Wzrastało drzewo

No i zgodnie z obietnicą kolejna relacja, tym razem z festiwalu w Glyndebourne, o którym w Polsce jakoś rzadziej słychać niż o Metropolitan, Bayreuth albo La Scali. A szkoda, bo przez prestiżową scenę w Sussex przewinęło się co najmniej tyle samo polskich śpiewaków, począwszy od „tajemniczej, a wspaniałej sopranistki Marii Kinasiewicz” – jak piszą o niej zagraniczni wielbiciele archiwaliów – która zadebiutowała w Glyndebourne w 1952 roku w partii Elektry w Mozartowskim Idomeneo, u boku Seny Jurinac, Leopolda Simoneau i Richarda Lewisa w roli tytułowej – przez Teresę Żylis-Garę, Elżbietę Szmytkę, Anrzeja Dobbera i Mariusza Kwietnia; aż po występy Aleksandry Olczyk, Krzysztofa Bączyka i Łukasza Golińskiego z ostatnich pięciu lat. W tym sezonie mamy polskiego Orfeusza – w niezwykłej inscenizacji arcydzieła Monteverdiego, o której piszę dla miesięcznika „Teatr”.

Wzrastało drzewo

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *