{"id":8809,"date":"2025-05-06T21:53:51","date_gmt":"2025-05-06T19:53:51","guid":{"rendered":"https:\/\/atorod.pl\/?p=8809"},"modified":"2025-05-09T02:00:49","modified_gmt":"2025-05-09T00:00:49","slug":"kazdy-moze-miec-dobra-smierc","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=8809","title":{"rendered":"Ka\u017cdy mo\u017ce mie\u0107 dobr\u0105 \u015bmier\u0107"},"content":{"rendered":"<p>Niekt\u00f3rzy m\u00f3wi\u0105, \u017ce Kiri\u0142\u0142 Sieriebrennikow jest Meyerholdem na miar\u0119 naszych czas\u00f3w. Z pewno\u015bci\u0105 jest najbardziej rozpoznawalnym dysydentem w\u015br\u00f3d rosyjskich artyst\u00f3w: po tym, jak sp\u0119dzi\u0142 prawie dwa lata w areszcie domowym za rzekom\u0105 defraudacj\u0119 \u015brodk\u00f3w publicznych, po i\u015bcie kafkowskim procesie, zako\u0144czonym wyrokiem grzywny, kar\u0105 trzyletniego wi\u0119zienia w zawieszeniu oraz zakazem opuszczania kraju, wreszcie po tym, jak w konsekwencji straci\u0142 stanowisko dyrektora artystycznego Centrum Gogola, z kt\u00f3rego w niespe\u0142na dekad\u0119 uczyni\u0142 jeden z najpr\u0119\u017cniejszych o\u015brodk\u00f3w niezale\u017cnej sztuki teatralnej na \u015bwiecie.<\/p>\n<p>Sieriebriennikow wyjecha\u0142 do Berlina w marcu 2022 roku, w nast\u0119pstwie decyzji o uchyleniu wyroku, wydanej miesi\u0105c po inwazji Rosji na Ukrain\u0119. Wszcz\u0119t\u0105 przez jego kraj wojn\u0119 pot\u0119pi\u0142 otwarcie ju\u017c w maju, przy okazji premiery filmu <em>\u017bona Czajkowskiego<\/em> na festiwalu w Cannes. W Rosji cz\u0119\u015b\u0107 jego spektakli od razu spad\u0142a z afisza, z innych wymazano jego nazwisko. I tak mia\u0142 wi\u0119cej szcz\u0119\u015bcia ni\u017c Meyerhold, oskar\u017cony o wsp\u00f3\u0142prac\u0119 z wywiadem japo\u0144skim i brytyjskim, poddany wielomiesi\u0119cznym torturom i rozstrzelany w 1940 roku. Obaj, zar\u00f3wno Meyerhold, jak i Sieriebriennikow, wik\u0142ali si\u0119 w skomplikowane uk\u0142ady z w\u0142adz\u0105. Trudno kt\u00f3regokolwiek nazwa\u0107 koniunkturalist\u0105, przynajmniej w dzisiejszym tego s\u0142owa znaczeniu. A jednak pr\u00f3buj\u0105, tak\u017ce w Polsce, gdzie proces wymazywania kultury rosyjskiej zaszed\u0142 najdalej spo\u015br\u00f3d wszystkich kraj\u00f3w Europy (z poniek\u0105d zrozumia\u0142ych wzgl\u0119d\u00f3w). Pr\u00f3ba t\u0142umaczenia dramatycznych wybor\u00f3w i zawi\u0142o\u015bci kariery Sieriebriennikowa \u2013 nieukrywaj\u0105cego swej orientacji geja, syna rosyjskiego \u017byda i mo\u0142dawskiej Ukrainki, urodzonego w Rostowie nad Donem, gdzie w 1942 roku, w W\u0119\u017cowym Parowie nieopodal miasta, dokonano najwi\u0119kszego mordu na ludno\u015bci \u017cydowskiej w wojennej historii ZSRR \u2013 uchodzi w niekt\u00f3rych kr\u0119gach za podobny nietakt, jak usprawiedliwianie ksi\u0119\u017cniczki z <em>Wyzna\u0144 <\/em>Rousseau za jej lekcewa\u017c\u0105cy stosunek do ciepi\u0105cych g\u0142\u00f3d ch\u0142op\u00f3w.<\/p>\n<p>Por\u00f3wnanie Sieriebriennikowa z Meyerholdem jest wszak\u017ce pod wieloma wzgl\u0119dami zasadne. Legendarny reformator teatru radzieckiego te\u017c by\u0142 ekstrawaganckim buntownikiem, r\u00f3wnie\u017c szokowa\u0142 publiczno\u015b\u0107, burzy\u0142 konwencje, czerpa\u0142 z najrozmaitszych styl\u00f3w inscenizacji. Od swoich aktor\u00f3w wymaga\u0142 absolutnego zaanga\u017cowania i niewiarygodnej sprawno\u015bci fizycznej. Przedstawienia Meyerholda wzbudza\u0142y zachwyt albo gwa\u0142towny sprzeciw: nikogo nie pozostawia\u0142y oboj\u0119tnym. Podobnie jest z dorobkiem Sieriebriennikowa, zdaniem jednych genialnego wizjonera, w opinii drugich re\u017cysera skandalicznie przereklamowanego, kt\u00f3ry odcina kupony od stosunkowo niedawnych prze\u015bladowa\u0144 ze strony putinowskiego re\u017cimu.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/05\/8Q6A5724-scaled-1.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-8813\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/05\/8Q6A5724-scaled-1-200x300.jpg\" alt=\"\" width=\"200\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/05\/8Q6A5724-scaled-1-200x300.jpg 200w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/05\/8Q6A5724-scaled-1-683x1024.jpg 683w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/05\/8Q6A5724-scaled-1-768x1152.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/05\/8Q6A5724-scaled-1.jpg 800w\" sizes=\"auto, (max-width: 200px) 100vw, 200px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Hubert Zapi\u00f3r (Don Giovanni). Fot. Frol Podlesnyi<\/p>\n<p>Mnie w jego teatrze uwodzi czysty \u017cywio\u0142 aktorski oraz dawno w Polsce zapomniana, a mo\u017ce nigdy nie ceniona zbyt wysoko umiej\u0119tno\u015b\u0107 prze\u0142amywania patosu grotesk\u0105, roz\u0142adowywania napi\u0119cia ironi\u0105 i czarnym humorem. Owszem, spektakle Sieriebriennikowa s\u0105 z regu\u0142y prze\u0142adowane pomys\u0142ami, czasem niezbyt sp\u00f3jne, pe\u0142ne nieczytelnych aluzji i trop\u00f3w prowadz\u0105cych donik\u0105d. Ale je\u015bli nawet irytuj\u0105, nie spos\u00f3b od nich oczu oderwa\u0107, potem za\u015b wyrzuci\u0107 z g\u0142owy k\u0142\u0119bi\u0105cych si\u0119 w niej refleksji.<\/p>\n<p>Dlatego pojecha\u0142am do Berlina na premier\u0119 ostatniego cz\u0142onu tak zwanej Trylogii Da Ponte, od dw\u00f3ch lat z ok\u0142adem realizowanej przez Sieriebriennikowa z zespo\u0142em Komische Oper. Poprzednie dwie cz\u0119\u015bci odpu\u015bci\u0142am sobie ze wzgl\u0119du na chwilowy przesyt zar\u00f3wno <em>Cos\u00ec fan tutte<\/em>, jak i <em>Weselem Figara<\/em>. Historia ukaranego rozpustnika zapowiada\u0142a si\u0119 jednak prowokacyjnie nawet na tle uprzednich dokona\u0144 re\u017cysera. Po pierwsze, Rosjanin obwie\u015bci\u0142 ca\u0142o\u015b\u0107 pod tytu\u0142em <em>Don Giovanni \/ Requiem<\/em>, co zapachnia\u0142o wcze\u015bniejszymi mozartowskimi eksperymentami Teodora Currentzisa. Po drugie, postanowi\u0142 przepu\u015bci\u0107 narracj\u0119 opery przez pryzmat odniesie\u0144 do Tybeta\u0144skiej Ksi\u0119gi Umar\u0142ych. Po trzecie \u2013 zast\u0105pi\u0107 posta\u0107 Donny Elwiry m\u0119sk\u0105 ofiar\u0105 podboj\u00f3w Don Giovanniego, czyli Donem Elviro w osobie brazylijskiego sopranisty Brunona de S\u00e1.<\/p>\n<p>Zapowiada\u0142a si\u0119 wi\u0119c co najmniej pi\u0119kna katastrofa, tymczasem wyszed\u0142 z tego spektakl porywaj\u0105cy tempem, kipi\u0105cy na przemian groz\u0105 i dowcipem, na premierze co rusz przerywany oklaskami i wybuchami \u015bmiechu na widowni. Owszem, to zn\u00f3w przedstawienie nadmiarowe, czerpi\u0105ce pe\u0142nymi gar\u015bciami zar\u00f3wno z wcze\u015bniejszych produkcji Sieriebriennikowa (mi\u0119dzy innymi, co nie dziwi, z <em>Ma\u0142ych tragedii <\/em>Puszkina, wystawionych w Centrum Gogola, kiedy re\u017cyser przebywa\u0142 ju\u017c w areszcie domowym), jak i ze \u201ewszystkich \u015brodk\u00f3w wykorzystanych w innych sztukach\u201d, jak u Meyerholda. I zn\u00f3w jest to spektakl, kt\u00f3ry pozostawia wi\u0119cej pyta\u0144 ni\u017c odpowiedzi, by\u0107 mo\u017ce nieznanych tak\u017ce tw\u00f3rcy inscenizacji. S\u0105 w nim najbardziej rozpoznawalne elementy teatru Rosjanina \u2013 od sn\u00f3w i majak\u00f3w, przez nieoczywiste czasem zwielokrotnienie postaci, na porwanej narracji sko\u0144czywszy.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/05\/Schermata-02-05-2025-09.33.44.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-8819\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/05\/Schermata-02-05-2025-09.33.44-198x300.png\" alt=\"\" width=\"198\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/05\/Schermata-02-05-2025-09.33.44-198x300.png 198w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/05\/Schermata-02-05-2025-09.33.44.png 453w\" sizes=\"auto, (max-width: 198px) 100vw, 198px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Adela Zaharia (Donna Anna) i August\u00edn G\u00f3mez (Don Ottavio). Fot. Frol Podlesnyi<\/p>\n<p>A jednak si\u0119 to ogl\u0105da \u2013 pewnie dlatego, \u017ce Sieriebriennikow, mimo pozornego wywr\u00f3cenia wszystkiego na nice, wci\u0105\u017c uwypukla najistotniejszy aspekt historii tytu\u0142owego bohatera. To nie jest opowie\u015b\u0107 o rozwi\u0105z\u0142o\u015bci ani obsesji, to opowie\u015b\u0107 o mechanizmach w\u0142adzy oraz jej zwi\u0105zkach z seksem. Homoerotyczny podtekst wprowadzenia postaci Dona Elviro schodzi zatem na dalszy plan: wiek, p\u0142e\u0107 i orientacja \u201eofiar\u201d nie maj\u0105 dla Don Giovanniego \u017cadnego znaczenia, podobnie jak nie mia\u0142y w przypadku Casanovy, najwi\u0119kszego kochanka wszech czas\u00f3w. Ten spektakl w\u0142adzy Sieriebriennikow uzupe\u0142nia jednak zaskakuj\u0105c\u0105 konkluzj\u0105: \u017ce zst\u0105pienie do piekie\u0142 przed\u015bmiertnej agonii mo\u017ce da\u0107 szans\u0119 nawet \u0142otrowi i wp\u0142yn\u0105\u0107 na dalszy los \u015bwiata. St\u0105d odwo\u0142anie do Tybeta\u0144skiej Ksi\u0119gi Umar\u0142ych i Jungowskich archetyp\u00f3w. St\u0105d pomys\u0142, \u017ceby obja\u015bni\u0107 wszystko od ko\u0144ca i rozpocz\u0105\u0107 akcj\u0119 ju\u017c na d\u017awi\u0119kach uwertury, brawurow\u0105 scen\u0105 rzekomego wskrzeszenia Don Giovanniego na jego w\u0142asnym pogrzebie.<\/p>\n<p>A scena to arcyrosyjska, rozegrana na kilku planach, w dekoracjach prostszych ni\u017c u Meyerholda, kt\u00f3rych podstaw\u0105 s\u0105 doskonale organizuj\u0105ce przestrze\u0144 pud\u0142a z surowego drewna sosnowego (ustawiane w najrozmaitszych konfiguracjach, zostan\u0105 z nami do ko\u0144ca spektaklu). Grupka groteskowych \u017ca\u0142obnik\u00f3w \u017cegna protagonist\u0119 niczym radzieckiego dygnitarza. \u017beby uca\u0142owa\u0107 zmar\u0142ego, trzeba nachyli\u0107 si\u0119 wp\u00f3\u0142 przez kraw\u0119d\u017a otwartej trumny, czasem wspi\u0105\u0107 si\u0119 do niej po schodkach, po czym odegra\u0107 przed reszt\u0105 zgromadzenia stosowny spektakl rozpaczy. Tymczasem w s\u0105siednim pudle ubrani na czarno ochroniarze (znakomita choreografia i ruch sceniczny Evgeny\u2019a Kulagina) desperacko zmagaj\u0105 si\u0119 z trupem Komandora, pr\u00f3buj\u0105c zapakowa\u0107 go w czarny worek na zw\u0142oki. Po\u015brodku tego pandemonium Don Giovanni zaczyna zdradza\u0107 oznaki \u017cycia i ku wyra\u017anej frustracji pogr\u0105\u017conych w fa\u0142szywej \u017ca\u0142obie uczestnik\u00f3w pogrzebu zostaje natychmiast przetransportowany do szpitala.<\/p>\n<p>Dalszy ci\u0105g przedstawienia jest szeregiem lu\u017anych migawek z prawdziwej agonii bohatera, kt\u00f3ry przechodzi przez kolejne stany buddyjskiego bardo \u2013 od \u017cycia, przez senne majaki, chwile wyciszenia, bolesny proces umierania a\u017c po stan gotowo\u015bci do ponownych narodzin. Przewodnikiem po tej podr\u00f3\u017cy b\u0119dzie mu Komandor \u2013 w dwojakiej postaci ducha zamordowanego (aktor Norbert St\u00f6\u00df) oraz kt\u00f3rego\u015b z jego poprzednich lub przysz\u0142ych wciele\u0144 (\u015bpiewak Tijl Faveyts, ucharakteryzowany na buddyjskiego cesarza, jakby \u017cywcem wzi\u0119tego z teatralnych wizji Roberta Wilsona). Towarzyszy\u0107 Don Giovanniemu b\u0119d\u0105 Leporello, kt\u00f3ry wkr\u00f3tce oka\u017ce si\u0119 nim samym, a \u015bci\u015blej w\u0105tpi\u0105cym aspektem jego oddzielonej ja\u017ani (co Sieriebriennikow, troch\u0119 w stylu wczesnego Castorfa, podkre\u015bli u\u017cyciem dw\u00f3ch neonowych rekwizyt\u00f3w z napisami \u201eSI\u201d i \u201eNO\u201d); ci\u0119\u017carna piel\u0119gniarka Zerlina i jej ciapowaty partner Masetto, kolega z pracy (jedyne w miar\u0119 realne postacie z roje\u0144 Don Giovanniego); oraz zjawy przesz\u0142o\u015bci \u2013 demoniczna Donna Anna, rozdarta mi\u0119dzy nienawi\u015bci\u0105 do zab\u00f3jcy i w\u0142asnego ojca, bezradny Don Ottavio, autentycznie z\u0142amany rozpacz\u0105 Don Elviro oraz jego niema przyjaci\u00f3\u0142ka Donna Barbara (aktorka Varvara Shmykova), kt\u00f3ra w pewnym momencie te\u017c stanie si\u0119 przedmiotem zakus\u00f3w Wielkiego Rozpustnika. Wszystko skulminuje si\u0119 w bodaj najbardziej spektakularnej scenie \u201ewpiek\u0142owst\u0105pienia\u201d, jak\u0105 widzia\u0142am w teatrze \u2013 w konwencji przywodz\u0105cej na my\u015bl zar\u00f3wno wielki bal u szatana z <em>Mistrza i Ma\u0142gorzaty <\/em>Bu\u0142hakowa (z Don Giovannim upozowanym ju\u017c wcze\u015bniej ni to na Wolanda, ni to na Wotana), jak i naiwny, realizowany najprostszymi \u015brodkami teatr plebejski.<\/p>\n<p>A potem na chwil\u0119 zapadnie cisza i zamiast fina\u0142owego sekstetu zabrzmi\u0105 pierwsze d\u017awi\u0119ki <em>Requiem. <\/em>W ostatni etap podr\u00f3\u017cy wyruszy postarza\u0142y Don Giovanni w osobie fenomenalnego tancerza Fernanda Suelsa Mendozy i dotrze do jej kresu \u2013 a zarazem nowego pocz\u0105tku \u2013 stopniowo odzyskuj\u0105c r\u00f3wnowag\u0119 i pn\u0105c si\u0119 w g\u00f3r\u0119 po pionowej \u015bcianie z sosnowego drewna.<\/p>\n<p>By\u0142o tego wszystkiego za du\u017co. By\u0142y pomys\u0142y w\u0105tpliwe \u2013 cho\u0107by uzupe\u0142nienie scenografii niewiele wnosz\u0105cymi do akcji projekcjami Ilyi Shagalova albo przerywanie narracji muzycznej recytowanymi przez St\u00f6\u00dfa fragmentami Ksi\u0119gi Umar\u0142ych. By\u0142y elementy zb\u0119dne, cho\u0107 nieodparcie zabawne, mi\u0119dzy innymi w scenie uczty, kiedy Donna Anna, Don Elviro i Don Ottavio wkradaj\u0105 si\u0119 do pa\u0142acu w ceremonialnych strojach maso\u0144skich. By\u0142y d\u0142u\u017cyzny i nadmiar symboli w wie\u0144cz\u0105cych ca\u0142o\u015b\u0107 fragmentach <em>Requiem<\/em>. By\u0142y te\u017c gesty zanadto publicystyczne \u2013 kiedy na scenie pojawi\u0142 si\u0119 transparent z informacj\u0105, \u017ce aria \u201eIl mio tesoro\u201d nie zostanie wykonana z powodu ci\u0119\u0107 w bud\u017cecie kulturalnym Berlina. Tymczasem nie zosta\u0142a wykonana dlatego, \u017ce tw\u00f3rcy przestawienia wybrali tak zwan\u0105 wersj\u0119 wiede\u0144sk\u0105 \u2013 ze wszystkimi tej decyzji konsekwencjami, mi\u0119dzy innymi uwzgl\u0119dnieniem duetu Leporella i Zerliny \u201ePer queste tue manine\u201d w II akcie.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/05\/494214428_1312678863563454_3483247671274076366_n.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-8814\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/05\/494214428_1312678863563454_3483247671274076366_n-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/05\/494214428_1312678863563454_3483247671274076366_n-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/05\/494214428_1312678863563454_3483247671274076366_n-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/05\/494214428_1312678863563454_3483247671274076366_n-768x512.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/05\/494214428_1312678863563454_3483247671274076366_n-1536x1025.jpg 1536w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/05\/494214428_1312678863563454_3483247671274076366_n.jpg 2048w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Scena z\u00a0<em>Requiem.\u00a0<\/em>Na pierwszym planie Fernando Suels Mendoza. Fot. Frol Podlesnyi<\/p>\n<p>Nie by\u0142 to z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 <em>Don Giovanni <\/em>dla pocz\u0105tkuj\u0105cych, ale nie mieli\u015bmy te\u017c do czynienia z tyle\u017c modnym, ile nieudolnym teatrem re\u017cyserskim, w kt\u00f3rym inscenizatorzy traktuj\u0105 muzyk\u0119 wy\u0142\u0105cznie jako pretekst do zrealizowania w\u0142asnej, oderwanej od dzie\u0142a wizji. Muzycznie za\u015b by\u0142o to przedstawienie na zaskakuj\u0105co wysokim poziomie \u2013 zwa\u017cywszy tak\u017ce na trudn\u0105 akustyk\u0119 Schiller Theater, dok\u0105d zesp\u00f3\u0142 Komische Oper przeni\u00f3s\u0142 si\u0119 na czas remontu macierzystej siedziby. James Gaffigan prowadzi\u0142 ca\u0142o\u015b\u0107 w tempach bardzo wy\u015brubowanych, koresponduj\u0105cych jednak z koncepcj\u0105 Sieriebriennikowa, re\u017cysera obdarzonego du\u017c\u0105 wra\u017cliwo\u015bci\u0105 na niuanse partytury, czego dowi\u00f3d\u0142 mi\u0119dzy innymi w doskonale poprowadzonych aktorsko recytatywach. Najszumniej zapowiadany solista wieczoru, czyli Bruno de S\u00e1, pod wzgl\u0119dem stylistycznym i technicznym poradzi\u0142 sobie z powierzon\u0105 mu parti\u0105 lepiej ni\u017c niejedna wsp\u00f3\u0142czesna wykonawczyni roli Donny Elwiry: tylko chwilami jego przepi\u0119kny sopran niedostatecznie przebija\u0142 si\u0119 ponad d\u017awi\u0119k orkiestry. Wi\u0119cej zastrze\u017ce\u0144 mam do Adeli Zaharii (Donna Anna), dysponuj\u0105cej pot\u0119\u017cnym sopranem o zdecydowanie dramatycznym zabarwieniu, za szerokim do tej partii i zbyt cz\u0119sto przyt\u0142aczaj\u0105cym scenicznych partner\u00f3w. Nad zaskakuj\u0105co rozleg\u0142ym wolumenem swego g\u0142osu znacznie lepiej panowa\u0142a Penny Sofroniadou, wcielaj\u0105ca si\u0119 w posta\u0107 Zerliny. W m\u0119skiej obsadzie troch\u0119 rozczarowa\u0142 mnie Tijl Faveyts, \u015bpiewaj\u0105cy basem nie do\u015b\u0107 wyrazistym do partii Komandora. Bardzo przekonuj\u0105co, tak\u017ce pod wzgl\u0119dem aktorskim, wypad\u0142 za to Philipp Meierh\u00f6fer w roli Masetta. Dysponuj\u0105cy niedu\u017cym, ale gi\u0119tkim i urodziwym tenorem August\u00edn G\u00f3mez zbudowa\u0142 do\u015b\u0107 stereotypow\u0105 posta\u0107 s\u0142abego i biernego Don Ottavia \u2013 wci\u0105\u017c marzy mi si\u0119 inscenizacja, kt\u00f3rej tw\u00f3rca po\u0142o\u017cy\u0142by dostateczny nacisk na drugi z istotnych aspekt\u00f3w Mozartowskiego arcydzie\u0142a: wierno\u015b\u0107 na przek\u00f3r wszelkim zrz\u0105dzeniom losu. W partiach solowych <em>Requiem <\/em>do wymienionych ju\u017c g\u0142os\u00f3w Sofroniadou, G\u00f3meza i Faveytsa do\u0142\u0105czy\u0142 g\u0119sty, cho\u0107 odrobin\u0119 zanadto rozwibrowany alt Virginie Verrez.<\/p>\n<p>Bodaj najwi\u0119kszym atutem spektaklu okaza\u0142 si\u0119 znakomicie dobrany duet Don Giovanniego i Leporella \u2013 odpowiednio Huberta Zapi\u00f3ra i Tommasa Barei, \u015bpiewak\u00f3w tryskaj\u0105cych m\u0142odzie\u0144cz\u0105 energi\u0105, dzielnie stawiaj\u0105cych czo\u0142o wyg\u00f3rowanym, czasem wymagaj\u0105cym wr\u0119cz akrobatycznych umiej\u0119tno\u015bci zadaniom aktorskim. Co jednak najwa\u017cniejsze, \u015bpiewak\u00f3w obdarzonych podobnym typem g\u0142osu, bardzo m\u0119skim, g\u0142\u0119bokim, a zarazem kolorowym barytonem, w przypadku Zapi\u00f3ra dodatkowo roz\u015bwietlonym charakterystycznym \u201egroszkiem\u201d. Mozart i Da Ponte byliby w si\u00f3dmym niebie: gdyby rzecz dzia\u0142a si\u0119 naprawd\u0119, tylko ten drobny szczeg\u00f3\u0142 pozwoli\u0142by odr\u00f3\u017cni\u0107 pana od s\u0142ugi w og\u00f3lnym zamieszaniu epizodu z zamian\u0105 to\u017csamo\u015bci.<\/p>\n<p>I tak oto domkn\u0119\u0142a si\u0119 berli\u0144ska Trylogia Da Ponte, kt\u00f3ra w istocie trylogi\u0105 nie jest. W Komische Oper po\u0142\u0105czy\u0142y j\u0105 w ca\u0142o\u015b\u0107 nie tylko osoba librecisty oraz kontrowersyjna, wzbudzaj\u0105ca \u017carliwe dyskusje wizja re\u017cyserska, lecz tak\u017ce poparty \u015bwietnym warsztatem aktorskim talent wokalny Huberta Zapi\u00f3ra, wykonawcy g\u0142\u00f3wnych partii we wszystkich trzech produkcjach. To m\u0142ody i bardzo obiecuj\u0105cy artysta. Je\u015bli chcemy si\u0119 nim nacieszy\u0107 w Polsce, pora ju\u017c teraz rozejrze\u0107 si\u0119 za muzykalnym re\u017cyserem, odpowiedni\u0105 scen\u0105 i wra\u017cliwym na \u015bpiew dyrygentem.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Niekt\u00f3rzy m\u00f3wi\u0105, \u017ce Kiri\u0142\u0142 Sieriebrennikow jest Meyerholdem na miar\u0119 naszych czas\u00f3w. Z pewno\u015bci\u0105 jest najbardziej rozpoznawalnym dysydentem w\u015br\u00f3d rosyjskich artyst\u00f3w: po tym, jak sp\u0119dzi\u0142 prawie dwa lata w areszcie domowym za rzekom\u0105 defraudacj\u0119 \u015brodk\u00f3w publicznych, po i\u015bcie kafkowskim procesie, zako\u0144czonym wyrokiem grzywny, kar\u0105 trzyletniego wi\u0119zienia w zawieszeniu oraz zakazem opuszczania kraju, wreszcie po tym, jak &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=8809\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[7],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-8809","6":"format-standard","7":"category-wedrowki-operowe"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/8809","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=8809"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/8809\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8827,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/8809\/revisions\/8827"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=8809"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=8809"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=8809"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}