{"id":986,"date":"2015-12-31T18:35:25","date_gmt":"2015-12-31T17:35:25","guid":{"rendered":"http:\/\/atorod.pl\/?p=986"},"modified":"2016-01-01T13:17:02","modified_gmt":"2016-01-01T12:17:02","slug":"madama-na-szaro","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=986","title":{"rendered":"Madama na szaro"},"content":{"rendered":"<p>Przyznam si\u0119 szczerze, \u017ce na kolejn\u0105 premier\u0119 w Operze Wroc\u0142awskiej jecha\u0142am z dusz\u0105 na ramieniu. Zdruzgotana bezgu\u015bciem inscenizacji <em>Eugeniusza Oniegina<\/em> i niechlujstwem teatralno-muzycznym <em>Holendra<\/em> &#8222;na bogato&#8221;, czyli tak zwanego megawidowiska w plenerze, spodziewa\u0142am si\u0119 najgorszego. Zw\u0142aszcza po wypowiedziach re\u017cysera Giancarla del Monaco, kt\u00f3ry na kilka dni przed podniesieniem kurtyny do <em>Madame Butterfly <\/em>nawygadywa\u0142 miejscowej dziennikarce takich g\u0142upot, \u017ce zacz\u0119\u0142am si\u0119 ca\u0142kiem powa\u017cnie zastanawia\u0107, czy nie zosta\u0107 w domu i zaj\u0105\u0107 si\u0119 przed\u015bwi\u0105tecznym warzeniem kapusty z grzybami. Zdecydowa\u0142am jednak, \u017ce kapusta poczeka, wsiad\u0142am w poci\u0105g i nie \u017ca\u0142uj\u0119. W por\u00f3wnaniu z dwiema ostatnimi propozycjami by\u0142o o niebo lepiej. Do si\u00f3dmego nieba wprawdzie jeszcze bardzo daleko, ale nie tra\u0107my nadziei.<\/p>\n<p>Del Monaco to stary wyjadacz &#8211; zadebiutowa\u0142 r\u00f3wno p\u00f3\u0142 wieku temu inscenizacj\u0105 <em>Samsona i Dalili <\/em>w sycylijskich Syrakuzach (z rodzonym ojcem Mariem w jednej z partii tytu\u0142owych). Terminowa\u0142 mi\u0119dzy innymi u Wielanda Wagnera, G\u00fcnthera Rennerta i Waltera Felsensteina. Wyre\u017cyserowa\u0142 przesz\u0142o sto przedstawie\u0144, w tym pi\u0119\u0107 spektakli w Metropolitan Opera &#8211; tamtejsza <em>Madame, <\/em>wystawiona w 1994 roku, wzbudzi\u0142a niema\u0142e poruszenie w\u015br\u00f3d konserwatywnej publiczno\u015bci nowojorskiej, nienawyk\u0142ej do Pinkerton\u00f3w paraduj\u0105cych po scenie z obna\u017conym torsem. Wedle europejskich standard\u00f3w trudno go wszak\u017ce uzna\u0107 za skandalist\u0119: raczej za umiarkowanego &#8222;poprawiacza&#8221;, kt\u00f3ry na og\u00f3\u0142 trzyma si\u0119 tekstu, wizj\u0105 nie porywa i od czasu do czasu wtr\u0105ca swoje trzy grosze, \u017ceby nikt nie pos\u0105dzi\u0142 go o wstecznictwo. Tym razem go troch\u0119 ponios\u0142o: we wspomnianym wywiadzie paln\u0105\u0142 mi\u0119dzy innymi, \u017ce w operze chodzi o &#8222;zwi\u0105zek pedofilski, w pierwszej wersji opery Cio-Cio-San ma 10 lat, porucznika Pinkertona, aroganckiego rasist\u0119, interesuje tylko whisky i kobiety w ka\u017cdym porcie, wi\u0119c kupuje sobie dziewczynk\u0119&#8221;. Pr\u00f3bowa\u0142 te\u017c nam wm\u00f3wi\u0107, \u017ce Pinkerton jest bigamist\u0105, kt\u00f3ry bierze sobie w Japonii drug\u0105 \u017con\u0119 i dowcipkuje rzekomo w rozmowie z konsulem: &#8222;na 999 lat, z tym \u017ce ka\u017cdego miesi\u0105ca mog\u0119 si\u0119 od niej uwolni\u0107&#8221;.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/z19404296IERMadame-Butterfly-Opera-Wroclawska.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-990\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/z19404296IERMadame-Butterfly-Opera-Wroclawska-300x200.jpg\" alt=\"z19404296IER,Madame-Butterfly--Opera-Wroclawska\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/z19404296IERMadame-Butterfly-Opera-Wroclawska-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/z19404296IERMadame-Butterfly-Opera-Wroclawska-1024x682.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/z19404296IERMadame-Butterfly-Opera-Wroclawska.jpg 1280w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Tymczasowe &#8222;za\u015blubiny&#8221;. Na pierwszym planie James Valenti i Anna Lichorowicz. Fot. Opera Wroc\u0142awska.<\/p>\n<p>Wolne \u017carty. Re\u017cyser najwyra\u017aniej liczy\u0142, \u017ce jego rozm\u00f3wczyni nie zna libretta ani okoliczno\u015bci powstania arcydzie\u0142a Pucciniego. I &#8211; jak wida\u0107 &#8211; si\u0119 nie przeliczy\u0142. Zostawmy na boku komentarz o whisky i kobietach w ka\u017cdym porcie. W wszystkich wersjach opery Cio-Cio-san ma lat pi\u0119tna\u015bcie, wi\u0119c nie jest dziewczynk\u0105 nawet pod\u0142ug \u00f3wczesnych standard\u00f3w europejskich, a wzmianka o 999 latach nie dotyczy japo\u0144skiej \u017cony, tylko wydzier\u017cawionego przez Pinkertona domku na wzg\u00f3rzu. Libretto Luigiego Illiki i Giuseppe Giacosy jest przer\u00f3bk\u0105 jednoakt\u00f3wki Davida Belasco, opartej na &#8222;egzotycznym&#8221; opowiadaniu Johna Luthera Longa, kt\u00f3ry sprzeda\u0142 je jako &#8222;autentyczne&#8221; wspomnienia swojej siostry, tymczasem zer\u017cn\u0105\u0142 histori\u0119 do\u015b\u0107 bezczelnie z wcze\u015bniejszej o kilkana\u015bcie lat powie\u015bci <i>Madame Chrysanth\u00e8me <\/i>Pierre&#8217;a Lotiego. Pierwowz\u00f3r &#8211; pod wzgl\u0119dem gatunkowym co\u015b po\u015bredniego mi\u0119dzy autobiografi\u0105 a reporta\u017cem &#8211; odmalowuje do\u015b\u0107 wiernie t\u0142o kulturowe przelotnego zwi\u0105zku oficera marynarki francuskiej z m\u0142od\u0105 Japonk\u0105 i ko\u0144czy si\u0119 w miar\u0119 oboj\u0119tnie. Pierwsze akcenty tragiczne pojawiaj\u0105 si\u0119 u Longa, cho\u0107 i tam konkluzja nie jest jednoznaczna. Melodramat na ca\u0142ego &#8211; i to w nie najlepszym gu\u015bcie &#8211; robi si\u0119 dopiero u Belasco. Mimo \u017ce libreci\u015bci Pucciniego czerpali z tej sztuki gar\u015bciami, ich adaptacja okaza\u0142a si\u0119 znacznie bardziej sp\u00f3jna, zr\u0119czniejsza literacko i g\u0142\u0119bsza psychologicznie.<\/p>\n<p>Co nie zmienia faktu, \u017ce <em>Madame Butterfly<\/em> wci\u0105\u017c pozostaje czym\u015b w rodzaju mokrego snu Europejczyka o dalekiej Japonii. Wszystkie wymienione dzie\u0142a powsta\u0142y wkr\u00f3tce po odst\u0105pieniu sh\u014dgunatu od izolacjonistycznej polityki <em>sakoku<\/em>. Mimo \u017ce Amerykanie, Rosjanie i Francuzi przez blisko dwie\u015bcie lat podejmowali pr\u00f3by nawi\u0105zania stosunk\u00f3w handlowych z Japoni\u0105, ich starania spe\u0142za\u0142y na niczym. Dopiero w 1854 roku, gdy flota Stan\u00f3w Zjednoczonych zagrozi\u0142a Japo\u0144czykom u\u017cyciem si\u0142y, dosz\u0142o do podpisania s\u0142ynnego traktatu &#8222;o pokoju i przyja\u017ani&#8221; i otwarcia dw\u00f3ch port\u00f3w, w Kannai i Jokohamie. A to by\u0142 dopiero pocz\u0105tek, skrz\u0119tnie zreszt\u0105 wykorzystany przez przedsi\u0119biorczych Japo\u0144czyk\u00f3w, kt\u00f3rzy z zapa\u0142em str\u0119czyli dziewcz\u0119ta z ubo\u017cszych rodzin wyg\u0142odzonym kupcom i marynarzom, spisuj\u0105c z nimi do\u015b\u0107 precyzyjnie sformu\u0142owane kontrakty, z kt\u00f3rych jednoznacznie wynika\u0142o, \u017ce &#8222;ma\u0142\u017ce\u0144stwo&#8221; jest aktem tymczasowym i wygasa z chwil\u0105 wyjazdu obcokrajowca, nie poci\u0105gaj\u0105c za sob\u0105 \u017cadnych konsekwencji prawnych ani ujmy na honorze wybranki. Dziewczyna inkasowa\u0142a spor\u0105 sum\u0119 i po rozstaniu mog\u0142a spokojnie wyj\u015b\u0107 za m\u0105\u017c za rodowitego Japo\u0144czyka, kt\u00f3ry przymyka\u0142 oko na jej seksualne zasz\u0142o\u015bci z przybyszem.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/z19404299IERMadame-Butterfly-Opera-Wroclawska.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-991\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/z19404299IERMadame-Butterfly-Opera-Wroclawska-300x200.jpg\" alt=\"z19404299IER,Madame-Butterfly--Opera-Wroclawska\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/z19404299IERMadame-Butterfly-Opera-Wroclawska-300x200.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/z19404299IERMadame-Butterfly-Opera-Wroclawska-1024x682.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/z19404299IERMadame-Butterfly-Opera-Wroclawska.jpg 1280w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Scena zbiorowa z I aktu. Fot. Opera Wroc\u0142awska.<\/p>\n<p>Tak by\u0142o z setkami towarzyszy pinkertonowskiej &#8222;niedoli&#8221;. S\u0119k w tym, \u017ce bohaterk\u0105 opery Pucciniego nie jest Japonka, tylko jej stereotyp, przefiltrowany przez puryta\u0144ski, europejski topos dziewcz\u0119cia wykorzystanego i porzuconego na pastw\u0119 losu. Wielu inscenizator\u00f3w pr\u00f3bowa\u0142o ten literacki fa\u0142sz &#8222;odk\u0142ama\u0107&#8221;, przenosz\u0105c akcj\u0119 <em>Madame Butterfly<\/em> w czas bezpo\u015brednio po II wojnie \u015bwiatowej, kiedy ameryka\u0144scy \u017co\u0142nierze istotnie u\u017cywali sobie na &#8222;geisha girls&#8221;, czyli podrz\u0119dnych prostytutkach, jak\u017ce nies\u0142usznie uto\u017csamianych z gejszami &#8211; i rzeczywi\u015bcie odp\u0142ywali w sin\u0105 dal, zapominaj\u0105c o sp\u0142odzonych po drodze b\u0119kartach. Podobny zabieg re\u017cyserski zastosowa\u0142 Giancarlo del Monaco. Tyle \u017ce nie tym jest ta historia. To opowie\u015b\u0107 o dziewczynie wykorzenionej, oderwanej od w\u0142asnej kultury i niezakotwiczonej w kulturze przybysza. O dziewczynie, kt\u00f3ra wbrew wszystkim i wszystkiemu mia\u0142a nieszcz\u0119\u015bcie si\u0119 zakocha\u0107. Opowie\u015b\u0107 pe\u0142na z\u0142o\u017conych charakter\u00f3w, nieoczywistych wybor\u00f3w i autentycznego wsp\u00f3\u0142czucia. Tymczasem del Monaco naprawd\u0119 zrobi\u0142 z tego histori\u0119 o naiwnej, wykorzystanej przez brutali nastolatce. Pinkerton jest tu wyuzdanym draniem, a ksi\u0105\u017c\u0119 Yamadori &#8211; w oryginale jedyna sympatyczna m\u0119ska posta\u0107 dramatu &#8211; ucharakteryzowanym na szefa yakuzy handlarzem \u017cywym towarem. W finale ginie nie tylko Cio-Cio-san, ale i zasztyletowana przez mafios\u00f3w Suzuki, dziecko zostaje porwane do burdelu, a ksi\u0105\u017c\u0119 wykonuje nad zw\u0142okami bohaterki pogardliwy gest strzelania z palc\u00f3w mi\u0119dzy z\u0119bami. Zinterpretowany przez niekt\u00f3rych recenzent\u00f3w jako ci\u015bni\u0119cie w trupa niedopa\u0142kiem papierosa: bior\u0119 koleg\u00f3w po fachu w obron\u0119, sama musia\u0142am sprawdzi\u0107, co to znaczy w j\u0119zyku migowym Cosa Nostra, kt\u00f3rym re\u017cyser najwyra\u017aniej w\u0142ada biegle.<\/p>\n<p>Szkoda, bo del Monaco mimo wszystko sprawnie poprowadzi\u0142 aktor\u00f3w-\u015bpiewak\u00f3w (co niecz\u0119sto si\u0119 zdarza w polskich inscenizacjach operowych) i rozegra\u0142 ca\u0142o\u015b\u0107 w nieinwazyjnej, wysmakowanej plastycznie scenografii Williama Orlandiego, kt\u00f3ry zasugerowa\u0142 powojenn\u0105 n\u0119dz\u0119 \u015bwiadomym zdj\u0119ciem koloru z prawie wszystkich dekoracji i rekwizyt\u00f3w. Szaro-czarno-bia\u0142y &#8222;Star Spangled Banner&#8221; robi w tym kontek\u015bcie naprawd\u0119 piorunuj\u0105ce wra\u017cenie. W podobnej tonacji utrzymane s\u0105 te\u017c kostiumy: jedyne barwne akcenty to czerwie\u0144 kwiat\u00f3w i ciep\u0142e, \u017c\u00f3\u0142tawe \u015bwiat\u0142o dobiegaj\u0105ce z wn\u0119trza kontener\u00f3w mieszkalnych (inna rzecz, \u017ce pomys\u0142 wydzier\u017cawienia kontenera na blisko tysi\u0105c lat zakrawa istotnie na kpin\u0119). A\u017c do absurdalnego fina\u0142u ogl\u0105da\u0142o si\u0119 to ca\u0142kiem nie\u017ale &#8211; mo\u017ce poza s\u0142ynn\u0105 scen\u0105 oczekiwania, w kt\u00f3rej re\u017cyser kaza\u0142 Cio-Cio-san sta\u0107 przez kwadrans nieruchomo i zmienia\u0107 tylko wyraz twarzy. Ze skutkiem do\u015b\u0107 pociesznym.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/z19404301IERMadame-Butterfly-Opera-Wroclawska.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-992\" src=\"http:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/z19404301IERMadame-Butterfly-Opera-Wroclawska-300x169.jpg\" alt=\"z19404301IER,Madame-Butterfly--Opera-Wroclawska\" width=\"300\" height=\"169\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/z19404301IERMadame-Butterfly-Opera-Wroclawska-300x169.jpg 300w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/z19404301IERMadame-Butterfly-Opera-Wroclawska-1024x576.jpg 1024w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/z19404301IERMadame-Butterfly-Opera-Wroclawska.jpg 1536w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Kontenery z prawem dzier\u017cawy na 999 lat. Fot. Opera Wroc\u0142awska.<\/p>\n<p>Pod wzgl\u0119dem muzycznym nie oby\u0142o si\u0119 bez zamieszania. W ostatniej chwili, z niejasnych przyczyn, z roli tytu\u0142owej wycofa\u0142a si\u0119 szumnie zapowiadana Albanka Ermonela Jaho, oddaj\u0105c pole Annie Lichorowicz. To \u015bpiewaczka sprawna, operuj\u0105ca du\u017cym i w miar\u0119 pewnym intonacyjnie g\u0142osem, ra\u017c\u0105cym jednak ostr\u0105, nieprzyjemn\u0105 barw\u0105, krzykliwymi g\u00f3rami i niekontrolowanym wibrato w dolnym rejestrze. Nie zdo\u0142a\u0142a te\u017c ud\u017awign\u0105\u0107 ci\u0119\u017caru wyrazowego tej arcytrudnej partii, kt\u00f3rej wykonawczyni musi przej\u015b\u0107 sugestywn\u0105 metamorfoz\u0119 od niewinnego, zakochanego po uszy podlotka, poprzez zmys\u0142owo rozbudzon\u0105, usychaj\u0105c\u0105 z t\u0119sknoty dziewczyn\u0119, sko\u0144czywszy na zrozpaczonej, odartej ze z\u0142udze\u0144 kobiecie. Postaciowo znacznie lepiej wypad\u0142 &#8222;urod\u0105 silny jak cios&#8221; James Valenti jako Pinkerton: c\u00f3\u017c z tego, skoro jego mi\u0119kki, ciep\u0142y w brzmieniu tenor nie sprosta\u0142 wymogom technicznym partii, kt\u00f3ra wymaga spintowej &#8222;blachy&#8221;, sprawnego krycia g\u0142osu w przej\u015bciach mi\u0119dzy rejestrami, przede wszystkim za\u015b swobodnego prowadzenia melodii na wysokich d\u017awi\u0119kach. Przekonuj\u0105c\u0105 Suzuki stworzy\u0142a Barbara Bagi\u0144ska, cho\u0107 zdradza typow\u0105 dla polskich mezzosopran\u00f3w sk\u0142onno\u015b\u0107 do tubalnego \u015bpiewu. Znakomitym Sharplessem okaza\u0142 si\u0119 \u0141otysz Valdis Jansons, obdarzony gi\u0119tkim barytonem o aksamitnej barwie, imponuj\u0105cy znakomit\u0105 dykcj\u0105 i nieomylnym wyczuciem stylu. Niez\u0142e wra\u017cenie zrobi\u0142 te\u017c John Paul Huckle w epizodycznej roli Bonzo. Pozostali wykonawcy &#8211; na czele z Aleksandrem Zuchowiczem w partii Goro &#8211; nadrabiali braki wokalne zapa\u0142em w realizacji zada\u0144 aktorskich. Orkiestra pod batut\u0105 Ewy Michnik gra\u0142a bez wi\u0119kszych wpadek, ale i bez wyczucia: Valenti z powodzeniem zatuszowa\u0142by przynajmniej cz\u0119\u015b\u0107 swoich niedostatk\u00f3w, gdyby nie musia\u0142 co rusz przebija\u0107 si\u0119 rozpaczliwie przez zmasowane tutti.<\/p>\n<p>Podobnie jak w przypadku ostro\u017cnie wychwalonego <em>Rosenkavaliera<\/em> &#8211; wstydu nie by\u0142o. Obsad\u0119 mo\u017cna dobra\u0107 lepiej, nad brzmieniem orkiestry popracowa\u0107, gest aktorski wy\u0107wiczy\u0107 i z\u0142agodzi\u0107 co g\u0142upsze pomys\u0142y re\u017cysera. Porz\u0105dny, solidnie przygotowany spektakl, kt\u00f3rego nie trzeba anonsowa\u0107 w prasie nag\u0142\u00f3wkiem &#8222;w tle pedofilia, rasizm i seksturystyka&#8221;. Po pierwsze, guzik prawda, po drugie &#8211; czy dyrekcji Opery Wroc\u0142awskiej naprawd\u0119 zale\u017cy na publiczno\u015bci, kt\u00f3r\u0105 przyci\u0105gnie taka reklama?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Przyznam si\u0119 szczerze, \u017ce na kolejn\u0105 premier\u0119 w Operze Wroc\u0142awskiej jecha\u0142am z dusz\u0105 na ramieniu. Zdruzgotana bezgu\u015bciem inscenizacji Eugeniusza Oniegina i niechlujstwem teatralno-muzycznym Holendra &#8222;na bogato&#8221;, czyli tak zwanego megawidowiska w plenerze, spodziewa\u0142am si\u0119 najgorszego. Zw\u0142aszcza po wypowiedziach re\u017cysera Giancarla del Monaco, kt\u00f3ry na kilka dni przed podniesieniem kurtyny do Madame Butterfly nawygadywa\u0142 miejscowej dziennikarce &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=986\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[7],"tags":[],"class_list":{"0":"entry","1":"post","2":"publish","3":"author-mangusta","4":"post-986","6":"format-standard","7":"category-wedrowki-operowe"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/986","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=986"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/986\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":999,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/986\/revisions\/999"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=986"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=986"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=986"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}