{"id":9061,"date":"2025-09-12T01:24:19","date_gmt":"2025-09-11T23:24:19","guid":{"rendered":"https:\/\/atorod.pl\/?p=9061"},"modified":"2025-09-12T12:45:21","modified_gmt":"2025-09-12T10:45:21","slug":"byle-dalej-od-polityki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=9061","title":{"rendered":"Byle dalej od polityki"},"content":{"rendered":"<p>No i wszystko jasne. W ubieg\u0142ym sezonie recenzowa\u0142am dwie pierwsze cz\u0119\u015bci <em>Pier\u015bcienia Nibelunga <\/em>w Bayreuth \u2013 w re\u017cyserii Valentina Schwarza \u2013 w tym roku, zgodnie z obietnic\u0105, skorzysta\u0142am z okazji, by doko\u0144czy\u0107 dzie\u0142a. By\u0142o to ostateczne po\u017cegnanie z kontrowersyjn\u0105 inscenizacj\u0105 m\u0142odego Austriaka. W 2026, na jubileusz 150-lecia prapremiery tetralogii, Bayreuther Festspiele zapowiadaj\u0105 kolejny eksperyment: <em>Der Ring in Bewegung, <\/em>czyli <em>Pier\u015bcie\u0144 w ruchu<\/em>, przygotowany przez istn\u0105 armi\u0119 realizator\u00f3w, kt\u00f3rzy nakarmi\u0105 sztuczn\u0105 inteligencj\u0119 \u201ewspomnieniami\u201d z dotychczasowych produkcji na Zielonym Wzg\u00f3rzu i pozwol\u0105 jej \u201ere\u017cyserowa\u0107\u201d na ich podstawie nowe spektakle, za ka\u017cdym razem odrobin\u0119 inne: w dekoracjach zaprojektowanych przez Wolfa Gutjahra i ze \u015bpiewakami ubranymi w kostiumy autorstwa Pii Marii Mackert. Nikt nie pr\u00f3buje si\u0119 nawet domy\u015bla\u0107, jak to b\u0119dzie wygl\u0105da\u0142o. Przypuszczam, \u017ce sami tw\u00f3rcy szykuj\u0105 si\u0119 na mn\u00f3stwo niespodzianek. Wielu bywalc\u00f3w cieszy si\u0119 jednak z powrotu Christiana Thielemanna za pulpit dyrygencki oraz kilku istotnych zmian w obsadzie.<\/p>\n<p>Przez cztery lata od premiery koncepcja Schwarza ulega\u0142a kolejnym modyfikacjom \u2013 w minionym sezonie podobno najg\u0142\u0119bszym. Niestety, nie mog\u0119 oceni\u0107 ich obiektywnie, bo ka\u017cdy z cz\u0142on\u00f3w <em>Ringu <\/em>widzia\u0142am tylko raz. Lecz je\u015bli nawet uda\u0142o si\u0119 dopracowa\u0107 kilka pomys\u0142\u00f3w i zwi\u0119kszy\u0107 sp\u00f3jno\u015b\u0107 poszczeg\u00f3lnych scen, dziecinna sk\u0142onno\u015b\u0107 re\u017cysera do podejmowania efektownych w\u0105tk\u00f3w narracyjnych i raptownego ich porzucania sprowadzi\u0142a go na kompletne manowce. Parafrazuj\u0105c s\u0142ynn\u0105 zasad\u0119 kompozycyjn\u0105 Czechowa, \u017cadna z dziesi\u0105tk\u00f3w dramaturgicznych strzelb z prologu nie wystrzeli\u0142a w <em>Zmierzchu bog\u00f3w<\/em>, a to, co tam w finale wystrzeli\u0142o, okaza\u0142o si\u0119 broni\u0105 na \u015blepaki. Nat\u0142ok symboli zb\u0119dnych i ca\u0142kowita nieobecno\u015b\u0107 symboli istotnych wprawia\u0142y w konfuzj\u0119 nie tylko publiczno\u015b\u0107, lecz i krz\u0105taj\u0105cych si\u0119 po scenie wykonawc\u00f3w. Rok temu zastanawia\u0142am si\u0119, co albo kto jest Z\u0142otem Renu. Dosz\u0142am do sp\u00f3jnego z opiniami innych odbiorc\u00f3w wniosku, \u017ce koszmarny bachor porwany C\u00f3rom Renu znad basenu w pierwszej cz\u0119\u015bci <em>Pier\u015bcienia. <\/em>I mia\u0142am racj\u0119, albo jej nie mia\u0142am, bo wprowadzony przez Schwarza w tej roli ma\u0142y Hagen \u2013 kt\u00f3ry z punktu widzenia logiki narracji w og\u00f3le nie powinien by\u0142 si\u0119 pojawi\u0107 w <em>Z\u0142ocie Renu<\/em> \u2013 ostatecznie zawodzi jako narz\u0119dzie zag\u0142ady i ponownego odrodzenia \u015bwiata. Chyba \u017ce uzna\u0107, i\u017c ca\u0142kiem ju\u017c doros\u0142y Hagen sta\u0142 si\u0119 niespodziewanie \u201eskarbem\u201d Brunhildy, kt\u00f3ra w finale traci zainteresowanie martwym Zygfrydem i nami\u0119tnie wpija si\u0119 w usta jego mordercy. To jednak sugeruje, \u017ce wszech\u015bwiat wpad\u0142 w spiral\u0119 przemocy i nic si\u0119 ju\u017c nigdy nie naprawi. Tymczasem w zgliszcza Walhalli, czyli w sm\u0119tn\u0105 ka\u0142u\u017c\u0119 i ledwie pe\u0142gaj\u0105ce ogniki, wkracza odm\u0142odzone wcielenie Erdy w zaawansowanej ci\u0105\u017cy, a noszone przez ni\u0105 bli\u017ani\u0119ta (przypomnijmy, w wersji re\u017cysera sk\u0142\u00f3cony z Wotanem Alberyk jest jego bli\u017aniakiem), ujrzymy za chwil\u0119 w projekcji scenicznej. Tym razem splecione w u\u015bcisku i u\u015bmiechni\u0119te od ucha do ucha.<\/p>\n<p>Ludzkimi i martwymi rekwizytami Schwarz manipuluje bez \u0142adu i sk\u0142adu. Tajemniczy ostros\u0142up mo\u017ce by\u0107 wszystkim \u2013 ogniem Logego, stosem pogrzebowym albo siedzib\u0105 bog\u00f3w. Nie zdziwi\u0142abym si\u0119 jednak, gdyby w rozwichrzonej koncepcji re\u017cysera okaza\u0142 si\u0119 niczym wi\u0119cej, jak lampk\u0105 nocn\u0105. Zagadkowa kostka Rubika z poprzednich cz\u0119\u015bci pe\u0142ni w <em>Zygfrydzie <\/em>funkcj\u0119 czysto ornamentacyjn\u0105, dyndaj\u0105c na szyi podro\u015bni\u0119tego ju\u017c Hagena. Nothung objawia si\u0119 dopiero w trzeciej cz\u0119\u015bci tetralogii, wyci\u0105gni\u0119ty przez Zygfryda z kuli inwalidzkiej Mimego i jako \u017cywo niewymagaj\u0105cy przekuwania. By\u0107 mo\u017ce dlatego bohater oddaje si\u0119 robocie kowalskiej w g\u0142\u0119bi sceny, ukryty przed wzrokiem widowni, a iskry sypi\u0105 si\u0119 z ca\u0142kiem innej strony.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/20241022_100401.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-9062\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/20241022_100401-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/20241022_100401-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/20241022_100401-1024x682.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/20241022_100401-768x512.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/20241022_100401.jpg 1520w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Zygfryd.\u00a0<\/em>Ya-Chung Huang (Mime) i Tomasz Konieczny (W\u0119drowiec). Fot. Enrico Nawrath<\/p>\n<p>Absurdy tej inscenizacji pi\u0119trz\u0105 si\u0119 w takim tempie, \u017ce szczeg\u00f3\u0142owe ich opisanie rozsadzi\u0142oby ramy mojej recenzji. Schwarz lekcewa\u017cy nie tylko tekst Wagnera. Nie opowiada te\u017c innej historii. Poczyna sobie jak \u015bwie\u017co upieczony absolwent wydzia\u0142u re\u017cyserskiego, kt\u00f3ry naogl\u0105da\u0142 si\u0119 seriali o sadystycznych dzieciach z bogatych dysfunkcyjnych rodzin i postanowi\u0142 zrobi\u0107 o tym wystawny spektakl teatralny. Po w miar\u0119 obiecuj\u0105cym <em>Z\u0142ocie Renu <\/em>stopniowo traci wen\u0119. Do roz\u0142a\u017c\u0105cej si\u0119 w szwach dramaturgii dochodz\u0105 szkolne b\u0142\u0119dy warsztatowe \u2013 jak w scenie z II aktu <em>Zmierzchu bog\u00f3w<\/em>, kiedy Gunter zagl\u0105da do wn\u0119trza plastikowej torby wr\u0119czonej mu przez Hagena i doznaje szoku. Zagl\u0105da do niej jeszcze wielokrotnie i za ka\u017cdym razem doznaje takiego samego szoku. Dodajmy, \u017ce w torbie jest g\u0142owa Granego, ale jak najbardziej ludzka, bo Grane nie jest u Schwarza rumakiem Brunhildy, tylko wiernym do ostatka towarzyszem i opiekunem upad\u0142ej Walkirii. Sk\u0105din\u0105d pomys\u0142 ciekawy, gdyby go dobrze rozegra\u0107 i oszcz\u0119dzi\u0107 widzom skojarze\u0144 z <em>Ojcem chrzestnym<\/em>, pog\u0142\u0119bionych wprowadzeniem na scen\u0119 rozpo\u0142owionego truch\u0142a konia (kolejna miotaj\u0105ca \u015blepakami strzelba Czechowa).<\/p>\n<p>Z tego chaosu wy\u0142aniaj\u0105 si\u0119 czasem epizody wstrz\u0105saj\u0105ce i pami\u0119tne \u2013 w <em>Zygfrydzie <\/em>\u015bmier\u0107 bezradnego, zniedo\u0142\u0119\u017cnia\u0142ego Fafnera, w <em>Zmierzchu bog\u00f3w <\/em>mro\u017c\u0105ca krew w \u017cy\u0142ach scena gwa\u0142tu domniemanego Guntera na Brunhildzie. Pustk\u0119 koncepcji re\u017cyserskiej wynagradza czasem uroda scenografii Andrei Cozziego. Za ma\u0142o, by zaanga\u017cowa\u0107 si\u0119 w dramaty i rozterki wykreowanych przez Schwarza odra\u017caj\u0105cych postaci. \u017badnego punktu zaczepienia, by por\u00f3wnywa\u0107 jego <em>Pier\u015bcie\u0144 <\/em>do legendarnej inscenizacji Ch\u00e9reau, obrazoburcy, kt\u00f3ry zdekonstruowa\u0142 mit zdekonstruowany wcze\u015bniej przez innego obrazoburc\u0119, samego Wagnera. Dekonstrukcja jest metod\u0105 interpretacji, a tej umiej\u0119tno\u015bci najwyra\u017aniej Schwarzowi zabrak\u0142o.<\/p>\n<p>Szkoda tym wi\u0119ksza, \u017ce po m\u0142odym Austriaku spodziewano si\u0119 <em>Ringu <\/em>\u201ena miar\u0119 naszych czas\u00f3w\u201d, tymczasem wyszed\u0142 z tego nietrafiony produkt dla zoomers\u00f3w, kt\u00f3rzy na co dzie\u0144 wol\u0105 sobie obejrze\u0107 serial Netflixa, a je\u015bli kiedykolwiek zainteresuj\u0105 si\u0119 Wagnerem, to z pewno\u015bci\u0105 nie w takim uj\u0119ciu. Dysonans poznawczy pog\u0142\u0119bi\u0142 si\u0119 w ubieg\u0142ym sezonie, kiedy inscenizacja Schwarza zderzy\u0142a si\u0119 z subteln\u0105, roziskrzon\u0105 barwami interpretacj\u0105 muzyczn\u0105 Simone Young. W tegorocznym <em>Zygfrydzie <\/em>i <em>Zmierzchu bog\u00f3w <\/em>brakowa\u0142o chwilami porozumienia mi\u0119dzy \u015bpiewakami a dyrygentk\u0105. Young nie forsuje tempa, lubi operowa\u0107 szerok\u0105, pulsuj\u0105c\u0105 fraz\u0105, kt\u00f3ra kilkorgu solistom przysparza\u0142a wyra\u017anych k\u0142opot\u00f3w.<\/p>\n<p>Najgorzej radzi\u0142 sobie z tym fantem Klaus Florian Vogt w partii Zygfryda, \u015bpiewak nie do zdarcia, dysponuj\u0105cy tenorem o zaskakuj\u0105co du\u017cym wolumenie, niemniej p\u0142askim w barwie i ubogim w alikwoty. Koncepcja Young bezlito\u015bnie obna\u017cy\u0142a wszelkie niedostatki jego wykonania, w\u0142\u0105cznie z uporczyw\u0105 manier\u0105 \u015bpiewania r\u00f3wno od taktu do taktu i prowadzenia melodii bez \u015bladu rubata, co niejednokrotnie ko\u0144czy\u0142o si\u0119 asynchronem z orkiestr\u0105 i braniem oddech\u00f3w, gdzie popadnie. Z podobnymi k\u0142opotami zmaga\u0142a si\u0119 znacznie bardziej muzykalna, lecz wyra\u017anie zm\u0119czona Catherine Foster w roli Brunhildy. Tomasz Konieczny w zbyt wysokiej dla niego partii W\u0119drowca nadrabia\u0142 znakomitym aktorstwem, ustawiony przez Schwarza w swej ulubionej roli typa spod ciemnej gwiazdy. Mile zaskoczy\u0142 mnie \u00d3lafur Sigurdarson jako Alberyk: w zesz\u0142ym roku brzmia\u0142 naprawd\u0119 jak brat bli\u017aniak Wotana, od tamtej pory jego baryton nabra\u0142 szlachetnej g\u0142\u0119bi i pi\u0119knej, z\u0142ocistej barwy. W m\u0119skiej cz\u0119\u015bci obsady najpi\u0119kniejszym g\u0142osem i najwi\u0119ksz\u0105 kultur\u0105 \u015bpiewu popisa\u0142 si\u0119 jednak Mika Kares w roli Hagena \u2013 z\u0142o wcielone, a zarazem nieodparte za spraw\u0105 cudownie mi\u0119kkiej frazy, prowadzonej basem tyle\u017c soczystym, ile uwodzicielskim w brzmieniu.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/BAY-2025-ring7.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-9063\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/BAY-2025-ring7-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/BAY-2025-ring7-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/BAY-2025-ring7-768x511.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/BAY-2025-ring7.jpg 999w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Zmierzch bog\u00f3w. <\/em>Katharina Konradi (Woglinda), Natalia Skrycka (Wellgunda) i Marie Henriette Reinhold (Flosshilda). Fot Enrico Nawrath<\/p>\n<p>Po jasnej stronie uplasowali si\u0119 tak\u017ce fenomenalny Mime w osobie Ya-Chung Huanga, jednego z najlepszych tenor\u00f3w charakterystycznych ostatnich lat; wstrz\u0105saj\u0105cy, tragiczny Fafner w uj\u0119ciu Tobiasa Kehrera; oraz przekonuj\u0105ca w roli Waltrauty Christa Mayer. Nieco gorzej poradzi\u0142a sobie Victoria Randem, obdarzona sopranem zdecydowanie zbyt ci\u0119\u017ckim do partii Le\u015bnego Ptaszka; odrobin\u0119 histeryczny i walcz\u0105cy z niewyr\u00f3wnan\u0105 barw\u0105 swego bas-barytonu Michael Kupfer-Radecky (Gunter) oraz dysponuj\u0105ca zanadto ju\u017c rozwibrowanym sopranem, cho\u0107 znakomita postaciowo Gabriela Scherer (Gutruna). Doskona\u0142e wra\u017cenie pozostawi\u0142y za to \u015bwietnie zestrojone i celnie dobrane pod wzgl\u0119dem brzmieniowym Norny (Noa Beinart, Alexandra Ionis i Dorothea Herbert), a zw\u0142aszcza C\u00f3ry Renu (Katharina Konradi, Natalia Skrycka i Marie Henriette Reinhold). Niew\u0105tpliwym odkryciem tegorocznego sezonu by\u0142a dla mnie Anna Kissjudit, Erda z trzewi Ziemi, przykuwaj\u0105ca uwag\u0119 zar\u00f3wno urod\u0105 ciemnego, g\u0119stego altu, jak i nieprawdopodobn\u0105 muzykalno\u015bci\u0105.<\/p>\n<p>W sumie nie dziwi\u0119 si\u0119 rado\u015bci niemieckich meloman\u00f3w, \u017ce w przysz\u0142ym roku <em>Pier\u015bcie\u0144 Nibelunga <\/em>wr\u00f3ci do Bayreuth w ca\u0142kiem innej, cho\u0107 trudnej do przewidzenia ods\u0142onie. Spo\u015br\u00f3d niezliczonych <em>Ring\u00f3w<\/em>, z jakimi mia\u0142am do czynienia w swojej recenzenckiej karierze, tylko ten Schwarza mnie znudzi\u0142 \u2013 co poniek\u0105d mo\u017cna uzna\u0107 za sukces re\u017cysera, dokona\u0142 bowiem rzeczy prawie niemo\u017cliwej. Z tym wi\u0119kszym niepokojem oczekiwa\u0142am zetkni\u0119cia z now\u0105 produkcj\u0105 <em>\u015apiewak\u00f3w norymberskich<\/em>, zw\u0142aszcza po znakomitych do\u015bwiadczeniach z poprzedni\u0105 inscenizacj\u0105 Kosky\u2019ego. Na domiar z\u0142ego rozchorowa\u0142 si\u0119 Georg Zeppenfeld \u2013 po premierze wychwalany przez krytyk\u00f3w w partii Hansa Sachsa \u2013 i zacz\u0119\u0142a si\u0119 karuzela obsadowa.<\/p>\n<p>Rzadko si\u0119 zdarza, by splot niefortunnych okoliczno\u015bci doprowadzi\u0142 do tak szcz\u0119\u015bliwego rozwi\u0105zania, jak w przypadku spektaklu, na kt\u00f3rym akurat si\u0119 zaakredytowa\u0142am. Tamtego wieczoru Zeppenfelda zast\u0105pi\u0142 Michael Volle \u2013 kto wie, czy nie najlepszy Sachs ostatniej dekady. Rol\u0119 Dawida w ostatniej chwili przej\u0105\u0142 wspomniany ju\u017c wy\u017cej Ya-Chung Huang. Co jednak najwa\u017cniejsze, w tym jedynym przedstawieniu za pulpitem dyrygenckim stan\u0105\u0142 Axel Kober, rasowy wagneryta, kt\u00f3rego natchnion\u0105 interpretacj\u0119 <em>\u015apiewak\u00f3w <\/em>mia\u0142am okazj\u0119 us\u0142ysze\u0107 kilka miesi\u0119cy wcze\u015bniej w Kopenhadze.<\/p>\n<p>To by\u0142a dla mnie wspania\u0142a wiadomo\u015b\u0107, jako \u017ce nigdy nie ceni\u0142am dziwacznych pomys\u0142\u00f3w odpowiedzialnego za stron\u0119 muzyczn\u0105 Daniele Gattiego \u2013 manierycznie skontrastowanych temp, nieuzasadnionych rubat i faworyzowania melodyki kosztem struktur harmonicznych, co z regu\u0142y skutkuje zaburzeniem proporcji brzmieniowych. Kober zrobi\u0142 z tym porz\u0105dek ju\u017c w uwerturze, co da\u0142o si\u0119 rozpozna\u0107 po wyra\u017anym, lecz szybko opanowanym \u201erozje\u017adzie\u201d z orkiestr\u0105. A potem ju\u017c posz\u0142o jak po ma\u015ble.<\/p>\n<p>Pod tak czu\u0142\u0105 i przyjazn\u0105 \u015bpiewakom batut\u0105 wszyscy cz\u0142onkowie obsady mogli zaprezentowa\u0107 si\u0119 od najlepszej strony. Klas\u0119 sam\u0105 w sobie pokaza\u0142 Volle, cho\u0107 z racji okoliczno\u015bci zbudowa\u0142 zapewne posta\u0107 norymberskiego szewca troch\u0119 po swojemu \u2013 jako cz\u0142owieka, kt\u00f3ry umie przed\u0142o\u017cy\u0107 interes wsp\u00f3lnoty nad dobro w\u0142asne, jako wielkiego artyst\u0119, kt\u00f3ry potrafi doceni\u0107 m\u0142ody talent i zaakceptowa\u0107 nadci\u0105gaj\u0105c\u0105 zmian\u0119 estetyczn\u0105. Jego aksamitny, a zarazem dojrza\u0142y i ciep\u0142y baryton idealnie korespondowa\u0142 z Wagnerowskim uj\u0119ciem Sachsa: m\u0119\u017cczyzny wci\u0105\u017c m\u0142odego sercem i duchem, nie bez goryczy wychodz\u0105cego naprzeciw nieuchronnej staro\u015bci. W \u015bpiewie Vollego s\u0142ycha\u0107 te\u017c wieloletnie do\u015bwiadczenie w repertuarze Straussowskim: jego interpretacja tej roli jest na tyle g\u0142\u0119boka, by u\u015bwiadomi\u0107 s\u0142uchaczom, ile rozterek Sachsa \u2013 paradoksalnie \u2013 kryje si\u0119 w dylematach Marsza\u0142kowej z <em>Rosenkavaliera.<\/em><\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/1.-Die-Meistersinger_\u00a9EnricoNawrath_press.JP-G.jpeg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-9064\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/1.-Die-Meistersinger_\u00a9EnricoNawrath_press.JP-G-300x200.jpeg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/1.-Die-Meistersinger_\u00a9EnricoNawrath_press.JP-G-300x200.jpeg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/1.-Die-Meistersinger_\u00a9EnricoNawrath_press.JP-G-768x512.jpeg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/1.-Die-Meistersinger_\u00a9EnricoNawrath_press.JP-G.jpeg 1000w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>\u015apiewacy norymberscy.\u00a0<\/em>Fina\u0142 II aktu. Fot. Enrico Nawrath<\/p>\n<p>Kolejny udany debiut na Zielonym Wzg\u00f3rzu mo\u017ce odnotowa\u0107 Michael Spyres, tym razem w roli Waltera, w kt\u00f3rej nie tylko mnie uwi\u00f3d\u0142 nieskazitelnym warsztatem wokalnym, lecz i utwierdzi\u0142 w przekonaniu, \u017ce nie jest \u017cadnym barytenorem, tylko tenorem najprawdziwszym, dysponuj\u0105cym olbrzymi\u0105 skal\u0105, soczystym w dole, \u015bwietlistym w g\u00f3rze, w \u015brednicy za\u015b niespotykanie d\u017awi\u0119cznym i bardzo \u201ekonwersacyjnym\u201d, co umie podkre\u015bli\u0107 fenomenaln\u0105 dykcj\u0105. Barytenor brzmi dumnie, ale na miejscu specjalist\u00f3w od wizerunku tego \u015bpiewaka podkre\u015bla\u0142abym raczej, \u017ce wraz z jego sztuk\u0105 odrodzi\u0142 si\u0119 niemal wymar\u0142y typ g\u0142osu, kt\u00f3ry z pewno\u015bci\u0105 zyska\u0142by uznanie wi\u0119kszo\u015bci kompozytor\u00f3w operowych drugiej po\u0142owy XIX wieku.<\/p>\n<p>Spyres umiej\u0119tnie roz\u0142o\u017cy\u0142 si\u0142y w tej zdradliwej, tylko z pozoru \u0142atwej i wdzi\u0119cznej partii. W por\u00f3wnaniu z ubieg\u0142orocznym debiutem w <em>Walkirii <\/em>wypad\u0142 mo\u017ce odrobin\u0119 mniej swobodnie, ale te\u017c poprzeczka by\u0142a ustawiona wy\u017cej. Co b\u0119dzie dalej, zobaczymy. G\u0142os Spyresa z roku na rok m\u0119\u017cnieje i nie zdradza najmniejszych oznak zm\u0119czenia. Na razie Amerykanin stworzy\u0142 wymarzon\u0105 par\u0119 z Ew\u0105 w osobie Christiny Nilsson \u2013 po ubieg\u0142orocznych zachwytach nad jej Frej\u0105 potwierdzam, \u017ce m\u0142oda Szwedka g\u0142os ma nie tylko prze\u015bliczny, ale te\u017c \u015bwietnie wyszkolony \u2013 i bawi si\u0119 nim z rado\u015bci\u0105 podlotka zakochanego w r\u00f3wnie promiennym jak ona ch\u0142opaku. Niestety, z rozmaitych przyczyn ani nie us\u0142yszymy nikogo z tej tej dw\u00f3jki na przysz\u0142orocznym festiwalu, ani nie doczekamy si\u0119 w 2026 wznowienia <em>\u015apiewak\u00f3w norymberskich. <\/em><\/p>\n<p>Tym bardziej trzeba doceni\u0107 trud wszystkich zaanga\u017cowanych w to przedsi\u0119wzi\u0119cie solist\u00f3w, bo ich g\u0142osy \u2013 pi\u0119kne i \u015bwie\u017ce bez wzgl\u0119du na wiek \u2013 wreszcie nie wzbudza\u0142y skojarze\u0144 z Muzeum Zas\u0142u\u017conych Artyst\u00f3w Wagnerowskich, tylko z \u017cywym, anga\u017cuj\u0105cym publiczno\u015b\u0107 teatrem i snut\u0105 na scenie fabu\u0142\u0105. \u015awietnie sprawi\u0142 si\u0119 Michael Nagy w roli prze\u015bmiesznego, ale nie groteskowego Beckmessera. Christa Mayer, zwolniona z obowi\u0105zku wcielania si\u0119 w bardzo wa\u017cne bohaterki <em>Ringu<\/em>, zbudowa\u0142a przesympatyczn\u0105 i zupe\u0142nie bezpretensjonaln\u0105 posta\u0107 Magdaleny. Ya-Chung Huang brawurowo poradzi\u0142 sobie z nag\u0142ym zast\u0119pstwem w partii Dawida. Obdarzony przepastnym basem Jongmin Park celnie odda\u0142 autorytet i powag\u0119 Wita Pognera. W\u0142a\u015bciwie ka\u017cdy z norymberskich mistrz\u00f3w cechowych dosta\u0142 w tym spektaklu swoje pi\u0119\u0107 minut i wykorzysta\u0142 je do cna.<\/p>\n<p>Nie bez powodu zacz\u0119\u0142am od opisu wykonania, kt\u00f3re niespodziewanie skorzysta\u0142o z dobrodziejstw inscenizacji. Niespodziewanie, bo przed otwarciem sezonu wielu besserwisser\u00f3w nie dawa\u0142o z\u0142amanego grosza za koncepcj\u0119 Matthiasa Davidsa, re\u017cysera do\u015bwiadczonego, ale prawie wy\u0142\u0105cznie w repertuarze musicalowym. Tymczasem realizatorzy spektaklu \u2013 po raz pierwszy od dekad \u2013 \u015bwiadomie odci\u0119li si\u0119 od wszelkich pr\u00f3b wyeksponowania rzekomych podtekst\u00f3w Wagnerowskiego arcydzie\u0142a i przedstawili je jako szalon\u0105 komedi\u0119. Andrew D. Edwards do ka\u017cdego aktu zaproponowa\u0142 odmienn\u0105 scenografi\u0119, plasuj\u0105c jednak \u201eNorymberg\u0119 wyobra\u017con\u0105\u201d gdzie\u015b pomi\u0119dzy rzeczywisto\u015bci\u0105 wolnego miasta cesarstwa a jego wizj\u0105 uciele\u015bnion\u0105 w bayreuckim Festspielhausie. Akcja rozgrywa si\u0119 bez w\u0105tpienia wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie, niemniej tw\u00f3rcy przedstawienia, wraz z autork\u0105 kostium\u00f3w Susanne Hubrich, nieustannie bawi\u0105 si\u0119 odniesieniami do historii regionu \u2013 tak\u017ce po to, by wyra\u017anie odgraniczy\u0107 \u201estra\u017cnik\u00f3w tradycji\u201d od pragn\u0105cych prze\u0142ama\u0107 ich dyktat buntownik\u00f3w.<\/p>\n<p>Najkr\u00f3cej rzecz ujmuj\u0105c, turniej z udzia\u0142em Waltera i Beckmessera okazuje si\u0119 cz\u0119\u015bci\u0105 ludowego festynu, czego\u015b w rodzaju niemieckiego odpowiednika Festiwalu Ziemniaka w Muzeum Wsi Radomskiej. Organizatorzy ubieraj\u0105 si\u0119 w pseudohistoryczne kostiumy, jednocze\u015bnie racz\u0105c si\u0119 kaw\u0105 z ekspresu, kiszonymi og\u00f3rkami i \u201emi\u0119snym je\u017cem\u201d z surowej wieprzowiny. Bijatyka w finale II aktu przybiera posta\u0107 s\u0105siedzkiej ustawki, o kt\u00f3rej nad ranem wszyscy zapomn\u0105. W akcie trzecim nikogo nie zdziwi\u0105 dekoracje z bel s\u0142omy, gigantyczna dmuchana krowa ani obecno\u015b\u0107 zwyci\u0119\u017cczy\u0144 regionalnych konkurs\u00f3w pi\u0119kno\u015bci.<\/p>\n<p>Ostatecznie Ewa ucieknie z tego grajdo\u0142u wraz z Walterem, zamieniwszy tradycyjny str\u00f3j na zwyk\u0142e d\u017cinsy z kolorow\u0105 bluzk\u0105. Mo\u017cna si\u0119 oburzy\u0107 i uzna\u0107 tak\u0105 interpretacj\u0119 za sp\u0142aszczenie Wagnerowskiego przes\u0142ania. Mo\u017cna te\u017c przyj\u0105\u0107, \u017ce Davids i jego wsp\u00f3\u0142pracownicy pozostawili dzie\u0142o otwarte, sprzeciwiaj\u0105c si\u0119 anachronicznym pr\u00f3bom oskar\u017cania kompozytora o grzechy, jakie pope\u0142nili wyrachowani \u201espadkobiercy\u201d jego tw\u00f3rczo\u015bci.<\/p>\n<p>Tak czy inaczej, nasta\u0142 czas odpolityczniania dziedzictwa Wagnera. Warto t\u0119 tendencj\u0119 podtrzyma\u0107 jak najd\u0142u\u017cej, cho\u0107 trzeba si\u0119 liczy\u0107 z ryzykiem, \u017ce kto\u015b zn\u00f3w potraktuje j\u0105 jak Schwarz \u2013 ze szkod\u0105 zar\u00f3wno dla kompozytora, jak i bezmy\u015blnie pozyskiwanej m\u0142odej publiczno\u015bci. Pora si\u0119 zastanowi\u0107, czy pierwsze s\u0142owa pie\u015bni turniejowej Waltera brzmi\u0105 \u201eMorgenlich leuchtend\u201d, czy \u201eMorgen ich leuchte\u201d, i co tak naprawd\u0119 z tego wynika.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>No i wszystko jasne. W ubieg\u0142ym sezonie recenzowa\u0142am dwie pierwsze cz\u0119\u015bci Pier\u015bcienia Nibelunga w Bayreuth \u2013 w re\u017cyserii Valentina Schwarza \u2013 w tym roku, zgodnie z obietnic\u0105, skorzysta\u0142am z okazji, by doko\u0144czy\u0107 dzie\u0142a. By\u0142o to ostateczne po\u017cegnanie z kontrowersyjn\u0105 inscenizacj\u0105 m\u0142odego Austriaka. W 2026, na jubileusz 150-lecia prapremiery tetralogii, Bayreuther Festspiele zapowiadaj\u0105 kolejny eksperyment: Der &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=9061\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[7],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-9061","6":"format-standard","7":"category-wedrowki-operowe"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/9061","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=9061"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/9061\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9072,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/9061\/revisions\/9072"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=9061"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=9061"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=9061"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}