{"id":9073,"date":"2025-09-18T12:32:42","date_gmt":"2025-09-18T10:32:42","guid":{"rendered":"https:\/\/atorod.pl\/?p=9073"},"modified":"2025-09-18T12:32:42","modified_gmt":"2025-09-18T10:32:42","slug":"w-okowach-mniejszego-zla","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=9073","title":{"rendered":"W okowach mniejszego z\u0142a"},"content":{"rendered":"<p>Powoli wracamy do powakacyjnego rytmu &#8211; przed kolejnym sezonem i rozpocz\u0119ciem roku akademickiego. Za kilka dni relacja z Bayreuther Festspiele w wersji angielskiej, p\u00f3\u017aniej zn\u00f3w Bayreuth, ale tym razem w ods\u0142onie barokowej, a potem ruszamy do Pragi (szczeg\u00f3\u0142y wkr\u00f3tce). Tymczasem odgrzeba\u0142am dla Pa\u0144stwa tekst, kt\u00f3ry nie powsta\u0142by, gdyby nie odkrycie &#8222;granatowego zeszytu&#8221; z zapiskami Lutos\u0142awskiego. Odkrycia dokona\u0142 Marcin Bogus\u0142awski, zmar\u0142y przed niespe\u0142na miesi\u0105cem pasierb kompozytora. Napisa\u0142am ten esej ju\u017c dawno, na jubileusz stulecia urodzin tw\u00f3rcy. Temat jednak wci\u0105\u017c aktualny.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p>\u201eW ka\u017cdym j\u0119zyku, w ka\u017cdym momencie rozwoju hist. mog\u0105 powsta\u0107 dzie\u0142a warto\u015bciowe. Na samym brzegu przepa\u015bci, a nawet na jej dnie, mo\u017cna wykona\u0107 gest pe\u0142en pi\u0119kna. \u017baden utw\u00f3r nie jest pi\u0119kny tylko przez swoj\u0105 \u201epost\u0119powo\u015b\u0107\u201d, \u017caden pi\u0119kny utw\u00f3r nie jest mniej pi\u0119kny przez sw\u0105 \u201ereakcyjno\u015b\u0107\u201d. Jakkolwiek wi\u0119ksze zainteresowanie mo\u017ce wzbudzi\u0107 utw\u00f3r \u201epost\u0119powy\u201d przez sw\u0105 \u201enowo\u015b\u0107\u201d. Trudniej uznaje si\u0119 pi\u0119kne utwory \u201enie nowe\u201d. Mo\u017cliwo\u015b\u0107 rozumowanie odwrotnego \u2013 wzgl\u0119dno\u015b\u0107\u201d.<\/p>\n<p>Witold Lutos\u0142awski, 29 stycznia 1959<\/p>\n<p>Pierwszy zapis w \u201egranatowym zeszycie\u201d Lutos\u0142awskiego pojawi\u0142 si\u0119 18 pa\u017adziernika 1958 roku. Kompozytor wzi\u0105\u0142 dat\u0119 roczn\u0105 w ramk\u0119 i zanotowa\u0142 pod spodem kilka lu\u017anych uwag na temat zasadniczych rodzaj\u00f3w rytmiki, harmonii powtarzaj\u0105cych si\u0119 w narracji, \u201espowolnienia\u201d serii oraz u\u017cywania rytm\u00f3w niemiarowych. Sam zeszyt przele\u017ca\u0142 si\u0119 d\u0142ugo w papierach kompozytora \u2013 charakterystyczne bruliony A5 w zielon\u0105 kratk\u0119, licz\u0105ce 88 kart i oprawne w sztywn\u0105 chropaw\u0105 tektur\u0119, sprzedawano na prze\u0142omie lat czterdziestych i pi\u0119\u0107dziesi\u0105tych. Na tym konkretnym egzemplarzu kto\u015b zapisa\u0142 o\u0142\u00f3wkiem cen\u0119 sprzed nag\u0142ej dewaluacji w ko\u0144cu 1950 roku. <em>Zeszyt my\u015bli<\/em> \u2013 jak nazwa\u0142 go sam Lutos\u0142awski \u2013 zosta\u0142 znaleziony ju\u017c po jego \u015bmierci przez pasierba Marcina Bogus\u0142awskiego. Obejmuje zapiski z lat 1958-1984, z kilkoma znamiennymi cezurami z lat siedemdziesi\u0105tych i osiemdziesi\u0105tych, przypadaj\u0105cymi w czasach kryzys\u00f3w, chaosu i gwa\u0142townych przemian.<\/p>\n<p>Kompozytor nie by\u0142 cz\u0142owiekiem wielom\u00f3wnym. Nie afiszowa\u0142 si\u0119 ze swoimi pogl\u0105dami politycznymi, unika\u0142 ocen, zachowywa\u0142 dyskrecj\u0119 w sprawach rodzinnych. Nie przepada\u0142 te\u017c za pisaniem, cho\u0107 z wrodzonego poczucia obowi\u0105zku odpisywa\u0142 na wszystkie listy, zostawiaj\u0105c po sobie obszern\u0105 korespondencj\u0119. Niepozorny brulion jest \u017ar\u00f3d\u0142em najintymniejszych refleksji Lutos\u0142awskiego na temat muzyki, w\u0142asnej tw\u00f3rczo\u015bci i sztuki w og\u00f3le. Ilekro\u0107 je przegl\u0105dam, ogarnia mnie z\u0142owrogie przeczucie, \u017ce kompozytor kupi\u0142 ten zeszyt w okolicach banicji jego <em>I Symfonii<\/em> z polskich sal koncertowych. Kiedy dzie\u0142o zabrzmia\u0142o po raz pierwszy 1 kwietnia 1948 roku, pod batut\u0105 Grzegorza Fitelberga, na koncercie zamkni\u0119tym WOSPR w Katowicach, przyj\u0119to je owacyjnie, uznaj\u0105c za wzorcowy przyk\u0142ad stylu neoklasycznego i wyznacznik kanonu nowej epoki. Koncert galowy jesieni\u0105 1949 roku, w ramach inauguracji IV Konkursu Chopinowskiego Warszawie, odby\u0142 si\u0119 ju\u017c po os\u0142awionym zje\u017adzie kompozytor\u00f3w w \u0141agowie Lubuskim, na kt\u00f3rym zadekretowano podporz\u0105dkowanie tw\u00f3rczo\u015bci muzycznej zasadom realizmu socjalistycznego. Kilku radzieckich juror\u00f3w ostentacyjnie wysz\u0142o z sali przy Nowogrodzkiej. Utw\u00f3r obci\u0105\u017cono zarzutem formalizmu. W\u0142odzimierz Sokorski, \u00f3wczesny wiceminister kultury i gorliwy promotor socrealizmu, wpad\u0142 pono\u0107 do pokoju artyst\u00f3w i paln\u0105\u0142, \u017ce takiego kompozytora jak Lutos\u0142awski nale\u017ca\u0142oby wrzuci\u0107 pod tramwaj. <em>I Symfonia <\/em>znalaz\u0142a si\u0119 na li\u015bcie utwor\u00f3w zakazanych. Lutos\u0142awski, zamiast wype\u0142ni\u0107 zeszyt zapiskami, na blisko dziesi\u0119\u0107 lat schowa\u0142 go do biurka. W jego tw\u00f3rczo\u015bci nasta\u0142 \u201emartwy\u201d okres. Czy rzeczywi\u015bcie?<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/witold-lutoslawski.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-9074\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/witold-lutoslawski-300x198.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"198\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/witold-lutoslawski-300x198.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/witold-lutoslawski.jpg 750w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Lutos\u0142awski w 1958 roku. Fot. Jerzy Baranowski<\/p>\n<p>Terminu \u201erealizm socjalistyczny\u201d u\u017cyto po raz pierwszy w 1932 roku na \u0142amach \u201eLiteraturnej Gazety\u201d, w zwi\u0105zku z akcj\u0105 wymierzon\u0105 w Rosyjskie Stowarzyszenie Pisarzy Proletariackich (RAPP), kt\u00f3re stopniowo popad\u0142o w skrajny dogmatyzm i doprowadzi\u0142o do likwidacji wi\u0119kszo\u015bci organizacji pisarskich w ZSRR. Oficjalnie socrealizm proklamowano dwa lata p\u00f3\u017aniej, ustami Maksyma Gorkiego, na moskiewskim Zje\u017adzie Pisarzy Radzieckich. Za\u0142o\u017cenie, \u017ce sztuka powinna by\u0107 realistyczna w formie i socjalistyczna w tre\u015bci okaza\u0142o si\u0119 niesp\u00f3jne i wewn\u0119trznie sprzeczne ju\u017c u zarania doktryny. Fundamentaln\u0105 rol\u0119 w kszta\u0142towaniu teorii socrealizmu odegra\u0142y argumenty natury spo\u0142ecznej, historycznej i filozoficznej, nie za\u015b wzgl\u0119dy estetyczne. Odnosi\u0142o si\u0119 to zw\u0142aszcza do muzyki: doprawdy trudno odda\u0107 walk\u0119 klasow\u0105, histori\u0119 ruchu robotniczego b\u0105d\u017a sojusz robotniczo-ch\u0142opski abstrakcyjnym j\u0119zykiem d\u017awi\u0119k\u00f3w. Jak pisze W\u0142adys\u0142aw Malinowski: \u201eW gruncie rzeczy nie wiedziano, jak mia\u0142aby wygl\u0105da\u0107 muzyka realizmu socjalistycznego. Nie wiedziano tego w\u00a0Warszawie, podobnie w\u00a0Berlinie Wschodnim, czy Pradze. Nie wiedziano tego r\u00f3wnie\u017c w\u00a0Moskwie. W kategoriach stylu, techniki wiedziano co najwy\u017cej czym socrealizm ma nie by\u0107. Mia\u0142 nie by\u0107 formalizmem\u201d. Co gorsza, nie bardzo te\u017c wiedziano, jak odnie\u015b\u0107 do muzyki samo poj\u0119cie \u201eformalizmu\u201d, zaczerpni\u0119te z potocznej nazwy rosyjskiej metodologii bada\u0144 literackich, kt\u00f3ra odesz\u0142a od spo\u0142ecznych, historycznych i psychologicznych uwarunkowa\u0144 literatury, skupiaj\u0105c si\u0119 w zamian na jej literacko\u015bci, czyli w\u0142asno\u015bciach wewn\u0119trznych i swoistych. Sko\u0144czy\u0142o si\u0119 na tym, \u017ce zacz\u0119to zwalcza\u0107 w muzyce wszystko, co eksperymentalne i \u201eawangardowe\u201d, okre\u015blaj\u0105c to z\u0142owieszczym mianem wynaturzenia. Pr\u00f3bowano uczyni\u0107 z muzyki sztuk\u0119 semantyczn\u0105, wyra\u017caj\u0105c\u0105 d\u0105\u017cenia okre\u015blonych si\u0142 i klas, a zarazem przyst\u0119pn\u0105 dla ca\u0142ego spo\u0142ecze\u0144stwa. O jej potencjale propagandowym mia\u0142 decydowa\u0107 przede wszystkim tekst. Od\u017cy\u0142a forma kantaty, powsta\u0142 nowy gatunek pie\u015bni masowej \u2013 przedziwny maria\u017c \u201eoswojonej\u201d tradycji z mocnym przekazem ideologicznym w warstwie s\u0142ownej.<\/p>\n<p>Kampania przeciwko \u201eformalistom\u201d \u2013 zapocz\u0105tkowana w 1936 roku atakiem na <em>Lady Makbet mce\u0144skiego powiatu<\/em> Szostakowicza \u2013 osi\u0105gn\u0119\u0142a powojenne apogeum w roku 1948, kiedy zasady realizmu socjalistycznego narzucono wszystkim pa\u0144stwom zale\u017cnym od ZSRR. Sta\u0142o si\u0119 to na Mi\u0119dzynarodowym Zje\u017adzie Kompozytor\u00f3w i Krytyk\u00f3w Muzycznych, zorganizowanym w Pradze pod has\u0142em \u201eDok\u0105d zmierza rozw\u00f3j muzyki?\u201d. Polskie \u015brodowisko muzyczne pr\u00f3bowa\u0142o si\u0119 zrazu opiera\u0107, bunt jednak zduszono w sierpniu 1949 roku, podczas zjazdu w \u0141agowie. Trzydniowe obrady otworzy\u0142 Sokorski, po nim wyst\u0105pi\u0142 Zygmunt Mycielski, prezes Zwi\u0105zku Kompozytor\u00f3w Polskich, wreszcie Lutos\u0142awski, kt\u00f3ry wezwa\u0142 uczestnik\u00f3w do uporz\u0105dkowania przebiegu dyskusji, po czym wycofa\u0142 si\u0119 z czynnego udzia\u0142u w dalszych obradach. Rozp\u0119ta\u0142o si\u0119 piek\u0142o. W zrealizowanym w 1990 roku filmie dokumentalnym <em>Witold Lutos\u0142awski w rozmowie z Krzysztofem Zanussim<\/em> kompozytor przytoczy\u0142 \u00f3wczesny komentarz Zbigniewa Drzewieckiego, wybitnego pianisty i pedagoga: \u201eTo ju\u017c koniec wszystkiego\u201d.<\/p>\n<p>W ZSRR represje wobec artyst\u00f3w nieprawomy\u015blnych skrupi\u0142y si\u0119 przede wszystkim na pisarzach. W mniejszym stopniu dotkn\u0119\u0142y \u015brodowisko kompozytor\u00f3w, cho\u0107 z \u017cyciorys\u00f3w Szostakowicza, Prokofiewa, Szebalina czy nawet Chaczaturiana wy\u0142ania si\u0119 do\u015b\u0107 przera\u017caj\u0105cy obraz uwik\u0142ania w system zale\u017cno\u015bci od w\u0142adzy. W krajach Europy \u015arodkowo-Wschodniej, a zw\u0142aszcza Polski, zaraza socrealizmu pleni\u0142a si\u0119 kr\u00f3cej i zostawi\u0142a mniej wyra\u017ane blizny na \u017cywej tkance tw\u00f3rczo\u015bci. Wprawdzie jeszcze w \u0141agowie trzej m\u0142odzi kompozytorzy \u2013 Kazimierz Serocki, Tadeusz Baird i Jan Krenz \u2013 zg\u0142osili gotowo\u015b\u0107 realizowania za\u0142o\u017ce\u0144 realizmu socjalistycznego w muzyce, szybko si\u0119 jednak wycofali z tej deklaracji, usuwaj\u0105c niekt\u00f3re utwory ze swego dorobku b\u0105d\u017a podkre\u015blaj\u0105c ich niezgodno\u015b\u0107 z doktryn\u0105. Lutos\u0142awski zatrzyma\u0142 si\u0119 w p\u00f3\u0142 kroku mi\u0119dzy estetyk\u0105 antyformalistyczn\u0105 a poszukiwaniami w\u0142asnego stylu. Ograniczy\u0142 komponowanie na wi\u0119ksze sk\u0142ady. Schowa\u0142 si\u0119 za bezpieczn\u0105 gard\u0105 folkloryzmu, nawi\u0105zuj\u0105cego raczej do spu\u015bcizny Karola Szymanowskiego ni\u017c do estetyki narzuconej odg\u00f3rnie przez w\u0142adze (<em>Ma\u0142a suita na orkiestr\u0119<\/em> z 1950 roku, <em>Tryptyk <\/em>\u015bl\u0105ski na sopran i orkiestr\u0119 z 1951). Osobliwym wyj\u0105tkiem w tym nurcie jest <em>Uwertura smyczkowa<\/em> z 1949 roku, o kt\u00f3rej Andrzej Ch\u0142opecki pisa\u0142: \u201eCho\u0107 pozostaj\u0105ca w cieniu <em>I Symfonii<\/em> (\u2026) i <em>Koncertu na orkiestr\u0119<\/em> (&#8230;), pod wieloma wzgl\u0119dami <em>Uwertura<\/em> jest najciekawsz\u0105 kompozycj\u0105 Lutos\u0142awskiego sprzed <em>Muzyki \u017ca\u0142obnej<\/em>. Przy wszelkich swych szeroko rozumianych cechach neoklasycznych, \u0142\u0105cz\u0105cych j\u0105 z partyturami z jednej strony Alberta Roussella, a z drugiej B\u00e9li Bart\u00f3ka, <em>Uwertura<\/em> na r\u00f3\u017cne sposoby zapowiada to, co stanie si\u0119 z muzyk\u0105 Lutos\u0142awskiego po skomponowaniu <em>Muzyki \u017ca\u0142obnej<\/em>, a nawet <em>Gier weneckich<\/em>, wi\u0119c z muzyk\u0105 Lutos\u0142awskiego \u00abw\u0142a\u015bciwego\u00bb. Stwierdzi\u0107 by mo\u017cna, \u017ce w tym utworze po raz pierwszy kompozytor u\u017cywa tak p\u00f3\u017aniej charakterystycznej techniki \u00ab\u0142a\u0144cuchowej\u00bb, polegaj\u0105cej na zaz\u0119bianiu si\u0119 r\u00f3\u017cnych element\u00f3w i na ich stopniowej wymianie\u201d. Sw\u00f3j niechciany flirt z folkloryzmem Lutos\u0142awski zako\u0144czy\u0142 <em>Koncertem na orkiestr\u0119<\/em> (1950-1954), opartym na wyrafinowanej \u017conglerce technik barokowych z tradycj\u0105 ludow\u0105, obfituj\u0105cym w wiele oryginalnych rozwi\u0105za\u0144 formalnych. Do tego utworu, kt\u00f3ry \u00f3wczesna krytyka uzna\u0142a za jedno z najwi\u0119kszych osi\u0105gni\u0119\u0107 kompozytorskich dziesi\u0119ciolecia, sam mia\u0142 stosunek do\u015b\u0107 niech\u0119tny. \u201e<em>Koncert<\/em> jest raczej \u015bwiadectwem, jak potrafi\u0119 napisa\u0107 muzyk\u0119, a nie jakbym j\u0105 napisa\u0107 chcia\u0142\u201d, wyzna\u0142 po latach w rozmowie z Izabell\u0105 Grzenkowicz. Jak na ironi\u0119, <em>Koncert na orkiestr\u0119<\/em> zyska\u0142 najwi\u0119ksz\u0105 popularno\u015b\u0107 w latach sze\u015b\u0107dziesi\u0105tych, kiedy kompozytor rozwija\u0142 ju\u017c swoj\u0105 koncepcj\u0119 \u201ealeatoryzmu kontrolowanego\u201d \u2013 w odpowiedzi na dokonania awangardy zachodniej.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/083553-dsc07308.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-9075\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/083553-dsc07308-300x175.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"175\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/083553-dsc07308-300x175.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/083553-dsc07308-768x448.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/083553-dsc07308.jpg 848w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Na planie filmu dokumentalnego Nataszy Zi\u00f3\u0142kowskiej-Kurczuk <em>Granatowy zeszyt <\/em>(2013). Fot. Kaja Kurczuk<\/p>\n<p>Lutos\u0142awski, kt\u00f3ry komponowa\u0107 musia\u0142 \u2013 z potrzeby wewn\u0119trznej, nie tylko ze wzgl\u0119d\u00f3w ekonomicznych \u2013 z drugiej za\u015b strony czu\u0142 si\u0119 coraz bardziej sfrustrowany niemo\u017cno\u015bci\u0105 skupienia na w\u0142asnym j\u0119zyku muzycznym, po\u015bwi\u0119ci\u0142 si\u0119 przede wszystkim tworzeniu muzyki u\u017cytkowej. O ile wsp\u00f3\u0142prac\u0119 z teatrem dramatycznym traktowa\u0142 raczej po macoszemu, ograniczaj\u0105c si\u0119 do kr\u00f3tkich fragment\u00f3w, komponowanych schematycznie i wyzbytych indywidualnego stylu, o tyle rozwin\u0105\u0142 skrzyd\u0142a we wsp\u00f3\u0142pracy z redakcj\u0105 s\u0142uchowisk Polskiego Radia, dla kt\u00f3rej stworzy\u0142 blisko osiemdziesi\u0105t ilustracji muzycznych, pieczo\u0142owicie dostosowanych do charakteru tekstu, wyrafinowanych kolorystycznie, przede wszystkim za\u015b przejrzystych fakturalnie i operuj\u0105cych brzmieniem dostosowanym do warunk\u00f3w studia radiowego.<\/p>\n<p>Ten rozdzia\u0142 tw\u00f3rczo\u015bci Lutos\u0142awskiego wymaga z pewno\u015bci\u0105 dalszych bada\u0144, dowodzi jednak, \u017ce nawet w ponurych latach stalinizmu artystom w Polsce pozostawiano pewien margines swobody. Na tym samym og\u00f3lnokrajowym Festiwalu Muzyki Polskiej w 1951 roku, kiedy o laury w faworyzowanej przez w\u0142adze kategorii kantat walczyli Alfred Gradstein (<em>S\u0142owo o Stalinie<\/em>) i Kazimierz Serocki (<em>Murarz warszawski<\/em>), Lutos\u0142awski zdoby\u0142 pierwsz\u0105 nagrod\u0119 (w kategorii utwor\u00f3w dla dzieci) za bezpretensjonalny <em>S\u0142omkowy \u0142a\u0144cuszek <\/em>do poezji Janiny Porazi\u0144skiej, Teofila Lenartowicza, Lucyny Krzemienieckiej i tekst\u00f3w ludowych. W tym samym 1951 roku wy\u0142\u0105czy\u0142 si\u0119 z wszelkiej dyskusji na zje\u017adzie Zwi\u0105zku Kompozytor\u00f3w Polskich, cho\u0107 z drugiej strony warto przypomnie\u0107, \u017ce uczestniczy\u0142 w obradach komisji kwalifikacyjnej, decyduj\u0105cej o przyj\u0119ciach nowych cz\u0142onk\u00f3w. W 1952 roku, kiedy Sokorski o\u015bwiadczy\u0142 \u2013 i to w obecno\u015bci Dymitra Kabalewskiego, sekretarza Zwi\u0105zku Kompozytor\u00f3w ZSRR \u2013 \u017ce Lutos\u0142awski napisze muzyk\u0119 do propagandowego filmu o generale \u015awierczewskim w re\u017cyserii Wandy Jakubowskiej (<em>Genera\u0142 wolno\u015bci<\/em>), kompozytor nabra\u0142 wody w usta, po czym doprowadzi\u0142 do osobistego spotkania z ministrem i kategorycznie odm\u00f3wi\u0142 wsp\u00f3\u0142pracy.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/big_1756951818_marcin-boguslawski.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-9076\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/big_1756951818_marcin-boguslawski-300x190.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"190\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/big_1756951818_marcin-boguslawski-300x190.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/big_1756951818_marcin-boguslawski-1024x649.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/big_1756951818_marcin-boguslawski-768x486.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/big_1756951818_marcin-boguslawski-1536x973.jpg 1536w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/big_1756951818_marcin-boguslawski.jpg 1620w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Marcin Bogus\u0142awski. Fot. ninateka.pl<\/p>\n<p>W kontek\u015bcie niejednokrotnie podkre\u015blanej bezkompromisowo\u015bci i odwagi cywilnej Lutos\u0142awskiego, najbardziej mroczn\u0105 kart\u0105 w jego tw\u00f3rczo\u015bci sprzed odwil\u017cy 1956 roku wydaj\u0105 si\u0119 pie\u015bni masowe, kt\u00f3rych kompozytor napisa\u0142 co najmniej osiem i nie wi\u0119cej ni\u017c trzyna\u015bcie, je\u015bli doliczy\u0107 te\u017c pie\u015bni \u017co\u0142nierskie. Popularno\u015bci\u0105 nie dor\u00f3wna\u0142y wprawdzie takim przebojom, jak walczyk nadwi\u015bla\u0144ski <em>Na prawo most, na lewo most<\/em> Gradsteina, pod wzgl\u0119dem si\u0142y przekazu ideologicznego ust\u0119powa\u0142y cho\u0107by piosence <em>Miliony r\u0105k <\/em>Edwarda Olearczyka \u2013 niemniej powsta\u0142y, i to w liczbie niespotykanej w\u015br\u00f3d przedstawicieli \u00f3wczesnej elity kompozytorskiej. Ma\u0142gorzata Su\u0142ek przekonuje, \u017ce mimo wszystko niezbyt gorliwe wywi\u0105zywanie si\u0119 z obowi\u0105zku pisania pie\u015bni masowych \u015bwiadczy o pr\u00f3bach przeciwstawienia si\u0119 polityce kulturalnej pa\u0144stwa. Wyja\u015bnienie nie brzmi przekonuj\u0105co, zw\u0142aszcza w \u015bwietle og\u00f3lnej postawy Lutos\u0142awskiego w okresie obowi\u0105zywania doktryny socrealizmu. Adrian Thomas sk\u0142ania si\u0119 raczej ku hipotezie, \u017ce ka\u017cdy kompozytor musia\u0142 z\u0142o\u017cy\u0107 mniejsz\u0105 lub wi\u0119ksz\u0105 kontrybucj\u0119 \u00f3wczesnym w\u0142adzom. W przypadku Lutos\u0142awskiego kontrybucja okaza\u0142a si\u0119 mocno brzemienna w skutki: muzykolodzy radzieccy jeszcze w ko\u0144cu lat siedemdziesi\u0105tych wychwalali jego rzekomy dorobek w tej dziedzinie. Co gorsza, dorobek ten czasem wymkn\u0105\u0142 si\u0119 spod kontroli i zacz\u0105\u0142 \u017cy\u0107 w\u0142asnym \u017cyciem. Jak pisz\u0105 Gwizdalanka i Meyer: \u201ePodobno skomponowa\u0142 jeszcze jedn\u0105 <em>O broni pancernej<\/em>, w kt\u00f3rej p\u00f3\u017aniej bez jego wiedzy zmieniono tekst tak, \u017ce sta\u0142a si\u0119 pie\u015bni\u0105 o Stalinie. (\u2026) Wiele lat p\u00f3\u017aniej pie\u015b\u0144 ta raz jeszcze mia\u0142a przysporzy\u0107 swemu tw\u00f3rcy k\u0142opot\u00f3w. Po wprowadzeniu stanu wojennego kopia nut ze s\u0142owami o Stalinie dziwnym trafem wyp\u0142yn\u0119\u0142a na \u015bwiat\u0142o dzienne, rzekomo przechowana w bibliotece szko\u0142y dramatycznej w Warszawie albo \u2013 jak podejrzewa\u0142 kompozytor \u2013 podrzucona tam celem skompromitowania go. Na pro\u015bb\u0119 Lutos\u0142awskiego Klemens Szaniawski sprawi\u0142, i\u017c ca\u0142\u0105 t\u0119 histori\u0119 wyja\u015bniono w podziemnej prasie solidarno\u015bciowej\u201d.<\/p>\n<p>W odnalezionym przez Bogus\u0142awskiego \u201egranatowym zeszycie\u201d znalaz\u0142o si\u0119 kilka zapisk\u00f3w niedatowanych. Na pocz\u0105tku, przed tekstem g\u0142\u00f3wnym, kompozytor umie\u015bci\u0142 cztery lu\u017ane kartki w niebiesk\u0105 kratk\u0119: by\u0107 mo\u017ce konspekt jakiego\u015b artyku\u0142u z prze\u0142omu lat sze\u015b\u0107dziesi\u0105tych i siedemdziesi\u0105tych. Notatki s\u0105 wyrywkowe, pe\u0142ne skr\u00f3t\u00f3w, nie zawsze czytelne. Na ostatniej stronie Lutos\u0142awski napisa\u0142:<\/p>\n<p>\u201eDzisiejsze pr\u00f3by podporz\u0105dk. muz. dora\u017anym celom wydaj\u0105 si\u0119 sztuczne. Hist. si\u0119 nie powt.\u201d<\/p>\n<p>Jest w tych s\u0142owach bolesna pami\u0119\u0107 minionego czasu. Jest w nich i strach, i nadzieja.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Powoli wracamy do powakacyjnego rytmu &#8211; przed kolejnym sezonem i rozpocz\u0119ciem roku akademickiego. Za kilka dni relacja z Bayreuther Festspiele w wersji angielskiej, p\u00f3\u017aniej zn\u00f3w Bayreuth, ale tym razem w ods\u0142onie barokowej, a potem ruszamy do Pragi (szczeg\u00f3\u0142y wkr\u00f3tce). Tymczasem odgrzeba\u0142am dla Pa\u0144stwa tekst, kt\u00f3ry nie powsta\u0142by, gdyby nie odkrycie &#8222;granatowego zeszytu&#8221; z zapiskami Lutos\u0142awskiego. &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=9073\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-9073","6":"format-standard","7":"category-miscellanea"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/9073","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=9073"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/9073\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9077,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/9073\/revisions\/9077"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=9073"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=9073"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=9073"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}