{"id":8317,"date":"2024-09-30T00:58:06","date_gmt":"2024-09-29T22:58:06","guid":{"rendered":"https:\/\/atorod.pl\/?p=8317"},"modified":"2024-10-04T15:11:50","modified_gmt":"2024-10-04T13:11:50","slug":"wszystko-zostanie-inaczej","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=8317","title":{"rendered":"Wszystko zostanie inaczej"},"content":{"rendered":"<p>Weterani polskiego ruchu wykonawstwa historycznego wspominaj\u0105 Innsbruck z rozrzewnieniem. W burzliwych latach dziewi\u0119\u0107dziesi\u0105tych, kiedy przyje\u017cd\u017cali do stolicy Tyrolu po nauki do najwi\u0119kszych mistrz\u00f3w \u2013 pe\u0142ni nadziei i biedni jak myszy ko\u015bcielne \u2013 zdarza\u0142o im si\u0119 w\u015blizgn\u0105\u0107 bez biletu na koncerty w Hofburgu, Sali Hiszpa\u0144skiej zamku Ambras i katedrze \u015bwi\u0119tego Jakuba. Od tamtej pory w Europie wyp\u0105czkowa\u0142y dziesi\u0105tki festiwali muzyki dawnej. Niegdysiejsi marzyciele nie maj\u0105 ju\u017c poczucia wykluczenia. Min\u0105\u0142 czas legend i pionier\u00f3w: tw\u00f3rczo\u015b\u0107 minionych epok wydosta\u0142a si\u0119 z niszy i wkroczy\u0142a do g\u0142\u00f3wnego nurtu. Szanse si\u0119 wyr\u00f3wna\u0142y, z drugiej jednak strony zmieni\u0142y si\u0119 oczekiwania publiczno\u015bci. \u017beby sprosta\u0107 rosn\u0105cej konkurencji, trzeba utwierdzi\u0107 s\u0142uchaczy w przekonaniu, \u017ce dotychczasowa formu\u0142a si\u0119 sprawdza, albo wymy\u015bli\u0107 si\u0119 od nowa.<\/p>\n<p>Rodzicami chrzestnymi Innsbrucker Festwochen der Alten Musik by\u0142o dwoje entuzjast\u00f3w: fagocista Otto Ulf, nauczyciel miejscowego gimnazjum realnego, oraz poetka i t\u0142umaczka Lilly von Sauter, kt\u00f3ra w 1962 roku zosta\u0142a kuratork\u0105 imponuj\u0105cej kolekcji arcyksi\u0119cia Ferdynanda II na zamku Ambras. Rok p\u00f3\u017aniej oboje zorganizowali pierwszy koncert zamkowy \u2013 w sze\u015b\u0107setn\u0105 rocznic\u0119 przekazania Tyrolu w r\u0119ce Habsburg\u00f3w. Pomys\u0142 chwyci\u0142. \u00a0Od tamtej pory Ambraser Schlosskonzerte przyci\u0105ga\u0142y coraz liczniejsz\u0105 rzesz\u0119 meloman\u00f3w i ciekawskich turyst\u00f3w. W 1972 roku dzi\u0119ki staraniom Ulfa ruszy\u0142a Letnia Akademia Muzyki Dawnej. Pierwszy \u201eprawdziwy\u201d festiwal, pod dyrekcj\u0105 artystyczn\u0105 swego za\u0142o\u017cyciela, odby\u0142 si\u0119 w roku 1976. To w\u0142a\u015bnie Ulf ukszta\u0142towa\u0142 niezwyk\u0142y na owe czasy profil Festwochen, kt\u00f3ry wyni\u00f3s\u0142 imprez\u0119 do rangi jednego z najwa\u017cniejszych festiwali w Europie. Od wystawienia <em>Acisa i Galatei <\/em>H\u00e4ndla w 1977 w programach kolejnych Festwochen pojawia\u0142y si\u0119 inscenizacje i wykonania p\u00f3\u0142sceniczne dawnych, cz\u0119sto zapomnianych oper i oratori\u00f3w. Mo\u017cna \u015bmia\u0142o zaryzykowa\u0107 stwierdzenie, \u017ce Innsbruck jest kolebk\u0105 nowoczesnego odrodzenia opery barokowej.<\/p>\n<p>Najbardziej owocne lata festiwalu przypad\u0142y w okresie dyrekcji Ulfa i jego nast\u0119pcy Howarda Armana. Festwochen sta\u0142y si\u0119 ku\u017ani\u0105 talent\u00f3w, odskoczni\u0105 do wielkiej kariery p\u00f3\u017aniejszych mistrz\u00f3w wykonawstwa historycznego, wzorem do na\u015bladowania dla tw\u00f3rc\u00f3w kolejnych festiwali i zach\u0119t\u0105 do uwzgl\u0119dniania muzyki dawnej w programach innych presti\u017cowych imprez. Co\u015b zacz\u0119\u0142o si\u0119 psu\u0107 za rz\u0105d\u00f3w Ren\u00e9 Jacobsa, kt\u00f3ry traktowa\u0142 Innsbruck troch\u0119 po macoszemu, na marginesie swej mi\u0119dzynarodowej dzia\u0142alno\u015bci, rozwijaj\u0105cej si\u0119 pr\u0119\u017cniej poza granicami Austrii. Kryzys pog\u0142\u0119bi\u0142 si\u0119 za kadencji Alessandra De Marchiego, wychowanka Scholi Cantorum Basiliensis i niegdysiejszego asystenta Jacobsa, kt\u00f3ry nie zdo\u0142a\u0142 o\u017cywi\u0107 sprawdzonej, lecz odrobin\u0119 ju\u017c przestarza\u0142ej formu\u0142y festiwalu. Niew\u0105tpliw\u0105 zas\u0142ug\u0105 De Marchiego by\u0142o zainaugurowanie Cesti-Wettbewerb, konkursu imienia w\u0142oskiego kompozytora Pietra Antonia Cestiego, przez pewien czas kapelmistrza na dworze arcyksi\u0119cia Ferdynanda Karola w Innsbrucku. Laureaci z lat poprzednich, mi\u0119dzy innymi Em\u00f6ke Bar\u00e1th, Rupert Charlesworth, Sreten Manojlovi\u0107, a tak\u017ce polska mezzosopranistka Natalia Kawa\u0142ek, rozwijaj\u0105 si\u0119 pi\u0119knie i robi\u0105 kariery nie tylko w repertuarze barokowym. Sceptycy jednak sarkali, \u017ce De Marchi dokonuje nietrafionych wybor\u00f3w programowych i przedk\u0142ada w\u0142asne ambicje nad cierpliwo\u015b\u0107 s\u0142uchaczy, raczonych wielogodzinnymi spektaklami nie zawsze ciekawych rarytas\u00f3w. Zg\u0142aszali te\u017c w\u0105tpliwo\u015bci pod adresem jego efektownych, lecz coraz bardziej manierycznych interpretacji.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/Jone-Martinez-Juno-Robin-Johannsen-Dido-c-birgit-gufler-23.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-8323\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/Jone-Martinez-Juno-Robin-Johannsen-Dido-c-birgit-gufler-23-200x300.jpg\" alt=\"\" width=\"200\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/Jone-Martinez-Juno-Robin-Johannsen-Dido-c-birgit-gufler-23-200x300.jpg 200w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/Jone-Martinez-Juno-Robin-Johannsen-Dido-c-birgit-gufler-23-683x1024.jpg 683w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/Jone-Martinez-Juno-Robin-Johannsen-Dido-c-birgit-gufler-23-768x1152.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/Jone-Martinez-Juno-Robin-Johannsen-Dido-c-birgit-gufler-23-1024x1536.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/Jone-Martinez-Juno-Robin-Johannsen-Dido-c-birgit-gufler-23-1366x2048.jpg 1366w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/Jone-Martinez-Juno-Robin-Johannsen-Dido-c-birgit-gufler-23.jpg 1575w\" sizes=\"auto, (max-width: 200px) 100vw, 200px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Dido <\/em>Graupnera. Jone Mart\u00ednez (Juno) i Robin Johanssen w roli tytu\u0142owej. Fot. Birgit Gufler<\/p>\n<p>Jedno jest pewne: festiwal zacz\u0105\u0142 traci\u0107 zainteresowanie publiczno\u015bci i zagranicznej krytyki. Nadszed\u0142 czas reform. Zmiana warty w 2023 roku, po ostatnim sezonie zaprogramowanym przez De Marchiego, poci\u0105gn\u0119\u0142a za sob\u0105 zmian\u0119 struktury ca\u0142ej dyrekcji Festwochen. Markus Lutz, dotychczasowy dyrektor zarz\u0105dzaj\u0105cy, zosta\u0142 dyrektorem handlowym; dyrekcj\u0119 artystyczn\u0105 obj\u0119\u0142a Eva-Maria Sens; na nowe stanowisko dyrektora muzycznego mianowano klawesynist\u0119, dyrygenta i badacza Ottavia Dantone, doskonale znanego tak\u017ce polskiej publiczno\u015bci.<\/p>\n<p>Tegoroczne Festwochen przebieg\u0142y pod has\u0142em \u201eSk\u0105d przychodzimy? Dok\u0105d zmierzamy?\u201d. Odpowiedzi na pierwsze pytanie udzieli\u0142am powy\u017cej. Je\u015bli s\u0142usznie si\u0119 domy\u015blam, \u017ce organizatorzy nawi\u0105zali do tytu\u0142u s\u0142ynnego obrazu Gauguina, w ha\u015ble zabrak\u0142o pytania \u201eKim jeste\u015bmy?\u201d. Co nie ko\u0144ca jest jasne w przypadku Evy-Marii Sens, absolwentki historii i germanistyki, wsp\u00f3\u0142pracuj\u0105cej z festiwalem od 2015 roku na znacznie mniej eksponowanym stanowisku kierowniczki dzia\u0142u administracji artystycznej i niemaj\u0105cej w dorobku \u017cadnych szczeg\u00f3lnych osi\u0105gni\u0119\u0107. Na razie jej wizja w niczym nie odbiega od deklaracji wi\u0119kszo\u015bci nowo mianowanych dyrektor\u00f3w, kusz\u0105cych publiczno\u015b\u0107 otwartym dialogiem mi\u0119dzy przesz\u0142o\u015bci\u0105 a tera\u017aniejszo\u015bci\u0105. Na pytanie \u201edok\u0105d zmierzamy?\u201d b\u0119dzie mo\u017cna odpowiedzie\u0107 za kilka lat, cho\u0107 ju\u017c dzi\u015b niepokoi, \u017ce dyrektorzy muzyczni b\u0119d\u0105 sprawowa\u0107 sw\u0105 funkcj\u0119 nie d\u0142u\u017cej ni\u017c przez trzy do pi\u0119ciu sezon\u00f3w. A to moim zdaniem zbyt kr\u00f3tko, by nada\u0107 festiwalowi to\u017csamo\u015b\u0107 i odcisn\u0105\u0107 na nim wyra\u017ane pi\u0119tno artystycznej indywidualno\u015bci. Szkoda, bo Dantone i jego Accademia Bizantina, orkiestra rezydentka Festwochen, reprezentuj\u0105 chwalebny nurt komunikowania si\u0119 ze s\u0142uchaczami j\u0119zykiem czysto muzycznym, bez zb\u0119dnych fajerwerk\u00f3w, w g\u0142\u0119bokim poczuciu, \u017ce tre\u015b\u0107 i emocje zawarte w kompozycjach sprzed wiek\u00f3w oka\u017c\u0105 si\u0119 czytelne tak\u017ce dla wsp\u00f3\u0142czesnego, dobrze przygotowanego odbiorcy. Wyrobienie nowej publiczno\u015bci wymaga jednak czasu i determinacji. Oby ich nie zabrak\u0142o \u2013 zar\u00f3wno Dantone, jak jego nast\u0119pcom.<\/p>\n<p>W ocenie ca\u0142o\u015bci festiwalu, w kt\u00f3rego programie, roz\u0142o\u017conym na przesz\u0142o pi\u0119\u0107 tygodni, znalaz\u0142y si\u0119 inscenizacje trzech oper, konkurs Cestiego, ponad dwadzie\u015bcia koncert\u00f3w i tyle\u017c wydarze\u0144 towarzysz\u0105cych, z przyczyn oczywistych trzeba si\u0119 zda\u0107 na opinie miejscowych krytyk\u00f3w. Dotar\u0142am do Innsbrucka na kilka ostatnich dni Festwochen, \u015bwiadomie \u2013 cho\u0107 z \u017calem \u2013 rezygnuj\u0105c z <em>Cesare in Egitto <\/em>Giacomellego pod kierunkiem Dantone i koncertowego wykonania <em>Arianny in Creta <\/em>H\u00e4ndla z udzia\u0142em laureat\u00f3w ubieg\u0142orocznego konkursu. M\u00f3j wyb\u00f3r pad\u0142 na <em>Dido, K\u00f6nigin von Carthago <\/em>Christopha Graupnera, pod dyrekcj\u0105 Andrei Marcona \u2013 debiut operowy dwudziestoczteroletniego kompozytora, kt\u00f3ry nied\u0142ugo przedtem dosta\u0142 posad\u0119 klawesynisty w hamburskiej Oper am G\u00e4nsemarkt. Budynek przy placu, gdzie wbrew pozorom nigdy nie handlowano drobiem i kt\u00f3rego nazwa odnosi si\u0119 najprawdopodobniej do d\u00f3br w\u0142a\u015bciciela ziemskiego Ambrosiusa Gosena, by\u0142 pierwszym publicznym teatrem operowym w Niemczech, otwartym w 1678 roku, niewiele ponad czterdzie\u015bci lat po inauguracji weneckiego Teatro San Cassiano. Scen\u0105, gdzie nie zatrudniano kastrat\u00f3w, a publiczno\u015b\u0107 i tak oczekiwa\u0142a tego samego, co w Wenecji: rozbudowanych, pe\u0142nych kunsztownych ozdobnik\u00f3w arii i skomplikowanych librett z mn\u00f3stwem w\u0105tk\u00f3w pobocznych.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/Choir-NovoCanto-with-Cast-c-birgit-gufler-18.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-8324\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/Choir-NovoCanto-with-Cast-c-birgit-gufler-18-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/Choir-NovoCanto-with-Cast-c-birgit-gufler-18-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/Choir-NovoCanto-with-Cast-c-birgit-gufler-18-1024x682.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/Choir-NovoCanto-with-Cast-c-birgit-gufler-18-768x512.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/Choir-NovoCanto-with-Cast-c-birgit-gufler-18-1536x1024.jpg 1536w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/Choir-NovoCanto-with-Cast-c-birgit-gufler-18-2048x1365.jpg 2048w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Dido. <\/em>Scena zbiorowa z III aktu. Fot. Birgit Gufler<\/p>\n<p>Graupner pisa\u0142 <em>Dido <\/em>ju\u017c po wyje\u017adzie swego m\u0142odszego kolegi H\u00e4ndla, skrzypka i klawesynisty teatru w Hamburgu, kt\u00f3ry przed podr\u00f3\u017c\u0105 do W\u0142och zd\u0105\u017cy\u0142 wystawi\u0107 przy G\u00e4nsemarkt dobrze przyj\u0119t\u0105 <em>Almir\u0119 <\/em>i zaginionego dzi\u015b <em>Nerona<\/em>. Z partytur dw\u00f3ch p\u00f3\u017aniejszych oper \u201ehamburskich\u201d H\u00e4ndla, <em>Florindo <\/em>i <em>Daphne, <\/em>zachowa\u0142y si\u0119 tylko fragmenty, na tyle sk\u0105pe, by uniemo\u017cliwi\u0107 ich rzeteln\u0105 rekonstrukcj\u0119. Opery Johanna Matthesona \u2013 tego samego, kt\u00f3remu H\u00e4ndel nie chcia\u0142 ust\u0105pi\u0107 miejsca przy klawesynie na spektaklu <em>Die ungl\u00fcckselige Cleopatra<\/em> i ma\u0142o nie pad\u0142 trupem z r\u0119ki rozw\u015bcieczonego kompozytora, co okaza\u0142o si\u0119 pocz\u0105tkiem pi\u0119knej przyja\u017ani obydwu pan\u00f3w \u2013 dopiero czekaj\u0105 na sw\u00f3j renesans. Pierwsze w naszej epoce wykonanie jego <em>Borisa Goudenowa<\/em>, kt\u00f3ry mia\u0142 premier\u0119 w Hamburgu w 1710, trzy lata po operowym debiucie Graupnera, odby\u0142o si\u0119 dopiero w 2005 roku. Spo\u015br\u00f3d trzech wymienionych kompozytor\u00f3w, kt\u00f3rych \u00f3wczesna tw\u00f3rczo\u015b\u0107 doskonale odzwierciedla \u201elini\u0119 programow\u0105\u201d Oper am G\u00e4nsemarkt z okresu pierwszej \u015bwietno\u015bci teatru pod dyrekcj\u0105 Reinharda Keisera, jeden \u2013 Mattheson \u2013 by\u0142 rodowitym hamburczykiem, pozostali dwaj zdobywali pierwsze szlify muzyczne w dw\u00f3ch nieodleg\u0142ych od siebie miastach sakso\u0144skich: Halle (H\u00e4ndel) i Lipsku (Graupner). Mimo niew\u0105tpliwych r\u00f3\u017cnic stylistycznych ich dzie\u0142a z tego okresu reprezentuj\u0105 oper\u0119 niemieck\u0105 fazy przej\u015bciowej mi\u0119dzy dojrza\u0142ym a p\u00f3\u017anym barokiem, czyli \u2013 zdaniem Piotra Kami\u0144skiego \u2013 \u201eupojn\u0105 mieszank\u0119 opery weneckiej, francuskiej choreografii, niemieckiej rubaszno\u015bci i uniwersalnego z\u0142ego smaku\u201d.<\/p>\n<p>Je\u015bli nie liczy\u0107 sporadycznych wystawie\u0144 <em>Almiry<\/em>, jest to wci\u0105\u017c <em>terra incognita <\/em>dla wi\u0119kszo\u015bci mi\u0142o\u015bnik\u00f3w opery barokowej. <em>Dido<\/em> \u2013 podobnie jak niepodobna do \u017cadnej z p\u00f3\u017aniejszych oper H\u00e4ndla <em>Almira<\/em> \u2013 zaskakuje pot\u0119\u017cnymi rozmiarami, typowym dla opery hamburskiej pomieszaniem niemieckich arii i recytatyw\u00f3w z ariami w\u0142oskimi, mn\u00f3stwem nieprawdopodobnych w\u0105tk\u00f3w pobocznych i niezwyk\u0142\u0105 zmys\u0142owo\u015bci\u0105 brzmienia. Zdradza r\u00f3wnie\u017c cechy lipskiego warsztatu kompozytora, na czele z mistrzowskim opanowaniem sztuki kontrapunktu i fugi. Orkiestracja jest g\u0119sta i mroczna, po\u0142\u0105czenia instrument\u00f3w nieoczywiste, zmiany nastroju gwa\u0142towne, gra trybami i tonacjami g\u0142\u0119boko przemy\u015blana i powi\u0105zana z charakterem postaci (wi\u0119kszo\u015b\u0107 partii tytu\u0142owej jest utrzymana w tonacjach molowych). Zwracaj\u0105 uwag\u0119 rozbudowane ansamble i ch\u00f3ry, po cz\u0119\u015bci czerpi\u0105ce inspiracj\u0119 z tw\u00f3rczo\u015bci kompozytor\u00f3w francuskich, po cz\u0119\u015bci zawieraj\u0105ce wr\u0119cz dos\u0142owne odwo\u0142ania do <em>Dydony i Eneasza <\/em>Purcella \u2013 co potwierdza\u0142oby naj\u015bwie\u017csze teorie muzykolog\u00f3w o znacznie wi\u0119kszym wp\u0142ywie dorobku ojca opery angielskiej na muzyk\u0119 tw\u00f3rc\u00f3w kontynentalnych ni\u017c dotychczas s\u0105dzono. Graupner wprowadzi\u0142 te\u017c kilka znamiennych korekt do libretta Heinricha Hinscha, \u015bwiadcz\u0105cych o nieomylnym wyczuciu dramaturgii \u2013 czasem tak subtelnych, jak zmiana kolejno\u015bci s\u0142\u00f3w ch\u00f3ru na pocz\u0105tku III aktu: z \u201eDido lebe\u201d (niech \u017cyje Dydona) na \u201eLebe, Dido\u201d, \u017ceby tym mocniej powi\u0105za\u0107 ten fragment z p\u00f3\u017aniejszym, z\u0142owr\u00f3\u017cbnym duetem Eneasza i Achatesa \u201eLebe, Dido, lebe wohl\u201d (\u017cegnaj, Dydono, \u017cegnaj).<\/p>\n<p>Troch\u0119 szkoda, \u017ce Marcon zbyt mocno wzi\u0105\u0142 sobie do serca zarzuty pod adresem De Marchiego i zdecydowa\u0142 si\u0119 na do\u015b\u0107 powa\u017cne skr\u00f3ty w partyturze. Z opery usuni\u0119to wiele arii oraz ca\u0142\u0105 rol\u0119 Iras, zakochanej w Achatesie powiernicy Dydony, okrojono te\u017c drastycznie recytatywy secco, czasem ze szkod\u0105 dla dramaturgii muzycznej. By\u0107 mo\u017ce jednak publiczno\u015b\u0107 Tiroler Landestheater rzeczywi\u015bcie nie by\u0142a gotowa na odbi\u00f3r dzie\u0142a, kt\u00f3rego wykonanie bez skr\u00f3t\u00f3w zaj\u0119\u0142oby co najmniej cztery i p\u00f3\u0142 godziny. Przedstawione w okrojonej wersji, skupi\u0142o jednak uwag\u0119 odbiorc\u00f3w, w czym spora zas\u0142uga w\u0142oskiej ekipy realizator\u00f3w: odpowiedzialnej za re\u017cyseri\u0119 tancerki i choreografki Dedy Cristiny Colonny (w 2017 roku, nied\u0142ugo po \u015bmierci Stefana Sutkowskiego, \u015bci\u0105gni\u0119to do WOK wyre\u017cyserowane przez ni\u0105 przedstawienie <em>Armidy <\/em>Lully\u2019ego, dwa lata wcze\u015bniej prezentowane w Innsbrucku) oraz scenografa Domenica Franchiego. Rozs\u0105dny kompromis mi\u0119dzy przepychem historyzuj\u0105cych kostium\u00f3w i rekwizyt\u00f3w a minimalizmem geometrycznych, przesuwnych dekoracji \u2013 wspaniale o\u015bwietlonych przez Cesare Agoniego, kt\u00f3ry sk\u0105pa\u0142 scen\u0119 w \u017cywych, nasyconych odcieniach b\u0142\u0119kitu, czerwieni, czerni, bieli i przede wszystkim z\u0142ota \u2013 zapewni\u0142 przestrze\u0144 \u015bpiewakom i du\u017ce pole do popisu re\u017cyserce, \u0142ataj\u0105cej luki libretta rozbudowanym gestem aktorskim, nawi\u0105zuj\u0105cym zar\u00f3wno do ta\u0144ca barokowego, jak nowoczesnych form ta\u0144ca i pantomimy.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/Musica_Hispanica\u00a9Mona_Wibmer-42-scaled.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-8320\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/Musica_Hispanica\u00a9Mona_Wibmer-42-300x226.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"226\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/Musica_Hispanica\u00a9Mona_Wibmer-42-300x226.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/Musica_Hispanica\u00a9Mona_Wibmer-42-1024x771.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/Musica_Hispanica\u00a9Mona_Wibmer-42-768x578.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/Musica_Hispanica\u00a9Mona_Wibmer-42-1536x1156.jpg 1536w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/Musica_Hispanica\u00a9Mona_Wibmer-42-2048x1542.jpg 2048w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Koncert zespo\u0142u Los Elementos w ko\u015bciele jezuit\u00f3w. Fot. Mona Wibmer<\/p>\n<p>Najwi\u0119kszym bohaterem wieczoru okaza\u0142 si\u0119 jednak Andrea Marcon, prowadz\u0105cy solist\u00f3w, ch\u00f3r NovoCanto i orkiestr\u0119 La Cetra z energi\u0105 udzielaj\u0105c\u0105 si\u0119 wszystkim wykonawcom, a przy tym precyzyjnie i bez popadania w dra\u017cni\u0105c\u0105 manier\u0119. Pi\u0119knie snu\u0142 \u015bpiewne, pe\u0142ne ekspresji linie melodyczne, misternie wplataj\u0105c je w g\u0119st\u0105, rozmigotan\u0105 faktur\u0119, \u017ceby czasem wypru\u0107 z niej pojedyncz\u0105 ni\u0107. \u015awietnie rozk\u0142ada\u0142 akcenty, umiej\u0119tnie gra\u0142 barw\u0105, przede wszystkim za\u015b idealnie wa\u017cy\u0142 proporcje mi\u0119dzy scen\u0105 a kana\u0142em orkiestrowym, co przy do\u015b\u0107 nier\u00f3wnej obsadzie wokalnej nie by\u0142o zadaniem \u0142atwym.<\/p>\n<p>Odrobin\u0119 rozczarowa\u0142a mnie tytu\u0142owa Dydona w osobie Robin Johanssen, obdarzonej sopranem zmys\u0142owym i \u015bwie\u017cym, o urokliwie srebrzystej barwie, na moje ucho bardziej jednak stosownym do repertuaru klasycystycznego. W jej \u015bpiewie, p\u0142ynnym, wyr\u00f3wnanym w rejestrach i pewnym w koloraturach, zabrak\u0142o przede wszystkim specyficznie barokowych zdobie\u0144. Inna rzecz, \u017ce Johanssen roz\u015bpiewywa\u0142a si\u0119 d\u0142ugo i do pe\u0142ni wyrazu dosz\u0142a dopiero w III akcie (zw\u0142aszcza we wstrz\u0105saj\u0105cej arii \u201eKomm doch, komm, gew\u00fcnschter Teil\u201d, w kt\u00f3rej z niepospolitym wyczuciem towarzyszy\u0142a jej Eva Saladin, koncertmistrzyni zespo\u0142u). Alicia Amo, obsadzona w dw\u00f3ch rolach \u2013 Anny, siostry Dydony, oraz bogini Wenus \u2013 dysponuje sopranem jasnym, do\u015b\u0107 ostrym w brzmieniu, naznaczonym uporczywym, niekontrolowanym wibrato, kt\u00f3re \u015bpiewaczka pr\u00f3bowa\u0142a pokry\u0107 ekspresj\u0105 w podawaniu tekstu muzycznego, nie zawsze z dobrym skutkiem. Zdecydowanie lepsze wra\u017cenie zrobi\u0142a na mnie aksamitnog\u0142osa, bardzo sprawna technicznie Jone Mart\u00ednez w sopranowych partiach Junony oraz ksi\u0119\u017cniczki egipskiej Menalippe, kt\u00f3rej mi\u0142o\u015b\u0107 do numidyjskiego ksi\u0119cia Hiarbasa, zakochanego po uszy w Dydonie, znajdzie spe\u0142nienie dopiero po \u015bmierci kr\u00f3lowej Kartaginy. W m\u0119skiej obsadzie najs\u0142abiej wypadli tenorzy: obdarzony \u0142adnym g\u0142osem, lecz nieprzekonuj\u0105cy jako posta\u0107 Jacob Lawrence (Eneasz) i wyra\u017anie jeszcze niedo\u015bwiadczony Jorge Franco w partii Achatesa. Znakomicie za to sprawili si\u0119 dwaj nieszcz\u0119\u015bliwi adoratorzy: Andreas Wolf, imponuj\u0105cy d\u017awi\u0119cznym, dobrze postanowionym bas-barytonem i stylow\u0105 realizacj\u0105 ornamentyki w partii wspomnianego ju\u017c Hiarbasa; oraz Jos\u00e9 Antonio L\u00f3pez, kt\u00f3rego szlachetny, dojrza\u0142y baryton idealnie pasowa\u0142 do roli Juby, zadurzonego w Annie ksi\u0119cia Tyru.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/Ottavio_Plus\u00a9Mona_Wibmer-46-scaled.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-8321\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/Ottavio_Plus\u00a9Mona_Wibmer-46-300x226.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"226\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/Ottavio_Plus\u00a9Mona_Wibmer-46-300x226.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/Ottavio_Plus\u00a9Mona_Wibmer-46-1024x771.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/Ottavio_Plus\u00a9Mona_Wibmer-46-768x578.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/Ottavio_Plus\u00a9Mona_Wibmer-46-1536x1156.jpg 1536w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/Ottavio_Plus\u00a9Mona_Wibmer-46-2048x1542.jpg 2048w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Ottavio Dantone i Alessandro Tampieri na koncercie &#8222;Ottavio Plus&#8221; na zamku Ambras. Fot. Mona Wibmer<\/p>\n<p>Zosta\u0142am w Innsbrucku jeszcze dwa dni d\u0142u\u017cej. Nazajutrz, w ko\u015bciele jezuit\u00f3w, mog\u0142am nacieszy\u0107 ucho rzadko s\u0142yszan\u0105 muzyk\u0105 dw\u00f3ch XVIII-wiecznych kompozytor\u00f3w, Jos\u00e9 de Nebry i Francesca Corsellego, kt\u00f3rej fragmenty \u2013 u\u0142o\u017cone w typow\u0105 dla \u00f3wczesnej Capilla Real w Madrycie msz\u0119 wokalno-instrumentaln\u0105 \u2013 zabrzmia\u0142y w \u017carliwym i bezpretensjonalnym wykonaniu zespo\u0142u Los Elementos pod dyrekcj\u0105 hiszpa\u0144skiego kontratenora i klawesynisty Alberta Migu\u00e9leza Rouco. Nast\u0119pnego dnia, w ramach nowego cyklu \u201eOttavio Plus\u201d, w Sali Hiszpa\u0144skiej zamku Ambras wyst\u0105pili Dantone oraz Alessandro Tampieri, koncertmistrz i solista Accademia Bizantina \u2013 w wyrafinowanym programie z\u0142o\u017conym z utwor\u00f3w przeznaczonych na klawesyn solo oraz w dialogach ze skrzypcami, alt\u00f3wk\u0105 i viol\u0105 d\u2019amore: od \u201eprotobarokowego\u201d Frescobaldiego, przez Attilia Ariostiego, Domenica Scarlattiego i Jana Sebastiana Bacha, a\u017c po zwiastun\u00f3w klasycyzmu, Johanna Gottlieba Grauna i Carla Philippa Emanuela Bacha.<\/p>\n<p>Sale by\u0142y pe\u0142ne, ale na pielgrzymki meloman\u00f3w z zagranicy trzeba jeszcze poczeka\u0107. W gronie wykonawc\u00f3w pojawi\u0142y si\u0119 nowe twarze, repertuar ju\u017c troch\u0119 inny, festiwal powolutku zmienia kurs i wyrusza w nieznane. \u201eWszystko zostanie inaczej\u201d, zapowiedzieli nowi dyrektorzy, odwo\u0142uj\u0105c si\u0119 do przeboju niemieckiego aktora i piosenkarza Herberta Gr\u00f6nemeyera. Mam nadziej\u0119, \u017ce dotrzymaj\u0105 s\u0142owa. Refren piosenki Gr\u00f6nemeyera zaczyna si\u0119 od s\u0142\u00f3w \u201etyle jest do stracenia, \u017ce mo\u017cna tylko wygra\u0107\u201d.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Weterani polskiego ruchu wykonawstwa historycznego wspominaj\u0105 Innsbruck z rozrzewnieniem. W burzliwych latach dziewi\u0119\u0107dziesi\u0105tych, kiedy przyje\u017cd\u017cali do stolicy Tyrolu po nauki do najwi\u0119kszych mistrz\u00f3w \u2013 pe\u0142ni nadziei i biedni jak myszy ko\u015bcielne \u2013 zdarza\u0142o im si\u0119 w\u015blizgn\u0105\u0107 bez biletu na koncerty w Hofburgu, Sali Hiszpa\u0144skiej zamku Ambras i katedrze \u015bwi\u0119tego Jakuba. Od tamtej pory w Europie &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=8317\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[7],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-8317","6":"format-standard","7":"category-wedrowki-operowe"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/8317","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=8317"}],"version-history":[{"count":9,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/8317\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8336,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/8317\/revisions\/8336"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=8317"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=8317"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=8317"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}