{"id":8678,"date":"2025-03-12T13:35:20","date_gmt":"2025-03-12T12:35:20","guid":{"rendered":"https:\/\/atorod.pl\/?p=8678"},"modified":"2025-03-12T13:35:20","modified_gmt":"2025-03-12T12:35:20","slug":"tam-amazona-do-morza-ciekaca","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=8678","title":{"rendered":"Tam Amazona, do morza ciek\u0105ca"},"content":{"rendered":"<p>Ju\u017c za momencik recenzja z <em>Makbeta\u00a0<\/em>w St. Gallen w wersji angielskiej, potem co\u015b jeszcze z podr\u00f3\u017cniczego zanadrza oraz kilka zapowiedzi operowo-koncertowych w Polsce. A tymczasem wiosna &#8211; przynajmniej u mnie na balkonie, bo jeszcze ani na niebie, ani w kalendarzu. A na dodatek zapowiadaj\u0105, \u017ce zn\u00f3w zrobi si\u0119 ch\u0142odno i ponuro. Proponuj\u0119 wi\u0119c co\u015b dla uciechy i rozgrzewki: z chwilowego braku innych &#8211; felieton archiwalny, sprzed lat pi\u0119tnastu (jak ten czas leci!), naskrobany przez moje poprzednie, mysie wcielenie. Weso\u0142ej lektury i prosz\u0119 nie gromi\u0107 Mycielskiego za niepoprawne politycznie sformu\u0142owania. On to pisa\u0142 lat sze\u015b\u0107dziesi\u0105t pi\u0119\u0107 lat temu.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/03\/Zygmunt-Mycielski-ze-zbiorow-Towarzystwa-im.-Z.-Mycielskiego-w-Wisniowej-768x590-1.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-8679\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/03\/Zygmunt-Mycielski-ze-zbiorow-Towarzystwa-im.-Z.-Mycielskiego-w-Wisniowej-768x590-1-300x230.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"230\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/03\/Zygmunt-Mycielski-ze-zbiorow-Towarzystwa-im.-Z.-Mycielskiego-w-Wisniowej-768x590-1-300x230.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/03\/Zygmunt-Mycielski-ze-zbiorow-Towarzystwa-im.-Z.-Mycielskiego-w-Wisniowej-768x590-1.jpg 768w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Zygmunt Mycielski &#8211; zdj\u0119cie ze zbior\u00f3w Towarzystwa im. Zygmunta Mycielskiego w Wi\u015bniowej<\/p>\n<p>W zwi\u0105zku ze spodziewanym przej\u015bciem czasopism patronackich pod skrzyd\u0142a Instytutu Ksi\u0105\u017cki w Krakowie zastosujemy autocenzur\u0119 prewencyjn\u0105 i przypomnimy tylko drug\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 wierszyka o Zygmuncie III Wazie, kt\u00f3ry przeni\u00f3s\u0142 nam stolic\u0119 do Warszawy: \u201e\u2026teraz st\u00f3j na s\u0142upie\u201d. Nie wiemy, jakie nastroje towarzyszy\u0142y przenosinom redakcji \u201eRuchu Muzycznego\u201d z Krakowa i czy podobnych rad udzielano Zygmuntowi I Mycielskiemu. W ka\u017cdym razie w redakcyjnym \u201ewst\u0119pniaku\u201d do numeru 1\/1960 wyja\u015bnili\u015bmy bez ogr\u00f3dek:<\/p>\n<p><em>Jednak\u017ce przy skromnych warunkach, kt\u00f3rymi dysponowa\u0142 dotychczasowy \u201eRuch Muzyczny\u201d, pi\u0119trzy\u0142y si\u0119 przed nim ci\u0105gle narastaj\u0105ce trudno\u015bci. Szczup\u0142e \u015brodki finansowe uniemo\u017cliwia\u0142y szerszy rozw\u00f3j pisma, cz\u0119\u015b\u0107 cz\u0142onk\u00f3w kolegium redakcyjnego mieszka\u0142a w Warszawie, co w znacznym stopniu utrudnia\u0142o prac\u0119. W tych warunkach pismo nie mog\u0142o obj\u0105\u0107 wszystkich dziedzin \u017cycia muzycznego, a tym samym nie mog\u0142o zainteresowa\u0107 ca\u0142ego naszego \u015brodowiska muzycznego.<\/em><\/p>\n<p>Ciekawe, jak wyt\u0142umaczy\u0107 Czytelnikom tegoroczn\u0105 przeprowadzk\u0119. Wprawdzie zn\u00f3w pi\u0119trz\u0105 si\u0119 przed nami narastaj\u0105ce trudno\u015bci, a szczup\u0142e \u015brodki finansowe uniemo\u017cliwiaj\u0105 nie tylko szerszy, ale i w\u0119\u017cszy rozw\u00f3j czegokolwiek, s\u0119k jednak w tym, \u017ce ca\u0142e kolegium redakcyjne mieszka obecnie w Warszawie, co w znacznym stopniu mo\u017ce nam utrudni\u0107 prac\u0119 gdziekolwiek indziej. Po\u017cyjemy, zobaczymy. Na pociech\u0119 mo\u017cemy sobie poczyta\u0107 relacj\u0119 Janusza Ekierta z Brazylii, dok\u0105d go zagna\u0142o na II Mi\u0119dzynarodowy Konkurs dla pianist\u00f3w w Rio de Janeiro. Nasz wys\u0142annik nie mo\u017ce si\u0119 nadziwi\u0107 tamtejszym metodom finansowania \u017cycia muzycznego:<\/p>\n<p><em>Aby m\u00f3c \u015bci\u0105gn\u0105\u0107 artyst\u0119 do jakiego\u015b miasta impresario chwyta si\u0119 rozmaitych sposob\u00f3w. Wybiera najpierw jedn\u0105 z dwudziestu konkuruj\u0105cych ze sob\u0105 linii lotniczych i proponuje, aby panowie ci ofiarowali arty\u015bcie bezp\u0142atny bilet przelotu w obydwie strony. Panowie zwykle ch\u0119tnie przystaj\u0105 na tak\u0105 propozycj\u0119 stawiaj\u0105c tylko drobny warunek, \u017ce sfotografuj\u0105 artyst\u0119 w swoim samolocie. Potem opublikuj\u0105 gdzie\u015b t\u0119 fotografi\u0119 z podpisem og\u0142aszaj\u0105cym, \u017ce lata on tylko ich lini\u0105. W ten spos\u00f3b koszty podr\u00f3\u017cy s\u0105 ju\u017c zwr\u00f3cone. Koszty programu drukowanego na luksusowym papierze pokrywaj\u0105 reklamy handlowe. Dalej, gdy impresario nie liczy na dobre rezultaty sprzeda\u017cy bilet\u00f3w szuka kogo\u015b, kto sfinansuje podstawowe honorarium artysty. W tym celu zawiera umow\u0119 z jedn\u0105 z prywatnych stacji radiowych, kt\u00f3ra z kolei zwraca si\u0119 do jakiej\u015b powa\u017cnej firmy produkuj\u0105cej np. meble. Firma p\u0142aci arty\u015bcie dajmy na to 50 tysi\u0119cy cruzeiros. W zamian za to wprowadza si\u0119 do organizacji koncertu drobn\u0105 innowacj\u0119. Oto, gdy artysta dzi\u0119kuje publiczno\u015bci za oklaski, s\u0142uchaczy zgromadzonych na sali koncertowej i przy g\u0142o\u015bnikach radiowych informuje przez mikrofon \u0142agodny, m\u0119ski, lub damski g\u0142os, \u017ce s\u0142ucha\u0107 muzyki najlepiej w fotelach produkcji firmy takiej a takiej.<\/em><\/p>\n<p><em>Pocz\u0105tkowo tego rodzaju praktyki i inne, nowe dla nas zwyczaje by\u0142y troch\u0119 szokuj\u0105ce. Potem bawi\u0142y nas, a wreszcie wzruszali\u015bmy tylko ramionami. C\u00f3\u017c w gruncie rzeczy mog\u0142o nas to interesowa\u0107.<\/em><\/p>\n<p>Po\u017ca\u0142owania godna kr\u00f3tkowzroczno\u015b\u0107! Dzi\u015b ka\u017cdy meloman wie, \u017ce jak zabraknie mu pieni\u0119dzy na abonament, to mo\u017ce wzi\u0105\u0107 kredyt w Deutsche Bank, kt\u00f3remu FN przyzna\u0142a zaszczytny tytu\u0142 Sponsora Roku, a jak go rozboli g\u0142owa od dzwoni\u0105cych w \u015brodku koncertu telefon\u00f3w Samsung, to nie powinien narzeka\u0107, tylko za\u017cy\u0107 aspiryn\u0119 Bayera i podzi\u0119kowa\u0107 obydwu koncernom, bez kt\u00f3rych artysta nie uni\u00f3s\u0142by nawet pokrywy fortepianu.<\/p>\n<p>Ekiert nic si\u0119 nie nauczy\u0142 w podr\u00f3\u017cy do Brazylii. Przeciwnie Mycielski, kt\u00f3ry spotka\u0142 Brazylijczyk\u00f3w na Morzu Tyrre\u0144skim:<\/p>\n<p><em>Na pok\u0142adzie zbierali si\u0119 przez wszystkie sze\u015b\u0107 wieczor\u00f3w tej podr\u00f3\u017cy brazylijscy murzyni, nie zawodowi muzycy \u2013 wr\u0119cz przeciwnie, przypadkowo podr\u00f3\u017cuj\u0105cy sportowcy, i zaczynali po kolacji sw\u00f3j obrz\u0119d: ka\u017cdy bra\u0142 co mia\u0142 pod r\u0119k\u0105, blaszane pude\u0142ko po Nescaf\u00e9, metalowy grzebie\u0144, kawa\u0142 blachy \u2013 inni uderzali w pokryw\u0119 od skrzy\u0144 z linami, inni klaskali, jeden mia\u0142 tylko prawdziwy murzy\u0144ski b\u0119benek, o przejmuj\u0105cym, g\u0142\u0119bokim tonie. Kilku \u015bpiewa\u0142o na przemian solo, reszta wpada\u0142a okrzykami, ch\u00f3rem. Tancerze wyrywali si\u0119 pojedynczo lub parami do ta\u0144ca. Trwa\u0142o to zazwyczaj do drugiej w nocy, gdy pom\u0119czeni szli spa\u0107 do kajut. Nie mog\u0142em si\u0119 oderwa\u0107 od tej improwizacji, za ka\u017cdym razem innej, zmieniaj\u0105cej co pewien czas bardzo subtelny model rytmiczny improwizacji i absolutnie zgranej, niezawodnej, wtopionej bez reszty w szum morza, ko\u0142ysanie gwiazd i rytm okr\u0119tu. Siedzia\u0142em na tym pok\u0142adzie III klasy, my\u015bl\u0105c ze wstr\u0119tem o I klasie \u2013 ale oto spostrzeg\u0142em, \u017ce kr\u0105g tak urzeczonych EUROPEJCZYK\u00d3W powi\u0119ksza\u0142 si\u0119 z ka\u017cdym wieczorem, uciekaj\u0105c od radiowego Brahmsa, Beethovena i Czajkowskiego czy od marnego \u201erozrywkowego\u201d zespo\u0142u.<\/em><\/p>\n<p>Szczyt snobizmu w Roku Chopinowskim 2010: uciec od Chopina w wykonaniu Brazylijczyka Nelsona Freire, zamustrowa\u0107 si\u0119 na prom kursuj\u0105cy na Wyspy Liparyjskie i poczeka\u0107 na jakiego\u015b przypadkowo podr\u00f3\u017cuj\u0105cego sportowca brazylijskiego, na przyk\u0142ad Ronaldo. Ciekawe, na czym zagra, bo ludzka wyobra\u017ania zaiste nie zna granic, o czym \u015bwiadczy notka z ostatniej strony naszego pisma:<\/p>\n<p><em>W angielskiej miejscowo\u015bci Exeter stan\u0105\u0142 przed s\u0105dem pewien osobnik, kt\u00f3ry skrad\u0142 z pa\u0142acu biskupiego pastora\u0142, kt\u00f3ry nast\u0119pnie usi\u0142owa\u0142 sprzeda\u0107 miejscowej orkiestrze jazzowej jako rzadki instrument muzyczny.<\/em><\/p>\n<p>Mia\u0142 pecha, biedaczek. Trzeba by\u0142o wcisn\u0105\u0107 pastora\u0142 jakiej\u015b dziewczynie z Ipanemy. W bossa novie wart by\u0142by niejednej mszy, w co ch\u0119tnie wierzy<\/p>\n<p>MUS TRITON<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ju\u017c za momencik recenzja z Makbeta\u00a0w St. Gallen w wersji angielskiej, potem co\u015b jeszcze z podr\u00f3\u017cniczego zanadrza oraz kilka zapowiedzi operowo-koncertowych w Polsce. A tymczasem wiosna &#8211; przynajmniej u mnie na balkonie, bo jeszcze ani na niebie, ani w kalendarzu. A na dodatek zapowiadaj\u0105, \u017ce zn\u00f3w zrobi si\u0119 ch\u0142odno i ponuro. Proponuj\u0119 wi\u0119c co\u015b dla &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=8678\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8],"tags":[],"class_list":["entry","post","publish","author-mangusta","post-8678","format-standard","category-miscellanea"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/8678","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=8678"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/8678\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8680,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/8678\/revisions\/8680"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=8678"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=8678"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=8678"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}