{"id":7875,"date":"2024-02-06T21:17:32","date_gmt":"2024-02-06T20:17:32","guid":{"rendered":"https:\/\/atorod.pl\/?p=7875"},"modified":"2024-02-11T18:10:44","modified_gmt":"2024-02-11T17:10:44","slug":"zaloba-nie-przystoi-elektrze","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=7875","title":{"rendered":"\u017ba\u0142oba nie przystoi Elektrze"},"content":{"rendered":"<p>Nied\u0142ugo \u2013 je\u015bli si\u0142 starczy \u2013 b\u0119dziemy wsp\u00f3lnie \u015bwi\u0119towa\u0107 dziesi\u0119ciolecie tej strony, a wraz z tym male\u0144kim jubileuszem rozmaite inne rocznice, smutne i weso\u0142e. Pozwol\u0119 sobie jednak po raz kolejny wychyli\u0107 g\u0142ow\u0119 zza rogu naszego podw\u00f3rka i zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119, \u017ce ostatnio w ca\u0142ym \u015bwiecie operowym ko\u0144cz\u0105 si\u0119 jakie\u015b epoki: odchodz\u0105 w niebyt ca\u0142e generacje muzyk\u00f3w wi\u0105zanych z konkretnym nurtem wykonawczym, ga\u015bnie \u015bwietno\u015b\u0107 teatr\u00f3w, kt\u00f3re mia\u0142y trwa\u0107 wiecznie, domykaj\u0105 si\u0119 wielkie, zainicjowane przed laty przedsi\u0119wzi\u0119cia. Kresu dobiega te\u017c muzyczne kr\u00f3lowanie Antonia Pappano w Royal Opera House. Dyrygent, w sile wieku i w pe\u0142ni si\u0142 tw\u00f3rczych, po dwudziestu dw\u00f3ch latach ko\u0144czy dzia\u0142alno\u015b\u0107 w legendarnym gmachu przy Bow Street, by we wrze\u015bniu obj\u0105\u0107 stery w London Symphony Orchestra. W styczniu symbolicznie po\u017cegna\u0142 si\u0119 z publiczno\u015bci\u0105 ROH, na ostatni\u0105 premier\u0119 wybieraj\u0105c dzie\u0142o tego samego kompozytora i przygotowane z tym samym re\u017cyserem, z kt\u00f3rym we dw\u00f3ch \u015bwi\u0119cili tryumfy w 2002 roku, kiedy Pappano otwiera\u0142 sw\u00f3j pierwszy londy\u0144ski sezon jako dyrektor muzyczny opery w Covent Garden. Od <em>Ariadny na Naksos<\/em> do <em>Elektry<\/em>. Od pysznej, skrz\u0105cej si\u0119 barwami inscenizacji opery, kt\u00f3rej tw\u00f3rcy \u015bwiadomie zderzyli \u015bwiat greckiego mitu z Wagnerowskim idea\u0142em mi\u0142o\u015bci bez granic, a\u017c po mroczne, wywiedzione z tragedii Sofoklesa studium zemsty. Brawurowe domkni\u0119cie wsp\u00f3\u0142pracy z niemieckim freelancerem Christofem Loyem, z kt\u00f3rym Pappano przeszed\u0142 d\u0142ug\u0105 drog\u0119 \u2013 od najm\u0142odszego w historii szefa ROH po odchodz\u0105cego w chwale architekta niekwestionowanej wielko\u015bci londy\u0144skiego zespo\u0142u.<\/p>\n<p>Tym razem wybra\u0142am si\u0119 do Londynu p\u00f3\u0142oficjalnie, tak\u017ce w celach towarzyskich, by po spektaklu do woli dzieli\u0107 si\u0119 wra\u017ceniami na temat muzycznej i teatralnej strony po\u017cegnalnego przedsi\u0119wzi\u0119cia. <em>Ariadn\u0119 <\/em>\u2013 wznawian\u0105 w ROH czterokrotnie, ostatnio w 2015 roku \u2013 zna\u0142am tylko z rejestracji, zawsze jednak uwa\u017ca\u0142am za przedstawienie wybitne. Dziwi\u0142am si\u0119 razem z Pappano, \u017ce przez tyle lat nie zdecydowa\u0142 si\u0119 na \u201ew\u0142asn\u0105\u201d <em>Elektr\u0119<\/em>, cho\u0107 za jego rz\u0105d\u00f3w jednoakt\u00f3wka Straussa pojawi\u0142a si\u0119 na londy\u0144skiej scenie kilka razy pod inn\u0105 batut\u0105 i w koncepcjach innych re\u017cyser\u00f3w. Spodziewa\u0142am si\u0119 od pocz\u0105tku, \u017ce spektakl zyska ponadprzeci\u0119tne zainteresowanie krytyki i meloman\u00f3w. Postanowi\u0142am przyjecha\u0107 na trzecie z sze\u015bciu zaplanowanych przedstawie\u0144 \u2013 po og\u00f3lnym rozlu\u017anieniu i spadku formy, jakie z regu\u0142y towarzysz\u0105 tak zwanej drugiej premierze, w momencie, kiedy \u015bpiewacy zaczynaj\u0105 ju\u017c identyfikowa\u0107 si\u0119 ze swoimi postaciami, a dyrygent dochodzi do pe\u0142ni porozumienia z kierowanym przez siebie zespo\u0142em.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/02\/Nina-Stemme-Elektra-Sara-Jakubiak-Chrysothemis-in-Elektra-\u00a9-ROH-2024.-Photo-by-Tristram-Kenton4820-760x555-1.jpeg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-7877\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/02\/Nina-Stemme-Elektra-Sara-Jakubiak-Chrysothemis-in-Elektra-\u00a9-ROH-2024.-Photo-by-Tristram-Kenton4820-760x555-1-300x219.jpeg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"219\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/02\/Nina-Stemme-Elektra-Sara-Jakubiak-Chrysothemis-in-Elektra-\u00a9-ROH-2024.-Photo-by-Tristram-Kenton4820-760x555-1-300x219.jpeg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/02\/Nina-Stemme-Elektra-Sara-Jakubiak-Chrysothemis-in-Elektra-\u00a9-ROH-2024.-Photo-by-Tristram-Kenton4820-760x555-1.jpeg 760w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Nina Stemme (Elektra) i Sara Jakubiak (Chryzotemis). Fot. Tristram Kenton<\/p>\n<p>Nie mog\u0142am jednak przewidzie\u0107, \u017ce obsadzona w partii tytu\u0142owej Nina Stemme wycofa si\u0119 ju\u017c po pierwszym spektaklu i zostanie zast\u0105piona przez litewsk\u0105 sopranistk\u0119 Au\u0161rin\u0117 Stundyt\u0117 (ostatecznie Szwedka wr\u00f3ci\u0142a na scen\u0119 w dw\u00f3ch ostatnich przedstawieniach). Londy\u0144ska publiczno\u015b\u0107, zniech\u0119cona mia\u017cd\u017c\u0105cymi recenzjami z premierowego wyst\u0119pu Stemme, nie posiada\u0142a si\u0119 z rado\u015bci. Ja zachowa\u0142am rezerw\u0119 po wyst\u0119pach Stundyt\u0117 w partii Renaty w warszawskim <em>Ognistym aniele<\/em> Prokofiewa. By\u0142o to prawie sze\u015b\u0107 lat temu, solistka ledwie przekroczy\u0142a czterdziestk\u0119, ale ju\u017c w\u00f3wczas \u015bpiewa\u0142a g\u0142osem zm\u0119czonym, nadmiernie rozwibrowanym i nieatrakcyjnym w barwie. Niestety, moje obawy potwierdzi\u0142y si\u0119 przy okazji londy\u0144skiej <em>Elektry<\/em>, cho\u0107 podejrzewam, \u017ce inteligencja i niepospolita muzykalno\u015b\u0107 Stundyt\u0117 podbi\u0142y serca cz\u0119\u015bci angielskich meloman\u00f3w, zauroczonych jej krucho\u015bci\u0105 i niespodziewanie \u0142agodnym uj\u0119ciem tytu\u0142owej postaci opery Straussa.<\/p>\n<p>Problem w tym, \u017ce chyba nie o to chodzi\u0142o Pappano, zw\u0142aszcza za\u015b Loyowi, kt\u00f3ry tym razem stworzy\u0142 inscenizacj\u0119 jednoznacznie brudn\u0105, rozegran\u0105 w statycznej przestrzeni bli\u017cej nieokre\u015blonej mieszcza\u0144skiej rezydencji w Wiedniu epoki Straussa i Hofmannsthala. W tej koncepcji Elektra \u2013 z sercem kipi\u0105cym na przemian mi\u0142o\u015bci\u0105, nienawi\u015bci\u0105 i \u017c\u0105dz\u0105 zemsty \u2013 nie b\u0142\u0105ka si\u0119 po pa\u0142acu w \u0142achmanach. Ubrana w skromny, czarno-bia\u0142y uniform s\u0142u\u017c\u0105cej, koegzystuje w domu Klitemnestry i jej kochanka z reszt\u0105 pa\u0142acowego personelu. Wymyka si\u0119 na umorusane w\u0119glem podw\u00f3rze wraz z Nadzorczyni\u0105 i pi\u0119cioma S\u0142u\u017cebnymi, dla kt\u00f3rych szczytem swobody jest mo\u017cliwo\u015b\u0107 przycupni\u0119cia cho\u0107by na chwil\u0119 na stopniach schod\u00f3w, kt\u00f3re prowadz\u0105 na ty\u0142y rezydencji kr\u00f3lowej. Co dzieje si\u0119 wewn\u0105trz pa\u0142acu, mo\u017cemy si\u0119 tylko domy\u015bla\u0107: \u015bwiat utracony przez Elektr\u0119 po \u015bmierci Agamemnona kryje si\u0119 jeszcze g\u0142\u0119biej, za kt\u00f3rymi\u015b z drzwi rozjarzonego md\u0142ym, \u017c\u00f3\u0142tawym \u015bwiat\u0142em korytarza. Ta przestrze\u0144 \u2013 umiejscowiona przez scenografa Johannesa Leiackera na niskim p\u00f3\u0142pi\u0119trze okalaj\u0105cej dziedziniec kamienicy i doskonale o\u015bwietlona przez Olafa Wintera \u2013 tworzy dobitne wra\u017cenie niedost\u0119pno\u015bci. Za wysokimi oknami wci\u0105\u017c co\u015b si\u0119 dzieje, ale w martwej ciszy. Przestrze\u0144 relacji mi\u0119dzyludzkich sugeruj\u0105 przede wszystkim kostiumy, zw\u0142aszcza trzech protagonistek: zdegradowanej do roli s\u0142u\u017c\u0105cej Elektry, zatrza\u015bni\u0119tej w pensjonarskich marzeniach o normalno\u015bci Chryzotemis (w dziewcz\u0119cej blador\u00f3\u017cowej sukni, kt\u00f3ra wygl\u0105da, jakby zestarza\u0142a si\u0119 wraz z w\u0142a\u015bcicielk\u0105), oraz winnej nieszcz\u0119\u015bcia obydwu c\u00f3rek Klitemnestry (w szafirowych jedwabiach i etoli z bia\u0142ego futra, kt\u00f3rych przepych nie jest w stanie pokry\u0107 ani up\u0142ywu lat, ani wewn\u0119trznej brzydoty postaci).<\/p>\n<p>W takiej inscenizacji \u2013 minimalistycznej, dalekiej od dos\u0142owno\u015bci, operuj\u0105cej przede wszystkim symbolem \u2013 nie ma miejsca na kruch\u0105 Elektr\u0119 i zapewne nie w tak\u0105 sierot\u0119 po Agamemnonie wcieli\u0142a si\u0119 Stemme. Trudno mi obiektywnie ocenia\u0107 koncepcj\u0119 Loya, podejrzewam bowiem, \u017ce win\u0119 za os\u0142abienie napi\u0119\u0107 dramaturgicznych ponosi nag\u0142a zmiana w obsadzie, nie za\u015b niedostatki roboty re\u017cyserskiej. Ze Stundyt\u0117 w roli tytu\u0142owej Elektra okaza\u0142a si\u0119 delikatniejsza i pod pewnymi wzgl\u0119dami mniej zdeterminowana ni\u017c Chryzotemis; scena rozpoznania Orestesa by\u0142a, owszem, wzruszaj\u0105ca, nie chwyta\u0142a jednak za gard\u0142o tak, jak chwyta\u0107 powinna; nawet upiorny walc w finale, kiedy Elektra nie s\u0142yszy ju\u017c nic poza muzyk\u0105 p\u0142yn\u0105c\u0105 z jej wn\u0119trza, wypad\u0142 dziwnie ostro\u017cnie i chwiejnie.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/02\/Elektra-1.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-7878\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/02\/Elektra-1-300x234.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"234\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/02\/Elektra-1-300x234.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/02\/Elektra-1-768x600.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/02\/Elektra-1.jpg 1000w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Nina Stemme i Karita Mattila (Klitemnestra). Fot. Tristram Kenton<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie nie mo\u017cna zrzuca\u0107 ca\u0142ej odpowiedzialno\u015bci na Stundyt\u0117, \u015bci\u0105gni\u0119t\u0105 do Londynu w ostatniej chwili i nak\u0142adaj\u0105c\u0105 na wskaz\u00f3wki Loya do\u015bwiadczenia z niedawnych produkcji Warlikowskiego i Czerniakowa. Szkopu\u0142 w tym, \u017ce litewska sopranistka w og\u00f3le nie powinna si\u0119 bra\u0107 za rol\u0119 Elektry. Jej g\u0142os w niczym nie przypomina postulowanej w tej partii \u201edwudziestoletniej Brunhildy\u201d: to raczej dojrza\u0142a, lecz zb\u0142\u0105kana w nieodpowiednim dla siebie repertuarze Tosca, obsadzana w operach Straussa i Wagnera dzi\u0119ki muzykalno\u015bci po\u0142\u0105czonej z doskona\u0142\u0105 prezencj\u0105 sceniczn\u0105 i dobrym warsztatem aktorskim. Sopran Stundyt\u0117 ma ograniczon\u0105 palet\u0119 barwn\u0105 i brak mu nie tylko wolumenu, lecz i niezb\u0119dnej intensywno\u015bci \u2013 cechy, dzi\u0119ki kt\u00f3rej do panteonu najwi\u0119kszych Elektr wszech czas\u00f3w trafi\u0142a mi\u0119dzy innymi Inge Borkh, dysponuj\u0105ca g\u0142osem stosunkowo niedu\u017cym, ale o wyj\u0105tkowym potencjale dramatycznym. Znacznie lepiej od Stundyt\u0117 wypad\u0142a Karita Mattila, \u015bpiewaczka obdarzona pot\u0119\u017cn\u0105 charyzm\u0105, kt\u00f3r\u0105 umiej\u0119tnie maskuje ograniczenia nieuchronnie starzej\u0105cego si\u0119 sopranu: cho\u0107 w mezzosopranowej partii Klitemnestry miewa\u0142a k\u0142opoty z no\u015bno\u015bci\u0105 zar\u00f3wno w g\u00f3rnym, jak i w dolnym rejestrze, uda\u0142o jej si\u0119 zachowa\u0107 charakterystyczn\u0105 sp\u00f3jno\u015b\u0107 i g\u0142adko\u015b\u0107 brzmienia w obr\u0119bie ca\u0142ej skali. W niewdzi\u0119cznej roli Egistosa dobrze spisa\u0142 si\u0119 Charles Workman, kt\u00f3rego ceni\u0119 nie od dzi\u015b nie tylko za urod\u0119 g\u0142osu, ale te\u017c pe\u0142n\u0105 swobod\u0119 i lekko\u015b\u0107 w prowadzeniu frazy. Bardzo udanym debiutem w partii Orestesa w ROH mo\u017ce si\u0119 pochwali\u0107 \u0141ukasz Goli\u0144ski, \u015bpiewak obdarzony barytonem d\u017awi\u0119cznym i g\u0142\u0119bokim, z\u0142ocistym w barwie, wspaniale rozwini\u0119tym w dolnym rejestrze; je\u015bli cokolwiek mo\u017cna mu zarzuci\u0107, to kilka wahni\u0119\u0107 intonacyjnych, kt\u00f3re da si\u0119 z\u0142o\u017cy\u0107 na karb \u017carliwo\u015bci jego interpretacji. Reszta licznej obsady sprawi\u0142a si\u0119 co najmniej przyzwoicie, na czele z grup\u0105 pi\u0119ciu panien S\u0142u\u017cebnic (Noa Beinart, Veena Akama-Makia, Gabriel\u0117 Kup\u0161yt\u0117, Ella Taylor i Valentina Pusk\u00e1s) oraz Lee Bisset w niewielkiej roli Nadzorczyni.<\/p>\n<p>Chryzotemis zostawi\u0142am sobie na koniec, bo dawno ju\u017c nie mia\u0142am do czynienia ze \u015bpiewaczk\u0105, kt\u00f3ra zagarn\u0119\u0142aby ca\u0142\u0105 scen\u0119 od pierwszego wej\u015bcia na s\u0142owie \u201eElektra!\u201d. Sara Jakubiak g\u00f3rowa\u0142a nad Stundyt\u0117 pod ka\u017cdym wzgl\u0119dem: zaanga\u017cowaniem w wykreowan\u0105 przez siebie posta\u0107, urod\u0105 g\u0142osu, fenomenaln\u0105 technik\u0105 wokaln\u0105 i niezwyk\u0142\u0105 swobod\u0105 w realizowaniu zada\u0144 powierzonych jej przez re\u017cysera. Mam tylko nadziej\u0119 \u2013 s\u0105dz\u0105c z dotychczasowego przebiegu kariery ameryka\u0144skiej \u015bpiewaczki \u2013 \u017ce Jakubiak nie we\u017amie sobie do serca uwag niekt\u00f3rych recenzent\u00f3w, kt\u00f3rzy otrz\u0105sn\u0105wszy si\u0119 z pierwszego szoku najch\u0119tniej obsadziliby j\u0105 w partii tytu\u0142owej. Bo\u017ce bro\u0144: to ciemny, pot\u0119\u017cny, wci\u0105\u017c jednak liryczny sopran, klarowny jak kryszta\u0142, nios\u0105cy si\u0119 nad orkiestr\u0105 niczym g\u0142os z innego \u015bwiata, nieskazitelny emisyjnie, jedyny w ca\u0142ej obsadzie, dzi\u0119ki kt\u00f3remu publiczno\u015b\u0107 mog\u0142a zachwyca\u0107 si\u0119 elegancj\u0105 frazy w po\u0142\u0105czeniu z dobitnym, g\u0142\u0119boko przemy\u015blanym przekazem tekstu Hofmannsthala. Gdyby nie Jakubiak, podsumowa\u0142abym stron\u0119 wokaln\u0105 londy\u0144skiego spektaklu jako na og\u00f3\u0142 porz\u0105dn\u0105, lecz poza nielicznymi wyj\u0105tkami niezapadaj\u0105c\u0105 w pami\u0119\u0107. Jej uj\u0119cie partii Chryzotemis zapisa\u0142o si\u0119 w kategorii prze\u017cy\u0107 niezapomnianych, poniek\u0105d niesprawiedliwie usuwaj\u0105c w cie\u0144 inne walory tej w sumie udanej inscenizacji.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/02\/Lukasz-Golinski-Orest-Nina-Stemme-Elektra-in-Elektra-\u00a9-ROH-2024.-Photo-by-Tristram-Kenton6173-760x531-1.jpeg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-7879\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/02\/Lukasz-Golinski-Orest-Nina-Stemme-Elektra-in-Elektra-\u00a9-ROH-2024.-Photo-by-Tristram-Kenton6173-760x531-1-300x210.jpeg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"210\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/02\/Lukasz-Golinski-Orest-Nina-Stemme-Elektra-in-Elektra-\u00a9-ROH-2024.-Photo-by-Tristram-Kenton6173-760x531-1-300x210.jpeg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/02\/Lukasz-Golinski-Orest-Nina-Stemme-Elektra-in-Elektra-\u00a9-ROH-2024.-Photo-by-Tristram-Kenton6173-760x531-1.jpeg 760w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>\u0141ukasz Goli\u0144ski (Orestes) i Nina Stemme. Fot. Tristram Kenton<\/p>\n<p>Pappano dyrygowa\u0142 ca\u0142o\u015bci\u0105 zgodnie z pierwotnym przykazaniem samego Straussa: \u201ejakby to by\u0142 Mendelssohn\u201d. Opar\u0142 si\u0119 pokusie skrajnie modernistycznego odczytania partytury w kategoriach uporczywego crescenda dramatycznego, przyt\u0142aczaj\u0105cej kakofonii d\u017awi\u0119k\u00f3w, kt\u00f3r\u0105 wielu dyrygent\u00f3w dodatkowo podkre\u015bla rozmy\u015blnie \u201ezabrudzonym\u201d brzmieniem poszczeg\u00f3lnych grup orkiestrowych. Zamiast kontrastu czerni i bieli dostali\u015bmy miriady odcieni mi\u0142o\u015bci i nienawi\u015bci, zemsty i chaosu, zw\u0105tpienia i nadziei \u2013 a wraz z nimi niespodziewane pok\u0142ady liryzmu, tak cz\u0119sto lekcewa\u017cone przez wsp\u00f3\u0142czesnych mistrz\u00f3w batuty, z tak\u0105 t\u0119sknot\u0105 wspominane przez wielbicieli legendarnej interpretacji Georga Soltiego z Birgit Nilsson w roli tytu\u0142owej.<\/p>\n<p>Nowej Nilsson si\u0119 nie doczekali\u015bmy, nikt jednak nie \u015bmia\u0142 w\u0105tpi\u0107, \u017ce Pappano \u017cegna si\u0119 z ROH w stylu godnym swych najwi\u0119kszych poprzednik\u00f3w. Kolejny kr\u0105g si\u0119 domyka. A ja na dniach podziel\u0119 si\u0119 z Pa\u0144stwem wra\u017ceniami z La Monnaie, do kt\u00f3rej chwa\u0142y Pappano przyczyni\u0142 si\u0119 walnie przed obj\u0119ciem Royal Opera House; oraz z English National Opera, kt\u00f3ra ju\u017c wkr\u00f3tce nieodwracalnie zniknie z muzycznej mapy Londynu. Obym w tym roku cz\u0119\u015bciej mog\u0142a by\u0107 akuszerk\u0105 nowych zachwyt\u00f3w ni\u017c grabarzem bezpowrotnie straconych nadziei.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nied\u0142ugo \u2013 je\u015bli si\u0142 starczy \u2013 b\u0119dziemy wsp\u00f3lnie \u015bwi\u0119towa\u0107 dziesi\u0119ciolecie tej strony, a wraz z tym male\u0144kim jubileuszem rozmaite inne rocznice, smutne i weso\u0142e. Pozwol\u0119 sobie jednak po raz kolejny wychyli\u0107 g\u0142ow\u0119 zza rogu naszego podw\u00f3rka i zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119, \u017ce ostatnio w ca\u0142ym \u015bwiecie operowym ko\u0144cz\u0105 si\u0119 jakie\u015b epoki: odchodz\u0105 w niebyt ca\u0142e generacje muzyk\u00f3w &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=7875\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[7],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-7875","6":"format-standard","7":"category-wedrowki-operowe"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7875","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=7875"}],"version-history":[{"count":14,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7875\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7897,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7875\/revisions\/7897"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=7875"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=7875"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=7875"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}