{"id":895,"date":"2015-11-22T18:51:23","date_gmt":"2015-11-22T17:51:23","guid":{"rendered":"http:\/\/atorod.pl\/?p=895"},"modified":"2015-11-23T11:53:50","modified_gmt":"2015-11-23T10:53:50","slug":"choroba-na-smierc","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=895","title":{"rendered":"Choroba na \u015bmier\u0107"},"content":{"rendered":"<p>Tym razem troch\u0119 o czym\u015b innym. O zapoznanym, tragicznym, wywlekanym dzi\u015b z mrok\u00f3w niepami\u0119ci kompozytorze, kt\u00f3ry do g\u0142osu mia\u0142 stosunek szczeg\u00f3lny. Marta Soko\u0142owska napisa\u0142a o nim sztuk\u0119 <em>Holzwege<\/em>. Jacek Sieradzki, redaktor naczelny &#8222;Dialogu&#8221;, poprosi\u0142 mnie, \u017cebym napisa\u0142a o tym, jakim by\u0142 cz\u0142owiekiem. Prapremiera <em>Holzwege <\/em>odb\u0119dzie si\u0119 wkr\u00f3tce na scenie TR Warszawa. Tekst sztuki ukaza\u0142 si\u0119 w listopadowym numerze &#8222;Dialogu&#8221;, uzupe\u0142niony rozmow\u0105 z Soko\u0142owsk\u0105 i re\u017cyserk\u0105 Katarzyn\u0105 Kalwat oraz moim esejem o Tomaszu Sikorskim. Osobisty to tekst, osobisty to problem, osobisty m\u00f3j stosunek do muzyki Sikorskiego. Prosz\u0119 przeczyta\u0107 i pos\u0142ucha\u0107 jego <em>Choroby na \u015bmier\u0107<\/em> w nagraniu przechowanym w Archiwum Polskiego Radia. Cho\u0107by ze wzgl\u0119du na pami\u0119\u0107 o g\u0142osie Zbigniewa Zapasiewicza.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p>Kazimierz Sikorski, ceniony kompozytor, wybitny teoretyk muzyki i pedagog, doczeka\u0142 si\u0119 dwojga dzieci ju\u017c po czterdziestce. Tomasz, m\u0142odszy od Ewy o dwa lata, urodzi\u0142 si\u0119 kilka miesi\u0119cy przed wybuchem wojny. \u017badne z rodze\u0144stwa nie ucz\u0119szcza\u0142o do szko\u0142y powszechnej. Oboje chowali si\u0119 w domu, pod czujnym i nadopieku\u0144czym okiem matki Heleny. Sp\u0119dzili dzieci\u0144stwo pod kloszem, odizolowani od r\u00f3wie\u015bnik\u00f3w, w klaustrofobicznej atmosferze domu zamkni\u0119tego, w kt\u00f3rym rodzice niecz\u0119sto przyjmowali go\u015bci. Tomasz by\u0142 ch\u0142opcem s\u0142abego zdrowia: mia\u0142 wrodzon\u0105 wad\u0119 serca i cierpia\u0142 na nietypow\u0105 posta\u0107 dzieci\u0119cego reumatyzmu. Dorasta\u0142 jak rozpieszczone i \u017ale zsocjalizowane szczeni\u0119, w kt\u00f3rym p\u0142ochliwo\u015b\u0107 nieustannie walczy o lepsze z agresj\u0105. Siostra wspomina\u0142a, \u017ce umia\u0142 by\u0107 perfidny i okrutny. I \u017ce zawsze go to m\u0119czy\u0142o. I \u017ce nigdy nie umia\u0142 nic na to poradzi\u0107.<br \/>\nPo wojnie \u017cycie Sikorskich potoczy\u0142o si\u0119 jakby normalniej. Rodzina przenios\u0142a si\u0119 do \u0141odzi, gdzie Kazimierz zosta\u0142 profesorem w Pa\u0144stwowej Wy\u017cszej Szkole Muzycznej, p\u00f3\u017aniej za\u015b jej rektorem. Trzynastoletni Tomek wst\u0105pi\u0142 od razu do drugiej klasy Pa\u0144stwowego Liceum Muzycznego. Zapowiada\u0142 si\u0119 na niez\u0142ego pianist\u0119. Zaprzyja\u017ani\u0142 si\u0119 z koleg\u0105 z klasy, Zygmuntem Krauze. Na wakacje i ferie zimowe wybierali si\u0119 ca\u0142\u0105 paczk\u0105, z siostr\u0105 Ew\u0105 i starszym bratem Zygmunta. Szaleli na nartach w Zakopanem. K\u0105pali si\u0119 w morzu i je\u017adzili rowerami po Ustce.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/tomasz_sikorski_przy_fortepianie_1_20140821_1464909701.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-896\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/tomasz_sikorski_przy_fortepianie_1_20140821_1464909701-216x300.jpg\" alt=\"tomasz_sikorski_przy_fortepianie_1_20140821_1464909701\" width=\"216\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/tomasz_sikorski_przy_fortepianie_1_20140821_1464909701-216x300.jpg 216w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/tomasz_sikorski_przy_fortepianie_1_20140821_1464909701-736x1024.jpg 736w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/tomasz_sikorski_przy_fortepianie_1_20140821_1464909701.jpg 863w\" sizes=\"auto, (max-width: 216px) 100vw, 216px\" \/><\/a><\/p>\n<p>M\u0142ody Tomasz Sikorski przy fortepianie. Fot. z archiwum UMFC.<\/p>\n<p>We wrze\u015bniu 1954 roku Sikorscy wr\u00f3cili do Warszawy i wprowadzili si\u0119 do dawnego mieszkania Marii D\u0105browskiej przy Polnej. Na pocz\u0105tku pa\u017adziernika Helena Sikorska zgin\u0119\u0142a pod ko\u0142ami tramwaju na Filtrowej. Po \u015bmierci \u017cony ojciec jeszcze bardziej zamkn\u0105\u0142 si\u0119 w sobie. Dzieci nie umia\u0142y sobie same poradzi\u0107 ze strat\u0105 matki. W Tomaszu coraz bardziej dochodzi\u0142 do g\u0142osu samotny, nerwowy i sp\u0142oszony szczeniak. Kiedy w 1956 roku przyst\u0105pi\u0142 do pisemnych egzamin\u00f3w wst\u0119pnych na warszawsk\u0105 PWSM, kwesti\u0119 wp\u0142ywu dzie\u0142a Moniuszki na rozw\u00f3j muzyki polskiej zby\u0142 jednym zdaniem: \u201eMoniuszki nie mog\u0119 ju\u017c s\u0142ucha\u0107\u201d. Potem si\u0119 t\u0142umaczy\u0142, \u017ce wyczerpa\u0142 mu si\u0119 wk\u0142ad w d\u0142ugopisie.<br \/>\nMimo to dosta\u0142 si\u0119 na studia i jego \u017cycie zn\u00f3w potoczy\u0142o si\u0119 jakby normalniej. Wraz z Zygmuntem Krauze, Zbigniewem Rudzi\u0144skim i brytyjskim pianist\u0105 Johnem Tilburym stworzyli nieroz\u0142\u0105czn\u0105 paczk\u0119 kumpli, kt\u00f3ra jeszcze w czasach studenckich zacz\u0119\u0142a organizowa\u0107 w Polskim Radiu koncerty muzyki wsp\u00f3\u0142czesnej. Na drugim roku Tomasz zosta\u0142 przyj\u0119ty do Ko\u0142a M\u0142odych ZKP. Doczeka\u0142 si\u0119 pierwszych prawykona\u0144 swoich utwor\u00f3w, wyst\u0119powa\u0142 te\u017c jako pianista.<br \/>\nTylko z dziewczynami mu nie sz\u0142o. Mia\u0142 kiedy\u015b sympati\u0119 Teresk\u0119. Podobno wspania\u0142\u0105, ale si\u0119 rozstali. Samotno\u015b\u0107 koi\u0142 o\u017cywion\u0105 dzia\u0142alno\u015bci\u0105 muzyczn\u0105. W 1963 roku zadebiutowa\u0142 na Warszawskiej Jesieni. Rok p\u00f3\u017aniej zosta\u0142 powo\u0142any na stanowisko asystenta na Wydziale I PWSM, przy katedrze swojego ojca. W 1965 wyjecha\u0142 na stypendium do Pary\u017ca. Po powrocie kupi\u0142 sobie mieszkanie na \u017boliborzu. Podr\u00f3\u017cowa\u0142 po \u015bwiecie, gra\u0142, komponowa\u0142. W sierpniu 1968 roku otrzyma\u0142 wiadomo\u015b\u0107, \u017ce uczelnia nie przed\u0142u\u017cy z nim umowy z powodu \u201eopuszczania bez usprawiedliwienia zaj\u0119\u0107 dydaktycznych\u201d, \u201eopuszczania kolokwi\u00f3w i egzamin\u00f3w\u201d i og\u00f3lnego \u201eniedope\u0142niania obowi\u0105zk\u00f3w s\u0142u\u017cbowych\u201d. Protestowa\u0142. Bezskutecznie. W odruchu desperacji wys\u0142a\u0142 nawet telegram do rektora Teodora Zalewskiego: \u201eUPRZEJMIE ZAPYTUJ\u0118 CZY ZWYCZAJ ODPOWIADANIA NA LISTY JEST PANU REKTOROWI ZNANY = TOMASZ SIKORSKI\u201d. Krauze wspomina\u0142 potem, \u017ce Sikorski \u201enie umia\u0142 jako\u015b zorganizowa\u0107 \u017cycia, \u017ceby ustawi\u0107 si\u0119 ze wszystkim naoko\u0142o\u201d. Ano nie umia\u0142. Nie odziedziczy\u0142 te\u017c po ojcu talent\u00f3w pedagogicznych. W ferworze tw\u00f3rczym potrafi\u0142 zamkn\u0105\u0107 si\u0119 w kt\u00f3rej\u015b z sal PWSM i nie wpu\u015bci\u0107 student\u00f3w na zaj\u0119cia. Przegapi\u0142 moment, w kt\u00f3rym ojciec nie m\u00f3g\u0142 ju\u017c d\u0142u\u017cej usprawiedliwia\u0107 wybryk\u00f3w syna.<br \/>\nW 1970 roku pozna\u0142 Natali\u0119 Rosiewicz, kt\u00f3ra bardziej si\u0119 zaopiekowa\u0142a Tomaszem, ni\u017c wesz\u0142a z nim w zdrowy, dojrza\u0142y zwi\u0105zek. Oboje pasjonowali si\u0119 filozofi\u0105 \u2013 Natalia sko\u0144czy\u0142a studia filozoficzne na UW. To ona zacz\u0119\u0142a podsuwa\u0107 mu pomys\u0142y na kolejne utwory. W 1971 roku wzi\u0119li \u015blub. Rok p\u00f3\u017aniej ma\u0142\u017ce\u0144stwo si\u0119 rozpad\u0142o. Mimo to dalej mieszkali ze sob\u0105. Sikorski wielokrotnie pr\u00f3bowa\u0142 wykorzysta\u0107 sytuacj\u0119 i nam\u00f3wi\u0107 by\u0142\u0105 \u017con\u0119 do powrotu. Bezskutecznie. Nigdy ju\u017c nie zwi\u0105za\u0142 si\u0119 z \u017cadn\u0105 kobiet\u0105. Mo\u017ce dlatego, \u017ce w chwilach najci\u0119\u017cszych kryzys\u00f3w Natalia wyrasta\u0142a jak spod ziemi i na przek\u00f3r wszystkiemu stara\u0142a si\u0119 pom\u00f3c.<br \/>\nPo rozwodzie wszystko si\u0119 posypa\u0142o. Koledzy Sikorskiego robili kariery, zak\u0142adali rodziny, zawi\u0105zywali coraz to nowe kontakty. On coraz bardziej zamyka\u0142 si\u0119 w sobie i w podlewanym alkoholem \u015bwiecie literackich fascynacji: tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 Kafki, Becketta, Joyce\u2019a, Kierkegaarda, Heideggera, Nietzschego i Borgesa. Krytyka nie rozumia\u0142a jego utwor\u00f3w, bywalcy koncert\u00f3w nie chcieli ich s\u0142ucha\u0107, dawni przyjaciele przestali znosi\u0107 jego wybuchy agresji. Wyjazd do Stan\u00f3w na stypendium Fulbrighta zmarnowa\u0142 do cna, osuwaj\u0105c si\u0119 na dno rozpaczy i samotno\u015bci. Pi\u0142 na um\u00f3r. Przesta\u0142 zabiega\u0107 o wykonania. Z opresji finansowych ratowa\u0142 go ojciec.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/sikorski_z_ojcem_20140916_1575756826.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-897\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/sikorski_z_ojcem_20140916_1575756826-300x270.jpg\" alt=\"sikorski_z_ojcem_20140916_1575756826\" width=\"300\" height=\"270\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/sikorski_z_ojcem_20140916_1575756826-300x270.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/sikorski_z_ojcem_20140916_1575756826-1024x921.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/11\/sikorski_z_ojcem_20140916_1575756826.jpg 1200w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Tomasz Sikorski z ojcem. Fot. Andrzej Zborski.<\/p>\n<p>Teraz muzykolodzy kiwaj\u0105 g\u0142owami i przekonuj\u0105, \u017ce w ko\u0144cu lat siedemdziesi\u0105tych powsta\u0142y najlepsze kompozycje Sikorskiego. Mi\u0119dzy innymi <em>Choroba na \u015bmier\u0107 <\/em>do tekstu S\u00f8rena Kierkegaarda, wykonana po raz pierwszy na Warszawskiej Jesieni w 1977 roku. Wtedy jednak wypominano mu ci\u0105g\u0142e awantury, dziwactwa i pijackie wybryki. Kolegium ds. Wykrocze\u0144 przy Naczelniku Dzielnicy Warszawa-\u015ar\u00f3dmie\u015bcie przes\u0142a\u0142o do ZKP og\u0142oszenie o ukaraniu jego cz\u0142onka grzywn\u0105 w wysoko\u015bci 3000 z\u0142otych za to, \u017ce \u201eW dniu 11.08.1980 r. ok. godz. 0:20 w W-wie, na ul. Pi\u0119knej przed restauracj\u0105 \u201eHabana\u201d b\u0119d\u0105c w stanie nietrze\u017awym g\u0142o\u015bno u\u017cywa\u0142 s\u0142owa wulgarne czym wywo\u0142a\u0142 zgorszenie oraz zak\u0142\u00f3ci\u0142 spok\u00f3j i porz\u0105dek publiczny\u201d. To, co dzi\u015b uchodzi za esencj\u0119 jego stylu kompozytorskiego, czyli obsesyjne powtarzanie motyw\u00f3w i akord\u00f3w, d\u0142ugie wytrzymywania d\u017awi\u0119k\u00f3w, nier\u00f3wnoczesno\u015bci w realizowaniu materia\u0142u muzycznego, kojarzy\u0142y si\u0119 w\u00f3wczas nieodparcie z nim samym i jego uci\u0105\u017cliwym, kr\u0119puj\u0105cym zachowaniem. Jak powiedzia\u0142 Rudzi\u0144ski: \u201eTo powtarzanie u Tomka strasznie wszystkim przeszkadza\u0142o, ludzie si\u0119 z\u017cymali. Ta muzyka by\u0142a \u2013 u\u017cy\u0107 chc\u0119 s\u0142owa, ale wszystko wydaje mi si\u0119 banalne\u2026 \u2013 ona by\u0142a m\u0119cz\u0105ca\u201d.<br \/>\nDzi\u015b dawnych koleg\u00f3w Sikorskiego m\u0119cz\u0105 i prze\u015bladuj\u0105 wspomnienia post\u0119puj\u0105cej degrengolady. Tu\u017c po wprowadzeniu stanu wojennego pianista Sz\u00e1bolcs Eszt\u00e9nyi spotka\u0142 go przypadkiem na obstawionym przez zomowc\u00f3w Placu Zamkowym. Sikorski sta\u0142 na mrozie z go\u0142\u0105, wygolon\u0105 za zero g\u0142ow\u0105, we flanelowej koszuli w kratk\u0119 i wrzeszcza\u0142, \u017ce wszyscy jeste\u015bmy jak w wi\u0119zieniu, \u017ce on sam wygl\u0105da jak wi\u0119zie\u0144, bo przecie\u017c nie k\u0142amie. Kaza\u0142 Sz\u00e1bolcsowi spojrze\u0107 na tych bydlak\u00f3w: tylko patrze\u0107, jak zaczn\u0105 strzela\u0107. \u201eMo\u017ce nas zastrzel\u0105, ale pami\u0119taj, ja nie k\u0142ami\u0119!\u201d. Wydzia\u0142 Spraw Lokalowych kaza\u0142 mu opu\u015bci\u0107 mieszkanie przy Polnej, gdzie zamierzano urz\u0105dzi\u0107 muzeum Marii D\u0105browskiej, i przenie\u015b\u0107 si\u0119 do znacznie mniejszego lokalu przy placu Konstytucji. Sikorski wpad\u0142 w paranoj\u0119. Zniszczy\u0142 wiele bezcennych dokument\u00f3w, w poszukiwaniu pods\u0142uch\u00f3w pozrywa\u0142 kable telefoniczne. Przesta\u0142 spa\u0107 i zacz\u0105\u0142 n\u0119ka\u0107 znajomych po nocach. Leonia Piwkowska, sekretarka ZKP, dzwoni\u0142a spanikowana do Eszt\u00e9nyiego: \u201eNic nie je, tylko wod\u0119 pije, chudy, dziwnie si\u0119 zachowuje, nie wiem co jest?\u201d<br \/>\nKiedy w 1986 roku zmar\u0142 jego ojciec, Sikorski na kr\u00f3tki czas si\u0119 pozbiera\u0142, doko\u0144czy\u0142 kilka rozbabranych kompozycji, napisa\u0142 dwie nowe. W styczniu 1988 roku wywo\u0142a\u0142 skandal w Piwnicy Wandy Warskiej, przerywaj\u0105c sw\u00f3j koncert monograficzny stekiem obelg i niecenzuralnych komentarzy \u2013 pod adresem w\u0142asnych utwor\u00f3w. Prawykonanie <em>Omaggio<\/em> na Warszawskiej Jesieni zignorowa\u0142. Trzynastego listopada Natalia Rosiewicz znalaz\u0142a rozk\u0142adaj\u0105ce si\u0119 zw\u0142oki by\u0142ego m\u0119\u017ca w mieszkaniu przy placu Konstytucji. Tomasz Sikorski odszed\u0142 w tak zwanych niejasnych okoliczno\u015bciach, czyli wedle wszelkiego prawdopodobie\u0144stwa zapi\u0142 si\u0119 na \u015bmier\u0107.<br \/>\nRafa\u0142 Augustyn pisa\u0142 o jego tw\u00f3rczo\u015bci, \u017ce w przeciwie\u0144stwie do muzyki ameryka\u0144skich minimalist\u00f3w jest daleka od dos\u0142owno\u015bci, wysoce symboliczna, pe\u0142na aluzji literackich i filozoficznych. Dostrzeg\u0142 w nim Europejczyka w ka\u017cdym calu, z ca\u0142ym jego \u201el\u0119kiem istnienia, fobiami, obsesjami, szale\u0144stwem\u201d. Przypomnia\u0142, \u017ce \u201eprzymus powtarzania\u201d \u2013 tak charakterystyczny dla kompozycji Sikorskiego \u2013 odkry\u0142 ju\u017c Freud, u zara\u017conych \u015bmierci\u0105 ofiar Wielkiej Wojny.<br \/>\nSikorski by\u0142 zara\u017cony nie tylko \u015bmierci\u0105 \u2013 przede wszystkim w\u0142asnej matki, od kt\u00f3rej nie zd\u0105\u017cy\u0142 si\u0119 odp\u0119pni\u0107 \u2013 ale te\u017c przera\u017aliw\u0105 samotno\u015bci\u0105 i l\u0119kiem przed odrzuceniem, na kt\u00f3re reagowa\u0142 zwierz\u0119c\u0105 furi\u0105. \u201eWiesz co, John, ja zasypiam w\u015bciek\u0142y i budz\u0119 si\u0119 w\u015bciek\u0142y\u201d, wyzna\u0142 kiedy\u015b Tilbury\u2019emu. Odk\u0105d zasn\u0105\u0142 na zawsze, coraz wi\u0119cej spec\u00f3w od muzyki najnowszej budzi si\u0119 w\u015bciek\u0142ych, \u017ce dopiero teraz poma\u0142u odkrywamy jego niezwyk\u0142y talent.<\/p>\n<p>https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=9o_F05IybfI<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tym razem troch\u0119 o czym\u015b innym. O zapoznanym, tragicznym, wywlekanym dzi\u015b z mrok\u00f3w niepami\u0119ci kompozytorze, kt\u00f3ry do g\u0142osu mia\u0142 stosunek szczeg\u00f3lny. Marta Soko\u0142owska napisa\u0142a o nim sztuk\u0119 Holzwege. Jacek Sieradzki, redaktor naczelny &#8222;Dialogu&#8221;, poprosi\u0142 mnie, \u017cebym napisa\u0142a o tym, jakim by\u0142 cz\u0142owiekiem. Prapremiera Holzwege odb\u0119dzie si\u0119 wkr\u00f3tce na scenie TR Warszawa. Tekst sztuki ukaza\u0142 si\u0119 &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=895\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-895","6":"format-standard","7":"category-miscellanea"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/895","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=895"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/895\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":900,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/895\/revisions\/900"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=895"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=895"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=895"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}