{"id":863,"date":"2015-11-14T22:31:44","date_gmt":"2015-11-14T21:31:44","guid":{"rendered":"http:\/\/atorod.pl\/?p=863"},"modified":"2015-11-17T23:45:42","modified_gmt":"2015-11-17T22:45:42","slug":"trzy-kroki-w-szalenstwo","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=863","title":{"rendered":"Trzy kroki w szale\u0144stwo"},"content":{"rendered":"<p>Sza\u0142, niepoczytalno\u015b\u0107 czy choroba psychiczna? Sezon jesienny Welsh National Opera, u\u0142o\u017cony pod has\u0142em &#8222;Madness&#8221;, zmusi\u0142 nas do refleksji nad kilkoma postaciami ob\u0142\u0119du. Trzy kompozycje, kt\u00f3re z pozoru dzieli wszystko: arcydzie\u0142o opery barokowej, \u0142ab\u0119dzi \u015bpiew mistrza klasycznego <em>bel canto<\/em> i wymykaj\u0105cy si\u0119 wszelkim pr\u00f3bom kategoryzacji musical. Trzy skrajnie odmiennie postacie: op\u0119tany zazdro\u015bci\u0105 rycerz, uwik\u0142ane w religijno-polityczn\u0105 intryg\u0119 dziewcz\u0119, kt\u00f3re traci zmys\u0142y na my\u015bl o rzekomym wiaro\u0142omstwie narzeczonego, oraz wiedziony psychopatyczn\u0105 \u017c\u0105dz\u0105 zemsty golibroda. A jednak pomys\u0142 zwi\u0105zania w ca\u0142o\u015b\u0107 <span lang=\"de\">H\u00e4ndlowskiego<\/span> <em>Orlanda, <\/em><em>Purytan\u00f3w<\/em> Belliniego i <em>Sweeney&#8217;ego Todda<\/em> Sondheima &#8211; z muzycznego punktu widzenia do\u015b\u0107 karko\u0142omny &#8211; okaza\u0142 si\u0119 znacznie bardziej sp\u00f3jny ni\u017c w przypadku ubieg\u0142orocznego cyklu &#8222;Wolno\u015b\u0107 albo \u015bmier\u0107&#8221;, w kt\u00f3rym <em>Carmen<\/em> pe\u0142ni\u0142a do\u015b\u0107 naci\u0105gan\u0105 rol\u0119 zwornika dla dw\u00f3ch rzadko wystawianych oper Rossiniego.<\/p>\n<p>Tym razem postanowili\u015bmy z\u0142apa\u0107 WNO w Oksfordzie: r\u00f3wnie\u017c dlatego, \u017ceby &#8222;sprawdzi\u0107&#8221; ten zesp\u00f3\u0142 w nie\u0142atwych warunkach akustycznych New Theatre, o kt\u00f3rym pisa\u0142am w jednym z pa\u017adziernikowych artyku\u0142\u00f3w na stronie. Z\u017cera\u0142a mnie ciekawo\u015b\u0107, jak Annilese Miskimmon, tw\u00f3rczyni niezwykle inteligentnej i precyzyjnej inscenizacji <em>Jenufy<\/em> dla Scottish Opera, poradzi sobie z w\u0105t\u0142\u0105 dramaturgicznie narracj\u0105 <em>Purytan\u00f3w<\/em>. Troch\u0119 (ba, nawet bardzo!) obawia\u0142am si\u0119 o <em>Orlanda <\/em>w re\u017cyserii Harry&#8217;ego Fehra, kt\u00f3ry przeni\u00f3s\u0142 akcj\u0119 tej <em>dramma per musica<\/em> w realia angielskiego szpitala i czas tu\u017c po wybuchu II wojny \u015bwiatowej. Cieszy\u0142am si\u0119 na &#8222;czarn\u0105 operetk\u0119&#8221; Sondheima &#8211; musical, kt\u00f3remu chwilami bli\u017cej do Ravela, Prokofiewa i Brittena ni\u017c do mia\u0142kiej muzyki wysokobud\u017cetowych produkcji na Broadwayu. Szczerze m\u00f3wi\u0105c, nie mog\u0142am si\u0119 doczeka\u0107 tego sezonu, bo wystawianie oper barokowych jest w Polsce wy\u0142\u0105czn\u0105 domen\u0105 zapale\u0144c\u00f3w zwi\u0105zanych z ruchem wykonawstwa historycznego, Belliniego dyrektorzy naszych teatr\u00f3w unikaj\u0105 jak ognia, a je\u015bli ktokolwiek poza specjalistami i co bardziej wyrafinowanymi wielbicielami tw\u00f3rczo\u015bci musicalowej s\u0142ysza\u0142 o Sondheimie, to wy\u0142\u0105cznie w kontek\u015bcie filmowego <em>Sweeneya <\/em>w re\u017cyserii Tima Burtona.<\/p>\n<p>New Theatre Oxford okaza\u0142 si\u0119 jeszcze cia\u015bniejszy i gorzej przystosowany do wystawiania dzie\u0142 teatru muzycznego, ni\u017c nam si\u0119 z pocz\u0105tku wydawa\u0142o. Pojemniejsza od warszawskiwego TW-ON widownia dos\u0142ownie &#8222;wchodzi&#8221; w scen\u0119, publiczno\u015b\u0107 t\u0142oczy si\u0119 w g\u0119sto upchanych rz\u0119dach, kana\u0142u orkiestrowego brak. Instrumentali\u015bci zajmuj\u0105 przestrze\u0144 po usuni\u0119tych fotelach w przedniej cz\u0119\u015bci parteru, oddzieleni od s\u0142uchaczy prowizoryczn\u0105, nisk\u0105 barierk\u0105. Nic dziwnego, \u017ce w pierwszym akcie <em>Purytan\u00f3w<\/em> soli\u015bci i orkiestra zaj\u0119li si\u0119 przede wszystkim &#8222;\u0142apaniem&#8221; proporcji brzmieniowych. Posz\u0142o im to jednak nadspodziewanie g\u0142adko, w czym ogromna zas\u0142uga Carla Rizziego, kt\u00f3ry od pocz\u0105tku zatroszczy\u0142 si\u0119 nie tylko o ca\u0142o\u015bciowy zakr\u00f3j dzie\u0142a, ale i pieczo\u0142owicie egzekwowane detale, na czele z pi\u0119knym, typowo belcantowym <em>rubato<\/em>, kszta\u0142towanym w idealnej zgodzie z dyspozycj\u0105 poszczeg\u00f3lnych \u015bpiewak\u00f3w. Co tym istotniejsze, \u017ce wyczekiwanego w partii Artura Barry&#8217;ego Banksa w ostatniej chwili zast\u0105pi\u0142 m\u0142ody W\u0142och Alessandro Luciano, \u015bpiewak obdarzony \u0142adnym g\u0142osem i dysponuj\u0105cy porz\u0105dn\u0105 technik\u0105, wyra\u017anie jednak niedo\u015bwiadczony i niepewny w morderczych g\u00f3rach, kt\u00f3rych Bellini pierwszemu tenorowi w tej operze nie posk\u0105pi\u0142. Zdecydowanie lepiej wypad\u0142a partneruj\u0105ca mu Linda Richardson (Elwira), cho\u0107 po wys\u0142uchaniu fragment\u00f3w &#8222;Vien diletto, \u00e8 in ciel la luna&#8221; w wykonaniu zjawiskowej Rosy Feola z trailera WNO szczerze \u017ca\u0142uj\u0119, \u017ce trafi\u0142am na drug\u0105 obsad\u0119 tej roli. Interpretacji Richardson &#8211; aczkolwiek poprawnej i w pe\u0142ni stylowej &#8211; zabrak\u0142o dziewcz\u0119cej lekko\u015bci i urzekaj\u0105cej swobody koloraturowych figur, jak\u0105 popisa\u0142a si\u0119 jej poprzedniczka. D\u0142ugo roz\u015bpiewywa\u0142 si\u0119 David Kempster w partii Sir Riccarda, w gruncie rzeczy nieodpowiedniej dla tego barytona, kt\u00f3ry ods\u0142ania pe\u0142ni\u0119 swych walor\u00f3w w p\u00f3\u017aniejszym repertuarze Pucciniowskim i werystycznym. Z tym wi\u0119ksz\u0105 przyjemno\u015bci\u0105 donosz\u0119 o wy\u015bmienitym debiucie Wojtka Gierlacha w roli dobrodusznego Sir Giorgia, \u015bpiewaj\u0105cego potoczyst\u0105 fraz\u0105 i mi\u0119kk\u0105, zaokr\u0105glon\u0105 barw\u0105 (w &#8222;Suoni la tromba&#8221; stworzy\u0142 \u015bwietn\u0105 par\u0119 z Kempsterem, kt\u00f3ry poczu\u0142 si\u0119 znacznie swobodniej w tym proto-verdiowskim duecie). Drobne mankamenty partii solowych posz\u0142y jednak w niepami\u0119\u0107 wobec ol\u015bniewaj\u0105cej muzykalno\u015bci wizji Ricciego, kt\u00f3ry mocno podkre\u015bli\u0142 dialogowy charakter <em>Purytan\u00f3w<\/em>, pilnuj\u0105c, by \u015bpiewacy, orkiestra i ch\u00f3r (jak zwykle znakomity) budowali narracj\u0119 przejrzyst\u0105 i nie pr\u00f3bowali si\u0119 nawzajem zag\u0142usza\u0107.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/WNO-I-puritani.-Wojtek-Gierlach-Giorgio-Valton-Rosa-Feola-Elvira-and-Sian-Meinir-Enrichetta.-Photo-Credit-Bill-Cooper-117.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"size-medium wp-image-868\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/WNO-I-puritani.-Wojtek-Gierlach-Giorgio-Valton-Rosa-Feola-Elvira-and-Sian-Meinir-Enrichetta.-Photo-Credit-Bill-Cooper-117-300x200.jpg\" alt=\"I PURITANI_WNO, Elvira; Rosa Feol , Lord Arturo Talbo ; Barry Banks, Sir Riccardo Forth; David Kempster, Sir Giorgio; Wojtek Gierlach, Lord Gualtiero; Valton Aidan Smith,\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/WNO-I-puritani.-Wojtek-Gierlach-Giorgio-Valton-Rosa-Feola-Elvira-and-Sian-Meinir-Enrichetta.-Photo-Credit-Bill-Cooper-117-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/WNO-I-puritani.-Wojtek-Gierlach-Giorgio-Valton-Rosa-Feola-Elvira-and-Sian-Meinir-Enrichetta.-Photo-Credit-Bill-Cooper-117-1024x684.jpg 1024w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Purytanie. <\/em>Wojtek Gierlach (Sir Giorgio), Rosa Feola (Elwira), Sian Meinir (Enrichetta). Fot. Bill Cooper.<\/p>\n<p>Miskimmon opar\u0142a swoj\u0105 inscenizacj\u0119 na zaskakuj\u0105cym pomy\u015ble: postanowi\u0142a udos\u0142owni\u0107 skarg\u0119 Elwiry, \u017ce trzy miesi\u0105ce rozstania z ukochanym s\u0105 dla niej jak &#8222;tre secoli di sospiri e di tormenti&#8221;. Podobnie jak w <em>Jenufie<\/em>, przenios\u0142a akcj\u0119 w realia Irlandii P\u00f3\u0142nocnej, s\u0105dz\u0105c z kostium\u00f3w (autorem scenografii jest Leslie Travers) w lata siedemdziesi\u0105te, czas <i>Na Triobl\u00f3id\u00ed<\/i><em>,\u00a0<\/em>czyli os\u0142awionych &#8222;niepokoj\u00f3w&#8221; na tle polityczno-etnicznym. Przygotowania do \u015blubu tocz\u0105 si\u0119 r\u00f3wnolegle z organizacj\u0105 lipcowej manifestacji Orange Order, dorocznego pochodu protestant\u00f3w ku czci zwyci\u0119stwa Wilhelma III nad jakobitami. Nag\u0142e i burzliwe przeniesienie narracji w rok 1649 jest pierwsz\u0105 oznak\u0105 za\u0142amania psychicznego bohaterki &#8211; obydwa plany czasowe, jak to u Miskimmon, dopracowane w najdrobniejszych szczeg\u00f3\u0142ach, wci\u0105\u017c si\u0119 nawzajem przenikaj\u0105. Elwira wsp\u00f3\u0142czesna chodzi krok w krok za swoim XVII-wiecznym <em>alter ego<\/em>. I tu pojawia si\u0119 pierwszy zgrzyt: niema sobowt\u00f3rka po sugestywnym pierwszym wej\u015bciu pl\u0105cze si\u0119 po scenie bez potrzeby; zamiast dope\u0142nia\u0107 narracj\u0119, tylko j\u0105 zaburza. Nic to jednak w por\u00f3wnaniu z rozwi\u0105zaniem fina\u0142owym: po zapieraj\u0105cej dech w piersi scenie przybycia pos\u0142a\u0144ca z wie\u015bci\u0105 o amnestii (czarno-bia\u0142a posta\u0107 wkracza niczym senna mara do kwatery zakonu) Miskimmon zmienia zako\u0144czenie i wydaje nieszcz\u0119snego Artura na \u015bmier\u0107 z r\u0105k unionist\u00f3w. W konsekwencji Arturo wypada z ko\u0144cowego ansamblu. Nie przypuszcza\u0142am, \u017ce tak muzykalna re\u017cyserka dopu\u015bci si\u0119 jawnego gwa\u0142tu na partyturze Belliniego &#8211; zw\u0142aszcza \u017ce jej prowokacyjna wizja, mimo wymienionych zastrze\u017ce\u0144, przez wi\u0119kszo\u015b\u0107 opery naprawd\u0119 trzyma si\u0119 kupy.<\/p>\n<p>Moje rozczarowanie przerodzi\u0142o si\u0119 nazajutrz w niespodziewany zachwyt.\u00a0Harry Fehr dokona\u0142 niemo\u017cliwego: osadzi\u0142 akcj\u0119 &#8222;czarodziejskiego&#8221; <em>Orlanda <\/em>w bardzo konkretnej przestrzeni i czasie, wszelkie elementy fantastyczne wywodz\u0105c ze schorza\u0142ego umys\u0142u protagonisty, bohaterskiego lotnika cierpi\u0105cego na zesp\u00f3\u0142 stresu pourazowego. Re\u017cyser nie uwsp\u00f3\u0142cze\u015bnia narracji na si\u0142\u0119 &#8211; wszystko dzieje si\u0119 w pieczo\u0142owicie odtworzonej scenerii szpitala z lat trzydziestych (scenografia Yannisa Thavorisa, cudownie wsp\u00f3\u0142graj\u0105ca z urz\u0105dzonym w stylu art d\u00e9co wn\u0119trzem New Theatre). Jest chory psychicznie Orlando i okaleczony fizycznie Medoro. S\u0105 dwie rywalki: arystokratyczna Angelica i skromna, prostolinijna piel\u0119gniarka Dorinda. Za sznurki poci\u0105ga demoniczny Zoroastro &#8211; ordynator szpitala, swoiste skrzy\u017cowanie Mesmera z Freudem, wszechw\u0142adny doktor, kt\u00f3ry postawi\u0142 sobie za cel uleczy\u0107 bohatera i pos\u0142a\u0107 go na walk\u0119 z wrogiem ojczyzny. Ca\u0142a koncepcja mog\u0142aby wzi\u0105\u0107 w \u0142eb, gdyby Fehr tak jej nie dopie\u015bci\u0142, nie zgra\u0142 ka\u017cdego gestu z poszczeg\u00f3lnymi frazami libretta. Statyczna narracja nagle nabra\u0142a tempa, nieprawdopodobne zwroty akcji zyska\u0142y psychologiczne uzasadnienie. Kilka scen i pomys\u0142\u00f3w teatralnych zapadnie mi w pami\u0119\u0107 na d\u0142ugo: scena &#8222;warunkowania&#8221; Orlanda za pomoc\u0105 prze\u017aroczy z wizyty ksi\u0119stwa Windsoru u Hitlera w Berchtesgaden; szmaragdowozielone r\u0119kawiczki Angeliki w arii &#8222;Verdi piante&#8221;; brawurowy pomys\u0142 rzekomego zniszczenia domku Dorindy w ramach terapii szokowej bohatera. Je\u015bli doda\u0107 do tego fenomenalne aktorstwo wszystkich \u015bpiewak\u00f3w (oraz ch\u00f3rzyst\u00f3w w rolach niemych), zyskamy wizj\u0119 sceniczn\u0105, kt\u00f3rej sp\u00f3jno\u015b\u0107 doceni\u0142by z za\u015bwiat\u00f3w sam dyrektor His Majesty&#8217;s Theatre na Haymarket.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/WNO-Orlando.-Lawrence-Zazzo-Orlando.-Photo-Credit-Bill-Cooper-_723.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"size-medium wp-image-869\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/WNO-Orlando.-Lawrence-Zazzo-Orlando.-Photo-Credit-Bill-Cooper-_723-200x300.jpg\" alt=\"ORLAND_WNO, Orlando; Lawrence Zazzo, Angelica; Rebecca Evans, Medoro; Robin Blaze, Dorinda; Fflur Wyn, Zoroastro; Daniel Grice,\" width=\"200\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/WNO-Orlando.-Lawrence-Zazzo-Orlando.-Photo-Credit-Bill-Cooper-_723-200x300.jpg 200w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/WNO-Orlando.-Lawrence-Zazzo-Orlando.-Photo-Credit-Bill-Cooper-_723-683x1024.jpg 683w\" sizes=\"auto, (max-width: 200px) 100vw, 200px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Orlando. <\/em>Lawrence Zazzo. Fot. Bill Cooper.<\/p>\n<p>Nie b\u0119d\u0119 te\u017c szcz\u0119dzi\u0107 komplement\u00f3w pod adresem muzyk\u00f3w. Orkiestra WNO, przygotowana przez Rinalda Alessandriniego, gra\u0142a w Oksfordzie pod batut\u0105 Andrew Griffitha. Ze znajomo\u015bci\u0105 stylu, kt\u00f3rej m\u00f3g\u0142by jej pozazdro\u015bci\u0107 niejeden kontynentalny zesp\u00f3\u0142 barokowy (mimo \u017ce w III akcie oryginalne <em>violette marine<\/em> ust\u0105pi\u0142y miejsca &#8222;zwyk\u0142ym&#8221; alt\u00f3wkom). O w\u0105tpliwo\u015bciach dotycz\u0105cych obsady partii Orlanda i Medora pisa\u0142am ju\u017c przy okazji polskiej premiery arcydzie\u0142a H\u00e4ndla. W\u0105tpliwo\u015bci pozosta\u0142y, zw\u0142aszcza w odniesieniu do Robina Blaze&#8217;a, kt\u00f3ry nie zdo\u0142a\u0142 tchn\u0105\u0107 ducha w przeznaczon\u0105 na \u017ce\u0144ski alt parti\u0119 Medora. Lawrence Zazzo w roli Orlanda nadrobi\u0142 jednak wszelkie niedostatki wokalne wspania\u0142ym gestem scenicznym, tworz\u0105c posta\u0107 z krwi i ko\u015bci, chwilami groteskow\u0105, chwilami tragiczn\u0105, przekonuj\u0105c\u0105 w ka\u017cdym calu. Rebecca Evans okaza\u0142a si\u0119 najja\u015bniejsz\u0105 gwiazd\u0105 wieczoru: Angelik\u0105 wynios\u0142\u0105, odrobin\u0119 zdystansowan\u0105, ale w kluczowych momentach wzruszaj\u0105c\u0105 do \u0142ez &#8211; przede wszystkim za spraw\u0105 nieskazitelnej techniki i wyczucia stylu. Nie mo\u017cna te\u017c przej\u015b\u0107 oboj\u0119tnie obok sztuki wokalnej Fflur Wyn (Dorinda), jednego z najwszechstronniejszych lekkich sopran\u00f3w w\u015br\u00f3d sta\u0142ych solist\u00f3w WNO.<\/p>\n<p>Nic dziwnego, \u017ce po takich wra\u017ceniach inscenizacj\u0119 <em>Sweeney&#8217;ego Todda <\/em>przyj\u0119\u0142am bez wi\u0119kszych emocji. Przeniesienie akcji w lata siedemdziesi\u0105te przez Jamesa Brininga w tym przypadku nie znalaz\u0142o \u017cadnego uzasadnienia. Akcja toczy\u0142a si\u0119 wartko, obrazy zmienia\u0142y si\u0119 jak w kalejdoskopie, dramat oszala\u0142ego golibrody &#8211; mocno przecie\u017c osadzony w realiach wiktoria\u0144skiego Londynu &#8211; straci\u0142 jednak na wiarygodno\u015bci. By\u0107 mo\u017ce tak\u017ce za spraw\u0105 pozbawionego charyzmy odtw\u00f3rcy roli tytu\u0142owej, debiutuj\u0105cego w WNO Niemca Davida Arnspergera, kt\u00f3ry na domiar z\u0142ego \u015bpiewa\u0142 poprawn\u0105, lecz ca\u0142kiem &#8222;przezroczyst\u0105&#8221;, bezosobow\u0105 angielszczyzn\u0105. Najmocniejszym punktem obsady okaza\u0142a si\u0119 szkocka sopranistka Janis Kelly, wystarczaj\u0105co dobra aktorsko i sprawna wokalnie, by przy\u0107mi\u0107 Sweeney&#8217;ego parti\u0105 Mrs Lovett. Nie spos\u00f3b te\u017c przeceni\u0107 kunsztu Paula Charlesa Clarke&#8217;a, kt\u00f3ry z podziwu godn\u0105 dezynwoltur\u0105 wcieli\u0142 si\u0119 w posta\u0107 Pirellego i sparodiowa\u0142 w\u0142asny &#8211; sk\u0105din\u0105d wy\u015bmienity &#8211; warsztat oswojonego z w\u0142oskim repertuarem tenora lirycznego. Rzemios\u0142o pozosta\u0142ych solist\u00f3w, zw\u0142aszcza Sorayi Mari (Johanna) i Jamiego Muscato (Anthony) wola\u0142abym ocenia\u0107 w innych warunkach, bez nag\u0142a\u015bniania \u015bpiewak\u00f3w przez mikroporty. Zn\u00f3w pochwal\u0119 wy\u015bmienit\u0105 prac\u0119 ch\u00f3ru i czu\u0142\u0105 gr\u0119 orkiestry pod batut\u0105 Jamesa Holmesa, nie wyzb\u0119d\u0119 si\u0119 jednak obiekcji: skoro WNO podnosi tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Sondheima do rangi pe\u0142noprawnej opery wsp\u00f3\u0142czesnej (nie bez racji), dlaczego wzdraga si\u0119 j\u0105 wykonywa\u0107 &#8222;po Bo\u017cemu&#8221;, bez wspomagania, naturalnymi si\u0142ami doskonale wykszta\u0142conych wokalist\u00f3w?<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/WNO-Sweeney-Todd.-David-Arnsperger-Sweeney-Todd-Janis-Kelly-Mrs-Lovett-and-Company.-Photo-credit-Johan-Persson.-04992.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"size-medium wp-image-870\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/WNO-Sweeney-Todd.-David-Arnsperger-Sweeney-Todd-Janis-Kelly-Mrs-Lovett-and-Company.-Photo-credit-Johan-Persson.-04992-300x152.jpg\" alt=\"SWEENEY TODD, , DIRECTOR - James Brining, Designer - Colin Richmond, Lighting - Chris Davey, The Welsh National Opera, The Millenium Centre, 2015, Credit: Johan Persson\/\" width=\"300\" height=\"152\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/WNO-Sweeney-Todd.-David-Arnsperger-Sweeney-Todd-Janis-Kelly-Mrs-Lovett-and-Company.-Photo-credit-Johan-Persson.-04992-300x152.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/WNO-Sweeney-Todd.-David-Arnsperger-Sweeney-Todd-Janis-Kelly-Mrs-Lovett-and-Company.-Photo-credit-Johan-Persson.-04992-1024x520.jpg 1024w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Sweeney Todd. <\/em>David Arnsperger i Janis Kelly (Mrs Lovett) oraz ch\u00f3r. Fot. Johan Persson.<\/p>\n<p>Sprowad\u017amy jednak rzecz na ziemi\u0119. Dostali\u015bmy trzy spektakle, czasem dyskusyjne pod wzgl\u0119dem scenicznym, lecz mimo drobnych zastrze\u017ce\u0144 znakomite z muzycznego punktu widzenia. Dopadli\u015bmy je w trasie, w warunkach niezmiernie trudnych akustycznie, w ko\u0144cowej fazie objazdu, kiedy do g\u0142osu mog\u0142o te\u017c doj\u015b\u0107 zwyk\u0142e ludzkie zm\u0119czenie. \u017byczy\u0142abym sobie podobnych premier na polskich scenach operowych. \u017byczy\u0142abym wszystkim r\u00f3wnie \u017cyczliwej i obiektywnej publiczno\u015bci.<\/p>\n<h1 class=\"yt watch-title-container\"><\/h1>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Sza\u0142, niepoczytalno\u015b\u0107 czy choroba psychiczna? Sezon jesienny Welsh National Opera, u\u0142o\u017cony pod has\u0142em &#8222;Madness&#8221;, zmusi\u0142 nas do refleksji nad kilkoma postaciami ob\u0142\u0119du. Trzy kompozycje, kt\u00f3re z pozoru dzieli wszystko: arcydzie\u0142o opery barokowej, \u0142ab\u0119dzi \u015bpiew mistrza klasycznego bel canto i wymykaj\u0105cy si\u0119 wszelkim pr\u00f3bom kategoryzacji musical. Trzy skrajnie odmiennie postacie: op\u0119tany zazdro\u015bci\u0105 rycerz, uwik\u0142ane w religijno-polityczn\u0105 &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=863\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[7],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-863","6":"format-standard","7":"category-wedrowki-operowe"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/863","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=863"}],"version-history":[{"count":19,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/863\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":889,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/863\/revisions\/889"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=863"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=863"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=863"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}