{"id":9891,"date":"2026-09-12T22:28:18","date_gmt":"2026-09-12T20:28:18","guid":{"rendered":"https:\/\/atorod.pl\/?p=9891"},"modified":"2026-09-13T11:01:04","modified_gmt":"2026-09-13T09:01:04","slug":"heilige-elisabeth-bitte-fur-mich","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atorod.pl\/?p=9891","title":{"rendered":"Heilige Elisabeth, bitte f\u00fcr mich!"},"content":{"rendered":"<p>Po \u015bmierci Hanny Lisowskiej zda\u0142am sobie spraw\u0119, \u017ce nied\u0142ugo nie b\u0119dzie ju\u017c nikogo spo\u015br\u00f3d solist\u00f3w przedstawienia, w kt\u00f3rym po raz pierwszy wysz\u0142am na scen\u0119 warszawskiego Teatru Wielkiego, wraz z kilkudziesi\u0119ciorgiem innych \u201edzieciaczk\u00f3w od Skoraczewskiego\u201d. Gdybym by\u0142a troch\u0119 starsza, by\u0107 mo\u017ce znalaz\u0142abym si\u0119 w gronie ma\u0142ych \u015bpiewak\u00f3w przygotowanych przez ni\u0105 do premierowego spektaklu <em>Kr\u00f3la Rogera <\/em>na otwarcie odbudowanego gmachu \u2013 w 1965 roku Lisowska by\u0142a jeszcze studentk\u0105 PWSM i pracowa\u0142a z naszym ch\u00f3rem po niedawno uko\u0144czonym fakultecie pedagogicznym na Uniwersytecie Warszawskim. By\u0142am jednak troch\u0119 m\u0142odsza i wielki prze\u0142om w moim \u017cyciu nadszed\u0142 dziesi\u0119\u0107 lat p\u00f3\u017aniej: podczas kt\u00f3rego\u015b z jesiennych spektakli <em>Tannh\u00e4usera<\/em>, niespe\u0142na p\u00f3\u0142tora sezonu po sensacyjnym debiucie Lisowskiej w partii El\u017cbiety, a zarazem jej pierwszym wyst\u0119pie w repertuarze wagnerowskim.<\/p>\n<p>Po premierze krytycy kr\u0119cili nosem na to i owo, niemniej w ocenie \u015bpiewaczki, kt\u00f3ra wcieli\u0142a si\u0119 w siostrzenic\u0119 Landgrafa Turyngii, okazali si\u0119 zdumiewaj\u0105co zgodni. \u201eJej pierwsza aria na powitanie sali turniejowej sta\u0142a si\u0119 wspania\u0142\u0105 kreacj\u0105. Czu\u0142o si\u0119, \u017ce artystka daje tu z siebie wszystko \u2013 i tak w\u0142a\u015bnie \u015bpiewa\u0107 trzeba wagnerowskie opery\u201d, zachwyca\u0142 si\u0119 Ka\u0144ski. \u201eDa\u0142a z siebie wszystko, \u015bpiewaj\u0105c jak w transie \u2013 i z miejsca porwa\u0142a ca\u0142\u0105 widowni\u0119\u201d, wt\u00f3rowa\u0142 mu Waldorff. Obydwaj wynie\u015bli jak najlepsze wra\u017cenia ju\u017c z wcze\u015bniejszych wyst\u0119p\u00f3w Lisowskiej w TW, przede wszystkim w partii Chryzotemis w legendarnej inscenizacji <em>Elektry <\/em>w re\u017cyserii Aleksandra Bardiniego, ze scenografi\u0105 Andrzeja Majewskiego i pod batut\u0105 Jana Krenza. Przedstawienie posz\u0142o \u201ezaledwie\u201d sze\u015b\u0107 razy, co na owe czasy by\u0142o w Warszawie ewenementem \u2013 to jednak wystarczy\u0142o znaj\u0105cym si\u0119 na rzeczy, by doceni\u0107 potencja\u0142 m\u0142odej \u015bpiewaczki w fachu <em>jugendlich-dramatischer Sopran<\/em>, niecz\u0119sto kultywowanym w polskich teatrach operowych, kt\u00f3rych zarz\u0105dcy z oczywistych wzgl\u0119d\u00f3w unikali wprowadzania na afisz oper Wagnera i Straussa.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/Bez-nazwy-l-1.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-9893\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/Bez-nazwy-l-1-253x300.png\" alt=\"\" width=\"253\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/Bez-nazwy-l-1-253x300.png 253w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/Bez-nazwy-l-1.png 753w\" sizes=\"auto, (max-width: 253px) 100vw, 253px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Fot. Henryk Bietkowski<\/p>\n<p>Dalsza kariera Lisowskiej by\u0142a wypadkow\u0105 reali\u00f3w tej trudnej epoki, w\u0142asnych, dobrze ulokowanych wybor\u00f3w, oraz nieustannego wsparcia ze strony m\u0119\u017ca, Antoniego Wicherka, bodaj jedynego dyrygenta w naszej powojennej historii, kt\u00f3ry z tak\u0105 determinacj\u0105 budowa\u0142 sw\u00f3j wizerunek w Polsce na \u015bwiadomej promocji dzie\u0142 Wagnera, jego kontynuator\u00f3w i co ciekawszych epigon\u00f3w. Droga \u015bpiewaczki do roli El\u017cbiety w warszawskim przedstawieniu zacz\u0119\u0142a si\u0119 kilka lat wcze\u015bniej w Bayreuth, podczas kilku jej pobyt\u00f3w na Zielonym Wzg\u00f3rzu w ramach Jugendfestspieltreffen. W pewnym momencie uda\u0142o jej si\u0119 przekona\u0107 Wolfganga Wagnera, \u017ceby przygotowa\u0142 j\u0105 do partii El\u017cbiety. Przysta\u0142 bez \u017cadnych zastrze\u017ce\u0144, cho\u0107 bayreucki instrukta\u017c nigdy nie zaowocowa\u0142 propozycj\u0105 kontraktu \u2013 przede wszystkim z uwagi na przestrzegany w\u00f3wczas wym\u00f3g, by arty\u015bci \u015bpiewali bez \u015bladu obcego akcentu. Tymczasem Lisowska nie zd\u0105\u017cy\u0142a jeszcze nauczy\u0107 si\u0119 niemieckiego, kt\u00f3ry zreszt\u0105 w Warszawie nie by\u0142 jej potrzebny. Teatr za \u017celazn\u0105 kurtyn\u0105 konsekwentnie wystawia\u0142 wszystkie opery w polskich t\u0142umaczeniach \u2013 w przypadku <em>Tannh\u00e4usera <\/em>w doskona\u0142ym przek\u0142adzie Miros\u0142awa \u0141ebkowskiego.<\/p>\n<p>Nadrobi\u0142a jednak te zaleg\u0142o\u015bci ju\u017c w rok po warszawskiej premierze, kiedy Pagart \u2013 przed 150. rocznic\u0105 \u015bmierci Beethovena \u2013 zaproponowa\u0142 jej przes\u0142uchania do roli Leonory w <em>Fideliu<\/em>. Lisowska opanowa\u0142a niemczyzn\u0119 w stopniu niedo\u015bcignionym dla wi\u0119kszo\u015bci \u00f3wczesnych s\u0142owia\u0144skich \u015bpiewak\u00f3w i tak si\u0119 zacz\u0119\u0142a jej kariera w partii, z kt\u00f3r\u0105 objecha\u0142a p\u00f3\u0142 \u015bwiata w ponad dwustu spektaklach. Jej \u015bwietnie wykszta\u0142cony, pot\u0119\u017cny, a zarazem dobrze osadzony i niezwykle \u015bwie\u017cy, wr\u0119cz \u201es\u0142oneczny\u201d sopran zyska\u0142 zainteresowanie nie tylko w teatrach niemieckich. W 1976 roku pojawi\u0142a si\u0119 jako Gudruna w londy\u0144skim <em>Zmierzchu bog\u00f3w <\/em>pod batut\u0105 Colina Davisa \u2013 razem z Berit Lindholm, kt\u00f3rej go\u015bcinny wyst\u0119p w partii Brunhildy na scenie TW wyznaczy\u0142 kolejny etap mojego \u201euk\u0105szenia\u201d wagnerowskiego. W 1983 roku \u015bpiewaczka rozsta\u0142a si\u0119 z warszawskim Teatrem Wielkim i podj\u0119\u0142a wsp\u00f3\u0142prac\u0119 mi\u0119dzy innymi z berli\u0144sk\u0105 Staatsoper i Deutsche Oper am Rhein w D\u00fcsseldorfie. W 1989 porwa\u0142a si\u0119 na parti\u0119 Izoldy w Operze Lipskiej \u2013 u boku Tristana w osobie Heriberta Steinbacha, pami\u0119tnego Froha ze <em>Z\u0142ota Renu <\/em>pod dyrekcj\u0105 Bouleza w re\u017cyserii Patrice\u2019a Ch\u00e9reau. Trzy lata p\u00f3\u017aniej dotar\u0142a na operowy Parnas \u2013 przynajmniej w wyobra\u017ceniu polskich mi\u0142o\u015bnik\u00f3w opery \u2013 zast\u0119puj\u0105c niedysponowan\u0105 Jessye Norman w roli Zyglindy w Metropolitan Opera, dos\u0142ownie kilka dni po swoim nowojorskim debiucie w partii Gudruny w <em>Zmierzchu <\/em>pod dyrekcj\u0105 Jamesa Levine\u2019a.<\/p>\n<p>Potem wraca\u0142a jeszcze na kilkakrotnie na warszawsk\u0105 scen\u0119, mi\u0119dzy innymi jako Kundry w <em>Parsifalu, <\/em>Verdiowska Lady Macbeth i wspania\u0142a Marsza\u0142kowa w <em>Rosenkavalierze<\/em>. Moim zdaniem straci\u0142a busol\u0119 w 1999 roku, decyduj\u0105c si\u0119 na Brunhild\u0119 we wznowieniu <em>Walkirii <\/em>w re\u017cyserii Everdinga; ostatecznie po\u017cegna\u0142a si\u0119 ze scen\u0105 w roku 2002, jako Turandot w od\u015bwie\u017conej inscenizacji sprzed osiemnastu lat, tym razem pod batut\u0105 Jacka Kaspszyka.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/Bez-nazwy.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-9894\" src=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/Bez-nazwy-231x300.png\" alt=\"\" width=\"231\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/Bez-nazwy-231x300.png 231w, https:\/\/atorod.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/Bez-nazwy.png 723w\" sizes=\"auto, (max-width: 231px) 100vw, 231px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Jako Kasandra w\u00a0<em>Odprawie pos\u0142\u00f3w greckich\u00a0<\/em>Witolda Rudzi\u0144skiego, 1972. Fot. Edward Hartwig<\/p>\n<p>Przez wi\u0119kszo\u015b\u0107 kariery trzyma\u0142a si\u0119 jednak swojego fachu \u2013 w kt\u00f3rym w tamtych czasach musia\u0142a si\u0119 mierzy\u0107 ze \u015bpiewaczkami formatu Gunduli Janowitz, Lucii Popp i Cheryl Studer. Niczego jej nie zabrak\u0142o, opr\u00f3cz \u0142utu szcz\u0119\u015bcia, niezb\u0119dnego, by wybi\u0107 si\u0119 na szczyty wykonawstwa wagnerowskiego w epoce g\u0142os\u00f3w pe\u0142nych jak dzwon, niezniszczalnych niczym sopran Birgit Nilsson, kt\u00f3rej nagranie <em>Tannh\u00e4usera<\/em> pod batut\u0105 Otto Gerdesa z 1968 roku, w podw\u00f3jnej roli El\u017cbiety i Wenus, pod wieloma wzgl\u0119dami nie umywa si\u0119 do m\u0105drej, subtelnej, przemy\u015blanej w ka\u017cdym calu partii siostrzenicy Landgrafa, w kt\u00f3rej us\u0142ysza\u0142am Lisowsk\u0105 po raz pierwszy w ciel\u0119cych, a przecie\u017c najbardziej formatywnych latach mojego \u017cycia.<\/p>\n<p>Wtedy jeszcze nie zdawa\u0142am sobie z tego sprawy. Zar\u00f3wno pi\u0119knej, wynios\u0142ej i niedost\u0119pnej Lisowskiej, jak i jej m\u0119\u017ca Wicherka ba\u0142am si\u0119 jak diabe\u0142 \u015bwi\u0119conej wody. Zw\u0142aszcza po niefortunnym spektaklu, w kt\u00f3rym ch\u00f3r dzieci\u0119cy sp\u00f3\u017ani\u0142 si\u0119 w finale o p\u00f3\u0142 taktu i z uporem godnym lepszej sprawy pozosta\u0142 w swym b\u0142\u0119dzie a\u017c do ko\u0144ca partytury, co zaowocowa\u0142o dziesi\u0105tkami dodatkowych pr\u00f3b z rozw\u015bcieczonym kierownikiem muzycznym przedstawienia. Z Lisowskiej czasem si\u0119 te\u017c pod\u015bmiewali\u015bmy, cho\u0107by na przedstawieniu z leciwym Wac\u0142awem Domienieckim w partii tytu\u0142owej, kt\u00f3ry lekcewa\u017cy\u0142 wszelkie wskaz\u00f3wki re\u017cyserskie i pr\u0119\u017cy\u0142 si\u0119 dumnie na s\u0142owach El\u017cbiety \u201ewsta\u0144, nie wolno ci kl\u0119cze\u0107\u201d, dosi\u0119gaj\u0105c pos\u0105gowej kochance mniej wi\u0119cej do po\u0142owy biustu.<\/p>\n<p>Wicherka przesta\u0142am si\u0119 ba\u0107, kiedy zyskali\u015bmy pewno\u015b\u0107, \u017ce fina\u0142 <em>Tannh\u00e4usera<\/em> za\u015bpiewamy jak nale\u017cy cho\u0107by wyrwani ze snu w \u015brodku nocy. Lisowskiej przesta\u0142am si\u0119 ba\u0107 po \u015bmierci Wicherka, kiedy m\u00f3j m\u0105\u017c pom\u00f3g\u0142 jej uporz\u0105dkowa\u0107 archiwum po stracie. By\u0142y w nim skarby, mi\u0119dzy innymi nagrania, z kt\u00f3rych si\u0119 przekona\u0142am, \u017ce sentyment do tamtych przedstawie\u0144 nie wynika bynajmniej z si\u0142y dzieci\u0119cych wspomnie\u0144. Mieli\u015bmy El\u017cbiet\u0119, Sent\u0119, a nawet Izold\u0119 na miar\u0119 najwi\u0119kszych \u015bpiewaczek epoki. Niestety, epoka przesz\u0142a mimo i nie wiadomo, czy kiedykolwiek wr\u00f3ci.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" title=\"Ludwig van Beethoven \u2013 Fidelio \/ Kazimierz Kord \u2013 dyrygent\/conductor (II Akt\/II Act)\" width=\"700\" height=\"394\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/XVLH2atGcDE?feature=oembed\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" referrerpolicy=\"strict-origin-when-cross-origin\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Po \u015bmierci Hanny Lisowskiej zda\u0142am sobie spraw\u0119, \u017ce nied\u0142ugo nie b\u0119dzie ju\u017c nikogo spo\u015br\u00f3d solist\u00f3w przedstawienia, w kt\u00f3rym po raz pierwszy wysz\u0142am na scen\u0119 warszawskiego Teatru Wielkiego, wraz z kilkudziesi\u0119ciorgiem innych \u201edzieciaczk\u00f3w od Skoraczewskiego\u201d. Gdybym by\u0142a troch\u0119 starsza, by\u0107 mo\u017ce znalaz\u0142abym si\u0119 w gronie ma\u0142ych \u015bpiewak\u00f3w przygotowanych przez ni\u0105 do premierowego spektaklu Kr\u00f3la Rogera na &#8230; <span class=\"more\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/atorod.pl\/?p=9891\">[Read more&#8230;]<\/a><\/span><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8],"tags":[],"class_list":["entry","post","publish","author-mangusta","post-9891","format-standard","category-miscellanea"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/9891","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=9891"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/9891\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9897,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/9891\/revisions\/9897"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=9891"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=9891"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atorod.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=9891"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}