{"id":9591,"date":"2026-04-23T23:56:16","date_gmt":"2026-04-23T21:56:16","guid":{"rendered":"https:\/\/atorod.pl\/?p=9591"},"modified":"2026-04-24T00:59:36","modified_gmt":"2026-04-23T22:59:36","slug":"szesnascie-niezlomnych-z-compiegne","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=9591","title":{"rendered":"Szesna\u015bcie niez\u0142omnych z Compi\u00e8gne"},"content":{"rendered":"<p>Kim jeste\u015b, \u015bwiecie, \u017ce tak mnie przera\u017casz? \u2013 pyta\u0142a Gertrud von Le Fort, autorka noweli <em>Ostatnia na szafocie<\/em>, od kt\u00f3rej to wszystko si\u0119 zacz\u0119\u0142o. Niemiecka pisarka by\u0142a kobiet\u0105 pe\u0142n\u0105 egzystencjalnego l\u0119ku, kt\u00f3ry pono\u0107 jest niezbywalnym warunkiem prawdziwej wiary. \u017by\u0142a w tym l\u0119ku d\u0142ugo, dziewi\u0119\u0107dziesi\u0105t pi\u0119\u0107 lat, a\u017c do \u015bmierci w dzie\u0144 Wszystkich \u015awi\u0119tych 1971 roku. By\u0142a katoliczk\u0105, ale urodzi\u0142a si\u0119 w rodzinie protestanckiej, kt\u00f3rej cz\u0142onkowie \u2013 jak mawia\u0142 jej ojciec, oficer armii pruskiej \u2013 byli uczestnikami historii wsz\u0119dzie, gdzie tylko si\u0119 da\u0142o. Jej przodkowie po mieczu wywodzili si\u0119 z ksi\u0119stwa Sabaudii-Piemontu i nosili nazwisko Liforti. Nale\u017celi do wsp\u00f3lnoty tamtejszych waldens\u00f3w, jednego z najstarszych ruch\u00f3w przedreformacyjnych w chrze\u015bcija\u0144stwie. W po\u0142owie XVI wieku przeszli na kalwinizm i zbiegli do Szwajcarii. Tam przyj\u0119li nazwisko Le Fort, podobnie jak jego w\u0142oska odmiana powi\u0105zane etymologicznie z si\u0142\u0105 i odwag\u0105. W czasach poprzedzaj\u0105cych bezpo\u015brednio akcj\u0119 noweli jeden z Le Fort\u00f3w by\u0142 wsp\u00f3\u0142organizatorem nieudanej ucieczki Ludwika XVI do Varennes, dwaj inni zgin\u0119li z r\u0105k rewolucjonist\u00f3w.<\/p>\n<p>Gertrud nada\u0142a <em>Ostatniej na szafocie <\/em>form\u0119 listu naocznego \u015bwiadka wydarze\u0144, zbieg\u0142ego francuskiego arystokraty. Narracj\u0119 zogniskowa\u0142a wok\u00f3\u0142 fikcyjnej postaci m\u0142odziutkiej karmelitanki Blanche de la Force, kt\u00f3r\u0105 obdarzy\u0142a kolejn\u0105 mutacj\u0105 w\u0142asnego nazwiska. Opisana przez ni\u0105 historia wydarzy\u0142a si\u0119 jednak naprawd\u0119. Klasztor w Compi\u00e8gne zosta\u0142 zamkni\u0119ty przez w\u0142adze rewolucyjne w 1792 roku, zakonnice przez kolejne dwa lata \u017cy\u0142y \u201epo \u015bwiecku\u201d, w kilku s\u0105siaduj\u0105cych ze sob\u0105 domach. W roku 1794 Fouquier-Tinville, pierwszy oskar\u017cyciel publiczny Trybuna\u0142u Rewolucyjnego, wyg\u0142osi\u0142 akt oskar\u017cenia przeciwko karmelitankom, argumentuj\u0105c, \u017ce mimo zakaz\u00f3w i tak stworzy\u0142y co\u015b na kszta\u0142t wsp\u00f3lnoty zakonnej. W czerwcu kobiety przewieziono do os\u0142awionego \u201eprzedsionka gilotyny\u201d, czyli wi\u0119zienia Conciergerie przy dawnym pa\u0142acu kr\u00f3lewskim na paryskiej wyspie Cit\u00e9, po czym skazano na \u015bmier\u0107. Karmelitanki posz\u0142y pod ostrze machiny 17 lipca, zaledwie dziesi\u0119\u0107 dni przed ko\u0144cem Wielkiego Terroru. Rzeczywi\u015bcie w drodze na egzekucj\u0119 \u015bpiewa\u0142y <em>Salve Regina<\/em>. Po zako\u0144czeniu egzekucji w\u015br\u00f3d t\u0142umu naprawd\u0119 zapanowa\u0142a martwa cisza. Ale ostatni\u0105 ze \u015bci\u0119tych zakonnic nie by\u0142a Blanche de la Force, tylko pani Lidoine, przeorysza zakonu, kt\u00f3rej posag do klasztoru zapewni\u0142a przed laty sama Maria Antonina.<\/p>\n<p>Literacka Blanche jest alter ego von Le Fort, postaci\u0105 odzwierciedlaj\u0105c\u0105 jej w\u0142asn\u0105 \u017ca\u0142ob\u0119 po warto\u015bciach zaprzepaszczonych przez Wielk\u0105 Wojn\u0119, jej w\u0142asny strach przed nast\u0119pstwami rewolucji pa\u017adziernikowej i wzrostem radykalnych nastroj\u00f3w w Niemczech. \u201eStrach jest czym\u015b wielkim\u201d \u2013 pisa\u0142a Gertrud w <em>Ostatniej na szafocie <\/em>\u2013 \u201eNar\u00f3d powinien zna\u0107 strach. (\u2026) Straszne wydarzenia, o kt\u00f3rych zamierzam opowiedzie\u0107, naprawd\u0119 mia\u0142y miejsce i mog\u0105 si\u0119 powt\u00f3rzy\u0107 w ka\u017cdej chwili\u201d. Niewielka nowela, ukazuj\u0105ca nie tylko groz\u0119 historii, lecz i mo\u017cliwo\u015b\u0107 wewn\u0119trznej przemiany uczestnicz\u0105cych w niej ludzi, odbi\u0142a si\u0119 szerokim echem w kr\u0119gach \u00f3wczesnych elit intelektualnych i artystycznych. Zainteresowanie utworem von Le Fort utrzyma\u0142o si\u0119 tak\u017ce po II wojnie \u015bwiatowej. W 1948 roku francuski dominikanin L\u00e9opold Bruckberger nak\u0142oni\u0142 Georges\u2019a Bernanosa do zaadaptowania noweli na scenariusz filmowy. Nie by\u0142 jednak zadowolony z dokonanej przez niego przer\u00f3bki. Bernanos zmar\u0142 rok p\u00f3\u017aniej, a odgrzebany przez jego wydawc\u0119 r\u0119kopis \u2013 pod kilkoma wzgl\u0119dami znacz\u0105co odbiegaj\u0105cy od pierwowzoru \u2013 zosta\u0142 opublikowany pod tytu\u0142em <em>Dialogues des Carm\u00e9lites<\/em>, zmienionym na \u017cyczenie pisarki. Dzie\u0142o Bernanosa rozpocz\u0119\u0142o nowe \u017cycie na scenie teatralnej, wpierw w t\u0142umaczeniu niemieckim (jako <em>Die begnadete Angst<\/em>, czyli \u201eB\u0142ogos\u0142awiony l\u0119k\u201d), nast\u0119pnie, po paryskiej premierze w 1952, w oryginale francuskim.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/04\/Dialoghi-delle-Carmelitane-PhMattiaGaido-T5_0598.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-9592\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/04\/Dialoghi-delle-Carmelitane-PhMattiaGaido-T5_0598-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/04\/Dialoghi-delle-Carmelitane-PhMattiaGaido-T5_0598-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/04\/Dialoghi-delle-Carmelitane-PhMattiaGaido-T5_0598-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/04\/Dialoghi-delle-Carmelitane-PhMattiaGaido-T5_0598-768x512.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/04\/Dialoghi-delle-Carmelitane-PhMattiaGaido-T5_0598.jpg 1500w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Valentin Thill (Kawaler de la Force) i Jean-Fran\u00e7ois Lapointe (Markiz de la Force). Fot. Mattia Gaido<\/p>\n<p>Bernanos, id\u0105c za sugesti\u0105 Bruckbergera, uzupe\u0142ni\u0142 portret Blanche o w\u0105tki zapo\u017cyczone z biografii Konstancji, m\u0142odszej, \u201esiostrzanej\u201d duszy Blanche. To Konstancja mia\u0142a brata, kt\u00f3ry w\u015br\u00f3d rewolucyjnej zawieruchy pr\u00f3bowa\u0142 wyci\u0105gn\u0105\u0107 j\u0105 z klasztoru \u2013 tym sposobem narracja <em>Dialog\u00f3w <\/em>wzbogaci\u0142a si\u0119 o posta\u0107 Kawalera de la Force. Pisarz po\u0142o\u017cy\u0142 te\u017c mocniejszy nacisk na koszmarn\u0105 agoni\u0119 starej przeoryszy, pani de Croissy, zapewne powodowany w\u0142asnym strachem przed nieub\u0142aganie nadci\u0105gaj\u0105c\u0105 \u015bmierci\u0105. Dramat zyska\u0142 wymiar bardziej ludzki ni\u017c przesycona mistycyzmem nowela Gertrud von Le Fort \u2013 i by\u0107 mo\u017ce dlatego z miejsca odni\u00f3s\u0142 wielki sukces.<\/p>\n<p>Przem\u00f3wi\u0142 te\u017c do wra\u017cliwo\u015bci Poulenca, przepe\u0142nionego l\u0119kiem o los swego partnera Luciena Rouberta, kt\u00f3ry w\u0142a\u015bnie umiera\u0142 na raka. Ale dopiero Margarete Wallman, austriacka tancerka, choreografka i re\u017cyserka, nam\u00f3wi\u0142a kompozytora na operow\u0105 adaptacj\u0119 dramatu Bernanosa \u2013 za po\u015brednictwem swego m\u0119\u017ca, dyrektora wydawnictwa Ricordi. Poulenc przerobi\u0142 sztuk\u0119 na libretto niemal bez ingerencji w jej tre\u015b\u0107 i form\u0119. Nad muzyk\u0105 pracowa\u0142 dwa lata, tworz\u0105c partytur\u0119 niewykraczaj\u0105c\u0105 poza system tonalny, w harmonice pe\u0142n\u0105 odniesie\u0144 do skal modalnych, oszcz\u0119dn\u0105 w zakresie wykorzystania chromatyki. Jego <em>Dialogi <\/em>s\u0105 wspania\u0142\u0105 kontynuacj\u0105 tradycji francuskiej, mi\u0119dzy innymi <em>Peleasa i Melizandy<\/em>, z charakterystycznym dla Debussy\u2019ego, nieoczywistym traktowaniem motyw\u00f3w przewodnich \u2013 ale te\u017c wokalnej potoczysto\u015bci oper Masseneta, nie wspominaj\u0105c o innych \u017ar\u00f3d\u0142ach inspiracji, od stylu recytatywnego i ekspresywnego Monteverdiego po godn\u0105 Musorgskiego wyrazisto\u015b\u0107 dramatyczn\u0105 scen kulminacyjnych utworu.<\/p>\n<p>W Polsce <em>Dialogi karmelitanek <\/em>by\u0142y na cenzurowanym a\u017c do pocz\u0105tk\u00f3w transformacji ustrojowej. Kr\u00f3tki epizod popularno\u015bci dramatu Bernanosa zako\u0144czy\u0142 si\u0119 jednak ju\u017c w po\u0142owie lat dziewi\u0119\u0107dziesi\u0105tych; opera Poulenca trafi\u0142a na scen\u0119 tylko raz, przesz\u0142o \u0107wier\u0107 wieku temu, w Teatrze Wielkim w \u0141odzi. S\u0105 jednak w naszym kraju zdeklarowani wielbiciele tego arcydzie\u0142a, na og\u00f3\u0142 zgodni, \u017ce pod wzgl\u0119dem czysto teatralnym nikt nie obl\u00f3k\u0142 go w bardziej przekonuj\u0105c\u0105 szat\u0119 ni\u017c Robert Carsen, tw\u00f3rca legendarnej produkcji z 1997 roku dla De Nederlandse Opera. Od tamtej pory inscenizacja Carsena objecha\u0142a prawie dwadzie\u015bcia teatr\u00f3w na ca\u0142ym \u015bwiecie. Dopad\u0142am j\u0105 jednak dopiero w Turynie \u2013 i nie bez przyczyny, bo po blisko trzech dekadach scenicznej w\u0119dr\u00f3wki zatoczy\u0142a znamienne ko\u0142o. <em>Dialogi <\/em>w Teatro Regio di Torino przygotowa\u0142 ten sam dyrygent, kt\u00f3ry prowadzi\u0142 spektakle w Amsterdamie: Yves Abel, Kanadyjczyk pochodzenia francuskiego, przez ca\u0142e \u017cycie oddany sprawie popularyzacji tradycji muzycznej swoich przodk\u00f3w.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/04\/Dialoghi-delle-Carmelitane-PhMattiaGaido-T5_0790-1.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-9593\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/04\/Dialoghi-delle-Carmelitane-PhMattiaGaido-T5_0790-1-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/04\/Dialoghi-delle-Carmelitane-PhMattiaGaido-T5_0790-1-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/04\/Dialoghi-delle-Carmelitane-PhMattiaGaido-T5_0790-1-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/04\/Dialoghi-delle-Carmelitane-PhMattiaGaido-T5_0790-1-768x512.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/04\/Dialoghi-delle-Carmelitane-PhMattiaGaido-T5_0790-1.jpg 1500w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Ekaterina Bakanova (Blanche de la Force). Fot. Mattia Gaido<\/p>\n<p>Widzia\u0142am ju\u017c w \u017cyciu wiele przedstawie\u0144 wznawianych \u2013 bez udzia\u0142u pierwotnych realizator\u00f3w, przez asystent\u00f3w nie\u015bwiadomych kontekstu, lekcewa\u017c\u0105cych ponadczasow\u0105 donios\u0142o\u015b\u0107 gestu, kt\u00f3ry przesta\u0142 by\u0107 dla nich zrozumia\u0142y. Nic podobnego nie zdarzy\u0142o si\u0119 w Turynie, gdzie pieczo\u0142owit\u0105 rekonstrukcj\u0105 pierwotnej koncepcji Carsena zaj\u0105\u0142 si\u0119 do\u015bwiadczony re\u017cyser Christophe Gayral, a ustawieniem kluczowych w tej inscenizacji \u015bwiate\u0142 \u2013 sam Carsen we wsp\u00f3\u0142pracy z Corem van der Brinkiem, kt\u00f3ry zdobywa\u0142 do\u015bwiadczenia w spektaklach prawdziwych tytan\u00f3w teatru operowego, na czele z Robertem Wilsonem i Pierrem Audi. Wizja Carsena rozwija si\u0119 na prawie pustej scenie, na kt\u00f3rej ka\u017cdy osamotniony rekwizyt \u2013 \u0142awka, fotel, \u0142\u00f3\u017cko, gr\u00f3b \u2013 odgrywa znamienn\u0105 rol\u0119 (scenografia Michael Levine, kostiumy Frank Baer). Carsen m\u0105drze gra barw\u0105: mi\u0119dzy innymi w pierwszym akcie, gdzie Blanche jest ubrana w bia\u0142\u0105 sukni\u0119, Markiz de la Force ma czerwony str\u00f3j, a jego syn paraduje w niebieskim kostiumie. Nie jest to jednak anachroniczne odniesienie do rzekomo rewolucyjnej symboliki francuskiej flagi \u2013 raczej do barw kojarzonych ze znakami <em>ancien r\u00e9gime\u2019u<\/em>: biel\u0105 stanu duchownego, heraldyczn\u0105 czerwieni\u0105 arystokracji i b\u0142\u0119kitem zyskuj\u0105cej now\u0105 to\u017csamo\u015b\u0107 bur\u017cuazji. Duet Blanche i jej brata rozgrywa si\u0119 po obu stronach symbolicznego muru klauzury, odzwierciedlonego na scenie przez rz\u0105d odwr\u00f3conych ty\u0142em do publiczno\u015bci zakonnic. Mur okazuje si\u0119 z\u0142ud\u0105 \u2013 w pewnym momencie bohaterowie zaczynaj\u0105 przenika\u0107 przez t\u0119 nieszczeln\u0105 \u015bcian\u0119, a ka\u017cde ich s\u0142owo tylko podkre\u015bla moc dokonywanej przez nich transgresji. S\u0142ynna fina\u0142owa scena egzekucji \u2013 fenomenalnie podkre\u015blona sugestywn\u0105 choreografi\u0105 Philippe\u2019a Girodeau \u2013 opiera si\u0119 pokusie dos\u0142owno\u015bci. Nie ma tu krwi ani gilotyny: kolejne siostry zapowiadaj\u0105 sw\u0105 \u015bmier\u0107 sekwencj\u0105 symbolicznych gest\u00f3w, po czym padaj\u0105 na deski krzy\u017cem, z rozpostartymi ramionami \u2013 ale z twarz\u0105 zwr\u00f3con\u0105 ku g\u00f3rze, na znak wiary, nadziei i ufno\u015bci w nieznane.<\/p>\n<p>W Blanche wcieli\u0142a si\u0119 Ekaterina Bakanova, dysponuj\u0105ca sopranem kr\u0105g\u0142ym, d\u017awi\u0119cznym i wyrazistym \u2013 zw\u0142aszcza w epizodach skrajnej rozterki i trwogi, kiedy artystce zdarza\u0142o si\u0119 po\u015bwi\u0119ca\u0107 urod\u0119 brzmienia na korzy\u015b\u0107 wr\u0119cz namacalnej ekspresji. Idealn\u0105 przeciwwag\u0119 dla targanej emocjami Blanche stworzy\u0142a Francesca Pia Vitale w partii Konstancji, zrealizowanej g\u0142osem \u015bwietlistym i pe\u0142nym dziewcz\u0119cego \u017caru. Mniej przekona\u0142a mnie Sally Matthews jako Madame Lidoine \u2013 jej pi\u0119kny, dojrza\u0142y sopran jest wci\u0105\u017c bardzo no\u015bny, ale zanadto rozwibrowany, co niestety rzutuje tak\u017ce na zrozumia\u0142o\u015b\u0107 podawanego tekstu. Pod tym wzgl\u0119dem Matthews wyra\u017anie odstawa\u0142a od reszty \u017ce\u0144skiej obsady, mi\u0119dzy innymi Antoinette Dennefeld, wzruszaj\u0105cej i dojmuj\u0105co ludzkiej Matki Marii, przede wszystkim jednak Sylvie Brunet-Grupposo \u2013 fenomenalnej Madame de Croissy. Altow\u0105 rol\u0119 starej przeoryszy, podobnie jak parti\u0119 Hrabiny w <em>Damie pikowej <\/em>Czajkowskiego, powierza si\u0119 z regu\u0142y wybitnym i znakomitym aktorsko \u015bpiewaczkom, kt\u00f3re najlepsze lata kariery maj\u0105 ju\u017c dawno za sob\u0105. Brunet-Grupposo prze\u0142ama\u0142a ten schemat, udowadniaj\u0105c, \u017ce wyczucie teatru i nieskazitelna technika wokalna wspieraj\u0105 interpretacj\u0119 bez wzgl\u0119du na wiek. Intensywno\u015bci\u0105 swojej kreacji przy\u0107mi\u0142a Bakanov\u0105 ju\u017c w pierwszym dialogu, w kt\u00f3rym wy\u0142o\u017cy\u0142a regu\u0142\u0119 zakonu w zdaniach dotkliwszych ni\u017c ostrze gilotyny. W scenie \u015bmierci, gdy ca\u0142y \u015bwiat jej warto\u015bci run\u0105\u0142 jak domek z kart, wznios\u0142a si\u0119 na poziom szekspirowskiej tragedii. Wobec takiego aktorstwa i takiej muzykalno\u015bci krytyk pozostaje bezradny z zachwytu: nawet pojedyncze wahni\u0119cia intonacyjne sprawiaj\u0105 na nim wra\u017cenie \u015bwiadomego narz\u0119dzia komunikacji ze s\u0142uchaczami.<\/p>\n<p>Panowie niewiele maj\u0105 w tej operze do roboty. Tym wi\u0119kszy podziw dla barytona Jean-Fran\u00e7ois Lapointe\u2019a, niekwestionowanego mistrza francuskiego repertuaru, kt\u00f3ry w kr\u00f3tkiej partii Markiza de la Force ol\u015bni\u0142 publiczno\u015b\u0107 nie tylko celnym wyczuciem stylu, lecz tak\u017ce \u015bwietn\u0105 dykcj\u0105 i doskona\u0142\u0105 prezencj\u0105 sceniczn\u0105. Valentin Thill w roli Kawalera de la Force wypad\u0142 wi\u0119cej ni\u017c poprawnie, cho\u0107 jego urodziwy, liryczny tenor traci na sile wyrazu za spraw\u0105 nieumiej\u0119tnych przej\u015b\u0107 mi\u0119dzy rejestrami. Nie spos\u00f3b pomin\u0105\u0107 Krystiana Adama, kt\u00f3ry parti\u0119 Kapelana wy\u015bpiewa\u0142 wzorow\u0105 francuszczyzn\u0105, g\u0142osem ciep\u0142ym i pi\u0119knie otwartym, tworz\u0105c zarazem pi\u0119knie zniuansowan\u0105 posta\u0107 cz\u0142owieka rozdartego mi\u0119dzy strachem a powinno\u015bci\u0105.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/04\/Dialoghi-delle-Carmelitane-prima-phDanieleRatti_1900940-scaled.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-9594\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/04\/Dialoghi-delle-Carmelitane-prima-phDanieleRatti_1900940-300x134.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"134\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/04\/Dialoghi-delle-Carmelitane-prima-phDanieleRatti_1900940-300x134.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/04\/Dialoghi-delle-Carmelitane-prima-phDanieleRatti_1900940-1024x459.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/04\/Dialoghi-delle-Carmelitane-prima-phDanieleRatti_1900940-768x344.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/04\/Dialoghi-delle-Carmelitane-prima-phDanieleRatti_1900940-1536x688.jpg 1536w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/04\/Dialoghi-delle-Carmelitane-prima-phDanieleRatti_1900940-2048x918.jpg 2048w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Scena fina\u0142owa. Fot. Daniele Ratti<\/p>\n<p>Yves Abel poprowadzi\u0142 tury\u0144skie <em>Dialogi<\/em> niezwykle stylowo, w m\u0105drze osadzonych tempach, umiej\u0119tnie wa\u017c\u0105c proporcje mi\u0119dzy rozmigotan\u0105, skrz\u0105c\u0105 si\u0119 barwami warstw\u0105 orkiestrow\u0105 a bogactwem i wag\u0105 s\u0142\u00f3w padaj\u0105cych ze sceny. Trzeba przy tym podkre\u015bli\u0107, \u017ce dyrygent musia\u0142 si\u0119 zmierzy\u0107 z nietypow\u0105 akustyk\u0105 Teatro Regio di Torino, gdzie selektywny i no\u015bny d\u017awi\u0119k orkiestry mo\u017ce wymkn\u0105\u0107 si\u0119 spod kontroli i przyt\u0142oczy\u0107 \u015bpiewak\u00f3w. Nic takiego si\u0119 nie zdarzy\u0142o. Dyrygent zapanowa\u0142 nad wszystkim, w\u0142\u0105cznie z doskonale przygotowanym przez Ge\u0119 Garatti Ansini ch\u00f3rem, kt\u00f3rego cz\u0142onkinie do\u0142\u0105czy\u0142y te\u017c do solistek w scenie fina\u0142owej, dope\u0142niaj\u0105c muzyczny obraz tragedii szesnastu karmelitanek z Compi\u00e8gne.<\/p>\n<p>I tak przekonali\u015bmy si\u0119 po raz kolejny o sile inscenizacji sprzed blisko trzydziestu lat i pot\u0119dze artyst\u00f3w pok\u0142adaj\u0105cych wiar\u0119 w arcydzie\u0142o Poulenca. Bo z\u0142o naprawd\u0119 nie ma innej mocy poza bezsilno\u015bci\u0105 dobra \u2013 \u017ceby zn\u00f3w si\u0119 odwo\u0142a\u0107 do s\u0142\u00f3w Gertrud von Le Fort.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kim jeste\u015b, \u015bwiecie, \u017ce tak mnie przera\u017casz? \u2013 pyta\u0142a Gertrud von Le Fort, autorka noweli Ostatnia na szafocie, od kt\u00f3rej to wszystko si\u0119 zacz\u0119\u0142o. Niemiecka pisarka by\u0142a kobiet\u0105 pe\u0142n\u0105 egzystencjalnego l\u0119ku, kt\u00f3ry pono\u0107 jest niezbywalnym warunkiem prawdziwej wiary. \u017by\u0142a w tym l\u0119ku d\u0142ugo, dziewi\u0119\u0107dziesi\u0105t pi\u0119\u0107 lat, a\u017c do \u015bmierci w dzie\u0144 Wszystkich \u015awi\u0119tych 1971 roku. &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=9591\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[7],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-9591","6":"format-standard","7":"category-wedrowki-operowe"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/9591","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=9591"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/9591\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9601,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/9591\/revisions\/9601"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=9591"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=9591"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=9591"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}