{"id":8435,"date":"2024-11-13T15:14:43","date_gmt":"2024-11-13T14:14:43","guid":{"rendered":"https:\/\/atorod.pl\/?p=8435"},"modified":"2024-11-13T15:14:43","modified_gmt":"2024-11-13T14:14:43","slug":"krytyka-krytyki-czyli-postepowi-konserwatysci","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=8435","title":{"rendered":"Krytyka krytyki, czyli post\u0119powi konserwaty\u015bci"},"content":{"rendered":"<p>Za chwil\u0119 obszerna relacja z Brna, w zanadrzu jeszcze felieton i zaleg\u0142a recenzja <em>Cos\u00ec fan tutte\u00a0<\/em>w TW-ON (czekamy na listopadowy numer &#8222;Teatru&#8221;), a tymczasem powr\u00f3t do archiw\u00f3w, sprowokowany rozmow\u0105 z moimi wspania\u0142ymi studentkami w ramach zaj\u0119\u0107 w \u0142\u00f3dzkiej Akademii Muzycznej. Dzi\u015b trzynastego &#8211; data stosowna, \u017ceby przypomnie\u0107 esej sprzed lat trzynastu, sk\u0105din\u0105d te\u017c opublikowany na \u0142amach miesi\u0119cznika &#8222;Teatr&#8221;. Niestety, chyba nie za bardzo si\u0119 zdezaktualizowa\u0142, ale mo\u017ce jeszcze znajdziemy jaki\u015b tunel, a w nim \u015bwiate\u0142ko.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p>Tw\u00f3rcy narzekaj\u0105, \u017ce krytyka prze\u017cywa kryzys. Krytycy narzekaj\u0105, \u017ce ich rzemios\u0142o coraz bardziej traci na znaczeniu. \u015awi\u0119ta prawda, ale kto zawini\u0142? Oferta kulturalna dynamicznie si\u0119 rozszerza, miejsce zarezerwowane na kultur\u0119 w mediach \u2013 raptownie si\u0119 kurczy. Spada popyt na solidnie wykszta\u0142conych, rzetelnych krytyk\u00f3w, ro\u015bnie zapotrzebowanie na \u201eredaktor\u00f3w dzia\u0142u kultury\u201d, kt\u00f3rych obowi\u0105zki \u2013 przynajmniej w jednej z lokalnych gazet codziennych \u2013 polegaj\u0105 na \u201eopracowywaniu i kreowaniu dodatk\u00f3w i stron kulturalnych\u201d. Miejsce solidnych, ale przyd\u0142ugich recenzji zajmuj\u0105 publicystyczne notatki, oparte cz\u0119sto na deklaracjach tw\u00f3rc\u00f3w i nie zawsze konfrontowane z ocen\u0105 faktycznych wynik\u00f3w ich pracy. Ilustrowany wywiad z dobrze wystylizowanym re\u017cyserem sprzeda si\u0119 \u0142atwiej ni\u017c powa\u017cna debata z udzia\u0142em kilkorga niezbyt fotogenicznych krytyk\u00f3w. Co gorsza \u2013 mimo spektakularnych sukces\u00f3w frekwencyjnych premier i du\u017cych festiwali \u2013 coraz mniej ludzi systematycznie chodzi do teatru, s\u0142ucha muzyki i czyta ksi\u0105\u017cki. Coraz wi\u0119cej odbiorc\u00f3w poprzestaje na pobie\u017cnej lekturze dodatk\u00f3w i stron kulturalnych, wykreowanych przez redaktor\u00f3w dzia\u0142u kultury. Z m\u0142odocianych odbiorc\u00f3w wyrastaj\u0105 potem aspiruj\u0105cy krytycy m\u0142odego pokolenia. Kiedy ju\u017c troch\u0119 okrzepn\u0105, zaczynaj\u0105 ferowa\u0107 wyroki \u2013 dostatecznie kr\u00f3tkie, by je pomie\u015bci\u0107 na coraz w\u0119\u017cszych kolumnach gazet, i dostatecznie og\u00f3lnikowe, by mog\u0142y si\u0119 na nich kszta\u0142ci\u0107 kolejne zast\u0119py odbiorc\u00f3w kultury.<\/p>\n<p>Je\u015bli dynamika naszej cywilizacji przek\u0142ada si\u0119 jakkolwiek na dynamik\u0119 wszech\u015bwiata, mamy przed sob\u0105 jeden z trzech mo\u017cliwych scenariuszy. Albo materii krytycznej jest na tyle du\u017co, \u017ce jej ci\u0119\u017car wyhamuje niekontrolowan\u0105 ekspansj\u0119 kultury i spowoduje proces odwrotny; albo w krytyce jest tak ma\u0142o materii, \u017ce grawitacja nie zahamuje procesu rozszerzania i wkr\u00f3tce ju\u017c wszystko b\u0119dzie mog\u0142o uchodzi\u0107 za dzia\u0142alno\u015b\u0107 kulturaln\u0105; albo \u015brednia g\u0119sto\u015b\u0107 materii krytycznej jest jednak \u015bci\u015ble okre\u015blona, a obj\u0119to\u015b\u0107 kultury \u2013 praktycznie niesko\u0144czona, dzi\u0119ki czemu oferta b\u0119dzie si\u0119 rozszerza\u0107, ale na szcz\u0119\u015bcie coraz wolniej. Scenariusz pierwszy wydaje mi si\u0119 ma\u0142o prawdopodobny, obawiam si\u0119 urzeczywistnienia drugiego, do\u0142o\u017c\u0119 wszelkich stara\u0144, by uda\u0142o si\u0119 zrealizowa\u0107 trzeci.<\/p>\n<p>\u0141atwo nie b\u0119dzie, bo dyskurs kulturalny zamiera. Mi\u0119dzy innymi dlatego, \u017ce w dobie gwa\u0142townych przemian spo\u0142ecznych do \u015bwiata sztuki wkrad\u0142y si\u0119 elementy dyskursu politycznego. Dr\u0119czy nas prze\u015bwiadczenie o represyjno\u015bci j\u0119zyka, w kt\u00f3rym relacje w\u0142adzy i zale\u017cno\u015bci odbijaj\u0105 si\u0119 jak w zwierciadle. Nieuchronn\u0105 rzeczy kolej\u0105 wi\u0119dnie sprawno\u015b\u0107 pos\u0142ugiwania si\u0119 j\u0119zykiem i wra\u017cliwo\u015b\u0107 na jego stron\u0119 semantyczn\u0105. Ginie umiej\u0119tno\u015b\u0107 dyskusji, aktywnego s\u0142uchania i patrzenia, empatii \u2013 czynnik\u00f3w warunkuj\u0105cych skuteczn\u0105 komunikacj\u0119 mi\u0119dzy tw\u00f3rc\u0105, krytykiem a publiczno\u015bci\u0105. Ka\u017cdy g\u0142os sprzeciwu jest odbierany jako atak, krytyk\u0119 uto\u017csamia si\u0119 z napa\u015bci\u0105. Emisariusze nowej rzekomo sztuki \u2013 przewa\u017cnie samozwa\u0144czy, na tyle jednak przekonuj\u0105cy, by zyska\u0107 poklask wi\u0119kszo\u015bci \u2013 stoj\u0105 po stronie dobra. Wszyscy pozostali \u2013 w tym krytycy uprawiaj\u0105cy rzetelnie swoje rzemios\u0142o \u2013 zyskali etykiet\u0119 wstecznik\u00f3w i przeszli na stron\u0119 z\u0142a.<\/p>\n<p>W \u015bwiecie kultury polskiej panuje osobliwy uk\u0142ad zale\u017cno\u015bci \u2013 nie do pomy\u015blenia w \u017cadnym europejskim kraju na zach\u00f3d od Odry. Tw\u00f3rcy i odtw\u00f3rcy, publicy\u015bci i recenzenci tworz\u0105 silne lobby, zainteresowane bardziej lansowaniem sztuki i umiejscowieniem jej w dyskursie wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci ni\u017c poddaniem pod ogl\u0105d krytyczny. Znamienne, \u017ce ludzie, kt\u00f3rzy przeszli g\u0142adko od pisania o spektaklach do ich re\u017cyserowania, stamt\u0105d za\u015b do kierowania instytucjami kultury i z powrotem, odmawiaj\u0105 prawa g\u0142osu nielicznym krytykom, kt\u00f3rzy \u015bledz\u0105 najnowsze tendencje w teatrze \u015bwiatowym i z konieczno\u015bci zapuszczaj\u0105 si\u0119 coraz dalej w nieznane. Domniemani post\u0119powcy przy bli\u017cszym poznaniu okazuj\u0105 si\u0119 konserwatystami: schronili si\u0119 w bezpiecznym kokonie postmodernizmu i nie ma pewno\u015bci, czy wyfrun\u0105 z niego motylem. Bo nowy teatr \u2013 uwik\u0142any w zagadnienia antropologii, semiotyki, fenomenologii \u2013 zostawi\u0142 ich mocno w tyle. Tylko \u017ce z polskiej perspektywy jeszcze tego nie wida\u0107.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/11\/1280px-The_Dramatic_Critics_of_the_New_York_Press.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-8436\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/11\/1280px-The_Dramatic_Critics_of_the_New_York_Press-300x198.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"198\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/11\/1280px-The_Dramatic_Critics_of_the_New_York_Press-300x198.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/11\/1280px-The_Dramatic_Critics_of_the_New_York_Press-1024x677.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/11\/1280px-The_Dramatic_Critics_of_the_New_York_Press-768x508.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/11\/1280px-The_Dramatic_Critics_of_the_New_York_Press.jpg 1280w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Pisz\u0119 to jako krytyk, kt\u00f3ry przeszed\u0142 ju\u017c szmat drogi w swoim zawodzie i nie ma poczucia, by znalaz\u0142 si\u0119 cho\u0107by w po\u0142owie szlaku. Na studiach filologicznych para\u0142am si\u0119 zgo\u0142a inn\u0105 krytyk\u0105 \u2013 kolacjonowaniem r\u0119kopis\u00f3w i tworzeniem koniektur \u2013 innymi s\u0142owy, krytyk\u0105 tekstu. Muzyk\u0119 uprawia\u0142am od dziecka. Pod koniec szko\u0142y podstawowej postanowi\u0142am zosta\u0107 t\u0142umaczk\u0105, nauczy\u0107 si\u0119 islandzkiego i prze\u0142o\u017cy\u0107 <em>Edd\u0119<\/em> (jak dot\u0105d, uda\u0142o mi si\u0119 zrealizowa\u0107 tylko pierwszy punkt planu). Na studiach doktoranckich zaj\u0119\u0142am si\u0119 teori\u0105 koloru. Z krytyka muzyki dawnej przeistaczam si\u0119 powoli w krytyka tw\u00f3rczo\u015bci najnowszej i teatru muzycznego. Ilekro\u0107 co\u015b mnie zainteresuje, zg\u0142\u0119biam rzecz na tyle, by zyska\u0107 aparat poj\u0119ciowy niezb\u0119dny do dalszej dyskusji. I wci\u0105\u017c jestem ciemna jak tabaka w rogu. Rado\u015b\u0107, \u017ce dzi\u0119ki dobrej znajomo\u015bci mitu Don Giovanniego uda\u0142o mi si\u0119 wykry\u0107 narracyjne <em>non sequitur<\/em> w koncepcji re\u017cyserskiej Mariusza Treli\u0144skiego w warszawskim TW-ON, szybko ust\u0119puje miejsca frustracji, \u017ce mimo zachwytu nie potrafi\u0119 roz\u0142o\u017cy\u0107 na czynniki pierwsze misternej tkanki opery <em>W\u00fcstenbuch <\/em>Beata Furrera w uj\u0119ciu Christopha Marthalera z Theater Basel.<\/p>\n<p>Do Festiwalu Malta w 2010 roku \u017cy\u0142am w naiwnym prze\u015bwiadczeniu, \u017ce podobne rozterki s\u0105 udzia\u0142em wi\u0119kszo\u015bci zawodowych krytyk\u00f3w. A\u017c do chwili, kiedy w drodze powrotnej z Poznania uci\u0119\u0142am sobie kr\u00f3tk\u0105 pogaw\u0119dk\u0119 z jedn\u0105 z najbardziej wp\u0142ywowych postaci teatru polskiego \u2013 przynajmniej w opinii innych wp\u0142ywowych postaci tego\u017c teatru. Rozmawiali\u015bmy o przedstawieniu jednej z najbardziej wp\u0142ywowych postaci teatru flamandzkiego. Przyznaj\u0119, by\u0142am troch\u0119 g\u00f3r\u0105, bo <em>Sutr\u0119<\/em> Sidiego Larbiego Cherkaouiego widzia\u0142am ju\u017c wcze\u015bniej i napisa\u0142am z niej obszern\u0105 \u2013 jak na nasze warunki \u2013 recenzj\u0119. Mnie si\u0119 podoba\u0142o. Mojemu rozm\u00f3wcy \u2013 nie. Dyskusja si\u0119 jednak nie nawi\u0105za\u0142a. Dlaczego? Ano dlatego, \u017ce rozm\u00f3wca nie wnikn\u0105\u0142 z \u017caden z system\u00f3w buduj\u0105cych teatr m\u0142odego Flamanda. Z braku tekstu pisanego \u2013 zar\u00f3wno jako tworzywa narracji, jak komentarza odautorskiego \u2013 nie pr\u00f3bowa\u0142 nawet dowodzi\u0107 jego nadrz\u0119dno\u015bci nad pozosta\u0142ymi sk\u0142adnikami przedstawienia. Pozosta\u0142ych system\u00f3w \u2013 mowy cia\u0142a wywiedzionej z jogi, kung-fu i j\u0119zyka migowego, pracy z rekwizytem w przestrzeni, wewn\u0119trznego dyskursu buddyjskiego \u2013 albo nie zrozumia\u0142, albo je zlekcewa\u017cy\u0142. Przedstawi\u0142 mi jednak w\u0142asn\u0105 interpretacj\u0119 \u2013 ca\u0142kowicie chybion\u0105 wobec obiektywnego tekstu teatralnego \u2013 i na jej podstawie skrytykowa\u0142 spektakl.<\/p>\n<p>Zgadzam si\u0119 z semiotykiem Andr\u00e9 Helbo, \u017ce odczytanie kodu przez widza w warstwie syntaktycznej jest tylko jednym z element\u00f3w przedstawienia. Kod teatralny tym w\u0142a\u015bnie si\u0119 r\u00f3\u017cni od kodu j\u0119zykowego, \u017ce dopuszcza rozmaite interpretacje i tym samym zwi\u0119ksza intensywno\u015b\u0107 dozna\u0144 w odbiorze dzie\u0142a. W dzisiejszym powierzchownym i wielorakim \u015bwiecie \u0142atwo jednak pomyli\u0107 niejednoznaczno\u015b\u0107 z omini\u0119ciem sedna \u2013 zw\u0142aszcza w proteuszowym z natury teatrze muzycznym. <em>Woyzeck<\/em> Georga B\u00fcchnera i utkany na tej samej kanwie <em>Wozzeck<\/em> Albana Berga to teksty o biedzie, w\u0142adzy i zale\u017cno\u015bci, nie mo\u017cna wi\u0119c ich przekszta\u0142ca\u0107 w traktat o wyobcowaniu artysty, jak uczyni\u0142 to Krzysztof Warlikowski w warszawskim spektaklu z 2006 roku. Si\u0142\u0105 nap\u0119dow\u0105 <em>Orestei <\/em>Ajschylosa i <em>Orestei<\/em> Xenakisa jest przemoc skierowana do wewn\u0105trz, ten sam p\u0119d do samozag\u0142ady, jaki le\u017cy u sedna intrygi w Szekspirowskim <em>Hamlecie<\/em>. Pr\u00f3ba umieszczenia jednorodnej narracji mitycznej w kontek\u015bcie wielow\u0105tkowej historii narodu \u2013 jak w przypadku niedawnej inscenizacji opery Xenakisa przez Micha\u0142a Zadar\u0119 \u2013 musia\u0142a zako\u0144czy\u0107 si\u0119 fiaskiem. Tymczasem Barbara Wysocka \u2013 re\u017cyseruj\u0105c <em>Zag\u0142ad\u0119 domu Usher\u00f3w <\/em>Philipa Glassa \u2013 zdo\u0142a\u0142a utrzyma\u0107 w ryzach wszystkie uwik\u0142ane w narracj\u0119 systemy i porz\u0105dki. Trzymaj\u0105c si\u0119 partytury ameryka\u0144skiego minimalisty i specyficznych, wewn\u0105trztekstowych uwarunkowa\u0144 prozy Edgara Alana Poego stworzy\u0142a przejmuj\u0105cy spektakl o melancholii i strachu przed samym sob\u0105.<\/p>\n<p>Intertekstualno\u015b\u0107 \u2013 tak\u017ce w teatrze \u2013 nie jest niczym z\u0142ym ani nowym. S\u0119k w tym, \u017ce wsp\u00f3\u0142cze\u015bni tw\u00f3rcy teatru muzycznego zdaj\u0105 si\u0119 uciele\u015bnia\u0107 teori\u0119 Harolda Blooma, czyli l\u0119ku przed wp\u0142ywem. Czerpi\u0105c gar\u015bciami z Roberta Wilsona, buntuj\u0105 si\u0119 zarazem przeciwko istocie jego teatru, \u017ceby nikt im nie wypomnia\u0142 inspiracji sztuk\u0105 wielkiego awangardysty (wi\u0119kszo\u015b\u0107 inscenizacji Mariusza Treli\u0144skiego). Tak \u201eprzeczytaj\u0105\u201d Oskarasa Kor\u0161unovasa, by wszyscy zapomnieli, \u017ce ch\u00f3ry w przebraniu Myszki Miki i perwersyjne dzieci-starcy pojawi\u0142y si\u0119 po raz pierwszy w wile\u0144skim przedstawieniu <em>Kr\u00f3la Edypa <\/em>(wi\u0119kszo\u015b\u0107 inscenizacji Krzysztofa Warlikowskiego). Re\u017cyseruj\u0105c arcydzie\u0142a literatury operowej \u2013 na przyk\u0142ad <em>La Boh\u00e8me <\/em>Giacoma Pucciniego \u2013 napisz\u0105 ca\u0142\u0105 rzecz od nowa, by udowodni\u0107, \u017ce kompozytor do sp\u00f3\u0142ki z librecistami Luigim Illic\u0105 i Giuseppem Giacos\u0105 nie mieli bladego poj\u0119cia o wi\u0105zaniu gest\u00f3w i sytuacji scenicznych z muzyk\u0105 (pami\u0119tna inscenizacja Agaty Dudy-Gracz w pozna\u0144skiej Starej Gazowni). Obowi\u0105zkiem krytyka \u2013 przynajmniej w mojej opinii \u2013 jest ten l\u0119k obna\u017cy\u0107: z powrotem \u201eprzysun\u0105\u0107\u201d kalk\u0119 do pierwowzoru, uzmys\u0142owi\u0107 odbiorcom wielko\u015b\u0107 lub mia\u0142ko\u015b\u0107 re\u017cyserskiej inspiracji, przywr\u00f3ci\u0107 ci\u0105g\u0142o\u015b\u0107 zerwanej my\u015bli autora. Bo teatr \u2013 powt\u00f3rz\u0119 zn\u00f3w za semiotykami \u2013 sk\u0142ada si\u0119 z wielu tekst\u00f3w, a w teatrze muzycznym systemem nadrz\u0119dnym jest narracja zawarta w partyturze. Dodajmy \u2013 lekcewa\u017cona, nadinterpretowana b\u0105d\u017a \u017ale interpretowana przez tw\u00f3rc\u00f3w wykszta\u0142conych w tradycji teatru dramatycznego, w jednym z najg\u0142uchszych spo\u0142ecze\u0144stw nowoczesnej Europy, gdzie trudno nawet liczy\u0107 na instynkt amatora-naturszczyka.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/11\/Addams__0086611.webp\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-8437\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/11\/Addams__0086611-300x275.webp\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"275\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/11\/Addams__0086611-300x275.webp 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/11\/Addams__0086611.webp 465w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Tym bardziej, \u017ce poj\u0119cia teatru dramatycznego, muzycznego i ludowego zaczynaj\u0105 si\u0119 powoli zaciera\u0107. Na berli\u0144skim festiwalu \u201espielzeit\u2019europa\u201d \u2013 kt\u00f3ry wci\u0105\u017c uchodzi za miarodajny przegl\u0105d najnowszych tendencji scenicznych \u2013 od kilku lat rz\u0105dzi Brigitte F\u00fcrle, niestrudzona propagatorka projekt\u00f3w z pogranicza kultur i konwencji. Rozmi\u0142owana w porz\u0105dku krytyka niemiecka pr\u00f3buje wt\u0142oczy\u0107 wszystkie te zjawiska do szufladki z napisem \u201enowy teatr ta\u0144ca\u201d, ale sprawa jest na szcz\u0119\u015bcie bardziej skomplikowana. W imponuj\u0105cym przepychem spektaklu <em>Eonnagata<\/em> z londy\u0144skiego Sadler\u2019s Wells Theatre s\u0142ynna francuska primabalerina Sylvie Guillem wykonuje z\u0142o\u017cone zadania aktorskie, a s\u0142ynny kanadyjski re\u017cyser Robert Lepage boryka si\u0119 z r\u00f3wnie z\u0142o\u017conymi zadaniami tanecznymi. Napisanie rzetelnej recenzji z tego przedsi\u0119wzi\u0119cia wymaga przygotowania muzycznego i teatrologicznego, wiedzy z zakresu ta\u0144ca i pantomimy, znajomo\u015bci spo\u0142ecznych i medycznych uwarunkowa\u0144 androgynii, oraz \u2013 <em>last but not least<\/em> \u2013 elementarnego otrzaskania z konwencj\u0105 kabuki i estetyk\u0105 anime. Shen Wei, kt\u00f3rego <em>\u015awi\u0119to wiosny <\/em>obejrza\u0142am w ubieg\u0142ym roku, to tancerz, re\u017cyser, malarz i aktor, ale przede wszystkim performer. W jego osza\u0142amiaj\u0105cych kreacjach \u0142\u0105cz\u0105 si\u0119 w jedno elementy sztuk wizualnych, opery chi\u0144skiej i azjatyckiej muzyki tradycyjnej. Warto wiedzie\u0107, \u017ce Shen Wei jest tw\u00f3rc\u0105 oprawy inauguracji Igrzysk Olimpijskich w Pekinie, trzeba wiedzie\u0107, \u017ce Chi\u0144czyk buduje swe eklektyczne choreografie z cz\u0105stek pantomimy, teatru n\u00f4 i subkultur blokers\u00f3w z nowojorskiego Bronksu. <em>Sutra<\/em> Cherkaouiego, kt\u00f3ra zamiast w serca polskich krytyk\u00f3w trafi\u0142a w pustk\u0119 niezrozumienia, jest jednym z mniej z\u0142o\u017conych przedstawie\u0144 flamandzkiego choreografa. Ciekawe, z jakim przyj\u0119ciem spotka\u0142by si\u0119 u nas jego najnowszy spektakl <em>Babel [words]<\/em> \u2013 ostatnia cz\u0119\u015b\u0107 tryptyku o dylematach wsp\u00f3\u0142czesnej w\u0119dr\u00f3wki lud\u00f3w. Ten monumentalny fresk z udzia\u0142em trzyna\u015bciorga tancerzy (aktor\u00f3w? mim\u00f3w? \u015bpiewak\u00f3w?) odmiennych narodowo\u015bci, wchodz\u0105cych w dyskurs na wszystkich mo\u017cliwych poziomach komunikacji \u2013 od s\u0142owa, przez gest i mimik\u0119, a\u017c po zmagania z materi\u0105 rekwizyt\u00f3w \u2013 oklaskiwano w Berlinie na stoj\u0105co przez pi\u0119tna\u015bcie minut.<\/p>\n<p>Bo \u2013 paradoksalnie \u2013 prawdziwy zachwyt jest mo\u017cliwy tylko tam, gdzie prawid\u0142owo funkcjonuje dyskurs krytyczny. Gdzie nie myli si\u0119 rzetelnych recenzji z okoliczno\u015bciow\u0105 publicystyk\u0105, gdzie krytycy potrafi\u0105 uzasadni\u0107 ka\u017cd\u0105 opini\u0119 i przekona\u0107 czytelnika, \u017ce ich s\u0105dy nie wisz\u0105 w pr\u00f3\u017cni. G\u0142\u0119boki kryzys krytyki idzie cz\u0119sto w parze z uwi\u0105dem my\u015blenia krytycznego. I to po obu stronach barykady: objawy zaburze\u0144 narcystycznych, paranoicznych b\u0105d\u017a unikaj\u0105cych zdradzaj\u0105 zar\u00f3wno tw\u00f3rcy, jak i recenzenci. Jak ju\u017c wspomnia\u0142am, w Polsce nie istnieje jasno okre\u015blony podzia\u0142 na oceniaj\u0105cych i ocenianych \u2013 krytycy notorycznie anga\u017cuj\u0105 si\u0119 we wsp\u00f3\u0142prac\u0119 z tw\u00f3rcami, przy czym ani jedni, ani drudzy nie przejawiaj\u0105 woli pog\u0142\u0119biania wiedzy w kt\u00f3rejkolwiek z dziedzin. Czasem bywa gorzej ni\u017c u Boya-\u017bele\u0144skiego: \u017caden nie wie jak, \u017caden nie potrafi.<\/p>\n<p>By\u0142abym spokojniejsza, gdyby w organizacj\u0119 warsztat\u00f3w, program\u00f3w edukacyjnych oraz dyskusji o kondycji krytyki, potrzebie jej fachowo\u015bci i bezstronno\u015bci nie anga\u017cowali si\u0119 ludzie, kt\u00f3rzy najwyra\u017aniej nie chc\u0105 uczy\u0107 si\u0119 kod\u00f3w nowego teatru ani otwiera\u0107 na \u015bwiat nowych dozna\u0144 scenicznych. Kt\u00f3rzy teatr sw\u00f3j widz\u0105 malutki, ale za to \u0142atwy i bezpieczny.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Za chwil\u0119 obszerna relacja z Brna, w zanadrzu jeszcze felieton i zaleg\u0142a recenzja Cos\u00ec fan tutte\u00a0w TW-ON (czekamy na listopadowy numer &#8222;Teatru&#8221;), a tymczasem powr\u00f3t do archiw\u00f3w, sprowokowany rozmow\u0105 z moimi wspania\u0142ymi studentkami w ramach zaj\u0119\u0107 w \u0142\u00f3dzkiej Akademii Muzycznej. Dzi\u015b trzynastego &#8211; data stosowna, \u017ceby przypomnie\u0107 esej sprzed lat trzynastu, sk\u0105din\u0105d te\u017c opublikowany na &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=8435\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-8435","6":"format-standard","7":"category-bez-kategorii"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/8435","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=8435"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/8435\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8438,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/8435\/revisions\/8438"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=8435"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=8435"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=8435"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}