{"id":7568,"date":"2023-08-28T22:51:59","date_gmt":"2023-08-28T20:51:59","guid":{"rendered":"https:\/\/atorod.pl\/?p=7568"},"modified":"2023-08-28T22:51:59","modified_gmt":"2023-08-28T20:51:59","slug":"basn-z-dobrym-i-zlym-zakonczeniem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=7568","title":{"rendered":"Ba\u015b\u0144 z dobrym i z\u0142ym zako\u0144czeniem"},"content":{"rendered":"<p>Za kilka dni recenzja z <em>Tristana <\/em>w Bayreuth, p\u00f3\u017aniej wra\u017cenia z fina\u0142owych przes\u0142ucha\u0144 Konkursu Kr\u00f3lowej Sonji w Oslo. Obiecuj\u0119 te\u017c godnie po\u017cegna\u0107 si\u0119 z J\u00f3zefem Ka\u0144skim, jednym z moich mistrz\u00f3w w dawnej, nieod\u017ca\u0142owanej ekipie &#8222;Ruchu Muzycznego&#8221;, kt\u00f3ry wspiera\u0142 mnie do ostatnich dni swego pi\u0119knego \u017cycia. Tymczasem powr\u00f3\u0107my do koncertu Orkiestry Filharmonii im. Leosza Janaczka w Ostrawie, 9 marca w siedzibie NOSPR w Katowicach, pod batut\u0105 Wasyla Synajskiego.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p>\u201eJestem ba\u015b\u0144. Kto p\u00f3jdzie za mn\u0105, powiod\u0119 go do lazurowych bajecznych kraj\u00f3w. Tu, z tych olbrzymich szczyt\u00f3w, po odwiecznych, mchem poros\u0142ych i li\u015bciem dawnych jesieni zawianych \u015bcie\u017ckach, zst\u0105pimy na d\u00f3\u0142, tam, na s\u0142oneczne niwy s\u0142owia\u0144skiego ludu. Znam g\u0142\u0119bie jego duszy, a w moim wn\u0119trzu \u017cywi\u0105 jego sny pradawne. (\u2026) Czarownym zawojem os\u0142aniam dzieje wiek\u00f3w, zapad\u0142ych we mgle pami\u0119ci\u201d.<\/p>\n<p>Tak zaczyna si\u0119 dramat, a w\u0142a\u015bciwie \u201eba\u015b\u0144 s\u0142owacka w sze\u015bciu obrazach\u201d <em>Rad\u00faz a Mahulena<\/em> Juliusa Zeyera, opublikowana w 1896 roku w praskim czasopi\u015bmie \u201eKv\u011bty\u201d, a osiem lat p\u00f3\u017aniej prze\u0142o\u017cona na polski przez W\u0142adys\u0142awa Nawrockiego \u2013 poet\u0119, t\u0142umacza, p\u00f3\u017aniej te\u017c redaktora tygodnika satyrycznego \u201eSowizdrza\u0142\u201d. Zeyer w\u00f3wczas ju\u017c nie \u017cy\u0142. Zmar\u0142 przedwcze\u015bnie na serce, w wieku niespe\u0142na sze\u015b\u0107dziesi\u0119ciu lat. Miriam, czyli Zenon Przesmycki, nie bez racji uwa\u017ca\u0142 go za jednego z najwybitniejszych czeskich poet\u00f3w XIX-wiecznych. \u201eBogacz barw, plastyk niezr\u00f3wnany, mag prawdziwy nastroj\u00f3w\u201d, pisa\u0142 o swoim przyjacielu i mentorze, kt\u00f3rego pisma zd\u0105\u017cy\u0142 wyda\u0107 jeszcze przed jego \u015bmierci\u0105, we w\u0142asnym przek\u0142adzie, w dw\u00f3ch opas\u0142ych tomach, licz\u0105cych w sumie prawie tysi\u0105c stron. Tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Zeyera \u2013 niezwykle oryginalna, p\u0142yn\u0105ca pod pr\u0105d wi\u0119kszo\u015bci nurt\u00f3w literackich epoki \u2013 cieszy\u0142a si\u0119 ogromn\u0105 popularno\u015bci\u0105 w\u015br\u00f3d przedstawicieli drugiego pokolenia M\u0142odej Polski.<\/p>\n<p>To jednak rodacy odkryli jej wybitny potencja\u0142 narracyjno-muzyczny. Janaczek ju\u017c w 1887 roku zaprosi\u0142 Zeyera do wsp\u00f3\u0142pracy jako librecist\u0119 przy swej pierwszej operze <em>\u0160\u00e1rka<\/em>. Dziesi\u0119\u0107 lat p\u00f3\u017aniej Josef Suk skomponowa\u0142 muzyk\u0119 teatraln\u0105 do <em>Raduza i Mahuleny<\/em> \u2013 przed premier\u0105 sztuki w praskim N\u00e1rodn\u00edm divadle w 1898 roku, w re\u017cyserii Jakuba Seiferta i scenografii Karela Ludv\u00edka Klus\u00e1\u010dka. Sceniczna ba\u015b\u0144, w kt\u00f3rej Zeyer po\u0142\u0105czy\u0142 s\u0142owackie podania ludowe z motywami zaczerpni\u0119tymi z sanskryckiego dramatu Kalidasy <em>\u015a\u0101kuntala<\/em> i wysnu\u0142 z nich czarodziejsk\u0105 opowie\u015b\u0107 o mi\u0142o\u015bci dwojga mieszka\u0144c\u00f3w zwa\u015bnionych kr\u00f3lestw, zauroczy\u0142a go do tego stopnia, \u017ce rok p\u00f3\u017aniej u\u0142o\u017cy\u0142 opraw\u0119 muzyczn\u0105 spektaklu w czterocz\u0119\u015bciow\u0105 suit\u0119 orkiestrow\u0105 <em>Poh\u00e1dka<\/em> (<em>Ba\u015b\u0144<\/em>).<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/536px-Josef_Suk_sitting028.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-7569\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/536px-Josef_Suk_sitting028-268x300.jpg\" alt=\"\" width=\"268\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/536px-Josef_Suk_sitting028-268x300.jpg 268w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/536px-Josef_Suk_sitting028.jpg 536w\" sizes=\"auto, (max-width: 268px) 100vw, 268px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Josef Suk, lata dwudzieste XX wieku.<\/p>\n<p>Prac\u0119 nad utworem rozpocz\u0105\u0142 we wrze\u015bniu 1899 w K\u0159e\u010dovicach, zako\u0144czy\u0142 p\u00f3\u0142 roku p\u00f3\u017aniej w Amsterdamie, w trakcie kolejnej podr\u00f3\u017cy koncertowej z Kwartetem Czeskim. Prawykonanie odby\u0142o si\u0119 w lutym 1901 roku w praskim Rudolfinum, pod batut\u0105 Oskara Nedbala, altowiolisty Kwartetu. Dworzak nie posiada\u0142 si\u0119 z zachwytu. Nazwa\u0142 <em>Poh\u00e1dk\u0119 <\/em>muzyk\u0105 wprost z nieba<em>. <\/em>Suk odpowiedzia\u0142 skromnie: \u201eMelodie p\u0142yn\u0105 z g\u0142\u0119bi mego serca. A instrumentacja? Ona jest jak ten czarowny zaw\u00f3j z prologu do sztuki\u201d.<\/p>\n<p>Mahler ko\u0144czy\u0142 prac\u0119 nad sw\u0105 <em>I Symfoni\u0105 <\/em>w tym samym czasie, kiedy Janaczek stawia\u0142 ostatnie kreski taktowe w partyturze <em>\u0160\u00e1rki<\/em>. Mia\u0142 w\u00f3wczas dwadzie\u015bcia osiem lat. Dwa lata wcze\u015bniej obj\u0105\u0142 posad\u0119 drugiego dyrygenta Opery w Lipsku, dla kt\u00f3rej porzuci\u0142 stanowisko dyrektora muzycznego K\u00f6nigliche Hoftheater w Kassel. To w\u0142a\u015bnie w Kassel Mahler przygotowa\u0142 \u2013 z niema\u0142ym sukcesem \u2013 premier\u0119 swego ukochanego <em>Wolnego strzelca<\/em>, co nie usz\u0142o uwagi stacjonuj\u0105cego w Lipsku kapitana Karla von Webera, wnuka Carla Marii. Oficer, w tonie nie znosz\u0105cym sprzeciwu, zleci\u0142 m\u0142odemu kapelmistrzowi doko\u0144czenie <em>Die Drei Pintos<\/em>, opery komicznej swego dziadka. Mahler przysta\u0142 z ochot\u0105 i odt\u0105d cz\u0119sto go\u015bci\u0142 w domu kapitana. Z pocz\u0105tku po to, by konsultowa\u0107 z nim post\u0119py prac nad rekonstrukcj\u0105 dzie\u0142a. P\u00f3\u017aniej \u2013 z ca\u0142kiem innych powod\u00f3w, kt\u00f3re same przez si\u0119 mog\u0142yby pos\u0142u\u017cy\u0107 za kanw\u0119 operowego libretta.<\/p>\n<p>Ot\u00f3\u017c Mahler zakocha\u0142 si\u0119 na zab\u00f3j \u2013 i z wzajemno\u015bci\u0105 \u2013 w Marion von Weber, starszej o cztery lata \u017conie oficera i matce trojga jego dzieci. Niespecjalnie kryli si\u0119 ze sw\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105: Gustaw zakrada\u0142 si\u0119 pono\u0107 do domu Weber\u00f3w po nocach i odgrywa\u0142 na fortepianie fragmenty nowego utworu, komponowanego z my\u015bl\u0105 o ukochanej. Wreszcie obydwoje zaplanowali ucieczk\u0119. Wed\u0142ug jednej wersji Mahler zosta\u0142 sam na peronie z dwoma biletami, bo Marion w ostatniej chwili si\u0119 rozmy\u015bli\u0142a. Wed\u0142ug drugiej \u2013 zazdrosny m\u0105\u017c wpad\u0142 za nimi do poci\u0105gu i zacz\u0105\u0142 strzela\u0107 w zag\u0142\u00f3wki siedze\u0144, co sko\u0144czy\u0142o si\u0119 interwencj\u0105 piel\u0119gniarzy z miejscowego szpitala psychiatrycznego.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/800px-Schwind_Begraebnis.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-7570\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/800px-Schwind_Begraebnis-300x111.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"111\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/800px-Schwind_Begraebnis-300x111.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/800px-Schwind_Begraebnis-768x283.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/800px-Schwind_Begraebnis.jpg 800w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Moritz von Schwind, drzeworyt <em>Wie die Thiere den J\u00e4ger begraben <\/em>(1850), domniemana inspiracja marsza \u017ca\u0142obnego z <em>I Symfonii <\/em>Mahlera.<\/p>\n<p>Jakkolwiek by\u0142o, niefortunny romans zaowocowa\u0142 symfoni\u0105, kt\u00f3r\u0105 Bruno Walter nazywa\u0142 potem Mahlerowskim <em>Werterem<\/em>. Wersja pierwotna, ch\u0142odno przyj\u0119ta przez publiczno\u015b\u0107 Pesti Vigad\u00f3 w Budapeszcie (dok\u0105d Mahler wyni\u00f3s\u0142 si\u0119 albo w nast\u0119pstwie skandalu, albo po k\u0142\u00f3tni z dyrektorem lipskiej Opery), mia\u0142a jeszcze form\u0119 dwucz\u0142onowego poematu symfonicznego: w sk\u0142ad pierwszego cz\u0142onu, zatytu\u0142owanego <em>Z m\u0142odzie\u0144czych dni<\/em>, wesz\u0142y pierwsze dwie cz\u0119\u015bci z wersji ostatecznej, przedzielone usuni\u0119tym z czasem Allegro <em>Blumine <\/em>(<em>Kwitnienie<\/em>); w sk\u0142ad drugiego, <em>Komedia ludzka<\/em>, p\u00f3\u017aniejsze cz\u0119\u015bci trzecia i czwarta. Przygotowuj\u0105c si\u0119 do niemieckiej premiery dzie\u0142a w Hamburgu, w roku 1893, Mahler zapowiedzia\u0142 je jako \u201epoemat d\u017awi\u0119kowy w formie symfonii\u201d i opatrzy\u0142 programem nawi\u0105zuj\u0105cym do <em>Tytana, <\/em>powie\u015bci Jeana Paula, niemieckiego prekursora romantyzmu, kt\u00f3ry w modnej pod\u00f3wczas konwencji Bildungsroman opisa\u0142 perypetie m\u0142odego cz\u0142owieka odkrywaj\u0105cego sw\u0105 nieznan\u0105 przesz\u0142o\u015b\u0107, znajduj\u0105cego idealn\u0105 wybrank\u0119 i na koniec obejmuj\u0105cego tron niewielkiego ksi\u0119stwa. Przed czwartym z kolei wykonaniem, tym razem w Berlinie, w roku 1896, Mahler usun\u0105\u0142 z utworu <em>Blumine<\/em>, zrezygnowa\u0142 te\u017c z programu literackiego oraz tytu\u0142u <em>Tytan<\/em>. Kompozycja zyska\u0142a sw\u0105 ostateczn\u0105, czterocz\u0119\u015bciow\u0105 posta\u0107.<\/p>\n<p>Zosta\u0142 jednak kipi\u0105cy tygiel muzycznych idei, cytat\u00f3w, autocytat\u00f3w i kryptocytat\u00f3w, za kt\u00f3rych spraw\u0105 <em>I Symfonia <\/em>do dzi\u015b uchodzi za jedno z najoryginalniejszych, a zarazem najbardziej niejednorodnych stylistycznie dzie\u0142 Mahlera. W cz\u0119\u015bci pierwszej i w wolnym odcinku cz\u0119\u015bci trzeciej pojawiaj\u0105 si\u0119 nawi\u0105zania do <em>Lieder eines fahrenden Gesellen<\/em>: nawiasem m\u00f3wi\u0105c, pami\u0105tki po jednej z poprzednich niespe\u0142nionych mi\u0142o\u015bci kompozytora \u2013 do sopranistki Johanny Richter, kt\u00f3r\u0105 pozna\u0142 jeszcze w Kassel. W trzeciej cz\u0119\u015bci (<em>Feierlich und gemessen, ohne zu schleppen<\/em>) Mahler zmodulowa\u0142 popularn\u0105 melodi\u0119 <em>Bruder Jakob <\/em>(<em>Panie Janie<\/em>) do trybu molowego i rozwin\u0105\u0142 j\u0105 w technice kanonu w groteskowy marsz \u017ca\u0142obny, w kt\u00f3rym pobrzmiewaj\u0105 te\u017c echa starej \u017cydowskiej piosenki, znanej dzi\u015b w Izraelu pod tytu\u0142em <em>Yamin u-Semol<\/em>. W ostatniej, czwartej cz\u0119\u015bci <em>Symfonia dantejska <\/em>Liszta \u015bciera si\u0119 bezlito\u015bnie z Wagnerowskim <em>Parsifalem. <\/em><\/p>\n<p>Ta mi\u0142o\u015b\u0107 nie mog\u0142a si\u0119 dobrze sko\u0144czy\u0107. Nie ka\u017cda ba\u015b\u0144 prowadzi bohater\u00f3w do o\u0142tarza.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Za kilka dni recenzja z Tristana w Bayreuth, p\u00f3\u017aniej wra\u017cenia z fina\u0142owych przes\u0142ucha\u0144 Konkursu Kr\u00f3lowej Sonji w Oslo. Obiecuj\u0119 te\u017c godnie po\u017cegna\u0107 si\u0119 z J\u00f3zefem Ka\u0144skim, jednym z moich mistrz\u00f3w w dawnej, nieod\u017ca\u0142owanej ekipie &#8222;Ruchu Muzycznego&#8221;, kt\u00f3ry wspiera\u0142 mnie do ostatnich dni swego pi\u0119knego \u017cycia. Tymczasem powr\u00f3\u0107my do koncertu Orkiestry Filharmonii im. Leosza Janaczka w &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=7568\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-7568","6":"format-standard","7":"category-miscellanea"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7568","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=7568"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7568\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7571,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7568\/revisions\/7571"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=7568"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=7568"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=7568"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}