{"id":9610,"date":"2026-05-02T12:42:00","date_gmt":"2026-05-02T10:42:00","guid":{"rendered":"https:\/\/atorod.pl\/?p=9610"},"modified":"2026-05-02T12:42:00","modified_gmt":"2026-05-02T10:42:00","slug":"wielorybnik-w-operze","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=9610","title":{"rendered":"Wielorybnik w operze"},"content":{"rendered":"<p>Za nami ju\u017c ostatnie z sze\u015bciu przedstawie\u0144 <em>Falstaffa\u00a0<\/em>w nowej inscenizacji TW-ON, kt\u00f3r\u0105 Marek Weiss zapowiedzia\u0142 jako swoje po\u017cegnanie ze scen\u0105 operow\u0105. Nie lubi\u0119 recenzowa\u0107 po\u017cegna\u0144, dlatego z wdzi\u0119czno\u015bci\u0105 przyj\u0119\u0142am propozycj\u0119 pana Marcina Fedisza, kierownika dzia\u0142u literackiego teatru, \u017ceby nakre\u015bli\u0107 sylwetk\u0119 re\u017cysera do ksi\u0105\u017cki programowej spektaklu. Udost\u0119pniam m\u00f3j esej z my\u015bl\u0105 o wszystkich: zar\u00f3wno tych, kt\u00f3rzy poszli ju\u017c z tym Falstaffem na wieczerz\u0119, jak i o tych, kt\u00f3rzy wybieraj\u0105 si\u0119 na ni\u0105 dopiero w przysz\u0142ym sezonie.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p>Marek Weiss jest mistrzem po\u017cegna\u0144. Dziesi\u0119\u0107 lat temu, odchodz\u0105c z Opery Ba\u0142tyckiej w Gda\u0144sku, pisa\u0142 w ksi\u0105\u017cce programowej do <em>Czarnej maski <\/em>Krzysztofa Pendereckiego, \u017ce to jego po\u017cegnanie z Europ\u0105. Przed najnowsz\u0105 premier\u0105 w TW-ON wyzna\u0142, \u017ce <em>Falstaff <\/em>Verdiego b\u0119dzie jego ostatnim spektaklem. W wydanym przed ponad dwu laty tomie operowych wspomnie\u0144 stwierdzi\u0142, \u017ce ju\u017c nie dogoni swego Bia\u0142ego Wieloryba.<\/p>\n<p>Metafora zaczerpni\u0119ta z powie\u015bci Hermana Melville\u2019a zdaje si\u0119 wyj\u0105tkowo trafna w odniesieniu do opery i zwi\u0105zanych z ni\u0105 ludzi. Trudno dogoni\u0107 nie tylko Moby Dicka, lecz i ka\u017cdego kaszalota, kt\u00f3ry \u2013 prawd\u0119 powiedziawszy \u2013 nie jest nawet prawdziwym wielorybem, za to potrafi wydawa\u0107 d\u017awi\u0119ki g\u0142o\u015bniejsze od wybuchu bomby atomowej i gustuje we wszystkim, co najokazalsze. Jest stworzeniem niezmiernie konserwatywnym: przebywa w grupach, kt\u00f3re trzymaj\u0105 si\u0119 razem przez dziesi\u0105tki lat, i ani nie wypuszcz\u0105 z obj\u0119\u0107 bywalca, kt\u00f3ry wst\u0105pi\u0142 do ich klubu przed laty, ani nie w\u0142\u0105cz\u0105 do swego elitarnego grona \u017cadnego nowicjusza. Rytua\u0142y spo\u0142eczne kaszalot odbywa wy\u0142\u0105cznie wieczorow\u0105 por\u0105. Rozmiar ostateczny osi\u0105ga dopiero w okolicach pi\u0119\u0107dziesi\u0105tki. Jest nieuchwytny i niezrozumia\u0142y, a mimo to chodz\u0105 s\u0142uchy, \u017ce zagra\u017ca mu wygini\u0119cie.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/05\/Marek-Weiss-w-Operze-Baltyckiej-\u00a9-archiwum-prywatne.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-9614\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/05\/Marek-Weiss-w-Operze-Baltyckiej-\u00a9-archiwum-prywatne-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/05\/Marek-Weiss-w-Operze-Baltyckiej-\u00a9-archiwum-prywatne-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/05\/Marek-Weiss-w-Operze-Baltyckiej-\u00a9-archiwum-prywatne.jpg 599w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Marek Weiss. Fot. archiwum prywatne artysty\/materia\u0142y prasowe<\/p>\n<p>Kto\u015b kiedy\u015b spyta\u0142 Weissa, dlaczego si\u0119 zabra\u0142 do re\u017cyserowania oper. Odpar\u0142, \u017ce zmusi\u0142a go do tego sytuacja \u017cyciowa i Robert Satanowski. Inni dociekali, jak to si\u0119 sta\u0142o, \u017ce w og\u00f3le wzi\u0105\u0142 si\u0119 za oper\u0119, skoro jej kiedy\u015b nie lubi\u0142. Odpowiada\u0142, \u017ce nie tyle nie lubi\u0142, ile si\u0119 ni\u0105 nie interesowa\u0142. Ot, wiedzia\u0142, \u017ce po ca\u0142ym \u015bwiecie, od lodowej pokrywy Oceanu Arktycznego przez r\u00f3wnik a\u017c po wybrze\u017ca Antarktydy p\u0142ywaj\u0105 jakie\u015b operowe kaszaloty, ale nie chwyta\u0142 za harpun, by kt\u00f3regokolwiek z nich dopa\u015b\u0107. Dopiero Satanowski obudzi\u0142 w nim \u017cy\u0142k\u0119 wielorybnika. I jeszcze w Operze Wroc\u0142awskiej pozwoli\u0142 mu wyre\u017cyserowa\u0107 spektakl, kt\u00f3ry w pa\u017adzierniku 1981 roku na trwa\u0142e przeszed\u0142 do historii opery w Polsce.<\/p>\n<p><em>Manekiny<\/em> Zbigniewa Rudzi\u0144skiego na motywach dw\u00f3ch opowiada\u0144 ze <em>Sklep\u00f3w cynamonowych <\/em>Brunona Schulza \u2013 w re\u017cyserii Marka Grzesi\u0144skiego, jak w\u00f3wczas podpisywa\u0142 si\u0119 Weiss, i ze scenografi\u0105 Janusza Wi\u015bniewskiego \u2013 rozgrywa\u0142y si\u0119 w male\u0144kiej przestrzeni, w \u201em\u0119tnych bursztynach\u201d i \u201ebrudnym ogniu\u201d Schulzowskiej tajemnicy. Kilka tygodni po prapremierze we Wroc\u0142awiu, jeszcze przed stanem wojennym, przedstawienie dotar\u0142o na festiwal w Rennes, gdzie pewien zamorski teatrolog obejrza\u0142 je dwukrotnie, \u017ceby si\u0119 upewni\u0107, kto w tym spektaklu jest manekinem, a kto \u017cywym wykonawc\u0105. Pewnie nie widzia\u0142 wcze\u015bniej \u017cadnego ze spektakli Tadeusza Kantora, z kt\u00f3rych ducha wyros\u0142a koncepcja Grzesi\u0144skiego i Wi\u015bniewskiego \u2013 co w tym przypadku nie jest zarzutem. By\u0142 to kr\u00f3tki czas przerzucania za przej\u015bciowo uchylon\u0105 \u017celazn\u0105 kurtyn\u0119 wszystkiego, co w polskim, odosobnionym teatrze dojrzewa\u0142o przez dziesi\u0119ciolecia i co do dzi\u015b inspiruje tytan\u00f3w \u015bwiatowej sceny.<\/p>\n<p>Czas re\u017cyserskich kompleks\u00f3w mia\u0142 nadej\u015b\u0107 kilkana\u015bcie lat p\u00f3\u017aniej, ju\u017c po upadku muru berli\u0144skiego, kiedy polski teatr \u2013 tak\u017ce operowy \u2013 postanowi\u0142 za wszelk\u0105 cen\u0119 wyzby\u0107 si\u0119 to\u017csamo\u015bci i wtopi\u0107 w ujednolicon\u0105, postmodernistyczn\u0105 estetyk\u0119 tw\u00f3rc\u00f3w zachodnich. Zanim jednak do tego dosz\u0142o, uda\u0142o mi si\u0119 zdoby\u0107 bilety na jedno z warszawskich przedstawie\u0144 <em>Manekin\u00f3w <\/em>w 1982 roku. Do dzi\u015b pami\u0119tam sw\u00f3j zachwyt i ciel\u0119ce zdziwienie, jak\u017ce bliskie wra\u017ceniom zamorskiego teatrologa. Zapami\u0119ta\u0142am tamten spektakl jako jedn\u0105 z pierwszych pr\u00f3b zreorganizowania przestrzeni Teatru Wielkiego \u2013 Weiss postanowi\u0142 bowiem zamkn\u0105\u0107 wykonawc\u00f3w i publiczno\u015b\u0107 na scenie Sali M\u0142ynarskiego, a widowni\u0119 odci\u0105\u0107 od wszystkich \u017celazn\u0105 kurtyn\u0105. Pami\u0119tam te\u017c dwie m\u0142ode ch\u00f3rzystki w rolach niedoko\u0144czonych manekin\u00f3w albo dziewcz\u0105t do szycia \u2013 oraz ich sprechgesangowy, w\u017ceraj\u0105cy si\u0119 w ucho refren: \u201eAch, jak ma\u0142o wymagamy od rzeczywisto\u015bci! Mamy wszystko w sobie, mamy nadmiar wszystkiego w sobie\u201d.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/05\/155.-manekiny-1-14-1.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-9612\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/05\/155.-manekiny-1-14-1-300x213.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"213\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/05\/155.-manekiny-1-14-1-300x213.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/05\/155.-manekiny-1-14-1.jpg 713w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Manekiny\u00a0<\/em>w Operze Wroc\u0142awskiej (1981). Fot. Maria Behrendt<\/p>\n<p>Niewiele wi\u0119cej potrzebowa\u0142am w\u00f3wczas od stworzonej przez Weissa rzeczywisto\u015bci teatralnej. Wybaczy\u0142am mu pierwsze potkni\u0119cia na przej\u0119tej przez Satanowskiego scenie warszawskiej \u2013 w przeciwie\u0144stwie do krytyk\u00f3w, kt\u00f3rzy skupili si\u0119 raczej na karierze Wi\u015bniewskiego, pozycj\u0119 Weissa okre\u015blaj\u0105c \u2013 jak Rafa\u0142 Augustyn przy okazji polskiej premiery <em>Wozzecka <\/em>Berga w 1984 roku \u2013 mianem ni\u017cszej orbity cz\u0142onu tej dwustopniowej rakiety. W drugiej po\u0142owie lat 80. zacz\u0119\u0142y przewa\u017ca\u0107 g\u0142osy podobne opiniom Tadeusza Kaczy\u0144skiego, kt\u00f3ry po <em>Fideliu<\/em> Beethovena \u017ca\u0142owa\u0142, \u017ce \u201eszkoda, i\u017c wskutek okoliczno\u015bci nieznanych widzom pomys\u0142 Marka Grzesi\u0144skiego nie zosta\u0142 doprowadzony do takiej postaci, kt\u00f3ra by\u0142aby dla publiczno\u015bci jasna i konsekwentna\u201d. Nikt jednak nie odebra\u0142 Weissowi chwa\u0142y za porywaj\u0105ce uj\u0119cie <em>Bram raju <\/em>Joanny Bruzdowicz na motywach prozy Jerzego Andrzejewskiego (1987) \u2013 frapuj\u0105cej \u201eopery dla oczu\u201d, zrealizowanej po drugiej stronie kurtyny po\u017carowej na du\u017cej scenie Teatru Wielkiego, z widowni\u0105 i zespo\u0142em instrumentalnym ulokowanymi na scenie obrotowej, kt\u00f3ra przesuwa\u0142a si\u0119 tak\u017ce w prz\u00f3d i w ty\u0142, rozpoczynaj\u0105c sw\u0105 podr\u00f3\u017c w g\u0142\u0119bi sceny i docieraj\u0105c stopniowo w pobli\u017ce otworu scenicznego, by po kilku \u0107wier\u0107obrotach powr\u00f3ci\u0107 do punktu wyj\u015bcia.<\/p>\n<p>Z prze\u0142omu lat 80. i 90. przetrwa\u0142 w TW-ON tylko jeden spektakl, zadaj\u0105cy k\u0142am deklaracji Weissa, \u017ce nie wierzy w teatralne muzeum. Bo jak\u017ce inaczej nazwa\u0107 wznawian\u0105 do dzi\u015b inscenizacj\u0119 <em>Nabucca <\/em>Verdiego z 1992 roku, reklamowan\u0105 \u2013 ku uciesze publiczno\u015bci \u2013 jako spektakl z udzia\u0142em prawie dwustu wykonawc\u00f3w, \u017cywych koni, przepysznych kostium\u00f3w i wystawnej scenografii Andrzeja Kre\u00fctza Majewskiego? Po p\u00f3\u017aniejszej o rok premierze <em>Salome <\/em>Richarda Straussa J\u00f3zef Ka\u0144ski pisa\u0142 dyplomatycznie, \u017ce chcia\u0142oby si\u0119, by to, co si\u0119 ogl\u0105da na scenie, jako\u015b wsp\u00f3\u0142gra\u0142o z klimatem ewokowanym przez tre\u015b\u0107 wykonywanego dzie\u0142a. W 1995 roku Weiss obj\u0105\u0142 dyrekcj\u0119 artystyczn\u0105 opery w Poznaniu \u2013 trzy lata p\u00f3\u017aniej wsp\u00f3\u0142gra\u0142o ju\u017c jak si\u0119 patrzy \u2013 w niezwykle sp\u00f3jnej inscenizacji <em>Diab\u0142\u00f3w z Loudun <\/em>Pendereckiego, wystawionych w polskim przek\u0142adzie Ludwika Erhardta.<\/p>\n<p>Niedosz\u0142y pogromca kaszalot\u00f3w najlepiej czu\u0142 si\u0119 jednak w teatrach ludzkich, niedu\u017cych, skrojonych na miar\u0119 interakcji mi\u0119dzy scen\u0105 a widowni\u0105. Ten sam J\u00f3zef Ka\u0144ski, kt\u00f3ry z\u017cyma\u0142 si\u0119 na re\u017cyseri\u0119 Weissa po premierze <em>Salome<\/em>, zachwyca\u0142 si\u0119 <em>Wolnym strzelcem <\/em>w Warszawskiej Operze Kameralnej (2007), pisz\u0105c o re\u017cyserskiej maestrii w rozgrywaniu kolejnych epizod\u00f3w opery Webera \u201ena szczuplutkiej scenie zabytkowego teatrzyku w alei Solidarno\u015bci\u201d. Rok p\u00f3\u017aniej Weiss zebra\u0142 zas\u0142u\u017cone pochwa\u0142y za nowoczesny, minimalistyczny, precyzyjnie dopracowany spektakl <em>Juliusza Cezara <\/em>H\u00e4ndla w tym samym teatrze \u2013 prawie p\u00f3\u0142 wieku po poprzedniej, istotnie \u201emuzealnej\u201d inscenizacji Ludwika Ren\u00e9 na deskach Teatru Wielkiego w Warszawie.<\/p>\n<p>\u017beby odwo\u0142a\u0107 si\u0119 do s\u0142\u00f3w Melville\u2019a z <em>Moby Dicka, <\/em>Weiss zawsze pr\u00f3bowa\u0142 wszystkiego i osi\u0105ga\u0142, co potrafi\u0142. Cz\u0119sto z zaskakuj\u0105co dobrym skutkiem, co re\u017cyser potwierdzi\u0142 w trakcie o\u015bmioip\u00f3\u0142letniej kadencji w Operze Ba\u0142tyckiej. Z tego czasu bodaj najbardziej zapad\u0142a mi w pami\u0119\u0107 <em>Ariadna na Naksos <\/em>Richarda Straussa z 2009 roku, przedstawienie, kt\u00f3re dowiod\u0142o, \u017ce teatr Weissa \u2013 mimo \u017ce wt\u00f3rny, pozornie banalny, czasami niekonsekwentny \u2013 paradoksalnie dzia\u0142a, przemawia do wyobra\u017ani, porusza nawet tych, kt\u00f3rzy doskonale wiedz\u0105, sk\u0105d re\u017cyser czerpie inspiracj\u0119. Na tamten spektakl, bodaj pierwsz\u0105 inscenizacj\u0119 w naszym kraju od czasu polskiej premiery w 1926 roku, rok p\u00f3\u017aniej \u015bci\u0105gni\u0119t\u0105 go\u015bcinnie do Warszawy, zjecha\u0142o kilkoro szacownych krytyk\u00f3w z zagranicy. Wszyscy pisali o zapo\u017cyczeniach z mistrz\u00f3w Regietheater \u2013 na czele z nielubianym przez Weissa Krzysztofem Warlikowskim \u2013 ka\u017cdy przyznawa\u0142, \u017ce <em>Ariadna <\/em>w uj\u0119ciu Weissa chwyta, wci\u0105ga, \u017ce stoi za ni\u0105 sp\u00f3jny i klarowny pomys\u0142 re\u017cyserski, kt\u00f3ry popycha akcj\u0119 naprz\u00f3d. Kiedy Weiss \u017cegna\u0142 si\u0119 z Gda\u0144skiem <em>Czarn\u0105 mask\u0105<\/em>, wychwala\u0142am jego oszcz\u0119dny gest teatralny i konsekwencj\u0119 w prowadzeniu postaci.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/05\/672268605_981043037613626_227772354285499205_n-e1776661399972.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-9613\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/05\/672268605_981043037613626_227772354285499205_n-e1776661399972-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/05\/672268605_981043037613626_227772354285499205_n-e1776661399972-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/05\/672268605_981043037613626_227772354285499205_n-e1776661399972-1024x682.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/05\/672268605_981043037613626_227772354285499205_n-e1776661399972-768x511.jpg 768w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/05\/672268605_981043037613626_227772354285499205_n-e1776661399972-1536x1023.jpg 1536w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/05\/672268605_981043037613626_227772354285499205_n-e1776661399972.jpg 2020w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Fina\u0142\u00a0<em>Falstaffa\u00a0<\/em>w TW-ON. Fot. Krzysztof Bieli\u0144ski<\/p>\n<p>Beznadziejnie zakochana w niemal\u017ce debiutanckich <em>Manekinach<\/em>, spektaklu, kt\u00f3ry odegra\u0142 niebagateln\u0105 rol\u0119 w ukszta\u0142towaniu mojej p\u00f3\u017aniejszej postawy w dziedzinie krytyki operowej, z najnowszymi inscenizacjami Weissa obchodzi\u0142am si\u0119 nieraz bezlito\u015bnie. Dra\u017cni\u0142o mnie czasem niechlujstwo re\u017cysera, jego niedba\u0142o\u015b\u0107 o szczeg\u00f3\u0142 i prawd\u0119 teatru. O <em>Skrzypcach Rotszylda<\/em> Flajszmana\/Szostakowicza w Operze Ba\u0142tyckiej (2013) pisa\u0142am, \u017ce uton\u0119\u0142y w morzu bana\u0142u, zgo\u0142a nieprzystaj\u0105cego do Czechowowskiego pierwowzoru libretta. Po <em>Manru <\/em>Paderewskiego w TW-ON (2018) wytkn\u0119\u0142am re\u017cyserowi g\u0142uchot\u0119 na partytur\u0119. W <em>\u015alepym torze <\/em>Krzysztofa Meyera, wystawionym w przeddzie\u0144 wybor\u00f3w parlamentarnych 2024 roku, zarzuci\u0142am niemal wszystkim tw\u00f3rcom i realizatorom grafomani\u0119, koniunkturalizm i lekcewa\u017cenie spo\u0142ecznych reali\u00f3w wsp\u00f3\u0142czesnej Europy.<\/p>\n<p>A jednak wci\u0105\u017c wierz\u0119 w Weissa \u2013 zaci\u0119tego Ahaba, kt\u00f3ry ju\u017c tyle razy od\u0142o\u017cy\u0142 sw\u00f3j harpun do lamusa, \u017ce pewnie wyjmie go stamt\u0105d po raz kolejny. Sam powiedzia\u0142, \u017ce bez opery nie da si\u0119 \u017cy\u0107, \u017ce ten muzyczny kaszalot jest jak na\u0142\u00f3g, z kt\u00f3rego nie mo\u017cna si\u0119 wyleczy\u0107. Szkoda by zreszt\u0105 by\u0142o si\u0119 leczy\u0107. Weiss wr\u00f3ci. On ma wszystko w sobie. On ma nadmiar wszystkiego w sobie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Za nami ju\u017c ostatnie z sze\u015bciu przedstawie\u0144 Falstaffa\u00a0w nowej inscenizacji TW-ON, kt\u00f3r\u0105 Marek Weiss zapowiedzia\u0142 jako swoje po\u017cegnanie ze scen\u0105 operow\u0105. Nie lubi\u0119 recenzowa\u0107 po\u017cegna\u0144, dlatego z wdzi\u0119czno\u015bci\u0105 przyj\u0119\u0142am propozycj\u0119 pana Marcina Fedisza, kierownika dzia\u0142u literackiego teatru, \u017ceby nakre\u015bli\u0107 sylwetk\u0119 re\u017cysera do ksi\u0105\u017cki programowej spektaklu. Udost\u0119pniam m\u00f3j esej z my\u015bl\u0105 o wszystkich: zar\u00f3wno tych, kt\u00f3rzy &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=9610\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-9610","6":"format-standard","7":"category-miscellanea"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/9610","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=9610"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/9610\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9615,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/9610\/revisions\/9615"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=9610"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=9610"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=9610"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}