fran\u00e7ais <\/em>wsp\u00f3\u0142istnia\u0142 nie tylko z odwo\u0142aniami do niemodnych ju\u017c wzorc\u00f3w muzyki Frescobaldiego, ale te\u017c fascynacj\u0105 nowatorstwem w\u0142oskiego stylu <em>galant<\/em>. To Beaussant wysun\u0105\u0142 tez\u0119, \u017ce dzisiejsza niech\u0119\u0107 do muzyki Marchanda mo\u017ce wyp\u0142ywa\u0107 z niech\u0119ci do samego tw\u00f3rcy, zapatrzonego w siebie, ambitnego do granic \u015bmieszno\u015bci, bezwzgl\u0119dnego w d\u0105\u017ceniu do celu, \u201ez\u0142ego m\u0119\u017ca, z\u0142ego ojca, po prostu z\u0142ego cz\u0142owieka\u201d. Najwy\u017cszy czas si\u0119 przekona\u0107, ile w tym prawdy.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Za kilka dni relacja z moich ekskursji H\u00e4ndlowskich w wersji angielskiej, p\u00f3\u017aniej tekst o premierach\u00a0Zmierzchu bog\u00f3w i Tristana na dw\u00f3ch letnich festiwalach operowych w Anglii &#8211; a tymczasem ostatni powr\u00f3t do wielkanocnej ods\u0142ony Actus Humanus i koncertu 9 kwietnia w Ratuszu G\u0142\u00f3wnego Miasta Gda\u0144ska, na kt\u00f3rym Ewa Mrowca gra\u0142a utwory klawesynowe Louisa Marchanda. *** Gdyby &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=7463\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-7463","6":"format-standard","7":"category-miscellanea"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7463","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=7463"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7463\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7467,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7463\/revisions\/7467"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=7463"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=7463"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=7463"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}