{"id":9778,"date":"2026-07-17T14:57:21","date_gmt":"2026-07-17T12:57:21","guid":{"rendered":"https:\/\/atorod.pl\/?p=9778"},"modified":"2026-07-17T14:57:21","modified_gmt":"2026-07-17T12:57:21","slug":"ballady-romanse-i-milosc","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=9778","title":{"rendered":"Ballady, romanse i mi\u0142o\u015b\u0107"},"content":{"rendered":"<p>A tymczasem wracamy do rzeczywisto\u015bci i przypominamy &#8211; nie tylko Krakowianom &#8211; \u017ce dzi\u015b, 17 lipca, rusza kolejny Festiwal Muzyki Polskiej pod dyrekcj\u0105 Paw\u0142a Orskiego. Pierwszy koncert, z muzyk\u0105 Tansmana, Laksa, Fitelberga i Kar\u0142owicza w wykonaniu Sinfonietty Cracovia pod batut\u0105 J\u00fcrgena Brunsa, za kilka godzin, o 19.00 w Filharmonii Krakowskiej; a ju\u017c jutro, o tej samej porze, w Auli Collegium Novum UJ, recital bas-barytona Krzysztofa Szuma\u0144skiego i pianistki Bojany Dimkovi\u0107 &#8211; z bardzo ciekawym zestawieniem utwor\u00f3w, o kt\u00f3rych pisz\u0119 w eseju dla festiwalu i udost\u0119pniam tutaj na zach\u0119t\u0119. Ca\u0142o\u015b\u0107 programu na stronie <a href=\"https:\/\/www.fmp.org.pl\">https:\/\/www.fmp.org.pl\u00a0<\/a><\/p>\n<p>***<\/p>\n<p>Carl Loewe \u015bpiewa\u0142 od dziecka. Pierwsze nauki odebra\u0142 od ojca, kantora i organisty w niewielkim miasteczku L\u00f6bej\u00fcn niedaleko Halle, p\u00f3\u017aniej zosta\u0142 ch\u0142opi\u0119cym ch\u00f3rzyst\u0105 w K\u00f6then. Pierwszy zbi\u00f3r pie\u015bni skomponowa\u0142 w wieku czternastu lat. Jego prze\u015bliczny sopran zwr\u00f3ci\u0142 uwag\u0119 samej Madame de Sta\u00ebl, kt\u00f3ra po wygnaniu z Francji podr\u00f3\u017cowa\u0142a intensywnie po Europie i zdo\u0142a\u0142a skupi\u0107 wok\u00f3\u0142 siebie ca\u0142kiem poka\u017ane grono wybitnych tw\u00f3rc\u00f3w, intelektualist\u00f3w i m\u0119\u017c\u00f3w stanu. Jak na ironi\u0119, w kr\u0119gu jej przyjaci\u00f3\u0142 znalaz\u0142 si\u0119 te\u017c Hieronim Bonaparte, najm\u0142odszy brat bezwzgl\u0119dnego cesarza Napoleona, kt\u00f3ry skaza\u0142 j\u0105 na banicj\u0119 za rzekome intryganctwo. M\u0105dra i uczona dama zdo\u0142a\u0142a przekona\u0107 Hieronima, w\u0142adc\u0119 nowo utworzonego Kr\u00f3lestwa Westfalii, by przyzna\u0142 uzdolnionemu ch\u0142opcu stypendium na dalsz\u0105 edukacj\u0119.<\/p>\n<p>Bonaparte przez trzy lata wyp\u0142aca\u0142 mu trzysta talar\u00f3w rocznie \u2013 sum\u0119 wystarczaj\u0105c\u0105 nie tylko na lekcje muzyki u cenionego w\u00f3wczas kompozytora Daniela Gottloba T\u00fcrka, lecz tak\u017ce na studia teologiczne na Uniwersytecie w Halle. Szcz\u0119\u015bcie sko\u0144czy\u0142o si\u0119 po kl\u0119sce Napoleona pod Lipskiem i rozwi\u0105zaniu kr\u00f3tkotrwa\u0142ej monarchii westfalskiej. Dobroduszny kr\u00f3l Hieronim zadowoli\u0142 si\u0119 tytu\u0142em ksi\u0119cia Montfort i wyjecha\u0142 do Austrii. M\u0142ody Carl nie z\u0142o\u017cy\u0142 jednak broni. Kiedy jego prze\u015bliczny sopran przemieni\u0142 si\u0119 w r\u00f3wnie urodziwy tenor o ciep\u0142ym barytonowym zabarwieniu, zosta\u0142 cenionym solist\u0105 Singakademie w Halle i zabra\u0142 si\u0119 ca\u0142kiem powa\u017cnie za komponowanie, tak\u017ce swych pierwszych pie\u015bni. Uko\u0144czy\u0142 studia, przyst\u0105pi\u0142 do egzamin\u00f3w w Berlinie i w 1820 roku, w wieku dwudziestu czterech lat, zosta\u0142 kantorem i organist\u0105 w ko\u015bciele \u015bw. Jakuba w Szczecinie, a wkr\u00f3tce potem nauczycielem gimnazjum i dyrektorem muzycznym w mie\u015bcie. Z pruskim Szczecinem zwi\u0105za\u0142 si\u0119 na blisko p\u00f3\u0142 wieku, czyli reszt\u0119 tw\u00f3rczego \u017cycia. Tam w\u0142a\u015bnie skomponowa\u0142 ponad trzysta utwor\u00f3w do wierszy poet\u00f3w romantycznych, daj\u0105c pocz\u0105tek nowemu gatunkowi solowej ballady. Prezentowa\u0142 te rozbudowane pie\u015bni we w\u0142asnym wykonaniu, przed zachwycon\u0105 publiczno\u015bci\u0105, kt\u00f3ra wkr\u00f3tce uku\u0142a dla niego przydomek \u201ep\u00f3\u0142nocnoniemieckiego Schuberta\u201d.<\/p>\n<p>Jednym z uczni\u00f3w Loewego, a zarazem gor\u0105cym wielbicielem jego tw\u00f3rczo\u015bci by\u0142 Max Runze, kt\u00f3ry w 1904 roku sko\u0144czy\u0142 publikowa\u0107 siedemnastotomowe wydanie kompletu dzie\u0142 wokalnych mistrza. We wst\u0119pie zaznaczy\u0142, \u017ce \u201edo najciekawszych i najlepszych prac nale\u017c\u0105 jego polskie ballady\u201d. Loewe skomponowa\u0142 ich og\u00f3\u0142em siedem \u2013 wszystkie do poezji Adama Mickiewicza w niemieckich przek\u0142adach Carla von Blankensee \u2013 i wyda\u0142 w 1835 roku w osobnym zeszycie. To w\u0142a\u015bnie zaprzyja\u017aniony t\u0142umacz nam\u00f3wi\u0142 go do ubrania ich w szat\u0119 muzyczn\u0105, i to jeszcze zanim sam og\u0142osi\u0142 je drukiem.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/07\/Carl_Loewe.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-9779\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/07\/Carl_Loewe-300x290.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"290\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/07\/Carl_Loewe-300x290.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/07\/Carl_Loewe.jpg 620w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Carl Loewe na anonimowej rycinie z epoki<\/p>\n<p>Przek\u0142ady Blankenseego s\u0105 w wi\u0119kszo\u015bci doskona\u0142e i celnie odzwierciedlaj\u0105 urod\u0119 orygina\u0142u. Co ciekawe, t\u0142umacz stara\u0142 si\u0119 jak najdok\u0142adniej odda\u0107 rytm mickiewiczowskiego wiersza, zw\u0142aszcza w <em>Czatach, Trzech Budrysach <\/em>i <em>Pani Twardowskiej.<\/em> Jak pisa\u0142 Zdzis\u0142aw Jachimecki, \u201eSi\u0142a kontrast\u00f3w polega w nich jedynie na zmianach rytmu. [\u2026] Jako melodysta Loewe jest jasny, nie skr\u0119ca linii melodii w misterne zagi\u0119cia, nie ka\u017ce by\u0107 jej kanciast\u0105, ale wdzi\u0119cznie zaokr\u0105gla. W obrazowaniu tonalnym jest umiarkowany, ale te\u017c obrazuje niedwuznacznie. Je\u015bli uprzytomnimy sobie czas, w kt\u00f3rym ballady powsta\u0142y, i poj\u0119cia muzyczne tego czasu, kiedy Beethoven nie by\u0142 jeszcze w ca\u0142o\u015bci og\u00f3lnie znany, a dzie\u0142a Schuberta wala\u0142y si\u0119 w r\u0119kopisach po brudnych k\u0105tach, kiedy imi\u0119 Chopina ledwo pocz\u0119\u0142o kie\u0142kowa\u0107 na prowincji niemieckiej \u2013 zrozumiemy, \u017ce ballady Loewego by\u0142y bardzo na czasie, \u017ce by\u0142y poniek\u0105d krokiem naprz\u00f3d. Loewe przy ca\u0142ej sile swojego talentu pozosta\u0142 troch\u0119 jednostronny, co mo\u017ce i nie dziwota [\u2026]. Wnika\u0142 jednak w poetyczn\u0105 atmosfer\u0119 jakiej\u015b ballady i z muzyki jego wyczuwamy j\u0105 w ca\u0142ej jej osnowie\u201d.<\/p>\n<p>Co jeszcze bardziej intryguj\u0105ce, <em>Die Polnische Balladen <\/em>Loewego nie tylko poprzedzi\u0142y analogiczne utwory Stanis\u0142awa Moniuszki (ze wzgl\u0119d\u00f3w oczywistych: kiedy Loewe wydawa\u0142 swoje ballady, oznaczone p\u00f3\u017aniej numerami opusowymi od 49 do 51, Moniuszko mia\u0142 zaledwie szesna\u015bcie lat), ale te\u017c wywar\u0142y na nie bezpo\u015bredni wp\u0142yw pod wzgl\u0119dem czysto muzycznym. Mo\u017cna si\u0119 o tym dobitnie przekona\u0107 cho\u0107by na przyk\u0142adzie <em>Czat\u00f3w<\/em>: Moniuszko stosuje zbli\u017cone progresje akord\u00f3w i schematy agogiczne na tych samych fragmentach tekstu poetyckiego co Loewe, nie wspominaj\u0105c ju\u017c o bli\u017aniaczym podobie\u0144stwie nastroju obu kompozycji. Mo\u017cna jednak zak\u0142ada\u0107, \u017ce Moniuszko \u2013 szczepi\u0105c solow\u0105 ballad\u0119 romantyczn\u0105 na gruncie muzyki polskiej \u2013 postanowi\u0142 czerpa\u0107 natchnienie od pioniera i mistrza gatunku.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/07\/Bez-nazwy.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-9780\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/07\/Bez-nazwy-246x300.png\" alt=\"\" width=\"246\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/07\/Bez-nazwy-246x300.png 246w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/07\/Bez-nazwy.png 681w\" sizes=\"auto, (max-width: 246px) 100vw, 246px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Wiera Baniewicz jako Kundry w pozna\u0144skim\u00a0<em>Parsifalu<\/em>, 1999. Fot. Juliusz Multarzy\u0144ski<\/p>\n<p>Wiera Baniewicz nie \u015bni\u0142a o karierze wokalnej a\u017c do przyjazdu do Polski w 1970 roku. Mia\u0142a ju\u017c za sob\u0105 studia in\u017cynierskie w rodzinnym Worone\u017cu, a \u017ce interesowa\u0142a si\u0119 jazzem, postanowi\u0142a podej\u015b\u0107 do egzaminu na Wydzia\u0142 Piosenki w \u015bredniej szkole muzycznej przy ulicy Bednarskiej w Warszawie. Zda\u0142a bez najmniejszego k\u0142opotu i bardzo protestowa\u0142a, kiedy Zofia Br\u00e9gy postanowi\u0142a j\u0105 przenie\u015b\u0107 do swojej klasy \u015bpiewu solowego. Determinacja profesor Br\u00e9gy okaza\u0142a si\u0119 w pe\u0142ni uzasadniona. Wkr\u00f3tce Wiera zosta\u0142a jej studentk\u0105 w warszawskiej PWSM. Tam w\u0142a\u015bnie pozna\u0142a swego przysz\u0142ego m\u0119\u017ca Krzysztofa S\u0142owi\u0144skiego, pianist\u0119 i dyrygenta, kt\u00f3ry zakocha\u0142 si\u0119 na zab\u00f3j w prze\u015blicznej drobnej dziewczynie z burz\u0105 rudych w\u0142os\u00f3w i jej niezwykle barwnym, wyrazistym, \u015bwietnie prowadzonym mezzosopranie. Dyplom w Warszawie Baniewicz robi\u0142a ju\u017c eksternistycznie, z anga\u017cem do Opery w Dortmundzie w kieszeni. Przez nast\u0119pne \u0107wier\u0107 wieku wyst\u0119powa\u0142a na najlepszych scenach \u015bwiata, u boku Dominga, Nucciego i Rameya, pod batut\u0105 Celibidache\u2019a, Sinopolego i Semkowa. Krytycy nie posiadali si\u0119 z zachwytu.<\/p>\n<p>Pozna\u0142am Wier\u0119, kiedy ju\u017c walczy\u0142a z chorob\u0105. Zapami\u0119ta\u0142am jej zara\u017aliwy \u015bmiech, nasze d\u0142ugie rozmowy i jeszcze d\u0142u\u017csze spacery po Berlinie, gdzie mieszkali z Krzysztofem. Zmar\u0142a w 2020 roku. Min\u0119\u0142o sporo czasu, zanim owdowia\u0142y m\u0105\u017c zdecydowa\u0142 pos\u0142a\u0107 jej w za\u015bwiaty swoje <em>Cztery pie\u015bni po\u017cegnania. <\/em>Jak napisa\u0142 mi w li\u015bcie, \u201eKiedy tracimy w \u017cyciu osob\u0119 najbli\u017csz\u0105, najdro\u017csz\u0105, w naszych my\u015blach k\u0142\u0119bi\u0105 si\u0119 wszelkie mo\u017cliwe emocje i wspomnienia: mi\u0142o\u015b\u0107, szcz\u0119\u015bcie, b\u00f3l, bunt. Ginie nadzieja, kt\u00f3rej miejsce zajmuj\u0105 smutek, bezsilno\u015b\u0107 i rezygnacja; pozostaj\u0105 pytania, na kt\u00f3re nie ma ju\u017c odpowiedzi\u201d.<\/p>\n<p>A mo\u017ce jednak s\u0105. W muzycznych projekcjach tych wszystkich uczu\u0107. W szybkiej figuracji w wysokim rejestrze fortepianu, na ko\u0144cu pie\u015bni \u201eWarum? \u2013 Dlaczego?\u201d, nawi\u0105zuj\u0105cej do g\u0142\u00f3wnego tematu <em>Ognistego anio\u0142a <\/em>Prokofiewa, motywu pi\u0119knej Renaty op\u0119tanej przez p\u0142omienn\u0105 istot\u0119 imieniem Madiel, jednej z najwspanialszych kreacji scenicznych w karierze Wiery Baniewicz. Pos\u0142uchajmy, mo\u017ce samo si\u0119 odpowie.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>A tymczasem wracamy do rzeczywisto\u015bci i przypominamy &#8211; nie tylko Krakowianom &#8211; \u017ce dzi\u015b, 17 lipca, rusza kolejny Festiwal Muzyki Polskiej pod dyrekcj\u0105 Paw\u0142a Orskiego. Pierwszy koncert, z muzyk\u0105 Tansmana, Laksa, Fitelberga i Kar\u0142owicza w wykonaniu Sinfonietty Cracovia pod batut\u0105 J\u00fcrgena Brunsa, za kilka godzin, o 19.00 w Filharmonii Krakowskiej; a ju\u017c jutro, o tej &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=9778\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8],"tags":[],"class_list":["entry","post","publish","author-mangusta","post-9778","format-standard","category-miscellanea"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/9778","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=9778"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/9778\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9781,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/9778\/revisions\/9781"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=9778"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=9778"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=9778"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}