{"id":926,"date":"2015-12-07T00:41:55","date_gmt":"2015-12-06T23:41:55","guid":{"rendered":"http:\/\/atorod.pl\/?p=926"},"modified":"2015-12-07T23:19:41","modified_gmt":"2015-12-07T22:19:41","slug":"a-jak-krolem-a-jak-cydem-bedziesz","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=926","title":{"rendered":"A jak Kr\u00f3lem, a jak Cydem b\u0119dziesz&#8230;"},"content":{"rendered":"<p>O tym, czym jest <em>Kr\u00f3l Roger, <\/em>a czym nie jest, napisano ju\u017c tysi\u0105ce stronic i wylano morze inkaustu. Ca\u0142kiem niedawno do\u0142\u0105czy\u0142am do grona komentator\u00f3w, publikuj\u0105c kr\u00f3tki esej o operze Szymanowskiego na \u0142amach &#8222;Tygodnika Powszechnego&#8221;, przy okazji g\u0142o\u015bnej premiery w Royal Opera House w Londynie. Od pewnego czasu s\u0142aw\u0105 najlepszego wykonawcy partii tytu\u0142owej cieszy si\u0119 znakomity baryton Mariusz Kwiecie\u0144, kt\u00f3rego \u015bpiew by\u0142 ozdob\u0105 nie tylko wspomnianej inscenizacji Holtena w ROH, lecz tak\u017ce spektakli w Pary\u017cu, Madrycie, Bilbao i Santa Fe. To z my\u015bl\u0105 o nim zaplanowano pierwsz\u0105 premier\u0119 tegorocznego sezonu Opery Krakowskiej, <em>Kr\u00f3la Rogera <\/em>w uj\u0119ciu Micha\u0142a Znanieckiego, kt\u00f3ry pracowa\u0142 z Kwietniem w Bilbao w 2012 roku. Re\u017cyser, pytany zawczasu, czy zamierza wykorzysta\u0107 swoje wcze\u015bniejsze do\u015bwiadczenia z tym utworem, stanowczo zaprzeczy\u0142 i zapewni\u0142, \u017ce &#8222;nawet gdybym mia\u0142 kiedy\u015b pokus\u0119 ponownego wykorzystania kt\u00f3rego\u015b z inscenizacyjnych trop\u00f3w, by\u0142oby to po prostu niemo\u017cliwe&#8221;.<\/p>\n<p>Czy\u017cby? Znaniecki tylko odrobin\u0119 przesun\u0105\u0142 akcenty, zapewne pod wp\u0142ywem mia\u017cd\u017c\u0105cej krytyki rozwi\u0105za\u0144 z III aktu, kt\u00f3ry w Bilbao rozgrywa\u0142 si\u0119 w klubie gejowskim &#8211; niewykluczone te\u017c, \u017ce zmodyfikowa\u0142 swoj\u0105 wizj\u0119 z uwagi na coraz g\u0119stsz\u0105 atmosfer\u0119 obyczajow\u0105 w Polsce.\u00a0Teraz &#8211; zamiast pijackich orgii w darkroomie &#8211; mamy \u017ca\u0142osny fina\u0142 z udzia\u0142em dwojga podstarza\u0142ych hippis\u00f3w-alkoholik\u00f3w. Poza tym wszystko jak u wcze\u015bniejszego Znanieckiego i w inscenizacjach kilku koleg\u00f3w po fachu. Muzyczny traktat o rozmaitych odmianach mi\u0142o\u015bci, o konflikcie \u0142adu pa\u0144stwowego z pop\u0119dem seksualnym, o starciu pierwiastka apolli\u0144skiego z dionizyjskim &#8211; czyli o sprawach, o kt\u00f3rych cywilizowany Zach\u00f3d rozprawia\u0142 z powodzeniem przez dwa tysi\u0105ce lat z ok\u0142adem &#8211; zn\u00f3w zosta\u0142 sp\u0142aszczony do postaci mia\u0142kiej historyjki &#8222;o nas&#8221;. Przy czym &#8222;my&#8221; zn\u00f3w okazali\u015bmy si\u0119 postaciami z marze\u0144 bezrobotnych ogl\u0105daczy tasiemcowych seriali, czyli pustymi dorobkiewiczami z luksusowych apartamentowc\u00f3w. Zielone kanapy z Bilbao ust\u0105pi\u0142y miejsca kanapom czerwonym. Roksana i Roger tak samo si\u0119 nudz\u0105, i to \u015bmiertelnie. Jedz\u0105 \u015bniadanie przy tym samym stole &#8211; z jednym, do\u015b\u0107 znamiennym wyj\u0105tkiem: o ile st\u00f3\u0142 z Bilbao zapisano cytatami z Horacego i prawa dwunastu tablic, o tyle w Krakowie na stole i symbolizuj\u0105cych gmach wiedzy obeliskach pojawi\u0142y si\u0119 wyimki z Pisma \u015awi\u0119tego i pewien aforyzm przypisywany kardyna\u0142owi Richelieu. Dlaczego? Sprawdzi\u0142am. Ot\u00f3\u017c Znaniecki si\u0119gn\u0105\u0142 tym razem do internetowego zbioru &#8222;\u0142aci\u0144skich sentencji o Bogu i religii, staro\u017cytnych oraz pochodzenia biblijnego&#8221;. Chcia\u0142 dobrze. Dojecha\u0142 do litery &#8222;C&#8221;. Nie sprawdzi\u0142, \u017ce domniemany cytat z Richelieu znalaz\u0142 si\u0119 tam przez pomy\u0142k\u0119, do\u0142\u0105czony do listy przez jakiego\u015b niedouczonego kompilatora sieciowych m\u0105dro\u015bci.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/cid__5__4EBBF46CDFC7FEBD8f9e8a93@opera_krakow.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-927\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/cid__5__4EBBF46CDFC7FEBD8f9e8a93@opera_krakow-300x200.jpg\" alt=\"!cid__5__=4EBBF46CDFC7FEBD8f9e8a93@opera_krakow\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/cid__5__4EBBF46CDFC7FEBD8f9e8a93@opera_krakow-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/cid__5__4EBBF46CDFC7FEBD8f9e8a93@opera_krakow-1024x682.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/cid__5__4EBBF46CDFC7FEBD8f9e8a93@opera_krakow.jpg 1280w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Pasterz (Pavlo Tolstoy) i czerwone kanapy. W g\u0142\u0119bi Mariusz Kwiecie\u0144 (Roger). Fot. Marek Grotowski<\/p>\n<p>I tu, i tam s\u0142o\u0144ce okazuje si\u0119 metafor\u0105 wyzwolenia przez \u015bmier\u0107. I w Bilbao, i w Krakowie Znaniecki trawestuje gest z inscenizacji Warlikowskiego &#8211; to Roger wpija si\u0119 w usta Pasterzowi, a nie odwrotnie, cho\u0107 tajemniczy przybysz przypomina raczej mened\u017cera z Mordoru przy Domaniewskiej, kt\u00f3ry wyskoczy\u0142 na chwil\u0119 z firmy na papierosa. Co o tyle zabawne, \u017ce w t\u0119 rol\u0119 wcieli\u0142 si\u0119 ten sam \u015bpiewak, kt\u00f3ry mimo przeci\u0119tnych warunk\u00f3w fizycznych stworzy\u0142 bardzo przekonuj\u0105c\u0105 posta\u0107 we wroc\u0142awskim <em>Rogerze<\/em> w re\u017cyserii Mariusza Treli\u0144skiego. Znaniecki pozwoli\u0142 sobie za to zacytowa\u0107 kilka trop\u00f3w z wcze\u015bniejszej, warszawskiej inscenizacji tego re\u017cysera. Na okras\u0119 dostali\u015bmy jeszcze odniesienia do <em>2001 Odysei kosmicznej <\/em>Kubricka i do <em>Planety ma\u0142p <\/em>Schaffnera (w ostatnim akcie). Roger umar\u0142 jak u Warlikowskiego, tylko troch\u0119 inaczej zmartwychwsta\u0142. Strach pomy\u015ble\u0107, ilu cytat\u00f3w i kryptocytat\u00f3w musia\u0142abym si\u0119 jeszcze doszuka\u0107, gdyby <em>Kr\u00f3l Roger <\/em>trwa\u0142 d\u0142u\u017cej ni\u017c p\u00f3\u0142torej godziny.<\/p>\n<p>Na szcz\u0119\u015bcie poza Mariuszem Kwietniem &#8211; jak zwykle znakomitym w swej popisowej roli, w fina\u0142owym &#8222;Hymnie do s\u0142o\u0144ca&#8221; znacznie swobodniejszym i bardziej przekonuj\u0105cym ni\u017c w Londynie &#8211; krakowski <em>Roger <\/em>mia\u0142 jeszcze jedno wsp\u00f3lne ogniwo muzyczne z przedstawieniem w Bilbao. Obydwa spektakle przygotowa\u0142 \u0141ukasz Borowicz, kt\u00f3remu uda\u0142o si\u0119 okie\u0142za\u0107 nie tylko szwankuj\u0105c\u0105 akustyk\u0119 Opery Krakowskiej, ale i niezbyt sp\u00f3jn\u0105 brzmieniowo orkiestr\u0119, kt\u00f3ra pod jego batut\u0105 zagra\u0142a nadspodziewanie subtelnie, a co wa\u017cniejsze &#8211; stylowo. Gorzej posz\u0142o z niemrawym ch\u00f3rem, kt\u00f3ry na drugim przedstawieniu kompletnie roz\u0142o\u017cy\u0142 pocz\u0105tek I aktu, trzymaj\u0105c si\u0119 intonacji &#8211; jak rzek\u0142by Kacper Miklaszewski &#8211; &#8222;wysoce osobistej&#8221; i ca\u0142kiem niezgodnej z d\u017awi\u0119kami dobiegaj\u0105cymi z kana\u0142u orkiestrowego. O dykcji, a raczej jej braku, nie wspomn\u0119 &#8211; do\u015b\u0107 powiedzie\u0107, \u017ce s\u0142ynny okrzyk &#8222;Zgroza!&#8221; da\u0142 si\u0119 rozpozna\u0107 tylko znaj\u0105cym libretto. Zdecydowanie bardziej przera\u017caj\u0105co, mimo pociesznej polszczyzny, zabrzmia\u0142 w ustach ch\u00f3rzyst\u00f3w ROH. W por\u00f3wnaniu z rzemios\u0142em wokalnym i umiej\u0119tno\u015bciami aktorskimi Kwietnia reszta solist\u00f3w wypad\u0142a do\u015b\u0107 blado. \u015apiewaj\u0105ca w drugiej obsadzie Iwona Socha nie sprosta\u0142a trudno\u015bciom technicznym partii Roksany, nie wspominaj\u0105c ju\u017c o w\u0105tpliwej urodzie g\u0142osu i k\u0142opotach z emisj\u0105. Na tym tle ca\u0142kiem nie\u017ale poradzili sobie dwaj obcokrajowcy: poprawny, cho\u0107 &#8222;nieporywny&#8221; Vasyl Grokholski w roli Edrisiego i bardzo porz\u0105dny wokalnie Pavlo Tolstoy (Pasterz). Przyznaj\u0119, Tolstoyowi brakuje charyzmy (cho\u0107 konia z rz\u0119dem temu, kto zna idealnego wykonawc\u0119 partii Pasterza), jego tenor jest do\u015b\u0107 specyficzny, pobrzmiewaj\u0105cy niemodnym, cho\u0107 moim zdaniem bardzo urokliwym &#8222;groszkiem&#8221;, z drugiej jednak strony zdrowy i pewny, naznaczony charakterystyczn\u0105, spintow\u0105 &#8222;blach\u0105&#8221;, kt\u00f3ra znacznie bardziej przemawia mi do wyobra\u017ani ni\u017c p\u00f3\u0142falsetowe, androgyniczne \u015bpiewanie wi\u0119kszo\u015bci odtw\u00f3rc\u00f3w tej postaci. Poza tym jedynie Kwiecie\u0144 i Tolstoy podawali tekst zrozumiale, co wzbudzi\u0142o zaskakuj\u0105c\u0105 reakcj\u0119 widowni: zamiast sarka\u0107 na skandaliczn\u0105 dykcj\u0119 wykonawc\u00f3w, za\u017c\u0105da\u0142a <em>Rogera<\/em> z wy\u015bwietlanymi nad scen\u0105 napisami.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/cid__6__4EBBF46CDFC7FEBD8f9e8a93@opera_krakow.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-930\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/cid__6__4EBBF46CDFC7FEBD8f9e8a93@opera_krakow-300x200.jpg\" alt=\"!cid__6__=4EBBF46CDFC7FEBD8f9e8a93@opera_krakow\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/cid__6__4EBBF46CDFC7FEBD8f9e8a93@opera_krakow-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/cid__6__4EBBF46CDFC7FEBD8f9e8a93@opera_krakow-1024x682.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/cid__6__4EBBF46CDFC7FEBD8f9e8a93@opera_krakow.jpg 1280w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Akt III, czyli Roger trzydzie\u015bci lat p\u00f3\u017aniej. Fot. Marek Grotowski.<\/p>\n<p>Ciekawe, kiedy napis\u00f3w zaczn\u0105 si\u0119 domaga\u0107 bywalcy teatr\u00f3w dramatycznych. Wprawdzie tam jeszcze da si\u0119 zrozumie\u0107 pojedyncze s\u0142owa, coraz rzadziej jednak sk\u0142adaj\u0105 si\u0119 one w sp\u00f3jn\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107, starannie wyko\u0144czon\u0105 fraz\u0119, zrytmizowany wers z celnie zaznaczon\u0105 \u015bredni\u00f3wk\u0105. Dlatego nie \u015bpieszy\u0142am si\u0119 z wypraw\u0105 do Teatru Polskiego w Warszawie, gdzie w\u015br\u00f3d kilku niezbyt udanych produkcji ostatnich sezon\u00f3w zapowiedziano wznowienie <em>Cyda <\/em>Corneille&#8217;a &#8211; z udzia\u0142em dwojga m\u0142odych, szerzej nieznanych aktor\u00f3w w rolach g\u0142\u00f3wnych. Czym\u015b jednak chcia\u0142am sp\u0142uka\u0107 niesmak po p\u0142ytkiej i brzydkiej inscenizacji w Krakowie. Uleg\u0142am te\u017c namowom Piotra Kami\u0144skiego, kt\u00f3ry dokona\u0142 adaptacji kongenialnego przek\u0142adu Morsztyna, jednego z moich najukocha\u0144szych poet\u00f3w barokowych. Jako\u015b prze\u017cyj\u0119, pomy\u015bla\u0142am. Uwielbiam t\u0119 sztuk\u0119. Co wymamrocz\u0105 pod nosem, to sobie do\u015bpiewam. Ka\u017cdy ma tak\u0105 <span class=\"st\">Com\u00e9die-Fran\u00e7aise, na jak\u0105 sobie zas\u0142u\u017cy\u0142.\u00a0<\/span><\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/Cyd_13-conf670x380100nt_m.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-929\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/Cyd_13-conf670x380100nt_m-300x185.jpg\" alt=\"Cyd_13-conf670x380100nt_m\" width=\"300\" height=\"185\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/Cyd_13-conf670x380100nt_m-300x185.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/Cyd_13-conf670x380100nt_m.jpg 617w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Cyd<\/em> w Teatrze Polskim. Fot. Krzysztof Bieli\u0144ski.<\/p>\n<p>Jakie\u017c by\u0142o moje zdumienie, kiedy ujrza\u0142am i us\u0142ysza\u0142am na scenie ch\u0142opaka, kt\u00f3rego Roderyk jest kreacj\u0105 sko\u0144czon\u0105, domkni\u0119t\u0105 i przemy\u015blan\u0105 w ka\u017cdym calu (Pawe\u0142 Krucz). Jak\u017ce si\u0119 wzruszy\u0142am, kiedy pozna\u0142am Szimen\u0119, kt\u00f3ra wci\u0105\u017c szuka klucza do swej bohaterki, ale jak go wreszcie znajdzie, to mi serce p\u0119knie (m\u0142odziutka Marta Kurzak). Ale\u017c mi ul\u017cy\u0142o, kiedy si\u0119 przekona\u0142am, \u017ce francuski re\u017cyser Ivan Alexandre bawi si\u0119 konwencj\u0105 teatraln\u0105 jak dziecko, a przy tym nie zaburza zawartych w tym arcydziele sens\u00f3w, podtekst\u00f3w i znacze\u0144. Nie posiada\u0142am si\u0119 z rado\u015bci, \u017ce rozumiem ka\u017cde s\u0142owo. Kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c, niechc\u0105cy zobaczy\u0142am na scenie dramatycznej, jak powinna wygl\u0105da\u0107 opera. Dobrze, \u017ce s\u0105 jeszcze ludzie, kt\u00f3ry wierz\u0105 w teatr niesiony pr\u0105dem samej narracji. Nie trac\u0119 nadziei, \u017ce przyb\u0119dzie re\u017cyser\u00f3w wierz\u0105cych w wewn\u0119trzn\u0105 moc formy operowej.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>O tym, czym jest Kr\u00f3l Roger, a czym nie jest, napisano ju\u017c tysi\u0105ce stronic i wylano morze inkaustu. Ca\u0142kiem niedawno do\u0142\u0105czy\u0142am do grona komentator\u00f3w, publikuj\u0105c kr\u00f3tki esej o operze Szymanowskiego na \u0142amach &#8222;Tygodnika Powszechnego&#8221;, przy okazji g\u0142o\u015bnej premiery w Royal Opera House w Londynie. Od pewnego czasu s\u0142aw\u0105 najlepszego wykonawcy partii tytu\u0142owej cieszy si\u0119 znakomity &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=926\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[7],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-926","6":"format-standard","7":"category-wedrowki-operowe"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/926","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=926"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/926\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":938,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/926\/revisions\/938"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=926"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=926"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=926"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}